|
|
|
|
|
|
|
| Odp: Wózek widłowy steinbock [wiadomość #35952 (odpowiedź na #35950) ] |
sob, 13 luty 2010 16:10   |
Gosc Wiadomości: 7205 Dołączył(a): listopad 2006 |
Maniak |
|
|
|
Problem w tym, że po dokładnym obejrzeniu, ten pakistański produkt jest warty najwyżej tyle ile waży materiał zużyty do jego "produkcji".
[Uaktualnione dnia: sob, 13 luty 2010 16:16] przez Moderatora
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: Wózek widłowy steinbock [wiadomość #36008 (odpowiedź na #35980) ] |
nie, 14 luty 2010 14:52   |
 |
jerzy45 Wiadomości: 1203 Dołączył(a): kwiecień 2007 |
Maniak |
|
|
Nawet gdyby bateria była dwuletnia, to co z tego ? Rok ma 300 dni roboczych...daje to nam około 600 ładowań w ciągu 2 lat. Pozostaje jeszcze w zapasie około 900 ładowań...tj. 3 lata. czy teraz cena jest za niska ? Jeśli bateria jest w takim stanie jak opisałem, to można się troche jeszcze pohandlować o kilka złotych na pół litra , ale jeśli bateria to złom, to cena jest zawyżona chyba ze dwa - trzy razy...albo więcej. Zdzich ma racje...Co tam jest takiego drogiego... silniki elektryczne, ładowarka, troche karoserii, maszt...? Bez baterii taki wózek przedstawia wartość złomu użytkowego... Ze 2 000 złotych na moje oko i niech gość się cieszy, że bym go kupił. Tych wózków nie znam, ale firma to najwyższa światowa półka...
___pozdrawiam_____
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: Wózek widłowy steinbock [wiadomość #36031 (odpowiedź na #36024) ] |
nie, 14 luty 2010 22:57   |
 |
jerzy45 Wiadomości: 1203 Dołączył(a): kwiecień 2007 |
Maniak |
|
|
Gdybyś Ptaku75 chciał wysłuchać kogoś, kto ma troche doświadczenia w tym kierunku, to nie pisałbyś złośliwych i zarazem głupich komentarzy. Nie chcesz - nie słuchaj, nie czytaj i strzel sobie na złość w kolano. Dużo jest właśnie takich postaw, jaką Ty prezentujesz... Niczego od Ciebie nie można się dowiedzieć, ale w zamian potrafisz zachować się poniżej pewnego standardu, tak delikatnie mówiąc. Wcale nie jestem taką postawą zaskoczony, bo w polskim narodzie to normalka... Mnie takie docinki nie przerażają i nie odstraszają, by podzielić się wiedzą jaką posiadam... Tak, jak Ty to przedstawiłeś, to najczęściej piszą ludzie z dużymi kompleksami lub mają przeszacowane swoje ego... Jeśli w swoim komentarzu umieszczasz sprzeczną teze z zawartym przeze mnie tekście, to jesteś zwykłym... tu sobie wpisz co uważasz za stosowne... Jeśli natomiast masz trudności z interpretacją pisanego tekstu, to ja już za to nic nie moge i nie poradze. W swym komentarzu zaprzeczasz sam sobie... Co się z Tobą dzieje Podejrzewam, że masz elementarną wiedze o tym o czym piszesz... Jeśli tak, to wytłumacz mi w takim razie czym różni się wózek Toyoty od bułgara, czym różni się wozek francuski od chińskiego....Wytłumacz mi w prostych słowach zasade działania tych maszyn... Może czegoś nowego dowiem się od ciebie...
___pozdrawiam_____
|
|
|
|
| Odp: Wózek widłowy steinbock [wiadomość #36066 (odpowiedź na #36040) ] |
pon, 15 luty 2010 22:08   |
 |
jerzy45 Wiadomości: 1203 Dołączył(a): kwiecień 2007 |
Maniak |
|
|
Jeśli mówisz "a" musisz powiedzieć i "b". Pewna partia stosuje właśnie taką polityke...polityke niedomówień. Wiem, ale nie powiem. To samo przez się mówi o intencjach wypowiadających te słowa. Jest to tak zwana polityka hakowa. Jeśli masz coś do mnie to wal prosto z mostu, bo nic tak człowieka nie wkurza, jak fałszywa oskarżenia lub poszlaki. Piszesz o braku mojej kultury ...A o jakiej kulturze myślisz ? Podaj przykłady - odszukaj komentarz, skopiuj, wklej i udowodnij Wszystkim czarno na białym swoją teze. Będziesz w tym momencie wiarygodny i zdobędziesz poklask i uznanie dużej części forumowiczów. Powiem więcej - będą się z Tobą solidaryzowali...Nie napiszą tego, ale tak będzie... Dlatego kolego czytaj uważnie, co kto pisze i nie wyciągaj pochopnych wniosków, ani nie rzucaj uwagami bez pokrycia. Nie Ty stworzyłeś ten wątek i nie Ty będziesz decydował, co i kto ma tu pisać i o czym. Jeśli komuś coś zarzucasz i pierwszy chcesz rzucić kamieniem, to przeanalizuj swoje komentarze i odpowiedz sobie na pytanie...co ja pisze i czego od tego jerzego45 chce... Przecież w mojej wypowiedzi wszystko jest nie na temat czyli jest wszystko tylko nie o wózku Steinbock...
