użytkownik: Gość | logowanie
Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Czereśnia » Przyginanie i nadłamywanie gałęzi  (1) 1 Głosów
Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #38929] sob, 01 maj 2010 09:46 Przejdź do następnej wiadomości
sad1234 jest aktualnie niedostępny sad1234
Wiadomości: 32
Dołączył(a): kwiecień 2007
Początkujący
Jak długo należy czekać ażeby gałąź, która została przygięta do poziomu nabrała nowego kształtu ?
Czy można stosować wykręcanie i nadłamywanie gałęzi by zmusić drzewo do zawiązywania pąków kwiatowych.
Chodzi mi tutaj szczególnie o odmianę Sylvie, która jest dość niepokorna w formowaniu.
Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #38944 (odpowiedź na #38929) ] sob, 01 maj 2010 14:40 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
krzysztof44 jest aktualnie niedostępny krzysztof44
Wiadomości: 391
Dołączył(a): czerwiec 2007
Stały bywalec
Witam,
Kolego przyginanie gałęzi jes ciezkie w czereśni zwłaszcza grubych bo sie odrywają. Jeżeli chodzi o odginanie to wystarczy 2 tyg. wykręcanie dla mnie jest bez sensu łamanie równiez bo jezeli nie wiesz w ktorym miejscu zlamac to mozesz narobic sobie problemów z prowadzeniem drzewa. Ja rozginam galezie przy pomocy sekatora poniewaz za droga jest praca i ten co przygina i co lamie musi sie dobrze znac na tym co robi, wtedy bedą efekty...
http://www.sadownictwo.com.pl/index.php/forum/index.php/fa/1586/0/

[Uaktualnione dnia: sob, 01 maj 2010 14:41]

Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #38956 (odpowiedź na #38929) ] sob, 01 maj 2010 21:17 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
krzysztof44 jest aktualnie niedostępny krzysztof44
Wiadomości: 391
Dołączył(a): czerwiec 2007
Stały bywalec
Witam.Kolego Sad1234 z tego co opisujesz to masz bardzo silne gałęzie z ostrymi kątami i na końcu takich gałęzi co rok jest bardzo silny przyrost i praktycznie wszystkie kwiaty taka gałąż zruci.Radziłbym Ci podlać te drzewa Kulertem.Te czereśnie na fotce są na podkładce ptasiej i przy takim prowadzeniu powinny być sadzone 2x4.5m.Życzę powodzenia.
Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #38957 (odpowiedź na #38929) ] sob, 01 maj 2010 21:24 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
partyzant
Wiadomości: 72
Dołączył(a): maj 2009
Początkujący
sad1234 ma problem z Sylvią, a na tych zdjęciach to raczej coś innego.
Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #38970 (odpowiedź na #38957) ] nie, 02 maj 2010 10:13 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
lajkonik jest aktualnie niedostępny lajkonik
Wiadomości: 481
Dołączył(a): lipiec 2007
Stały bywalec
Krzysztof44 przedstawił mocno innowacyjną metodę cięcia czereśni,
myślę że nie tylko ja gdybym zobaczył tak przycięte czereśnie w swoim sadzie dostałbym palpitacji serca.Sylwii nie uprawiam więc
szczegółowo nie mogę się wypowiadać,ogólnie przyginanie najlepiej
przeprowadzać zimą na zdrewniałych pędach,w czerwcu to najlepiej
uszczykiwać i wyłamywać młode pędy.
Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #38983 (odpowiedź na #38929) ] nie, 02 maj 2010 13:06 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
wojus83 jest aktualnie niedostępny wojus83
Wiadomości: 437
Dołączył(a): styczeń 2007
Stały bywalec
Witam
niestety Krzysztofie pewnych odmian nie da się "książkowo" uformować za pomocą sekatora (sylvia, lapins), jeśli chcesz mieć proste kąty to bez przyginania nic nie osiągniesz... ja również formuję głównie za pomocą sekatora, ale nie staram się za wszelką cene uzyskać choinkę (choć przy takich odmianach jak techlovan, vanda, regina można bez większego problemu to osiągnąć) jeśli Tobie się to udaje z przyjemnością zobaczyłbym zdjęcie takiej Sylvii prowadzonej tylko sekatorem...
pozdrawiam


Marek
Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #39171 (odpowiedź na #38983) ] wto, 04 maj 2010 20:34 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1853
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Bardzo ładnie to wygląda kolego krzysztofie 44. Proszę jednak pamiętać, że takie cięcie, jednak opóżnia wejście w owocowanie. Proponuję wypróbować też moją metodę / opisywałem to w temacie leszczynowym /, która polega na rozchylaniu gałęzi na dwóch sąsiednich drzewach w stronę " do siebie " i spajaniu ze sobą drutem, sznurkiem, taśmą, na końcówkach. Taki szpaler wygląda po zabiegu jak szpaler ludzi, trzymających się za ręce... Pozdrawiam ! P.S. Moja metoda jest możliwa do zastosowania dopiero wtedy, gdy pędy po takim odgięciu, lekko zachodzą za siebie. Ale te, które jeszcze nie zachodzą, też można przedłużyć np. za pomocą jakiegoś patyka...

