Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Ekonomika » Supermarkety a cena Polskiego jabłka! ( ) 1 Głosów
| Supermarkety a cena Polskiego jabłka! [wiadomość #36036] |
pon, 15 luty 2010 10:20  |
wojtekx Wiadomości: 358 Dołączył(a): styczeń 2010 |
Stały bywalec |
|
|
|
Tak się zastanawiam do czego zmierza polskie sadownictwo czy nie jest to ostatnie piec minut!!!!! Na zachodzie gdzie supermarkety opanowały już 60-70% rynku cena za jabłka jaką dostaje sadownik już nie pokrywa samych kosztów produkcji jabłka i pomimo ze tam praktycznie 80% jabłek jest sprzedawanych przez grupy producenckie. Tam nawet grupa która produkuje 200tyś ton nie jest partnerem do do supermarketu, to supermarket dyktuje cenę jaką może zapłacić. W Polsce w miastach likwiduje się handel uliczny i targowiska a małe polskie sklepy owocowo-warzywne są mało konkurencyjne, daje się pozwolenia na nowe sklepy dużo powierzchniowe. Według ostatnich danych w Polsce w roku 2010 ma powstać 500 nowych sklepów typu real,tesco, biedronka, groszek czy żabka. I czy aby jak już napisałem nie jest to ostanie piec minut polskiego sadownictwa... Podam przykład jaka była sytuacja jeszcze kilka lat temu z przetwórstwem w Polsce gdzie się zdawało ze przetwórnie owocowe będą partnerami dla sadowników a dziś zrobiły sobie darmowych dostawców owoców. Czy do tego teraz zmierzają supermarkety ???.
[Uaktualnione dnia: pon, 15 luty 2010 12:45]
|
|
| |
| Odp: Supermarkety a cena Polskiego jabłka! [wiadomość #36044 (odpowiedź na #36043) ] |
pon, 15 luty 2010 13:57   |
Gosc Wiadomości: 7218 Dołączył(a): listopad 2006 |
Maniak |
|
|
|
CIEKAWOSTKA! Market sieci Topaz w Grójcu. Chińskie jabłko wyglądające jak Fuji. Kazda sztuka w siatce z gąbki. Wybór extra. Cena 1,79zł\kg.
[Uaktualnione dnia: pon, 15 luty 2010 13:58] przez Moderatora
|
|
| | | | |
| Odp: Supermarkety a cena Polskiego jabłka! [wiadomość #36071 (odpowiedź na #36036) ] |
wto, 16 luty 2010 00:22   |
sadownik41 Wiadomości: 0 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Nowy |
|
|
|
Cena jabłka to kwestia polityczna.Wierzymy że NASZ Rząd,nie zostawi sadowników na pastwę losu.A może się mylę?W moim małym prowincjonalnym miasteczku są już cztery sklepy sieciowe,a podobno ma być więcej?Co dalej?W sąsiedniej gminie są trzy duże sklepy prywatne i totalna blokada na jakiekolwiek wielkopowierzchniowe.Jednak można,tylko trzeba chcieć,albo coś komuś dać
[Uaktualnione dnia: wto, 16 luty 2010 00:27]
|
|
|
| Odp: Supermarkety a cena Polskiego jabłka! [wiadomość #36075 (odpowiedź na #36071) ] |
wto, 16 luty 2010 08:12   |
Melolontha Wiadomości: 1517 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Maniak |
|
|
... komentarze namora i OOpika - optymistyczne. Muszę jednak zahaczyć nieco o politykę... Więc trzeba OOpiku w tą politykę wejść, i swojego interesu / m.in. tych sklepów /, pilnować choćby zasiadając w jakiejś miejscowej radzie. Bo, jeśli wiesz, że w razie czego, trzeba komuś nawet coś dać, to przecież i ten, potencjalny " ktoś ", kto chciałby w miejsce tych trzech sklepów, postawić jeden duży i swój, też wie, to samo ! A to się nazywa niestety, korupcja... !
