|
| Odp: Ciagnik sadowniczy [wiadomość #69788 (odpowiedź na #69786) ] |
pią, 27 styczeń 2012 23:34   |
 |
bacak750 Wiadomości: 69 Dołączył(a): maj 2010 |
Początkujący |
|
|
| sebastian264 napisał(a) dnia pią, 27 styczeń 2012 11:18 | Znajomy kupił 2 lata temu mistrala 55. Do tego czasu używał U3502. Od tamtej pory Wszystkie prace wykonuje Mistralem. Od pryskania po koszenie trawy, zwożenie jabłek, uprawe pod sad i wyrywanie. Ursusa widze tylko jesieną przy zwożeniu jabłek. Sadu ma 20ha do oblecenia (jabłoń, porzeczka i wiśnia). Rozmawiałem z nim i jest bardzo zadowolony z mistrala do tego stopnia że ma zamiar kupić drugiego.
|
być może ja wyraziłem tylko moje zdanie na temat tych ciagników, kazdy ma do tego prawo ja ty i kazdy inny, nie którzy mówią ze kupić ursusa za 70 tyś to starata pieniedzy racja ja bym tyle nie dał ale wieksza starta jest dać 100 czy nawet 120 tyś za mistaral'a czy agrokid'a, to wyżucenie pieniędzy w błoto o ani nie mamy mocnego ciagnika ani wytrzymałego silnika i osprzętu, jedymie co mamy to nowa zabawkę która przy cieższych pracach jest rzeźbiona do granic mozlwosci,
ŻYCIE MOTOCYKLISTY LICZY SIĘ W KILOMETRACH, A NIE W LATACH
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: Ciagnik sadowniczy [wiadomość #69820 (odpowiedź na #69807) ] |
sob, 28 styczeń 2012 13:20   |
yanodark Wiadomości: 240 Dołączył(a): grudzień 2011 |
Zaawansowany |
|
|
Jeżeli ten goldoni energy 60 ma kosztować 125tys to brał bym go z zamkniętymi oczami,oczywiście że te pozostałe są w podobnej cenie.
Oprócz może kuboty l5040i ls60, bo te chyba najtaniej można kupić.
[Uaktualnione dnia: sob, 28 styczeń 2012 13:23]
|
|
|
|
|
| Odp: Ciagnik sadowniczy [wiadomość #69838 (odpowiedź na #69580) ] |
sob, 28 styczeń 2012 17:17   |
Fragii Wiadomości: 283 Dołączył(a): maj 2010 |
Zaawansowany |
|
|
bacak750 jeśli wolisz starego Ursusa to fajnie. Przy wyborze ciągnika decydują dwa parametry, ile gotówki mamy do wydania i co chcemy otrzymać. Jeśli mam 40 tyś to wiadomo że muszę kupić Ursusa i Bogu będę dziękował jeśli nie będzie się psuć. Ja nie mam ale mówię sąsiad ma i wiem jak to jest i do czego ten ciągnik jest zdolny. A i ceną R1 z kabiną oryginalną włoską w październiku 2011 jaką mi zaproponowano to 91 tyś brutto w full opcji i to z Polski.
Teraz piszesz że C360 z taką beczka by sobie poradził. To ja dziekuję za C360... Tylko porzeczkę bym musiał sadzić co 5 metrów aby 2 metrowy ciągnik mi się zmieścił między rzędami, i po paliwo na ukrainę bym musiał jeździć kiedy ciągnik w czasie zbiorów cały czas dwa tygodnie chodzi na stałych obrotach. A i pokaż mi Ursusa z pirzednim Tuzem... Poza tym ta cisza w kabinie i muzyka kojąca nerwy i klimatyzacja. Powiem Ci tak, kiedy rok temu w lato upał był 40 stopni i ja w MF topiłem się całe dnie to on znajomy w R1 bawił się w najlepsze. Nawet jednej kropli potu. Jedynym plusem Ursusa jest niezawodność silnika i cena. Jeśli jednak maja 100tyś nigdy nie kupił bym Ursusa. A i co do mocy. R1 ścinał starą aronię kosiarko-rozdrabniaczem. Nie widziałem aby ciągnik jęczał.
Co do ciągnika goldoni energy 60. Nigdy nie widziałem podobnego w akcji więc nic nie powiem.
