użytkownik: Gość | logowanie
Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Ekonomika » Ile za rwanie jabłek w 2010?
Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #45403] pon, 13 wrzesień 2010 07:54 Przejdź do następnej wiadomości
waldus jest aktualnie niedostępny waldus
Wiadomości: 329
Dołączył(a): kwiecień 2007
Stały bywalec
Ile płacicie lub macie zamiar płacić za rwanie jabłek?
Na razie na Orlenie w Sandomierzu wołaja 70 +koryto
Odp: Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #45404 (odpowiedź na #45403) ] pon, 13 wrzesień 2010 08:01 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
KALI273 jest aktualnie niedostępny KALI273
Wiadomości: 135
Dołączył(a): styczeń 2009
Zaawansowany
To dużo, ja płace Ukrainie 6zł na godzinę, bez miski,robota pali się w rękach....okolice Grójca, pozdrawiam
Odp: Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #45405 (odpowiedź na #45404) ] pon, 13 wrzesień 2010 09:09 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
asus89 jest aktualnie niedostępny asus89
Wiadomości: 0
Dołączył(a): styczeń 2007
Nowy
6 zł i zupa - okolice Grójca

[Uaktualnione dnia: pon, 13 wrzesień 2010 09:11]

Odp: Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #45409 (odpowiedź na #45405) ] pon, 13 wrzesień 2010 12:13 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
szczypiorek jest aktualnie niedostępny szczypiorek
Wiadomości: 413
Dołączył(a): styczeń 2009
Stały bywalec
okolice Warki 6 zł. za godzine i ziemniaki Very Happy bez nich ani rusz Laughing


http://www.youtube.com/watch?v=Faut0rSheTk&feature=relat ed
Odp: Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #45419 (odpowiedź na #45409) ] pon, 13 wrzesień 2010 20:36 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
dochtur jest aktualnie niedostępny dochtur
Wiadomości: 896
Dołączył(a): luty 2008
Maniak
U Mnie 7 zł-Polacy i 6 zł -Ukraina...wszystko na własnym wyżywieniu i bez żadnych dopłat za dojazdy (dziadostwa nie uczę)...sandomierskie
Odp: Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #45432 (odpowiedź na #45419) ] pon, 13 wrzesień 2010 22:26 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pielgrzym jest aktualnie niedostępny pielgrzym
Wiadomości: 53
Dołączył(a): listopad 2007
Początkujący
panowie a czy ktos z was rwie moze na akord?tzn ilosc skrzyn urwanych podzielic na ilosc osob od skrzyni np.15zł
Odp: Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #45433 (odpowiedź na #45403) ] pon, 13 wrzesień 2010 22:32 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
SlawekS jest aktualnie niedostępny SlawekS
Wiadomości: 916
Dołączył(a): grudzień 2006
Maniak
Akord = pośpiech. Strach pomyśleć jak wyglądałyby jabłka na spodzie takiej skrzyni Wink

Ja w tym roku płaciłem przy innch pracach 6zł/h + bonusy. Stawka pozostanie raczej na jabłkobranie.

[Uaktualnione dnia: pon, 13 wrzesień 2010 22:33]

Odp: Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #45441 (odpowiedź na #45433) ] wto, 14 wrzesień 2010 00:19 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1853
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
W Stanach wszystko rwali na akord... Warunek - kontrola ! Jeden kontroler na mniej więcej 12 zrywających... Ale to był najważniejszy człowiek w sadzie ! I jak on zap... Shocked / chciałem napisać / ciężko pracował na swój chleb... Very Happy Lało się z niego... Jak często kontrolował i za każdym razem indywidualnie / nie ma tu odpowiedzialności zbiorowej ! / zapisywał a na koniec skrzynię Twoim imieniem i nazwiskiem, znakował ? Średnio co 5 minut i zawsze z zaskoczenia... U nas niemożliwe ? Możliwe !!! Pozdrawiam ! P.S. Akord był zawsze ustawiony tak, że ten kto miał ochotę do " walki " i nie przeszkadzało mu to, że się spocił, mógł wyrobić 200 procent normy / w znaczeniu - dniówki / ale nie więcej... Bo oni wiedzieli / i to już od ponad dwustu lat ! / że KAŻDY CZŁOWIEK ZATRUDNIONY NA DNIÓWKĘ " IDZIE " ZAWSZE NA " PÓŁ GWIZDKA ". Pozdrawiam ! p.s. 2. A jak się ustala akord ? No to, trzeba samemu stanąć do tej roboty na godzinę, dwie, albo i dłużej i zobaczyć, ile można urwać... Bo przecież sad sadowi nierówny, no i są jabłka duże, albo i małe... I tak ostatnio ustalałem u siebie... Wyszło mi, że pracując uczciwie, mogę zerwać przez godzinę, 6 skrzynek... I już wiedziałem, że dam 1 zł za skrzynkę... A pracownik ? Jeśli będzie chciał biegać ze zbierakiem, nie będzie za często " popalał " i zechce się spocić, to może urwać nawet / i zarobić /, 12 skrzynek... Mnie tam nie przeszkadza, pod warunkiem, że jabłka będą w porządku, ale tu znów... Kon-tro-la !!!