|
|
| |
| Odp: Supermarkety a cena Polskiego jabłka! [wiadomość #36118 (odpowiedź na #36036) ] |
śro, 17 luty 2010 04:45   |
namor Wiadomości: 34 Dołączył(a): październik 2009 |
Początkujący |
|
|
|
Niestety to prawda ,że mało sadowników zahacza o politykę,nawet na szczeblu lokalnym ,a już nie mówiąc o powiatowym czy wojewódzkim . Kiedy z nimi rozmawiam twierdzą , że nie mają czasu lub też nie wierzą, że można gdzieś się wyżej przebić.Dlatego na wsi sołtysem i radnym zostaje ten który ma mało pola bo ma czas ,wójtowie w gminach ci sami od czasu komuny,na strzeblu powiatowym to już żadnego rolnika nie znajdziesz bo tam są miastowi ,chociaż wiele powiatów to powiaty rolnicze itd..itd.a póżniej wmawia się nam ,że to gospodarka rynkowa wszystko załatwi . A to nie prwada bo to nie jest gospodarka rynkowa, w niemczech czy francji śor są tańsze i lepszej jakości niż w polsce , w chinach produkcję jabłek sponsoruje coca-cola , takich przykładów można by podać jeszcze wiele,ale jak się nie ma co się lubi ,to się lubi co się ma.
|
|
| |
| Odp: Supermarkety a cena Polskiego jabłka! [wiadomość #36166 (odpowiedź na #36122) ] |
czw, 18 luty 2010 17:23   |
 |
jerzy45 Wiadomości: 1154 Dołączył(a): kwiecień 2007 |
Maniak |
|
|
Tutaj andrzejjerzy jest pies pogrzebany... IPN, teczki, haki, IV RP...ect... Tutaj jest miejsce na lanie wody, za nic nie odpowiadasz, masz czyste łapki, niczym się nie ubrudzą...A co najważniejsze ten temat można wałkować w nieskończoność i niezłą emeryture sobie wyrobić. To o czym Ty piszesz, to już odpowiedzialność i trzeba podjąć decyzje, które zaciążą lub nie na dalszej karierze. Wolą przymykać oko na przemycany alkohol, na olbrzymią skale i jest git...Spokój. Jeszcze nie ten czas... przecież ustawodawcy nie mają czasu w tej chwili zajmować się takimi duperelami...Ale uszy do góry...Może już nie długo, już za chwile za jakieś 50-100 lat...A ten czas zleci jak batem strzelił...
___pozdrawiam_____
|
|
|
| Odp: Supermarkety a cena Polskiego jabłka! [wiadomość #36335 (odpowiedź na #36061) ] |
pon, 22 luty 2010 19:38   |
michaltosx Wiadomości: 899 Dołączył(a): listopad 2008 |
Maniak |
|
|
| Melolontha napisał(a) dnia pon, 15 luty 2010 09:22 | A dziś mija 18 dni, odkąd TRSK, wystosowało w tej sprawie / wspierania małych sklepów / pismo do Pana Ministra Sawickiego, i jakoś cisza... Chyba ten Festiwal Chopinowski się już skończył, czy jeszcze nie ? A może ktoś wie, w ciągu ilu dni Pan Minister ma obowiązek, odpowiedzieć ? Pozdrawiam, coraz bardziej, zniecierpliwiony...
|
Nie liczmy na to ze rząd zablokuje powstawanie nowych supermarketów bo, supermarkety maja na celu utrzymanie cen na jednakowym poziomie a to wtedy spowoduje mniejsza inflacja której rządowy tak przecież zależy. Drugi powód to taki ze sprzedasz jabłek przez supermarkety w ogólnym handlu wynosi może 0,1% wiec nikt nie będzie robił wyjątku dla sadowników. A jeżeli chodzi o małe sklepy to one nie mają szans z sieciami z potężnym kapitałem zachodnim Wiec żadna pomoc tym sklepom nie pomoże. A na jakieś wyjątki na pewno nie zgodzi się UE.