Wracając do tematu zapamiętaj o jednej zasadzie...Ten czy tamten wózek niczym się nie różni w podstawowych zasadach działania. O wszystkim decyduje tylko jakość baterii i gość, który z niej korzysta. Każdy wózek elektryczny jest tyle wart, ile jego bateria...Jedno bez drugiego nie istnieje. tyczy się to każdego wózka. Te krótkie zdanie myśle, że Cię usatysfakcjonuje i uspokoi.
___pozdrawiam_____
|
|
|
|
|
| Odp: Wózek widłowy steinbock [wiadomość #36083 (odpowiedź na #36080) ] |
wto, 16 luty 2010 13:32   |
 |
jerzy45 Wiadomości: 1203 Dołączył(a): kwiecień 2007 |
Maniak |
|
|
Jarkoski... Nie wiem, czy Ty jesteś teoretykiem i twórcą baterii trakcyjnych, czy tylko ich użytkownikiem. Jeśli jesteś tym pierwszym, to wiesz jakie są przemiany elektrochemiczne w ogniwach baterii czy zwykłych akumulatorów. Tak jest teoretycznie obliczony i wyliczony żywot baterii. Tyle minimumbateria musi wytrzymać - 1500 cykli ładowań - raz dziennie, co dzień. Po odliczeniu dni wolnych jest to 1500 dni - tj, 5 lat. I na tyle lat udzielają gwarancji. Mówie o tych typowych bateriach trakcyjnych do typowych wózków, których używają sadownicy. Jeśli jesteś natomiast tylko użytkownikiem, i prawidłowo eksploatujesz baterie, a nie wózek, to jeśli ładujesz co drugi dzień, to powinna wystarczyć na 10 lat. I tak bez żadnego problemu wystarczają i cieszą sadownika. Jednak całego roku nie używamy baterii, tylko np. przez pół roku, to bateria powinna się sprawować bez zarzutu ok. 20 lat. Co innego jak właściciel olewa i w martwym okresie nie doładowuje baterii. Wówczas dochodzi do jej uszkodzenia. Jeśli chcesz polemizować i przedstawiać swoje teorie, to nie pisz Ty bzdur, bo to z ciebie się śmieją, a nie do ciebie. Więcej nic nie mam do dodania do baterii.
Właściwie nie chciałem tego pisać, ale napisze i zacytuje Ciebie cyt: "A to kompletne bzdury które zajmują miejsce na forum. ".
PS I jeszcze te "wielkie" słowa... dokładne sprawdzenie, solidna firma, udzieli gwarancji, pozwoli przetestować go... To po jakie licho go sprzedają ? Kupli wózek i teraż szukają frajera...
[Uaktualnione dnia: wto, 16 luty 2010 13:44] ___pozdrawiam_____
|
|
|
|
|
|
| Odp: Wózek widłowy steinbock [wiadomość #36107 (odpowiedź na #36100) ] |
wto, 16 luty 2010 21:39   |
 |
jerzy45 Wiadomości: 1203 Dołączył(a): kwiecień 2007 |
Maniak |
|
|
Nie musze ja tego pisać, bo mietekk82, odpowiedział za mnie... Dziękuje. pytam się...po jasną choler* wówczas kupujesz baterie od takich firm ? Ja dostałem 5-cio letnią gwarancje ! Ale niektórych można robić w przysłowiowe jajo, balona, trąbe...Toż to na zwykłe akumulatory jest gwarancja 24 miesięczna... Przysłowie mówi - śmieje się ten kto ostatni się śmieje...