[Uaktualnione dnia: wto, 04 maj 2010 20:39]

Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #39189 (odpowiedź na #38929) ] wto, 04 maj 2010 22:15 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Turysta jest aktualnie niedostępny Turysta
Wiadomości: 738
Dołączył(a): luty 2007
Maniak
Witam.
Uzyskanie kątów prostych między konarami a przewodnikiem u Sylvii jest bezproblemowe,jeśli zastosujemy odginanie.
Jedyny problem to czas,jeśli mamy na raz 1000 czy więcej drzewek do gięcia plus inna robota,to...może być problematyczne.
My dosadzaliśmy czeresnie stopniowo maks 300 drzewek i mogliśmy to robić sami.Aby zrobił to pracownik,to musi być inteligentny i sumienny.
Odginamy pierwsze piętro zawsze(u śliw i czereśni) i staramy się odginać u czereśni drugie piętro.Trzecie piętro-wystarczą wykałaczki plus cięcie(zbyt silnych)metodą Brunnera.
Odginamy sznurkiem PP do kołków(kołki drewniane wbite po 2,po środku między dwoma drzewkami).Zabieg wykonujemy w czerwcu-lipcu na pędach zeszłorocznych.Po roku gałęzie są trwale odgięte.
Jedyną odmianą z tych które mamy, którą jest ciężko tak formować jest Summit na Colcie.

Pozdrawiam.
PS Oczywiście pierwszym etapem formowania są klamerki lub wykałaczki na 10-15 cm przyrostach.

[Uaktualnione dnia: wto, 04 maj 2010 22:17]

Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #39190 (odpowiedź na #38929) ] wto, 04 maj 2010 22:16 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
krzysztof44 jest aktualnie niedostępny krzysztof44
Wiadomości: 391
Dołączył(a): czerwiec 2007
Stały bywalec
Witam Melolontha.Znam tą metodę odginania galęzi.Stosowałem ja czasami na śliwach,zawijając gałąż o gałąż a póżniej rozcinałem.
Do przyginania gałęzi stosowałem drut aluminiowy z linek energetycznych,dobra sprawa,wystarczy zawinąć na pniu i na galązce zrobić haczyk.Ale kolego czasy się zmieniły.Teraz są gęste nasadzenia i siła robocza droga oraz wymagania do towaru większe.
Czereśnie na fotce nie są cięte by ładnie wyglądały,ale by miały równomierny wzrost.Ta czereśnia jest bardzo dobrze zapąkowana.
Do takiego sadu,po takim cięciu nawet w 6 roku nie potrzebuję piłki.Gałęzie są powykładane i kąty odpowiednie.Skracanie tych gałęzi to jest kosmetyka.Dzięki temu jest b.dobry towar i coroczne wymuszanie,bo jest coś takiego jak pąki śpiące.Z grupą robię w sezonie ponad 200 ha sadów i na żadnym drzewku nie stosuję odginania z tym,że od pierwszego roku prowadzę drzewka.
Do jednego sadownika powiedziałem,że nie tnę metoda holenderska na klik,odpowiedział mi ,że go nie interesuje jaki jest system tylko że jak nie będzie miał dużej wydajności i ładnego towaru to mnie wywali.Myślę ,że o to chodzi.Pozdrawiam.
Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #39194 (odpowiedź na #38929) ] wto, 04 maj 2010 22:40 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
partyzant
Wiadomości: 72
Dołączył(a): maj 2009
Początkujący
Odmiana odmianie nie równa.
Sylvia bije rekordy jesli chodzi o ostre kąty, to nie Lapins.
Nawet z drewna 3-4 letniego świeże przyrosty pod kątem 30 stopni to norma. Sekatorem można ciąć, ale jak jest ostry kąt to raczej na gładko.
Druga sprawa.
Każde cięcie młodego drzewa czereśni prowadzi do pobudzenia wzrostu, a to do słabszego zawiązywania, większego opadania zawiązków.
Dlatego lepiej na młodym drzewku czasami coś przygiąć niż zwalać na ziemię.
No chyba że ktoś ma 200ha czereśni, ale to już inna bajka
Pozdrawiam
<peace>
Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #39197 (odpowiedź na #38929) ] wto, 04 maj 2010 23:11 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
krzysztof44 jest aktualnie niedostępny krzysztof44
Wiadomości: 391
Dołączył(a): czerwiec 2007
Stały bywalec
Witam Partyzant
Bardzo dobrze znam siłę wzrostu sylwii. Dokładnie jest tak jak napisał turysta, jeśli pierwsze i drugie piętro jest nie wyłożone to czy to w czereśni czy w jabłku następne przyrosty będą pod bardzo ostrym kątem. Ja sylwie najczęściej prowadze z okulanata i w tym samym roku zamieniam jej przewodnika. Co do tych 200 hektarów,to tnę różne gatunki drzew owocowych. W przycinaniu gałęzi zgadzam się, że można galąż pobudzić do wzrostu, ale i można ją uspokoić. Cały pic polega dokładnie na tym w którym miejscu przytniemy gałąż.
Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #39224 (odpowiedź na #38929) ] śro, 05 maj 2010 12:45 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
partyzant
Wiadomości: 72
Dołączył(a): maj 2009
Początkujący
Siła wzrostu Sylvi nie jest aż tak duża. Kordia rosnie silniej a jest bardzo łatwa w prowadzeniu.
Chodzi tu o typ wzrostu.
Tak jak u mnie bez znaczenia jest czy drzewo ma już rozgięte piętra czy nie, czy młoda gałązka pomiędzy piętrami. Ostre kąty to podstawa w tej odmianie.
4- letnie drzewa na cz.ptasiej, nie widziały jeszcze nawozu