[Uaktualnione dnia: pon, 22 luty 2010 20:28]
|
|
|
| Odp: Supermarkety a cena Polskiego jabłka! [wiadomość #36338 (odpowiedź na #36335) ] |
pon, 22 luty 2010 20:25   |
Gosc Wiadomości: 7218 Dołączył(a): listopad 2006 |
Maniak |
|
|
|
Bo to od początku była prowadzona antypolska działalność między innymi przez tych co wchodzą w obecny popis. Oni też byli za tym żeby kapitał zachodni był zwolniony z podatków, a polscy rolnicy i przedsiębiorcy nie np. macro cash&cary: hutownia między innymi spożywcza zmienia nazwę i ma dalej zwolnienie z podatków. To oni z obecnego sejmu w tym uczestniczyli. To samo z przetwórnią owoców w Tarczynie. Zamiast sprzedać rolnikom, grupom producenckim czy ewentualnie sprzedać akcje na giełdzie sprzedali kapitałowi zachodniemu. Dlatego dziatki z popisu powinny przejść już do lamusa.
[Uaktualnione dnia: pon, 22 luty 2010 20:33] przez Moderatora
|
|
|
| Odp: Supermarkety a cena Polskiego jabłka! [wiadomość #36507 (odpowiedź na #36338) ] |
sob, 27 luty 2010 21:33   |
Gosc Wiadomości: 7218 Dołączył(a): listopad 2006 |
Maniak |
|
|
|
Przykład Tarczyna pokazuje raczej, że całe zło leży w tym, że my sadownicy nie umiemy się w kluczowych sprawach dogadać sami ze sobą. Ta firmę można było kupić. Nie zostało to zrobione tylko i wyłacznie na nasze życzenie.
[Uaktualnione dnia: sob, 27 luty 2010 21:39] przez Moderatora
|
|
| |
| Odp: Supermarkety a cena Polskiego jabłka! [wiadomość #36526 (odpowiedź na #36335) ] |
nie, 28 luty 2010 13:16   |
 |
jerzy45 Wiadomości: 1154 Dołączył(a): kwiecień 2007 |
Maniak |
|
|
|
Tutaj grzegoszu11 nikomu nie zależy, by ceny w marketach były niskie... Wręcz odwrotnie, niskie ceny, to niskie wpływy do budżetu, między innymi w postaci podatków, akcyz, Vat-u... Jedynie marketowe ogłupianie klienta jest im na ręke. To nie jest mechanizm powstrzymujący inflacje. To nie tak. Pośrednio i owszem, ale to poprzez "nie świadomą" polityke marketów są głównym hamulcowym. Inflacjogenna jest taka żywność, która rośnie od stycznia do grudnia np. o 20 % Niskie ceny nie są wskazane dla gospodarki, bo miast pobudzać ją do rozwoju, to ją dołują. Z tego jest mniej pieniędzy na rynku, mniejsze pensje, mniejsza siła nabywcza społeczeństwa itp. Niskie ceny, są in mimus.. Każdy Rząd jakiej by nie by barwy chce zawsze mieć więcej pieniędzy, niż mniej...
[Uaktualnione dnia: nie, 28 luty 2010 13:17] ___pozdrawiam_____
|
|
|
| Odp: Supermarkety a cena Polskiego jabłka! [wiadomość #36540 (odpowiedź na #36526) ] |
pon, 01 marzec 2010 12:29   |
 |
Sigmund Wiadomości: 741 Dołączył(a): styczeń 2007 |
Maniak |
|
|
Ja nie lubię marketów i ich filozofii prowadzenia biznesu z jednego powodu. Dążą do obniżenia cen ,kosztem jakości. To dlatego kiełbasa nie jest kiełbasą ,ser serem . To przenosi się na całą gospodarkę. Otacza nas morze bylejakich, jednorazowych ,tandetnych produktów.
