| Świece dymne - tematy połączone [wiadomość #13001] |
sob, 29 marzec 2008 20:48  |
bocian Wiadomości: 19 Dołączył(a): czerwiec 2007 |
Nowy |
|
|
Byłem ostatnio we Francji i widziałem tam porostawiane w sadach znicze, świece dymne (nie wiem jak to sie fachowo nazywa),które stosuje sie w celu zdymniania podczas mrozu, wyglada to jak wiadro 10 l lub 12 l pełne wosku z grubym knotem, nie widziałem jak to działa w nocy podczas mrozu, ale chciałem sie Was zapytac czy ktos z Was to stosuje, jaki jest skutek, gdzie to mozna u Nas kupić i mniej wiecej ile to kosztuje, sorki za jakos ale lepszej jakosci nie mozna dodac z powodu ograniczen do 200 Kb, poniżej załaczam fotke:
Załącznik: 100_1155.jpg
(Rozmiar: 157.97KB, Pobrane 1428 razy)
[Uaktualnione dnia: sob, 29 marzec 2008 23:40] przez Moderatora
|
|
|
|
|
| Odp: Świece dymne [wiadomość #13448 (odpowiedź na #13001) ] |
sob, 12 kwiecień 2008 22:38   |
Gosc Wiadomości: 7205 Dołączył(a): listopad 2006 |
Maniak |
|
|
http://pl.youtube.com/watch?v=lQZXPzOBWFM
Ja zrobiłem takie coś ale to mieszanka ok 300g
saletra potasowa cukier puder i wosk.
jeszcze nie stosowałem w przymrozki, ale w tym roku chyba będę.
jeszcze w takiej starej książce z SGGW czytałem że można zrobić z czerwonego fosforu może ktoś wie coś na ten temat więcej??
______
nowy filmik
http://pl.youtube.com/watch?v=vGBjP2klEzU
[Uaktualnione dnia: nie, 01 czerwiec 2008 17:52] przez Moderatora
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| Wojskowe Świece Dymne [wiadomość #49636 (odpowiedź na #13001) ] |
nie, 02 styczeń 2011 17:07   |
|
|
Witam wszystkich serdecznie:) Mam pytanie: Czy ktoś zna namiar na osobę u której można by było kupić wojskowe świece dymne ? Najlepiej czołgowe. Jak większość się zapewne domyśla moje pytanie dotyczy wiosennych przymrozków. Zamiast pakować na dwókółkę siano zgniłe lub taszczyć za sobą płonącą oponę można by było jeździć z taka świecą. O ile się nie mylę każda waży ponad 20kilo. Będę wdzięczny za poradę i namiar jeśli można to jeszcze gdzieś dostać.
|
|
|
| Odp: Wojskowe Świece Dymne [wiadomość #49639 (odpowiedź na #49636) ] |
nie, 02 styczeń 2011 18:51   |
Melolontha Wiadomości: 1853 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Maniak |
|
|
Moje doświadczenie z zadymianiem / oponami / jest takie, że drzewka położone najbliżej się spaliły, te położone dalej , zmarzły, a ludność pobliskiej miejscowości, była o krok od... uduszenia. Wojskowe świece ? A co na to, ochrona środowiska ? Więc zanim się na to zdecydujesz, najpierw sprawdż, czym ryzykujesz... A zadymianiem, można wg. mojej wiedzy, podnieść temperaturę o 1-2 stopnie i to na krótko / zależy od siły i kierunku wiatru /, co przy mrozie rzędu minus 6, minus 8... Sam rozumiesz... Pozdrawiam !