Co do ciągników oznaczonych literką "v". Nie polecam. Z jednego względu. Za mała szerokość. To są ciągniki specjalistyczne. Znam faceta co połasił się własnie na jego szerokość i teraz cierpi. Po 1 w kabinie bardzo ciasno. Po 2 wywrotność. Strasznie nie stabilne. Wyższa miedza i już jest problem. Nawet przy ostrzejszym wykręcaniu na większej prędkości potrafi takim majtnąć. A i najważniejsza sprawa. Moc. Owszem z tego co się orientuje to on ma ponad 60 KM. Jednak nie ma to przełożenia na moc. Owszem w opryskiwaczu czy kosiarce to przejdzie ale w pracach uprawowych już nie. Poza tym bardzo drogie części...
A i jeszcze jedno. Dla mnie ciężar ciągnika jest bardzo ważny. Im lżejszy tym lepszy. Oczywiście dobrze jest mieć możliwość dociążyć ciągnik jednak dobrze jest kiedy można ubyć mu kilogramów. W pewnych pracy przy porzeczkach waga ciągnika w granicach 1,5 tony to coś cudownego
[Uaktualnione dnia: sob, 28 styczeń 2012 17:39]
|
|
|
|
| Odp: Ciagnik sadowniczy [wiadomość #69850 (odpowiedź na #69838) ] |
sob, 28 styczeń 2012 18:40   |
Jonathan Wiadomości: 32 Dołączył(a): grudzień 2011 |
Początkujący |
|
|
Ciągników nie należy rozróżniać na podstawie literek tez "V" też mogą być szerokie i wysokie kwestia opon.
Od kiedy rannery mają 55km pierwsze słyszę.A propos klimy w R1 jak włączysz to już tylko na pusto jechać żadnych obciążeń bo się zagotuje w minutę szczególnie przy 40 stopniach
[Uaktualnione dnia: sob, 28 styczeń 2012 18:42]
|
|
|
|
| Odp: Ciagnik sadowniczy [wiadomość #69861 (odpowiedź na #69856) ] |
sob, 28 styczeń 2012 19:40   |
patikot3 Wiadomości: 43 Dołączył(a): kwiecień 2010 |
Początkujący |
|
|
|
Mój błąd 45 km, sorry, ale mi się zdaje,że lamborghini r1 jest następcą runner-a więc chyba nie były produkowane od 10 lat?
[Uaktualnione dnia: sob, 28 styczeń 2012 19:41]
|
|
|
| Odp: Ciagnik sadowniczy [wiadomość #69869 (odpowiedź na #69861) ] |
sob, 28 styczeń 2012 20:31   |
 |
bacak750 Wiadomości: 69 Dołączył(a): maj 2010 |
Początkujący |
|
|
Fragii - napisałem że wolę używanego fendta lub MF a nie ursusa #(czytaj kolego uważnie) - chociaż wolabłym i ursusa niz r1
np.http://www.agriaffaires.pl/uzywany-sprzet/ciagnik-sadowni czy/2250160/fendt-farmer-209-f.html
lub http://www.agriaffaires.pl/uzywany-sprzet/ciagnik-sadowniczy /1797757/fendt-207f.html
http://www.agriaffaires.pl/uzywany-sprzet/ciagnik-sadowniczy /2237029/massey-ferguson-3635.html
http://www.agriaffaires.pl/uzywany-sprzet/ciagnik-sadowniczy /1832279/mc-cormick-f100xl.html
Poza tym chwalisz ze możesz mieć przdni tuz ok al za sroga doplata, a poza tym co do niego przyłączysz??? no słucham??? ścinacz? no i po co skoro do tyłu nie podepniesz już nic, ścinacz z przodu i śleza z tyłu dla r1 ?? no nie rozśmieszaj mnie, także przedni tuz nie jest potzrebny do niczego w tak słabym cigniku, moze maszt ale to i beż niego zamontujesz,
nawiązanie do c360 miało na celu pokazanie siły i róznicy ceny a nie wymiarow (ale jakby co to zawsze mozna c360 zwezić, zobacz zdjęcia na forum jakie piekne cigniki chłopaki robią do sadu z c360)
i tak jak napisał "Jonathan"
cyt. "A propos klimy w R1 jak włączysz to już tylko na pusto jechać żadnych obciążeń bo się zagotuje w minutę szczególnie przy 40 stopniach" no może nie w minutę ale w kwadrans,
gdyby r1 i cała ta seria miała ok.70km i normalny moment to bylby to fajny ciagnik bo i tuz byłby potrzebny i nie cierpiał by tak silnik,
tak jak ursus, MF, fendt po 30 latach eksploatacji można ich używać to raczej po 20 latach z r1 i bliźniaków nie będzie co zbierać
ŻYCIE MOTOCYKLISTY LICZY SIĘ W KILOMETRACH, A NIE W LATACH
|
|
|
| Odp: Ciagnik sadowniczy [wiadomość #69870 (odpowiedź na #69580) ] |
sob, 28 styczeń 2012 20:31   |
Fragii Wiadomości: 283 Dołączył(a): maj 2010 |
Zaawansowany |
|
|
Jonathan chyba słabo się znasz na ciągnikach. "V" są szerokie na 1 metr. Poza Ty masz R1 że Ci się gotuje? Bo mój znajomy ma i działa pięknie. Nie było żadnego problemu. Hmm może i na papierze wygląda ten moment przy dużych obrotach słabo jednak to jest tylko na papierze. Każdy wie że te ciągniki są najsłabsze, ja tylko mówię że taki ciągnik spokojnie wystarczy do uprawy porzeczek.
