|
|
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: Ciagnik sadowniczy [wiadomość #70333 (odpowiedź na #70325) ] |
pią, 03 luty 2012 14:13   |
yanodark Wiadomości: 242 Dołączył(a): grudzień 2011 |
Zaawansowany |
|
|
|
Cena dobra,w porównaniu z nowymi, fajny ten podkaszacz podoba mi się.Jeśli chcesz już inwestować w coś takiego i musisz twój wybór.Trzeba zmienić temat,napisz jak twój ls sprawuje się w porównaniu z r1 i podobnymi,jak ludzie teraz patrzą na twój sprzęt porównują dalej się boja tego Koreańca.
[Uaktualnione dnia: pią, 03 luty 2012 14:22]
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: Ciagnik sadowniczy [wiadomość #70666 (odpowiedź na #69580) ] |
wto, 07 luty 2012 22:59   |
Fragii Wiadomości: 284 Dołączył(a): maj 2010 |
Zaawansowany |
|
|
Powiem tak, wszystko jest możliwe. Ja w roku 84 (byłem wtedy młody) widziałem jak mój wujek (zawodowy kierowca) moim MF255 wciągał zapakowaną pod dach przyczepę od Jelcza z masa około 8t + masa przyczepy pod sporą górkę bo polnej drodze. W tamtych latach niestety nie było komórek czy aparatów cyfrowych i żadnych dowodów nie mam ale sam widziałem. A sąsiad który nam pomagał bo MF pracował przez cały dzień przy kombajnie miał c-360 i nie chciał się podjąć wyzwania. Fakt że MF był młody ciągnik ale kto by uwierzył. W tej chwili MF ma już coś koło 9tyś mth i daje czadu( w sensie śmiga aż miło i prawie żadnych awarii). Moim MF potrafię nawet uciągnać 12tonową przyczepę 3 osiową od VOLVO zapakowaną na full (oczywiście ciężko ruszyć, ciągnik ma strasznie ciężko, przy hamowaniu strasznie ściąga) jednak po prostej drodze asfaltowej jakoś idzie. A muszę tak robić bo niestety nie ma u mnie gdzie zawrócić takim zestawem VOLVO + przyczepa. I oczywiście jazda się kończy kiedy jestem w połowie zakrętu bo dwie osie obok siebie mocno trzymają ale wtedy można podpiąć już samochód. A u mnie mieszkają też "mistrzowie" kierownicy co myślą że jak maja mocniejszy ciągnik to wszystko im wolno i jeden taki mistrz jechał i go ściągneło do tyłu i ledwo wyskoczył z kabiny i uszedł z życiem bo z ciągnika mało zostało.
Co do filmiku, to wszystko jest możliwe choć wątpię aby beczka była zaladowana pod korek. Jeszcze po takim terenie 6 ton wgniotło by koła w podłoże ale wszystko jest możliwe.
orlin18, fajnie że wybór Twój padł na R1. tez w niedalekiej przyszłości kupie sobie ten ciągniczek. Mam nadzieje że podzielisz się wrażeniami.
magikp1 oczywiście ma racje. Takie ciągniki jak 30 czy mf potrafią bardzo dużo. Oczywiście nikt nie wyjdzie z taką przyczepą na ulicę i nie pojedzie byle gdzie bo lekka górka i go zepchnie nie wiadomo gdzie, ale po podwórku do manewrowania taki sprzęt jest nieoceniony. Co do filmiku, ludzie trzeba czytać a nie wypowiadać się że to gnojowica...
Co do samej siły to potrafiłem nawet skibe od pługu urwać bo zachciało mi się orki na 2 biegu i trafiłem na kamień a noc się zbliżała i chciałem pośpieszyć...
[Uaktualnione dnia: wto, 07 luty 2012 23:05]
|
|
|
|
|
| Odp: Ciagnik sadowniczy [wiadomość #71071 (odpowiedź na #70702) ] |
nie, 12 luty 2012 11:20   |
zielu2010 Wiadomości: 32 Dołączył(a): wrzesień 2010 |
Początkujący |
|
|
|
w Starej Warce otworzyli punkt dilerski ciągników Landini mają fajne ceny i jest miła obsługa wszystko wytłumaczą i doradzą jak dla siebie Landi-Tech Stara Warka 122 tel 609 979 661
|
|
|
|
|
|
| Odp: Ciagnik sadowniczy [wiadomość #71271 (odpowiedź na #69580) ] |
pon, 13 luty 2012 18:53  |
Fragii Wiadomości: 284 Dołączył(a): maj 2010 |
Zaawansowany |
|
|
|
Brutto Landini Mistral 55 kosztuje około 110tyś brutto w zależności od wyposażenia. Rex to już coś koło 150...
|
|
|