|
|
|
| Odp: Wojskowe Świece Dymne [wiadomość #49642 (odpowiedź na #49639) ] |
nie, 02 styczeń 2011 19:06   |
|
|
Widziałem takie świece w akcji będąc na wycieczce w Belgii i byłem pod wrażeniem. Gospodarze zachwalali. Nie chce próbować ściągać tego z zagranicy bo podejrzewam że to byłoby drogie,no chyba że złożyć się w kilka osób. Narazie szukam w Polsce. Swego czasu mogłem mieć tych świec całego stara. Na kilka lat by starczyło. Ale przegapiłem okazję wojskowy przeszedł na emeryturę dojścia już nie ma a ja bardzo teraz żałuję. Ale cóż moja wina. A taka świeca jest napewno o wiele mniej toksyczna niż inne "domowe sposoby "jeśli wogóle tu o toksyczności można mówić
|
|
|
| Odp: Wojskowe Świece Dymne [wiadomość #49643 (odpowiedź na #49642) ] |
nie, 02 styczeń 2011 19:32   |
szczypiorek Wiadomości: 413 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Stały bywalec |
|
|
saletra potasowa KNO3 + Cukier w proporcji 4:6 i świeca dymna jak ta lala .Moj znajomy swego czasu próbował race, wbijał je w ziemie w przejazdach co 2 metry jedna paliła się około 6 minut całego plonu nie uratował ale około 60% zostało.To wszystko jest dobre ale jak pisał Melolontha obniża temp. nieznacznie wiec jak jest 2-3 na minusie to ok ale ostatnimi czasy mamy 7-8 a na to nic nie poradzi no chyba że zraszacze
[Uaktualnione dnia: nie, 02 styczeń 2011 20:50] http://www.youtube.com/watch?v=Faut0rSheTk&feature=relat ed
|
|
|
| Odp: Wojskowe Świece Dymne [wiadomość #49649 (odpowiedź na #49643) ] |
nie, 02 styczeń 2011 21:08   |
|
|
A gdzie takie race kupić?masz może namiary?chodzi o takie co mają jak najdłuższy czas palenia. Te o których myślałem na początku ważyły co najmniej 20kilo. Można by z taka po sadzie jeździć.paliła by się bardzo długo:) pozdrawiam.
|
|
|
| Odp: Wojskowe Świece Dymne [wiadomość #49651 (odpowiedź na #49649) ] |
nie, 02 styczeń 2011 21:36   |
Melolontha Wiadomości: 1853 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Maniak |
|
|
Ponieważ padło tu słowo zraszacze, to ja na ten temat dwa słowa, niejako przy okazji... Więc proszę pamiętać, że zraszania / gdy je już zaczniemy / nie wolno przerywać nawet rano, aż do momentu, gdy cały lód zejdzie z drzew... No i nie w każdym sadzie można to zastosować , a tylko w tym, który jest uformowany tak, że nie będą się w nim rozłamywać gałęzie pod ciężarem lodu... A swoją drogą, to każdy sposób zadymiania wymaga wysiłku i pracy... To ja się zastanawiam, czy podobnego efektu do świec i innych zadymiaczy nie można uzyskać, podpalając wywiezione wcześniej i nasączone wodą, bele ze słomy ? Bele, które przecież w razie czego, można dodatkowo, w czasie palenia, skrapiać... Pozdrawiam !
