Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
TSW_2020

Profil użytkownika: Robert

user name
Imię i nazwisko:
Robert Grzelak
Login:
Robert
Kiedy dołączył do portalu:
18.11.2007 22:03
Liczba wpisów na forum:
23
pokaż wszystkie wpisy na forum tego użytkownika
Liczba komentarzy:
16
pokaż wszystkie komentarze tego użytkownika
Pomocne posty na forum:
0
Opublikowane bzdury na forum:
0
Wyświetleń profilu:
2189

Wszystkie posty użytkownika

Cena jabłek przemysłowych 2018 13.06.2018 18:21

Bardzo chciałbym aby tak było. Jesteśmy jednak zbyt daleko od "Świata". Wisienki na torcie i tak zje kto inny. Nawet jak cena koncetratu wzrośnie, to i tak tego żaden sadownik nie zobaczy, ostrożnie - uzasadniając to globalnym wzrostem zapotrzebowania będą "cykać po dwa trzy grosze na cenie do góry. Sprzedać przemysł musimy, bądź chcemy - żeby było czysto w sadzie. ONI nas "uratują" w kwestii posprzątania sadu. Nie mam osobistych emocji w tym temacie, bo zlikwidowałem jabłonie trzy lata temu - teraz już się tylko przyglądam. Można wtedy realnie spojrzeć na cały rynek, choć nie powiem, że chęć przywalenia "tym złym" pozostaje. Żeby być ważnym graczem w tej "grze", trzebaby posiadać własne zakłady przetwórcze, moce przerobowe i przechowalnicze. To wszystko sprzedaliśmy. Nie chcę mówić kto, bo to nieistotne w tej chwili. W takiej idealnej rzeczywistości to sadownicy mieliby moce i decydowali o losach ceny przemysłu, koncentratu, mądry zarząd odkładałby na jakimś fuduszu środki na trudniejsze lata klęski urodzaju, żeby trochę pomóc producentom. Naprawdę nie potrzeba protestów i strajków. Potrzeba mądrości ... tylko trochę wcześniej. Świat jest niestety inny. Cwaniactwo i chciwość - nie nas sadowników - ale ludzi, którzy wiedzieli jak zagrać z rynkiem, którego jesteśmy uczestnikami - bez względu na sumienie - zrobiła to co mamy. Bóg handlowców i złodziei jest jeden - to cytat z amerykańskiego szkolenia, w którym uczestniczyłem w latach dziewięćdziesiątych. Powoli się z nim zgadzam. Kiedyś to nawet złodziej był bardziej uczciwy.

Choroba czy niedobór ??? 30.05.2018 22:40

Moim skromnym zdaniem trochę to wygląda na brak wapnia, brak pobierania przy obecnej pogodzie ... trochę magnez

Co do szarki to dla mnie nowość na czereśni.

Jak zamieścić ogłoszenie ? 09.06.2017 22:24

Zamieściłem pytanie w formularzu kontaktowym o tej treści ... jednak chyba przy piątku "władza portalu nie bardzo miała czas.

Wydawało mi się, że nie jestem ułomny w tych sprawach, ale znaleźć ni ch..... ery nie mogę .

Jakby ktoś mnie oświecił wszeym i wobec lub na PW .

pozdrawiam

nawadnianie: dobór pompy 20.11.2016 13:48
jacenty82, 2016-08-20 23:53, napisał:
jacek660, 2016-08-18 15:27, napisał:

a moze wie ktos jak wysoko musze ustawić zbiornik 1000l aby po podlaczeniu do niego 2 lini kroplujacych bylo na ich koncu takie samo cisnienie jak na poczatku bez uzycia pompy?

Wysokość umieszczenia beczki nie ma znaczenia, ciśnienie będzie większe jeżeli beczka będzie mała w podstawie, a wysoka, jeżeli dasz beczke szeroką a niską ciśnienie będzie małe.