[Uaktualnione dnia: wto, 14 wrzesień 2010 00:34]

Odp: Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #45444 (odpowiedź na #45441) ] wto, 14 wrzesień 2010 06:27 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Argon jest aktualnie niedostępny Argon
Wiadomości: 54
Dołączył(a): grudzień 2009
Początkujący
akord niby jest lepszy, ale ja do niego narazie jeszcze nie jestem przekonany. ja place 6zl/h.
Odp: Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #45457 (odpowiedź na #45403) ] wto, 14 wrzesień 2010 18:42 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
waldus jest aktualnie niedostępny waldus
Wiadomości: 329
Dołączył(a): kwiecień 2007
Stały bywalec
A jak po tym akordzie wygadały drzewa tj czy zostało cos zawiazek na przyszły rok??
Bo znajac pracownikow to pewnie mało co lisci pozostawało
Na akord nie rwia i zdolny rwacz moze na raz oberwac i przyszłoroczny plon Cool
Odp: Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #45458 (odpowiedź na #45403) ] wto, 14 wrzesień 2010 18:57 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
artemida jest aktualnie niedostępny artemida
Wiadomości: 327
Dołączył(a): czerwiec 2010
Stały bywalec
Robiłem mniej więcej tak jak pisze Melolontha. Mając stałych pracowników można "za dobre wynagradzać a za złą pracę odstawiać od dobrych zarobków". Cóż za 6zł/h też bym się nie wysilał.
Odp: Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #45459 (odpowiedź na #45458) ] wto, 14 wrzesień 2010 19:07 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
waldus jest aktualnie niedostępny waldus
Wiadomości: 329
Dołączył(a): kwiecień 2007
Stały bywalec
Za 6 zł bys sie nie wysilał a za 45gr wysilac sie trzeba było z jabłkiem...........
Odp: Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #45469 (odpowiedź na #45459) ] wto, 14 wrzesień 2010 21:32 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1853
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Panowie ! "Róbta co chceta ", ale powiem tak... We w miarę małym sadzie, w którym zatrudnia się 3-4 pracowników, można sobie dobrać odpowiedzialnych i poważnych ludzi którym się ufa i można " jechać " na dniówkę... Ale, kiedy się ma do zebrania 1000 albo więcej ton, to trzeba zatrudnić dużo, często przypadkowych ludzi. I wtedy nie ma wyjścia... Akord, kontrola, zapisywanie i znakowanie skrzyń ! A kontrola i uwagi nie mogą polegać na okrzykach w rodzaju "hej tam wy, na końcu ! ", albo " hej tam grupa z Koziej Wólki " ! ... Poprawić mi się ! To musi być kontrolowane i zapisywane / ilość obić, ilość jabłek bez ogonka, ilość jabłek z liśćmi i krótkopędem i.t.d /, w zeszycie i w obecności pracownika, wraz z datą i nazwiskiem i to najlepiej znienacka i co pięć minut i tak... codziennie ! A potem można pomyśleć o jakimś systemie kar i nagród. .... Wiem ! Na początku wywołuje to panikę, ale póżniej ludzie się...przyzwyczajają. ... ... waldus... Problem znam i wiem, że póżniej, przy sortowaniu, jest to / to obrywanie tych gałązek i krótkopędów /, dodatkową i przeklinaną przez sortujących, robotą... No pewnie, że jest to również strata, jak chodzi o przyszły plon... No, ale jak chcesz to wyeliminować, bez kontrolowania, zapisywania i upominania a nawet karania tych, którzy tak robią ? P.S. w Ameryce na akord rwali nie tylko jabłka / również przerywka na " kolor " / ale również czereśnie, brzoskwinie, nektaryny i gruszki, ale również cięli i przerzedzali zawiązki... A cięcie i przerzedzanie, nie polegało na ustaleniu stawki, od drzewa... Bo jak wiadomo w kwaterze a nawet rzędzie, są drzewa duże, małe i...wypady. Dlatego przed robotą, kierownik chodził po sadzie, punktował rzędy w zależności od wyglądu drzew i stopnia ich trudności, a ja dostawałem do zrobienia np. rząd za 156 punktów, gdy kolega obok, zajmował rząd " wyceniony " np. na 234 punkty... A zarobek liczony był : ilość punktów x np. 30 centów za punkt ... Wiadomo, że każdy w tym systemie, chciał swój rząd " przeskoczyć " jak najprędzej, bo akord, to akord... Ale i tu był też kontroler, który mógł " skoczka " wrócić do poprawki, a to jak wiadomo, strata czasu... No i nie " opowiadajta mi chłopcy ", że u nas to nie wyjdzie ! Wyjdzie, wyjdzie ! Ale być może ciągle jeszcze dostajemy za te jabłka za dużo pieniędzy, i dlatego dając stawkę przy cięciu np. 1 zł od drzewa, mało się interesujemy tym, czy wszystkie drzewa w rzędzie, są tyle warte, ile tam może być wypadów i.t.d. No, ale Amerykanie uczyli się liczyć pieniądze przez ponad 200 lat... My uczymy się od niedawna... Dlatego, przypomnę raz jeszcze : KAŻDY CZŁOWIEK ZATRUDNIONY NA DNIÓWKĘ, W KAŻDEJ PRACY, " JEDZIE " NA 50 PROCENT SWOICH POTENCJALNYCH MOŻLIWOŚCI ! Każdy kto jest normalny, ale do tej kategorii przeważnie nie zalicza się tych, którzy " sami pracują na swoim "... Bo ci, to nawet " na dniówkę " mają skłonność przekraczania 300 procent normy i uskarżają się czasem, że " robota fajna, nie kurzy się... tylko dzień za krótki..." Very Happy Pozdrawiam !