http://kingcherry.pl/Image/562223.jpg

http://kingcherry.pl/Image/562222.jpg

Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #40083 (odpowiedź na #38929) ] pon, 17 maj 2010 21:33 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
sad1234 jest aktualnie niedostępny sad1234
Wiadomości: 32
Dołączył(a): kwiecień 2007
Początkujący
Po upływie 16 dni od zakończenia przyginania i nadłamywania gałęzi w sadzie czereśniowym mogę stwierdzić, że efekty są bardzo dobre.
Szczególnie dobrze przygięły się gałęzie odmian Sam, Karesova, Regina, Burlat, oraz niepokorna Sylvia.

[Uaktualnione dnia: pon, 17 maj 2010 21:33]

Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #41613 (odpowiedź na #38929) ] wto, 15 czerwiec 2010 15:32 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Endi74 jest aktualnie niedostępny Endi74
Wiadomości: 6
Dołączył(a): czerwiec 2008
Nowy
Witam
Uprawiam hobbistycznie czereśnie (500 drzew) i również miałem kłopoty czasowe z odginaniem pędów. Robiłem to sznurkiem wiążąc odchylaną gałąź do przewodnika (pnia) , w ciągu 3 dni we dwie osoby udało mi się odgiąć 80-100 drzew. W zeszłym roku wymyśliłem inną technologie , może bardziej kosztowną na początku,ale mniej pracochłonną. Do odchylania zakupiłem tasiemkę krawiecką szerokości 10 mm, dobrej jakości zszywacz biurowy oraz dużą paczkę zszywek. tasiemkę owijam wokół pnia poniżej odchylanej gałęzi (w przypadku pierwszej korony było to miejsce szczepienia) i jej koniec zszywam 2-3 zszywkami ,drugi koniec tasiemki owijam na odchylanej gałęzi i również zszywam 2 -3 zszywkami. takim sposobem odchyliłem pędy na 300 drzewach (odchylałem od 5 do 10 pędów na drzewie.)w 3 dni - dwie osoby. Zdjęcie tasiemek z drzew na koniec sezonu to ok 1 dzień jedna osoba. Drzewa bez uszkodzeń po tasiemce. Tasiemki mi pozostały na tegoroczny sezon (podejżewam że jeszcze na co najmniej 3 sezony), dodatkowe koszty to następne duże paczki zszywek. Wada metody to niestety trzeba nabrać wprawy w zszywaniu, ale ogólnie metoda zaoszczędziła sporo pracy i czasu.
Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #44009 (odpowiedź na #38929) ] pon, 09 sierpień 2010 09:52 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
krzysztof44 jest aktualnie niedostępny krzysztof44
Wiadomości: 391
Dołączył(a): czerwiec 2007
Stały bywalec
Witam,
Lajkonik to są te czereśnie co wstawiłem w czerwcu.
Pózną wiosną będą przycięte bardzo słabo, można powiedzieć ze tylko kosmetyka. Uważam zę młode czereśnie trzeba ciąć by uzyskac
jak najlepsze kąty, a nie w piątym roku i przy użyciu piły spalinowej.
Pozdrawiam
http://www.sadownictwo.com.pl/index.php/forum/index.php/fa/1877/0/