Jeżeli dasz zwykłe linie to na początku lini zawsze będzie większe ciśnienie i wypływ niż na końcu. Jeżeli chcesz mieć taki sam wypływ na początku i na końcu do linie z kompensacją ciśnienia, ale przy tak małym ciśnieniu nic nie poleci.

chłopie  w szkołę to się kamieniami rzucało ? biegusiem wróć na lekcję fizyki ... wysokość umieszczenia" ma wpływ na ciśnienie - tak dla debili fizycznych - 10 metrów wysokości daje w przybliżeniu 1 atm  /1kG/cm2/

. a to oczym mówisz to jest p .....  - albo sam sobie doczytaj - tylko nie pieprz głupot.

przepraszam czytelników forum, ale nie znoszę głupoty zwłaszcza, jak ktoś chce ją obdarować innych ....

Cena za zbiór czereśni w 2016r. 05.06.2016 19:10

Ja goszczę zbieraczy od dwóch dni u siebie ... są to ludzie z mojej wioski, więc na razie zapisujemy kilogramy i jako zaliczke pobierają po 50 PLN. Czereśni jest u mnie sporo, rwą prawie z parteru, czereśnie mają ciekawy wymiar pomimo, że to jest Rivan. Rwacze wyrabiają prawie podwójną normę względem lat poprzednich.

Myślałem o kwocie 1,50 za kilogram i to byłaby nagroda za to, że rwali po złotówce, złoty dwadzieścia i  złoty pięćdzieisąt w lata naprawdę kiepskie - dlatego, że to prawie ci sami ludzie. . Przeszkadza im trochę wizyta w pobliskim Lidlu i cena czereśni 29.99. Oczywiście nie da się wtłumaczyć, że to import z Turcji bądź Węgier. Z drugiej strony patrząc to chyba dobrze, że taki import pojawia się tuż przed naszą czereśnią.

Wybór opryskiwacza sadowniczego - tematy połączone 26.05.2016 23:16
Hetmanpolny, 2016-05-26 22:18, napisał:

8km/ha żółte końcówki ciśnienie 15. 700-750 wody na ha. Za 60 000 brutto jest dobrze wyposazony i muai byc tanden bo oś jedba peka

Pamiętam, że podobały mi sie Twoje wypowiedzi na forum na rózne tematy ... ale do cholery jasnej, albo wymień sobie klawiaturę, albo nie pij/nie bierz zanim coś napiszesz. Sam spójrz - tego nie można czytać. Bardzo rzadko zarzucam komuś brak ortografii czy interpunkcji, ale teraz musiałem - proszę wybacz, że się czepiam, ale zrób coś z tym.

Polskie jabłka w Niemczech 29.02.2016 11:25

aryjczykiem to nie mógł sobie z nimi poradzić.

Opowiedziałem tą historię nie po to żeby kogoś nastraszyć, ale ponieważ zetknąłem się z tym nie jeden raz to pewnie istnieją takie zagrożenia. Choć Niemcy to bardzo zorganizowane społeczeństwo, to muszę powiedzieć, że dzicz występuje i tam. Nie wiem jak jest teraz bo to była parę lat temu - lecz myślę, że teraz lepiej nie jest niż kiedyś.

Jak ktoś będzie miał bardziej optymistyczne doświadczenia to proszę o opowieść.