[Uaktualnione dnia: wto, 14 wrzesień 2010 22:04]

Odp: Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #45471 (odpowiedź na #45403) ] wto, 14 wrzesień 2010 21:44 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
waldus jest aktualnie niedostępny waldus
Wiadomości: 329
Dołączył(a): kwiecień 2007
Stały bywalec
Po takim sprawdzaniu to nastepnego dnia zostal bys sam do tych 1000 ton. Poszli by do sasiada wszyscy -który sie mniej czepia.
A tak koło 15 pozdziernika to ja widze co sie na giełdzie dzieje biora wszystko jak leci nawet jak ledwo na nogach stoi.
No chyba ze dasz 2x wiecej niz wszyscy o moze mialo by to sens.
Odp: Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #45476 (odpowiedź na #45471) ] wto, 14 wrzesień 2010 22:23 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1853
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
waldus... Nie masz racji ! Bo taki system stosowany był również w Polsce , w Sadowniczych Zakładach Doświadczalnych i niektórych pgr-ach, które dochodziły do 3 000 - 4 000 ton. I jest stosowany w części sadów prywatnych, tych większych, oczywiście ... Bo pieprzyć takich pracowników, którzy robią co chcą, a Ty potem musisz męczyć się z tymi poobijanymi jabłkami i puszczasz za pół ceny, albo oddajesz na przemysł ! Do tego wszystkiego, potrzebne jest jednak coś, czego w Polsce ciągle moim zdaniem, nie ma. To PRAWDZIWY RYNEK ! Rynek, który umie odróżnić towar od badziewia i umie za wysoką jakość, zapłacić . A gdy rynek zechce Tobie za tą jakość więcej zapłacić, to stać Cię będzie i na zatrudnienie kontrolera i na danie wyższej stawki i na wyrzucenie z pracy tych, którzy nie chcą się, podporządkować. ... ... partyzant... Zaglądałem niedawno /za pomocą Internetu / na tą farmę, na której kiedyś / ok. 30 lat temu /, pracowałem. Oni z produkcji na poziomie 2 000 ton, doszli w ostatnich latach do około 10 000 ton i zachowali, znana w całej Ameryce, jakość ! To jak myślisz ? Ci, którzy te 10 000 ton zbierają, to jacyś " nadludzie " ? Przecież ja z nimi pracowałem ! I uwierz, że wśród porządnych / m.in. całe meksykańskie rodziny / również meneli i ćpunów nie brakowało... I zatrudniani byli wszyscy, nawet ludzie " z drogi ", coś w rodzaju naszych autostopowiczów, choć lepsze byłoby tu słowo, włóczędzy... Ale oni wszyscy, gdy wchodzili do sadu, musieli podporządkować się , stworzonemu tam " systemowi kontroli jakości " . I jeszcze na koniec na temat tych amerykańskich metod ustalania stawek przy akordzie... Amerykanie to nie " nadludzie ", bo też się mylili... Bo gdy ja wtedy zarabiałem tam na dniówkę 20 dolarów, to jak " walnęli " akord przy czereśniach, to mi sól na spodnie wraz z potem wychodziła, a nie dałem rady