Sad24... taki maszt kupiłem za 1000 zł. To kupujecie nie kompletne wózki, bez ładowarek ? Musicie sobie kupować ładowarki Przecież wózek + ładowarka to nieodłączny KOMPLET !!! I tu znowu ktoś bystrzejszy robi kogoś w balona... Skończcie z tymi mitami...Wózki bez baterii MUSZĄ kosztować ... przecież to złom użytkowy Czy trudno zrozumieć, że ktoś kupił za kilka euro taki złom i teraz co poniektórym dupy złoci Zarabia na takim z 10 000 złotych... Oczywiście macie racja, a jakże, ....Jest takie przysłowie - naiwnych nie sieją, oni się rodzą...
Boże kochany... Wózek elektryczny 10-cio letni droższy od dobrej klasy samochodu .... To jest dobre i jak kiedyś się mówiło - to nadaje się do "Szpilek"
[Uaktualnione dnia: wto, 16 luty 2010 21:40] ___pozdrawiam_____
|
|
|
|
| Odp: Wózek widłowy steinbock [wiadomość #36158 (odpowiedź na #36111) ] |
czw, 18 luty 2010 13:38   |
 |
jerzy45 Wiadomości: 1203 Dołączył(a): kwiecień 2007 |
Maniak |
|
|
Ja nie jestem miściwy, ani nikomu źle nie życze... jednak czytając komentarz kolegi odnosze takie wrażenie, że piszemy, ale nie wiemy w którym kościele dokładnie te dzwony biją. Nie będe czepiał się szczegółów, ale odpowiem cytatem z Twojego komentarza..."nie pierdziel pan dyrdymałów"... Gdyby przyjrzeć się temu co kolega pierdzieli, to bateria za tysiąc złotych, musiała by zawierać ponad 830 kg ołowiu ! Nie tego co po nim pozostało, tylko tego co z płyt pancernych pozostało ! Nie woda, nie kwas, nie osad, nie obudowa... Oczywiście takie baterie zapewne istnieją, że masa ołowiu w pytach pancernych na początku sięga te 830 kg + to co "zniknęło" w czasie eksploatacji... Jaka wówczas to jest bateria i do jakich wózków Bateria do wózków polskich z serii WW 12** - około 550 kg ołowiu w nowej baterii. Do popularnego "bułgara" do 1 t. - 440 kg ołowiu w nowej baterii... Reasumując tą bezsensowną dyskusje, chce tylko zauważyć, że cena wózków i innych akcesoriów do nich (używanych) rośnie proporcjonalnie w stosunku do odległości od Odry, a wprost proporcjonalnie do dochodów przemieszczając się od Odry na wschód Polski.
Dziwie się kolego, że piszesz w komentarzu, gdzie padają szczegółowe liczby, co do konkretnej rzeczy - lejesz wode. Co do cen... Twoja sprawa jak przepłacasz...nic mi do tego. Co do tych tripleksów ...Bułgarski jest pomalowany farbą, a zachodni, to już technologia kosmiczna... Ciekawe na jakich zasadach pracuje ten pierwszy , a jak ten drugi... Takich woków bez akumulatorów jest dużo i stoi ich sporo w okolicy... Nie widze jednak potrzeby pomagania, komuś, kto najpierw cię wyśmieje i wyszydzi... Może gdyby ludzie byli bardziej mili do drugiego człowieka ten świat wyglądałby inaczej...Zastosuje klasyczną metode opozycji..."wiem, ale nie powiem". I w tym wypadku też wiem gdzie leżą trzy tripleksy i takie wózki prawie "za darmo", ale jak zaznaczyłem wcześniej, wiem ale nie powiem. Po co ? dlaczego ? w imię czego... Życze miłego studiowania rynków wtórnych - ofert bez liku. Gdyby jednak kolega zdecydował się na odpowiedź, to prosze pisać konkretnie, a nie rzucać ogólnikami i zasłyszanymi "prawdami"....
[Uaktualnione dnia: czw, 18 luty 2010 13:41] ___pozdrawiam_____
|
|
|
|
| Odp: Wózek widłowy steinbock [wiadomość #36170 (odpowiedź na #35910) ] |
czw, 18 luty 2010 17:37   |
sasha Wiadomości: 141 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Zaawansowany |
|
|
2 tygodnie temu sprzedawalem akumulator i cena kilogrma akumulatora z kwasem i wynosiła 1,4 zł za kg, natomiast ołów byl około 4 zl za kg.