post pod postem bo przekroczyłem jakieś tam 2000 znaków

Polskie jabłka w Niemczech 29.02.2016 11:24

Spotkałem kiedyś na giełdzie w Szczecinie człowieka gdzieś z okolic Piły, który sprzedawał jabłka na naszym lokalnym szczecińskim rynku. Wiadomo jak się kilka godzin koło siebie stoi to o czymś trzeba rozmawiać. Ów człowiek woził jakiś czas swój towar właśnie do niemiec. Miał kilka punktów do których dostarczał swojue jabłka. Towar miał niebrzydki, przyzwoicie zapakowany /jak się nie myle to 12 kg kartony z wytłoczkami, spaletowane z narożnikami/. Mówił, że cudów cenowych nie ma z tego porzedsięwzięcia - choć było nieźle. Po kilku miesiącach większość punktów zaczęła odmawiać współpracy z powodu -jak on to nazywał - istnienia mafii owocowej ogarnianej przez Jugoli. Nie mógł konkurować ceną ani jakością - po prostu "poprosili" go żeby więcej już tam się nie pojawiał ze swoim towarem. Nie wiem na czym polegała ta ich prośba, ale on sam stwierdził, że więcej już się tam nie wybiera. Musiała być stanowcza. Sam handlowałem kiedyś z niemcem który odbierał ode mnie czereśnie, płacił fajną cenę, spotykaliśmy się na giełdzie płacił w euro po przyzwoitym kursie - wpadali trzema małymi autkami z zawijali dwie tony czereśni. To było jeszcze przed Schengen więc oni ten towar przemycali przez granicę. Zdarzało mi się wkręcać w ilość kolegę, który miał też czereśnie, bo nie codziennie mogłem mieć urwane dwie tony. Ten ów niemiec też mówił, że nie wszędzie może się rozwinąć, bo istnieje mafia owocowa. Pomimo, że był oryginalnym

Paliwo na gospodarstwo 27.02.2016 07:38
grhist, 2016-02-26 18:41, napisał:

kolego wyżej czytaj ze zrozumieniem, tu chodzi o zwrot Vatu dla  rolnika Vatowca z urzędu skarbowego, a ty piszesz o zwrocie akcyzy z Urzędu Gminy

@grhist faktycznie masz rację, zmyliło mnie 86 wałkowane w kilku postach, ale myślę, że tytuł wątku  PALIWO NA GOSPODARSTWO jak najbardziej usprawiedliwia mój tzw. "mylny błąd" ;-)

Może się to przyda kolegom, mającym wątpliwości co do zwrotu akcyzy ......

co do VAT-u to nie ma żadnej normy ilościowej na hektar, jest natomiast rozsądek.

Ja w swojej działalności zużywam od 30 do 200 litrów ON na hektar, pomijam oczywiście ugory. Jeżeli chciałbym opowiedzieć skarbówce, że każdy mój hektar zjadł" 200 litrów, to musiałbym mieć mocne poparcie w papierach, choćby sprzedaży z tak intensywnej produkcji.

Myślę, że jak zauważył kolega wyżej - rozsądek i umiar jest najważniejszy.

Paliwo na gospodarstwo 26.02.2016 18:27

Sprawa ze zwrotem podatku akcyzowego od paliwa wygląda następująco :

Za każdy hektar posiadanego gruntu przysługuje zwrot za 86 litrów paliwa. W tym roku jest to 1 zł za litr.

Wszystkie zakupy muszą być poparte fakturami VAT wystawionymi imiennie na właściela gospodarstwa.

Składamy wniosek w dwóch tzw. transzach tj. do końca lutego 2016 - faktury od 01.08.2015 do 31.01.2016 i druga transza do końca 08.2016 - faktury od 01.02.2016 do 31.07.2016.

Teraz łopatologicznie : jak będziesz pryskał tylko 32 razy w sezonie i nie zużyjesz tyle paliwa ile wynosi norma i nie masz na to faktur - to zwrócą Ci tyle na ile masz potwierdzenie w fakturach. Natomiast możesz nie jeździć wcale traktorem, nie pryskać i nie kupować paliwa legalnie czyli bez faktur,  ale jeżeli jakimś szczęśliwym zbiegiem okoliczności POSIADASZ faktury na zakup paliwa w wystarczającej ilości z CPN-u którego nigdy nie widziałeś na paliwo, którego nigdy nie miałeś - to dostaniesz zwrot podatku akcyzowgo w ilości wcześniej podanej czyli ilość ha razy 86 litrów razy jeden złoty..