wyciągnąć więcej niż ...12 dolarów ! A kiedyś przy jabłkach, to dali taką stawkę, że z łatwością wyciągnąłem 50 dolarów ! Niestety, tylko przez jeden dzień... Bo na drugi już była nowa stawka i pocąc się, wyciągałem zaledwie w granicach...28, z czego i tak byłem szczęśliwy, bo to było 8 dolarów, ponad " dniówkę " ! Smile Pozdrawiam ! ... ... ... Dobra...Rozgadałem się dziś, to jeszcze coś dodam... Pisałem jakie oni mieli wymagania w stosunku do pracownika, czyli do mnie... Ale i ja mogłem wymagać... Np. gdy rwałem jabłka , to skrzyniopaletę miałem ..." przy nodze ". A kiedy zaczynałem już oddalać się od niej o kilka metrów, wtedy mogłem krzyknąć " tractor ! " I " tractor "prawie natychmiast / na gwizd ! / podjeżdżał i mi skrzynię, przesuwał... To nie tak, jak to często bywa u nas, że rwaczom brakuje skrzynek, albo noszą jabłka wiadrami lub w zbierakach po kilkadziesiąt metrów... PARTYZANT !!! To mu powiedz, żeby sobie poszedł tam, gdzie mu więcej płacili i mniej wymagali !!! PARTYZANT !!! Ty się przestań bać ! Bo to stary sposób, różnych starych cwaniaków ! / " Nie będzie mnie tu młody pouczał " ... /, Bo to są Twoje jabłka, Twój sad i Twoje pieniądze ! A jak on Ci narobi " gnoju ", to Ty z tym " gnojem ", zostaniesz, sam ! Miło było... Dobranoc ! Smile

[Uaktualnione dnia: wto, 14 wrzesień 2010 23:09]

Odp: Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #45482 (odpowiedź na #45403) ] wto, 14 wrzesień 2010 23:47 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1853
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Ale, żeby było jasne... Ja nikogo nie namawiam od razu do wprowadzania jakichś amerykańskich systemów... Ja chcę tylko wyczulić, że jakąś kontrolę tam trzeba, prowadzić ... Bo ludzie bywają czasem niestety, dość podli... Miałem kiedyś przy wiśniach taką sytuację, że grupa stałych i starych " rekordzistek ", donosiła mi, że wiśnie bardzo podłej jakości, rwą ... Ukraińcy. Wreszcie wziąłem zeszyt i poszedłem w sad... Zacząłem przesypywać, liczyć i notować... Wynik ? Ukrainiec - 4-5 " badziewnych " wiśni w warstwie, " rekordzistka " - 15-18 ! Skończyło się tym, że póżniej już co roku zatrudniałem stałego kontrolera i była to przeważnie jakaś osoba z dalszej rodziny... Osoba, która nie znała ani tych ludzi, ani nie miała żadnego związku z sadownictwem... No i musiała być oczywiście dla wszystkich bardzo miła... To jej zeszyt i długopis, wzbudzały na początku strach... Nigdy nikogo nie wyrzuciła, ale byli tacy, u których poprawa następowała dopiero po 3-4 kontrolach... I nie ryzyko potrącenia wypłaty uspokoiło ostatecznie moje " rekordzistki "... Tym co zadzialało, był ich strach, przed " obciachem " wśród pozostałych zbieraczy !