Małe sklepy nie mają szans ? Nie zgodzę się. Gdyby władze od samorządowych po centralne ,dobrze rozumiały interes obywateli,nie wspierały by marketów kosztem drobnych kupców.
Wystarczyłoby by władze dbały właściwie o równość opodatkowania (która sieć uczciwie płaci podatki ??),ułatwiały formalności nie tylko tym wielkim inwestorom ,z którymi można się pokazać na jednej fotografii.
Ps.A za stwierdzenie ,że niskie ceny dołują gospodarkę ,zamiast ją pobudzać(bo jest mniej pieniędzy na rynku) Jerzemu45 należy się Nobel.
Bo mi się zawsze wydawało ,że cena wynika z relacji między popytem i podażą i nie ma wpływu na ilość pieniędzy na rynku,pensję itd.Myliłem się !( i nie będę dyskutował).
http://www.tekstowo.pl/piosenka,anna_zebrowska,ucz_sie_polsk iego.html
|
|
| |
| Odp: Supermarkety a cena Polskiego jabłka! [wiadomość #36863 (odpowiedź na #36540) ] |
wto, 09 marzec 2010 17:28   |
 |
jerzy45 Wiadomości: 1154 Dołączył(a): kwiecień 2007 |
Maniak |
|
|
Dziękuje Sigmundzie, że chcesz mi przyznać Nobla...Jeśli masz takie możliwości i chody, to prosze załatw mi go !!!, a podziele się z Tobą po połowie... Wypadnie gdzieś po 500 000 $ Nawet te 100 000$ moge przeznaczyć na łapówke...tylko załatw...
Raz piszesz o byle jakoci, zaniżaniu cen...itp, by nagle stwierdzić,..."że cena wynika z relacji między popytem i podażą " to jak odnieść się do tego co piszesz wcześniej, a do tego "co z nami wyprawiają" Gdybyś za spad nie dostawał 10 groszy, tylko 50, to na rynku pojawiłoby się pięciokrotnie więcej kasy...pociąga wówczas to szereg zdarzeń ekonomicznych, włącznie ze strajkami o podniesienie pensji... Przecież powszechnie wiadomo, że inflacje "duszą" tylko dlatego, że żywność nie drożeje...Nie będe polemizował z tym faktem, bo nie jestem Balcerowiczem, ale to dzięki Nam kolejne rządy mogą się szczycić inflacjom poniżej pewnych założeń. A że bez żywności nie ma spokoju społecznego, więc jesteśmy murzynami, których się kopie...i na dodatek wmawia mieszczuchom, że państwo do nas dopłaca. A chciałbym tak z rok popatrzeć, jak według Twego stwierdzenia ukształtowała by się cena na polską żywność...Ciekawe ile wzrosła by inflacja...do 8-10 % ?
___pozdrawiam_____
|
|
| |
| Odp: Supermarkety a cena Polskiego jabłka! [wiadomość #36871 (odpowiedź na #36036) ] |
wto, 09 marzec 2010 19:13   |
partyzant Wiadomości: 72 Dołączył(a): maj 2009 |
Początkujący |
|
|
Z tymi pieniędzmi jest tak, że jakiś tam odsetek ludzi na świecie posiada ich za dużo, dlatego że ostro doją tych zwykłych szaraków. Prowadzi to do tego że szaraki mają długi, a kapitaliści mają za dużo kasy, ale im wydaje sie że mają za mało i cały czas mocno piłują słabszych.
Apetyt rośnie w miarę jedzenia.