Jeszcze jedna porada z życia : Składając wniosek do odpowiedniego UG dołączasz faktury VAT w oryginale. Jeżeli masz potrzebę posiadania tych oryginałów w swojej dokumentacji /np. jesteś VAT-owcem/ to Urząd Gminy będzie chciał pobrać od Ciebie po 5 PLN opłaty skarbowej od każdej  faktury za zgodność z oryginałem kopii faktur wykonanej przez urzędnika. Kiedyś było inaczej - teraz trzeba płacić. Obejście tej nieprzyjemnej sytuacji /jak ktoś ma np. trzydzieści dziwięć faktur/ polega na zostawieniu oryginałów do czasu wydaniu decyzji przez UG o zwrocie akcyzy - wtedy idziesz do UG i żądasz zwrotu oryginałów - co odbywa się bez zająknięcia, a kopie jeżeli chcą mieć robią wtedy sami dla siebie.

Myślę, że przedstawiłem to obrazowo.

Pozdrawiam

Nalewanie opon rolniczych 31.10.2015 05:27

Widzisz ... są ludzie, którzy mają coś do powiedzenia - lecz jakoś im nie po drodze było z JĘZYKIEM POLSKIM ... mówią ważne, dobre słowa, lecz im się to nie układa. Trzeba ganić jak najbardziej, ale słuchać warto ....

DRONY w sadownictwie 22.09.2015 14:48
robical, 2015-09-22 14:27, napisał:

Tak jak mówiłem masz 100% racji. Widziałem kilka dronów i taki żeby spełniał oczekiwania musi kosztować około 10000 zł./wraz ze wszyskim potrzebnymii zabawkami/ . U mnie samoloty schodzą na pobliskie lotnisko na wysokości 15 000 stóp więc i one i ja jesteśmy bezpieczni, wprawdzie zdarzy sie jakiś dromader suchym latem, ale on tez jest na wysokości trzech, trzech i pół tysiąca więc jest ok.

Nie zamierzam latac tak wysoko, słabo wtedy widac a i sterowanie nie należy do najprzyjemniejszych. Będę bawił sie kiedys tym sprzętem sam i jeżeli chcesz to Ci to opiszę, bądź poproszę o poradę, bo widzę że znasz temat.

Co do zastosowań dronów w naszej ciężkiej pracy sadowniczej - to nie widzę możliwości. Nie da się tym opryskać sadu, zebrać plonów ... no mozna pogonić szpaki, ale tylko z daleka, bo jak ktos słusznie zauważył szkoda kasy na smigła. Mozna zobaczyc tylko czy sąsiad ma włoski kaptan jak sypie do opryskiwacza ... no i jak nie ma dubeltówki.

Moim zdaniem - piękne zabawki, a w ręku mądrego człowieka mogą odnieść sukces. 

DRONY w sadownictwie 22.09.2015 13:16

Masz w stu procentach rację. Bezpieczeństwo i wyobraźnia przede wszystkim. Tylko od strony prawnej rolnictwo w naszym pięknym kraju nie jest działalnościa gospodarczą, ja jestem osoba fizyczną nie sprzedającą swoich usług na tzw. wolnym rynku - tylko to co uda mi się wyprodukować na własnym polu. Nasze chore prawo nie chce tego zakwalifikować jako działalności gospodarczej. Egzekwując szkody łowieckie odzyskuję tylko wkład moich środków i czasu, o które zostałem uszczuplony z powodu równierz beznadziejnego w swojej formie Prawa Łowieckiego. /Płacą myśliwi, tymczasem to nie oni są winni, ale to dyskusja na inny temat/ . Filmu nikomu nie oddaję, szkody szacujemy na moim komputerze. Rozważania moje są czysto teoretyczne, jednak upieram się przy stwierdzeniu, że nie jest to działanie komercyjne. Nie ma to prawdopodobnie związku z koniecznościa posiadania uprawnień do latania takim cudem i każdy kto chce sobie polatać większym dronem powinien takowe uprawnienia posiadac.