[Uaktualnione dnia: wto, 14 wrzesień 2010 23:56]

Odp: Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #45483 (odpowiedź na #45403) ] śro, 15 wrzesień 2010 06:35 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
waldus jest aktualnie niedostępny waldus
Wiadomości: 329
Dołączył(a): kwiecień 2007
Stały bywalec
Twoje wywody sa jak najbardziej słuszne i całkowicie sie z nimi zgadzam.
Jest tylko jedno ale a mianowicie ze mieszkamy , pracujemy w polsce
A jak wiadomo to dziki kraj i tu sie nie da normalnie zyc pracowac.
Pracownik jak do ciebie przychodzi rwac to chialby zarobic wiecej niz ty bo ty masz a on nie ma to trzeba sie z nim podzielic bo pewnei sie nie uczciwie dorobles poglad podsycany przez mochery i PIS.
NIe musi sie wcale przejmowac tym ze go wywalisz bo na niego czeka nastepnych 10 -20 innych sadownikow ktorzy z powodu braku rak do pracy jak by mogli to by mu w du.. zupy ugotowali zeby byl zadowolony.
W USA pewnie jak z tej farmy wylecial to musial przejechac nastepne 1000mil zeby robote jakas znalesc u nas tego nie ma.
Tak ze przy duzym urodzaju nawet byle jaki pracownik jest na wage zlota bo durny sadownik zrobi wszystko byle jabłka zerwac.Bo jak nie durnota moza nawac kupowanie skrzynek dużych w tamtym roku po 6-7zł w trakcie rwania jak pewne bylo ze tyle za jablka włozone do nich nie wezmie
Odp: Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #45525 (odpowiedź na #45483) ] czw, 16 wrzesień 2010 07:04 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
artemida jest aktualnie niedostępny artemida
Wiadomości: 327
Dołączył(a): czerwiec 2010
Stały bywalec
Całkowicie zgadzam się z Melolontą. Zbierałem rocznie ok. 2000t. owoców, prawie wszystko na akord. Przy pracy na akord należy pilnować JAKOŚCI wykonywanej pracy, przy pracy na dniówkę ILOŚCI co nie znaczy że jakość będzie właściwa. Praktycznie wydajność wzrasta dwukrotnie /ilość pracowników spada o połowę a więc z nierobów i bałaganiarzy można zrezygnować/. Jak to robić Chrabąszcz opisał /kawa na na ławę/. Jak ktoś nie rozumie - jego rzecz!
Odp: Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #45540 (odpowiedź na #45403) ] czw, 16 wrzesień 2010 20:55 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
waldus jest aktualnie niedostępny waldus
Wiadomości: 329
Dołączył(a): kwiecień 2007
Stały bywalec
A jak takie rwanie na akord w skrzyniopalety ma wygladac pod wzgledem logistycznym?
Czy rwia na akord na platformie ? Czy bezposrednio do wózkow a co jak ktos rwie wolniej to reszta co robi czeka ??
A moze kazdy targa swoja skrzynie do przodu na plecach ?
Ja tego sobie nie wyobrazam .
Odp: Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #45548 (odpowiedź na #45540) ] czw, 16 wrzesień 2010 21:47 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Zdzich jest aktualnie niedostępny Zdzich
Wiadomości: 677
Dołączył(a): grudzień 2006
Maniak
Ja tą metodę opisaną przez Melolonthę stosuję od kiedy mam sad i się doskonale sprawdza. Też ściągnięta z za wielkiej wody. Jabłka zbiera każdy do swojej skrzyni lub po kilku zbieraczy do jednej. Sami się dobierają jeśli zbiera kilku do jednej skrzyni. Traktorzysta z podnośnikiem może obsłużyć około 12 zbieraczy i załadować pełne skrzynie na przyczepę.