[Uaktualnione dnia: nie, 02 styczeń 2011 21:39]
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: Wojskowe Świece Dymne [wiadomość #49717 (odpowiedź na #49713) ] |
pon, 03 styczeń 2011 21:44   |
szczypiorek Wiadomości: 413 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Stały bywalec |
|
|
To korupcja nie dawajmy łapówek już lepiej ubezpieczyć przynajmniej wiesz że cie okradli, a tak gościu zwinie co łaska a potem szukaj wiatru w polu kasa przepadła a wtedy to tylko do Jaworowicz. Za tą kasę waldus to ja wole jak pisałem wcześniej kupić cukru i saletry . Idąc tym tropem potem trzeba by było dać żeby parcha nie było, potem żeby nie było gradu, następnie żeby robaki nie zjadły, potem żeby Ukraińcy z ogonkami rwali, potem trzeba dać żeby dobrze leżały, potem żeby cena była, a na koniec trzeba dać żeby tej kasy co ją uciułaliśmy nam nie ukradli, no a potem znowu żeby nie zmarzło i koło się zamyka. Czy o to wszystko nie można poprosić Boga samemu w modlitwie trzeba popychać to kasą to korupcja za to idzie się za kraty
[Uaktualnione dnia: pon, 03 styczeń 2011 21:56] http://www.youtube.com/watch?v=Faut0rSheTk&feature=relat ed
|
|
|
| Odp: Wojskowe Świece Dymne [wiadomość #49723 (odpowiedź na #49717) ] |
pon, 03 styczeń 2011 21:57   |
 |
jerzy45 Wiadomości: 1203 Dołączył(a): kwiecień 2007 |
Maniak |
|
|
Aleś sobie waldus awatara walnął... To też mój ulubiony emblemat, który to złodzieje mi wyłamali z mego busa. Ale na "dużym" ładnie się prezentuje.
szczypiorku... Mam nadzieje, że jesteś zzieleniały z tego powodu, co napisałeś... Może jeszcze koloru nie masz, bo i dopiero początek stycznia ... Gościu weźmie "co łaska", ale Msze musi odprawić ! On nie wie, że zamawiający trzyma go w niepewności i napięciu do końca i nie informuje go czy przyjdzie na nią lub nie.
Ubezpieczenia... To tu właśnie jest największe złodziejstwo. To tak jak ubezpieczenie się od gradu, albo od przymrozków. Aha - albo jak z przepowiadaniem pogody - albo będzie padać, albo nie...
Ps. Pytanie. Niektórzy powiadają, że do saletry, cukru...jeszcze dodaje się i przynosi najlepsze efekty benzyna... Tylko nie zdążyłem się delikwenta spytać, jak długo przed akcją...Wyleciał ku gwiazdom...
[Uaktualnione dnia: pon, 03 styczeń 2011 22:00] ___pozdrawiam_____
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: Wojskowe Świece Dymne [wiadomość #49748 (odpowiedź na #49745) ] |
wto, 04 styczeń 2011 12:33   |
szczypiorek Wiadomości: 413 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Stały bywalec |
|
|
Kolego artemida to co podałem to nie proch to świeca dymna i będę się przy tym upierał na sto procent bezpieczna gdyby było inaczej nie pisałbym o tym ,a co do przykładu który podałeś to kolega pewnie saletrę mieszał z siarką i węglem drzewnym a nie cukrem i wyszedł czarny proch, który jest też bezpieczny pod warunkiem prawidłowej obsługi i można go posiadać bez żadnych zezwoleń.Co do posiadania oryginalnych świec dymnych czy granatów dymnych to jest to legalne jeśli ktoś bawił się kiedyś w ASG to o tym wie a jeśli nie to powinien spróbować :)Pozdrawiam ps. do waldusa w Boga wierze ,nie wierze w pośredników
http://www.youtube.com/watch?v=Faut0rSheTk&feature=relat ed
|
|
|
|
|
| Odp: Wojskowe Świece Dymne [wiadomość #49808 (odpowiedź na #49796) ] |
śro, 05 styczeń 2011 08:29   |
szczypiorek Wiadomości: 413 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Stały bywalec |
|
|
Drogi Jerzy doktoratu z tego nie robiłem wiec autorytetem nie jestem,aczkolwiek kilka razy to robiłem w celu wykonania eksperymentu ,ponieważ człowiek w pewnym wieku lubi robić rzeczy które nie są do końca akceptowalne przez otoczenie))))) po drugie podpalamy zapałkami i oddalamy się(ponieważ nawet od gromnicy ubranie może się zając) no chyba że zamierzamy w tym usiąść czterema literami wtedy przeżegnać się byłoby dosyć stosownym
http://www.youtube.com/watch?v=Faut0rSheTk&feature=relat ed
|
|
|
|
|
|