Myślałem kiedys o takiej zabawce do tysiąca zł, do ochrony przed złodziejami w sadzie, a nawet przyglądania się długościa przerw w pracy  pracowników w sadzie. Tak naprawdę nie będę bawił sie bigbradera, a i gimnastyka jeszcze nikomu nie zaszkodziła - wię daję z buta do sadu tak często się da. Pozdrawiam

DRONY w sadownictwie 22.09.2015 04:47
robical, 2015-09-21 16:01, napisał:

Nic z tego....

Dzieciak musi mieć 18 lat i uprawnienia lotnicze, inaczej łamiesz prawo!!!

Zanim ja "dojrzeję do kupna" takiego czegoś, to osiemnachę będzie miał, a uprawnienia ... jak łyknie bakcyla to też coś się z tym zrobi.

Tak się zastanawiam, czy gość który usługowo wykonał mi te obloty za wspomniane wcześniej siedem stówek - to miał jakieś uprawnienia lotnicze ?

Wiedział dosyć dużo, bo już się tym zajmuje długo i niewiedza prze dronie wartym dychacza jest cholernie kosztowna. Pozatym on to robił tak trochę komercyjnie, ja natomiast robiłbym to tylko dla siebie i może sąsiada. Kilka chwil lotu w roku - myślisz, że ktoś by mnie sypnął ? Nie takie prawo się łamało - powiem cytując klasyka- że Wysoki Urząd Lotnictwa to .... w sumie dobrzy ludzie  ;-)

DRONY w sadownictwie 21.09.2015 15:46

Ja wynająłem podobny sprzęt  do oceny szkód tzw. łowieckich. Super sprawa. Tylko żeby taki dron nadawał się do czegoś to trzeba położyć dychę. /nie mam na myśli udźwigu/ Jak dziecko mnie nauczy to włoże filmik na youtuba z takiej przygody. Kosztuje to naprawdę niewiele piądzów, pięć do siedmiu stówek i koło łowieckie płaci za dokładnie wyszacowane szkody. Nikt się obraża, widać dokładnie ile zniszczeń od zwierząt. Polecam wszystkim zainteresowanym.  Jak będę miał więcej szkód to sobie taki kupię. Wprawdzie trzeba zapaleńca od lotnictwa do tego, ale może dzieciak się przekona .

Podłączenie prądu w ogrodzie 06.09.2015 08:17

Miałem na myśli oficjalne załatwienie sprawy. Wskazówki były tylko dla ułatwienia i przyspieszenia sprawy. /piątak - miałem na myśli kafle/

Podłączenie prądu w ogrodzie 06.09.2015 08:03

Szykuj piątaka i umów się z elektrykiem ze swojego rejonu, który pracuje w tzw.zakładzie energetycznym na robotę - będzie szybko, prosto, bez latania po biurach, a kasa i tak poleci  ...  radzę jako praktyk. Miłej niedzieli ...

Opowiedz nam wszystkim jak się cała sprawa zakończyła ... po to tutaj swe wypociny zamieszczamy i czytamy ,żeby było łatwiej w życiu. Dlatego jeżeli jakoby aczkolwiek  ... coś Ci się uda załatwić podziel się wiedzą ... nie zapomnij !

Ochrona czereśni przed szpakami 02.06.2015 04:39

Była kiedyś dyskusja na ten temat na starym forum. Myślę, że znajdziesz. Opisałem wtedy dość dokładnie metody walki ze szpakami i kwiczołami stosowane przeze mnie oraz wnioski z tym związane. Docenił nawet to Pan Chrabąszcz, więc były raczej warte uwagi. Pozdrawiam i Ciebie też. ;-)

faktura vat 02.03.2015 14:30

Jeżeli jesteś Vat-owcem, to twoim obowiązkiem jest wystawienie faktury Vat, bądź też paragonu fiskalnego przy sprzedaży jakiegokolwiek towaru wyprodukowanego w Twoim gospodarstwie. Powiem doradzając, że łatwiej będzi Ci się wykazać sprzedażą przed instytucjami unijnymi w przypadku jakichś tam dopłat.