Doprowadzi to do tego że większość zakładów/firm/interesów na świecie będzie w posiadaniu małej grupy ludzi, aż w końcu dojdzie do rewolucji, liczniki się wyzerują i wszystko zacznie się od nowa.
jerzy45- jeszcze nie tak dawno udawałeś kapitalistę, a teraz nagle stałeś się jej ofiarą?
|
|
| | | |
| Odp: Supermarkety a cena Polskiego jabłka! [wiadomość #37120 (odpowiedź na #37102) ] |
pon, 15 marzec 2010 18:48   |
 |
jerzy45 Wiadomości: 1154 Dołączył(a): kwiecień 2007 |
Maniak |
|
|
Co mi imputujesz partyzancie... Ja ? tak jestem kapitalistą, jak i Ty. Tylko Ty w przeciwieństwie do mnie tego nie dostrzegasz. Jesteś takim samym kapitalistom, jak Kulczyk...Kapitalista jest posiadaczem środków produkcji, tylko w tym wypadku jest inne nazewnictwo...finansista, przedsiębiorca, bankier...My to rolnicy... Ty nie jesteś ofiarą rządów klasy robotniczej sprawowanej, przez jej przedstawicieli ? Ja, Ty i całe rolnictwo jesteśmy ofiarami głupiego systemu, który tak na prawde rozpieprzył wszelki normy prawne i międzyludzkie pomiędzy producentem żywności, a konsumentem. Jeśli uważasz się za innego wybrańca losu, szczęśliwca, to Ci gratuluje...Takich jednak osób będzie mało...
Nie wiem Zdzichu, co Cię tak rozśmieszyło ? To np. że inflacja nie jest kilku procentowa, bo sobie założono i kurczowo się tego trzymają kolejne Rządy, aby nie dopuścić do wzrostu cen żywności, by nie trzeba właśnie było wypuszczać pieniędzy bez pokrycia na wyrównanie pensji ze względu na jej wzrost. Przypomnij sobie rok 2007 jak lamentowano, że inflacja była większa niż planowano, bo owoce i warzywa zdrożały...
W szczególności nie rozumiem tego zdania...Niech nadrukują pieniędzy dla wszystkich pod dostatkiem i będziemy mieli dobrobyt."
Rozumiem, że to tylko żart z Twojej strony...
[Uaktualnione dnia: pon, 15 marzec 2010 18:50] ___pozdrawiam_____
|
|
| | | | | | | |
| Odp: Supermarkety a cena Polskiego jabłka! [wiadomość #37611 (odpowiedź na #37608) ] |
nie, 28 marzec 2010 13:03   |
 |
pomolog Wiadomości: 3077 Dołączył(a): styczeń 2007 |
Maniak |
|
|
| dochtur napisał(a) dnia nie, 28 marzec 2010 12:40 | ...Ale teraz trochę z innej beczki...Znam dwie grupy producenckie w Polsce z którymi chwilowo współpracowałem, których nazwy oczywiście nie podam, gdzie każdy członek grupy ciągnie na swoją korzyść zyski, aby się nachłapać jak najwięcej . Ale niby sprzedają wspólnie jabłka. Coś strasznego, niby sprzedaż wspólna, ale jeden drugiego próbuje wykiwać jak ma możliwość...
|
Nie wiem czy uzyskasz wiarygodną odpowiedź na to pytanie - bo albo członkowie grup nie mają tak do końca pełnego rozeznania w działaniach swojej grupy, albo - jak mają - to w zasadzie "nie ma czym się chwalić", żaden to powód do dumy że ktoś z grupy (o ile nie on sam) robi "przekręty"... ale już abstrahując od grup producenckich w sadownictwie - to o czym wspominasz, nie jest jakimś odkryciem... nazwałbym to raczej "polską normą". W naszym kraju bardzo trudno współpracować zespołowo, w grupach, w spółkach etc. Polacy tego po prostu nie potrafią robić - zawsze znajdzie się ktoś mniej uczciwy, bardziej zachłanny, dbający raczej o własne interesy... Tam, gdzie w grę wchodzą pieniądze - a nie ideały, jakaś pasja, spontaniczność, współne zainteresowania - zawsze przy słowie uczciwość należy stawiać znak zapytania Pozdrawiam serdecznie
Piszę poprawnie po polsku
|
|
| | | | | |
Idź do forum:
|