bateria do ev687 czyli tego popularnego bułgara wazy około 600 kg
[Uaktualnione dnia: czw, 18 luty 2010 17:40]
|
|
|
|
| Odp: Wózek widłowy steinbock [wiadomość #36173 (odpowiedź na #36171) ] |
czw, 18 luty 2010 18:57   |
 |
jerzy45 Wiadomości: 1203 Dołączył(a): kwiecień 2007 |
Maniak |
|
|
sasha...Prawdopodobnie i masz racje, tylko ile ołowiu jest w tej baterii ? Jak jest nowa to około 440 kg płyty pancernej ołowianej...reszta to izolacje, obudowy...I gdyby teraz przyjąć Twoją wycene baterii, to u sad24 musiała by ona ważyć 250 kg. To chyba bateria do tych małych wózków transportowych...
mistrz...Tu możemy się prześcigać, kto większą baterie widział... Kto był w ZSRR, to prawdopodobnie widział jeszcze większą... A do czego ona była ? bo chyba takiego giganta nikt w sadownictwie nie używa...to już muszą być wówczas wozy do udźwigu ponad 5 ton...
sad24... Jeśli piszesz coś, to w tym czasie nie pij, albo nie pal ziela, czy nie wąchaj kleju o nazwie Butapren... Po nim można mieć zaniki pamięci i zwidy... Gdyby to był sezon na środki owadobójcze, to takie objawy można zauważyć po zastosowaniu Owadofosu przy temperaturze powyżej 25 stopni...
Otóż, to co napisałem wyżej pochodzi z Twojego źródła i na tej podstawie wyliczyłem Twój punkt widzenia. Zerknij na swoją wypowiedź z wtorku , 16 luty 2010 22:05 i przeczytaj co tam jest napisane. Tylko nie pisz, że się pomyliłeś...
Błysk ma wiele twarzy...
___pozdrawiam_____
|
|
|
|
| Odp: Wózek widłowy steinbock [wiadomość #36184 (odpowiedź na #36111) ] |
czw, 18 luty 2010 20:51   |
 |
jerzy45 Wiadomości: 1203 Dołączył(a): kwiecień 2007 |
Maniak |
|
|
| sad24 napisał(a) dnia wto, 16 luty 2010 10:05 | A pozatym sprawdź se pan ceny na rynku wtórnym i nie pierdziel pan dyrdymałów ze kilku letni wózek ze słabym akumulatorem jest wart 2000zł. Taki zużyty akumulator kosztuje 1,2zł. na złom za kg.( około 1000zł za akumulator) Ale pan oczywiście wiesz lepiej , nie będę się zniżał do Pańskiego żałośnie niskiego poziomu , i dalej nie zamierzam z Panem polemizować .
|
Podoba mi się taka dyskusja, gdzie trzeba komuś udowadniać, co on napisał, a nie ja... . Pisze jak BYK - 1,2 na złom za kg. Masz kłopoty z interpretacjom ? Nie podejrzewam byś nie wiedział co piszesz...
Niech ocenią to inni, bo dalsza dyskusja w Twoim wydaniu robi się żenująca... Nawet nie potrafisz obronić tego co napiszesz ...żałosne. 
PS. Nie musisz odpowiadać, bo już i tak się skompromitowałeś - po co masz brnąć dalej. Wyluzuj
[Uaktualnione dnia: czw, 18 luty 2010 20:53] ___pozdrawiam_____
|
|
|
|
|
| Odp: Wózek widłowy steinbock [wiadomość #36192 (odpowiedź na #36190) ] |
czw, 18 luty 2010 22:09   |
 |
jerzy45 Wiadomości: 1203 Dołączył(a): kwiecień 2007 |
Maniak |
|
|
Pisałeś mistrzu, że widziałeś, a Ty Skopiowałeś to z oto-moto.pl Nie sądzisz, że robi to różnice... Są takie baterie, a i większe także. Tylko kto je używa ? Ani ja, ani Ty, ani nikt z sadowników...Może znajdzie się ktoś, ale chyba w co wątpie taka bateria i taki wózek nie ma zastosowania w chłodniach, ani przechowalniach. By unieść 400-800 kg kupujesz wózek, który dzwiga kilka ton...
Podniecająca jest taka dyskusja... ja nie mnożyłem, tylko dzieliłem ten tysiąc Twoich złotych i wyszło ile ołowiu powinno być w akumulatorze, a nie ile hipotetycznie w nim jest...wg. Twoich pierwotnych danych... Coraz bardziej się zaplątujesz...raz ołów jest niby po 4 złote, raz po 1,2. Uważaj by w końcowym rozrachunku się nie pogubić całkowicie. Najpierw rozmawiamy o wózku widłowym steinbock, by dalej przejść do kolosów...
Do szkoły miałem z górki... Zawsze lekko mi się szło..
[Uaktualnione dnia: czw, 18 luty 2010 22:17] ___pozdrawiam_____
|
|
|
|
|