Prawo pierwokupu ziemi 02.03.2015 14:24

@zdzich ma rację. Prawo pierwokupu realizuje za pomocą pieniędzy.

jeżeli coś dzierżawisz na umowę dziesięcioletnią to po trzech latach nabywasz prawo tzw. pierwokupu w przypadku kiedy właściciel chciałby to sprzedać. Jak określi cenę zaporową to i tak z tego nie skorzystasz. Moim skromnym zdaniem błędem sprzedających jakieś tam połacie ziemi, błędem jest nie skorzystanie z oferty sąsiada. Zawsze da więcej niż dający DUŻO ...

Jakieś doświadczenia z Sanepidem ? 13.02.2015 08:18

Zostałem zmuszony przez odbiorcę moich zbóż /uprawiam też ich trochę/ do zarejestrowania swojego gospodarstwa w Sanepidzie, otrzymałem nawet już stosowną decyzję, jakiś tam numer. Niby wszyscy powinni być zadowoleni. Mam jadnak małe pytanie - jak to jest "w praniu" ? Czegóż ten Sanepid będzie chciał od mojej skromnej osoby za kilka dni czy tygodni ?

Jeżeli koledzy posiadają jakieś doświadczenia w tym temacie to prosiłbym o odpowiedzi.

zwrot akcyzy za paliwo 13.02.2015 08:08

Uściślijmy : Nie złożyłeś faktury za paliwo do US, tylko ująłeś ją po stronie kosztów /tzw. pozostałych/ w celu zwrotu podatku Vat od zakupionego paliwa - wypełniając druk Vat7 lub VAT7-K. Tak więc fakturę masz w domu. Teraz z kolei składasz wniosek o zwrot akcyzy do swojego UG w terminie do końca lutego, załączając wcześniej wspomnianą fakturę. Jak napisał tomasz jedna i druga sprawa nie mają ze sobą nic wspólnego. Mogę tylko poradzić, jak nie chcesz płacić po 5 zł od każdej faktury opłaty skarbowej za urzędniczą pieczątkę "za zgodność"  na ksero Twojej faktury, to zostawiasz oryginał faktury w UG, a po otrzymaniu decyzji o wysokości zwrotu akcyzy - jedziesz do UG i zabierasz oryginalne swoje faktury. Ustawa o podatku VAT nakłada obowiązek przechowywania faktur w miejscu prowadzenia działalności, bądź w zgłoszonym przez Ciebie biurze rachunkowym. Więc teoretycznie nie masz możliwości, żeby nie było ich u Ciebie, lecz musiałbyś mieć wielkiego pecha, żeby przez te kilka dni "pobytu Twoich faktur" w UG - były one wymagane przez Urząd Skarbowy. Nie każdy Urząd Gminy egzekwuje opłatę 5 zł "za pieczątkę", ale jak ktoś ma czterdzieści drobnych faktur - to dwie stówki na ziemi nie leżą.

dziwna pogoda - styczeń 2015r 11.01.2015 08:08

Ja wtykałem sztobry jakiegoś tam żywopłotu dwunastego stycznia, chyba derenia białego - i wszystko się udało. Fakt mieszkam w zachodniopomorskim, więc zimy u nas są łagodne. Teraz jest +12 i niektóre gatunki puściły pąki. Czy się tym martwić ? Nie sądzę - matka natura potrafi naprawdę bardzo wiele i jakoś sobie z tym poradzi. Jestem zdania, że powinno przywalić ze dwadzieścia pięć stopni na minusie, to wtedy przestalibyśmy mieć kłopoty na jakiś przynajmniej czas z nadprodukcją. Obojętnie o jaki region kraju chodzi. Po co dzwigać tony po 40 groszy, jak można wywieźć kiladziesią po normalnych pieniądzach. Nie to żebym komuś źle życzył, to po prostu taka pragmatyka.

1
2019_Yara_domyslny

Ostatnio na forum

instagram