Pozdrawiam
Zdzich

http://images31.fotosik.pl/424/355e1b2ab0b5a739m.gif Staram się poprawnie pisać po polsku.
Odp: Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #45556 (odpowiedź na #45548) ] pią, 17 wrzesień 2010 07:13 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
artemida jest aktualnie niedostępny artemida
Wiadomości: 327
Dołączył(a): czerwiec 2010
Stały bywalec
Cóż, każdy ma trochę inne możliwości techniczne więc trudno uogólniać. Ja miałem specjalne sanie zrobione z szyn kolejowych na które kładzione były cztery palety. Owoce do tych palet zbierały cztery osoby /czasem osiem/. Odpowiednio dobrana grupa robi to w miarę równo w czasie. Każdy, oprócz sprawdzania na bieżąco pisał na skrzyni swój numer. Oczywiście traktorzysta też zrywał. Po napełnieniu skrzyń traktorzysta odciągał je na miejsce rozładunku, wracał z pustymi paletami na saniach. System działał BEZAWARYJNIE.
Odp: Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #45568 (odpowiedź na #45403) ] pią, 17 wrzesień 2010 19:33 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
waldus jest aktualnie niedostępny waldus
Wiadomości: 329
Dołączył(a): kwiecień 2007
Stały bywalec
A ile płacicie od skrzyni?
Odp: Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #45570 (odpowiedź na #45568) ] pią, 17 wrzesień 2010 20:18 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Zdzich jest aktualnie niedostępny Zdzich
Wiadomości: 677
Dołączył(a): grudzień 2006
Maniak
15 zł, a jak mało jabłek to 18.


Pozdrawiam
Zdzich

http://images31.fotosik.pl/424/355e1b2ab0b5a739m.gif Staram się poprawnie pisać po polsku.
Odp: Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #45575 (odpowiedź na #45570) ] pią, 17 wrzesień 2010 20:47 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Frutek77 jest aktualnie niedostępny Frutek77
Wiadomości: 28
Dołączył(a): wrzesień 2010
Początkujący
Lubelskie 6zł. za godzinke plus 100 gram na dzień ,bo kilku z ekipy pracującej w sadzie nie wytrzymałoby do wieczora.
Odp: Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #45711 (odpowiedź na #45575) ] wto, 21 wrzesień 2010 17:50 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Homer jest aktualnie niedostępny Homer
Wiadomości: 13
Dołączył(a): kwiecień 2007
Nowy
5 zł/h tak było już od miesiąca i nadal im tak płace ale chyba najmniej płace w okolicy. Chyba sie utnie bo chlopaki chce aby im tel komórkowy kupić Very Happy
Odp: Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #45742 (odpowiedź na #45403) ] wto, 21 wrzesień 2010 22:35 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
rubin82 jest aktualnie niedostępny rubin82
Wiadomości: 22
Dołączył(a): wrzesień 2010
Początkujący
witam czy moge prosić o numer tel do słownego przewożnika bo jeden zrobił mnie w konia z góry dzięki
Odp: Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #46041 (odpowiedź na #45742) ] wto, 28 wrzesień 2010 14:27 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
gituvip jest aktualnie niedostępny gituvip
Wiadomości: 1
Dołączył(a): wrzesień 2010
Nowy
rubin82 oto numer do przewoźnika 698810084
Odp: Ile za rwanie jabłek w 2010? [wiadomość #46426 (odpowiedź na #45403) ] śro, 06 październik 2010 20:43 Przejdź do poprzedniej wiadomości
dochtur jest aktualnie niedostępny dochtur
Wiadomości: 896
Dołączył(a): luty 2008
Maniak
Ja płacę tak jak podawałem wcześniej...zrobiłem orientację u Mnie w okolicy, pytałem także chłopaków z okolic Złotej (koło Samborca)..wszyscy mówią że płacą od rwania jabłek po 7 zł/h...
Poprzedni wątek:Cena maliny 2010 r
Następny wątek:Dopłaty bezposrednie
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]