  • Załącznik: 5454544.JPG
    (Rozmiar: 128.17KB, Pobrane 3160 razy)

Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #44042 (odpowiedź na #38944) ] pon, 09 sierpień 2010 21:59 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
partyzant
Wiadomości: 72
Dołączył(a): maj 2009
Początkujący
krzysztof44 napisał(a) dnia sob, 01 maj 2010 02:40


http://www.sadownictwo.com.pl/index.php/forum/index.php/fa/1586/0/


krzysztof44 napisał(a) dnia pon, 09 sierpień 2010 09:52

Witam,
Lajkonik to są te czereśnie co wstawiłem w czerwcu.
Pózną wiosną będą przycięte bardzo słabo, można powiedzieć ze tylko kosmetyka. Uważam zę młode czereśnie trzeba ciąć by uzyskac
jak najlepsze kąty, a nie w piątym roku i przy użyciu piły spalinowej.
Pozdrawiam
http://www.sadownictwo.com.pl/index.php/forum/index.php/fa/1877/0/


Przestrzeń wypełnia się szybko. Teraz pytanie, kiedy owoce ?
Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #44050 (odpowiedź na #38929) ] wto, 10 sierpień 2010 10:22 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Kaban jest aktualnie niedostępny Kaban
Wiadomości: 340
Dołączył(a): maj 2010
Stały bywalec
Ja uwazam, ze duzo lepiej, taniej, skuteczniej i szybciej jest klamerkowac czeresnie od pierwszego roku po posadzeniu i katy sa bardzo ladne. Pierwsze owoce - duzo zalezy od odmiany i podkladki, na colcie u mnie po 2-3 latach, na ptasiej - po 3-4 latach, ale na ptasiej juz nie sadze. Pozdrawiam Kaban.
Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #44735 (odpowiedź na #38929) ] czw, 26 sierpień 2010 21:40 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
baron24 jest aktualnie niedostępny baron24
Wiadomości: 12
Dołączył(a): sierpień 2010
Nowy
Witam
Ja do odgięcia pierwszego piętra użyłem sznurków a kolejne 2 odginałem wykałaczkami i taki efekt mi wyszedł.
Drzewko na zdjęciu to kordia knip boom na colcie posadzona tej wiosny rozstaw to 4x2.3m

[Uaktualnione dnia: czw, 26 sierpień 2010 22:32]

Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #44798 (odpowiedź na #38929) ] nie, 29 sierpień 2010 10:04 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
VincentVega jest aktualnie niedostępny VincentVega
Wiadomości: 213
Dołączył(a): kwiecień 2007
Zaawansowany
Śliczne to drzewko, wręcz modelowe. Ja np. chętnie zobaczyłbym gdzieś takie modelowe drzewka ale np. w dziesiątym roku po posadzeniu.

Pozdrawiam.
Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #44812 (odpowiedź na #38929) ] nie, 29 sierpień 2010 19:40 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
baron24 jest aktualnie niedostępny baron24
Wiadomości: 12
Dołączył(a): sierpień 2010
Nowy
Vincent normalne że 10 letnie drzewko nie będzie już takie modelowe ale jak dobrze utrzyma się go w ryzach sekatora to będzie w miarę nie głupie w wyglądzie lecz naj ważniejszy jest plon a nie wygląd Wink
Na tym zdjęciu jest 8 letni sumit też prowadzony od pierwszego roku z odginaniem starszych drzew niestety nie posiadam.

Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #49887 (odpowiedź na #44812) ] czw, 06 styczeń 2011 19:57 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1853
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Są takie dyskusje i takie tematy, do których zaglądam, gdy one już się chyba...wypaliły... Ale przecież jest szansa, że po jakimś czasie, znów tu ktoś zaglądnie, w poszukiwaniu wiedzy i pomocy... Dlatego / zgadzając się z krzysztofem44 / uzupełnię swój post z 4 maja 2010 o uwagę, że przedstawione przeze mnie rozchylanie i " spajanie " pędów na końcówkach, które można stosować dla wszystkich praktycznie gatunków, warto robić tam, gdzie z różnych powodów posadziliśmy drzewa rzadko, lub wręcz, za rzadko... I ma krzysztof44 rację, że w nasadzeniach gęstych, po uformowaniu prawidłowych kątów na pniu, w zasadzie do formowania, służy wyłącznie sekator...Pozdrawiam !
Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #50029 (odpowiedź na #38929) ] nie, 09 styczeń 2011 15:29 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
VincentVega jest aktualnie niedostępny VincentVega
Wiadomości: 213
Dołączył(a): kwiecień 2007
Zaawansowany
Dobrze, że przedmówca "odświeżył" temat. Ja też wrócę do swojej poprzedniej wypowiedzi. Pisząc, że chętnie zobaczył bym modelowe drzewko w np. dziesiatym roku naprawdę chciałbym takie zobaczyć. W dostępnej literaturze i nie tylko niezwykle rzadko to się udaje. Zazwyczaj każdy poprzestaje na kilkuletnich roślinach. A wiadomo, że utrzymać w ryzach "maleństwo" nie jest większym problemem. Stąd prośba do kol. barona aby w miarę możliwości wstawił lepsze zdjęcia Summita, które wstawił wcześniej. Teraz jest zima i zapewne uda się zrobić ładne fotografie drzewek. Jednocześnie jeszcze raz podkreślę, że to małe drzewko wygląda naprawdę modelowo i sobie bym mógł tylko życzyć takich w sadzie. Warto też dodać, że np. Kordia jest "wdzięcznym" obiektem przy formowaniu korony. Z Summitem a już na pewno z Sylvią sprawa jest bez porównania trudniejsza.

Pozdrawiam.

[Uaktualnione dnia: nie, 09 styczeń 2011 15:32]

Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #50954 (odpowiedź na #38929) ] pon, 24 styczeń 2011 17:56 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
baron24 jest aktualnie niedostępny baron24
Wiadomości: 12
Dołączył(a): sierpień 2010
Nowy
Tak macie racje ze utrzymanie 10 letniego drzewa nie jest takie proste jak utrzymanie 2-3 letniego drzewa.
Z tego co u siebie zaobserwowałem kordia,regina,techlovan, sumit pięknie się odginają "lecz nie stety w tamtą zimę jak pewnie u większości techlovan przemarzł mi w dużym stopniu" co chodzi do sylwi nie mam jej jeszcze dopiero planuje nasadzenia na wiosnę 2012 ale mam lapinsa i on jest cholernie ciężki do odginania niby robi się ładny kąt prosty lecz zaraz za kątem prostym on ma swoją manie i gałąź próbuje ścigać się z przewodnikiem ;p
Jak się udam w najbliższym czasie do sadu to zrobię kilka zdjęci i wstawię je Wink
Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #50968 (odpowiedź na #38929) ] pon, 24 styczeń 2011 19:53 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
VincentVega jest aktualnie niedostępny VincentVega
Wiadomości: 213
Dołączył(a): kwiecień 2007
Zaawansowany
To z Sylvią jest tak samo. Odegniesz, robisz piękny kąt a za chwilę gałązka zagina się i rośnie pionowo go góry.
Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #51006 (odpowiedź na #38929) ] wto, 25 styczeń 2011 17:21 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
baron24 jest aktualnie niedostępny baron24
Wiadomości: 12
Dołączył(a): sierpień 2010
Nowy
Na tym zdjęciu jest kordia knip boom sadzona na wiosnę 2010

  • Załącznik: kordia.JPG
    (Rozmiar: 128.48KB, Pobrane 225 razy)

Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #51007 (odpowiedź na #38929) ] wto, 25 styczeń 2011 17:24 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
baron24 jest aktualnie niedostępny baron24
Wiadomości: 12
Dołączył(a): sierpień 2010
Nowy
Na tym zdjęciu jest regina knip boom sadzona na wiosnę 2010

  • Załącznik: Regina1.JPG
    (Rozmiar: 163.47KB, Pobrane 194 razy)

Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #51008 (odpowiedź na #38929) ] wto, 25 styczeń 2011 17:32 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
baron24 jest aktualnie niedostępny baron24
Wiadomości: 12
Dołączył(a): sierpień 2010
Nowy
Tutaj jest ten niesforny lapins na tym zdjęciu jest cięty w sierpniu 1 rządek obciąłem zobaczyć jak zniesie zimę całości nie ciąłem bo się obawiałem przemarznięcia on był sadzony wiosną 2008 i to już był zwykły okulant jedno roczny z koronką.

Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #51009 (odpowiedź na #38929) ] wto, 25 styczeń 2011 17:38 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
baron24 jest aktualnie niedostępny baron24
Wiadomości: 12
Dołączył(a): sierpień 2010
Nowy
Lapins nie cięty to samo nasadzenie co wyżej

Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #51010 (odpowiedź na #38929) ] wto, 25 styczeń 2011 17:47 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
baron24 jest aktualnie niedostępny baron24
Wiadomości: 12
Dołączył(a): sierpień 2010
Nowy
Ostatnie zdjątko jest to sumit z nasadzenia 2008 też nie cięty latem dopiero na wiosnę będzie obcięty. Na razie nie posiadam zdjęci sumita sadzonego w 2003r jak je zrobię to wstawię Vincent Wink
Proszę skomentować te zdjęcia jeśli coś jest nie tak w którymś.

Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #51019 (odpowiedź na #38929) ] wto, 25 styczeń 2011 21:39 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
krzysztof44 jest aktualnie niedostępny krzysztof44
Wiadomości: 391
Dołączył(a): czerwiec 2007
Stały bywalec
Witam
Jak dla mnie jest ok. Nic dodać nic ująć.
Pozdrawiam
Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #51027 (odpowiedź na #38929) ] wto, 25 styczeń 2011 23:23 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
VincentVega jest aktualnie niedostępny VincentVega
Wiadomości: 213
Dołączył(a): kwiecień 2007
Zaawansowany
Drzewka wyglądają bardzo ładnie. Wydaje się, że wszystko jest tak jak być powinno, prawie modelowo. Ja generalnie wycinał bym pędy, wyrastające w miejscu skracania przewodnika w poprzednim roku. Takie gałęzie są często "niesforne" i lubią rosnąć pionowo tworząc drugi przewodnik. Lepiej więc wyciąć wcześniej i puścić nową gałąź nieco powyżej tego miejsca. Na jednej z fotografii widać też dość grubą gałązkę. warto by się jej przyjżeć i być może coś już z nią robić. Wygląda na bardzo mocną i jest niebezpieczeństwo, że będzie starała się zdominować drzewko.

Sylwia jest trudna dość do prowadzenia. Troszkę przypomina Reginę knip boom z Twojej fotografii ale jeszcze bardziej zawija do góry.

Pozdrawiam.

baron24, jesteś może z okolic między Warszawą a Łodzią?

[Uaktualnione dnia: wto, 25 styczeń 2011 23:28]

Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #51044 (odpowiedź na #38929) ] śro, 26 styczeń 2011 15:36 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
baron24 jest aktualnie niedostępny baron24
Wiadomości: 12
Dołączył(a): sierpień 2010
Nowy
Mi się wydaje ze te pędy syleptyczne wystarczy lekko nadłamać przy odginaniu i wtedy nie ma z nimi większego problemu, bo nie nadłamane mogą zrobić więcej drewna niż owoców Very Happy Tak na tym jednym zdjęciu widać wyraźna dominującą gałąź nie ma ich dużo w skali kwatery ale takie gałązki planuje na wiosnę poskromić bo lepiej je teraz sekatorem potraktować niż potem piłką Very Happy
No gdzieś po między Łodzią a Warszawą mieszkam a skąd jesteś Vincent jakie rejony dokładniej ?
Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #51107 (odpowiedź na #38929) ] czw, 27 styczeń 2011 18:39 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
tomato jest aktualnie niedostępny tomato
Wiadomości: 53
Dołączył(a): kwiecień 2010
Początkujący
witam,vincent vega oglądałem przed chwilką twoje zdjęcia sadu w wątku"nowy sad czereśniowy"z 2007 roku może przesłał byś parę fotek,ciekawy jestem jak ci urosły te maleństwa.pozdrawiam.
Odp: Przyginanie i nadłamywanie gałęzi [wiadomość #54821 (odpowiedź na #38929) ] czw, 31 marzec 2011 20:35 Przejdź do poprzedniej wiadomości
damian2 jest aktualnie niedostępny damian2
Wiadomości: 28
Dołączył(a): styczeń 2009
Początkujący
Też chciałbym zobaczyć te nasadzenie teraz.

Pozdrawiam
Poprzedni wątek:Odmiana SYLVIA
Następny wątek:Dobór zapylaczy dla poszczególnych odmian czereśni
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]