Tylko wiesz 70KM w porzeczkach to zdecydowanie za dużo. A spalanie skacze 2 razy tylko niż w R1 55.
Ja zgadzam się że te ciągniki które wymieniasz są najlepszym towarem na rynku. FENDT i MF to moje dwie ulubione firmy a zarazem najdroższe. Ja tylko próbuje Cię przekonać że 70KM do porzeczek to jest za dużo. Poza tym wszystkie te ciągniki nie spełniają kryteriów bo max 5 lat. Poza tym ja nie kupował bym ciągnika z zachodu. Byłem np w Holandii i nie chciał bym ciągnika od nich. Tam sprzęt sprzedają kiedy zaczyna się sypać. Oni nie mają czasu na zabawy w naprawianie tylko od razu sprzedają.
[Uaktualnione dnia: sob, 28 styczeń 2012 20:42]
|
|
|
|
|
| Odp: Ciagnik sadowniczy [wiadomość #70056 (odpowiedź na #69580) ] |
pon, 30 styczeń 2012 17:21   |
sebastian264 Wiadomości: 46 Dołączył(a): sierpień 2008 |
Początkujący |
|
|
Nie wiem jak to jest w tych małych ciągniczkach z klimatyzacją, ale u siebie w kioti problemów z mocą przy włączonej klimie nie mam. Również mam żyłowany silnik bo tylko 2,2 poj i 54KM.
W pługu 3 skibowym idzie aż miło nie mówiac o ślęzie czy kosiarce, ale gałęzi nim nie rozdrabniałem (rama od tura pod nim przeszkadza).
[Uaktualnione dnia: pon, 30 styczeń 2012 17:23]
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: Ciagnik sadowniczy [wiadomość #70188 (odpowiedź na #70167) ] |
śro, 01 luty 2012 19:37   |
yanodark Wiadomości: 240 Dołączył(a): grudzień 2011 |
Zaawansowany |
|
|
|
A czy tenR1 55 to nie to samo co landini same mackornik deutz fahr oczywiście chodzi mi o te modele tej samej klasy,mocy.To wtedy brał bym najtańszego jeśli bardzo się nie różnią.
[Uaktualnione dnia: śro, 01 luty 2012 19:38]
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: Ciagnik sadowniczy [wiadomość #70240 (odpowiedź na #70234) ] |
czw, 02 luty 2012 13:05   |
yanodark Wiadomości: 240 Dołączył(a): grudzień 2011 |
Zaawansowany |
|
|
|
Masz rację Fragii kwestia jak się go użytkuje.I tak większość z nas po kupnie nowego ciągnika nie weżmie go w rozdrabniacz gałęzi czy inna niewdzięczna robotę do tego zostawi się stary ciągnik,bo same szyby w nowym mało nie kosztują.Myślę że to mentalność ludzka muszę mieć lepszy mocniejszy niż sąsiad,a czy będzie potrzebny???Jeśli potrzebuje mały ciągnik to taki kupuje,a do uprawy ziemi orka itd.to ileż my sadownicy te pola uprawiamy?Pryskam sad np 30 razy a orzę raz czy dwa kawał pola po wyrwaniu.A jak twierdze że słabo uprawie glebę takim małym ciągnikiem to co maja powiedzieć ci co maja c 330 lub T25,można zawsze wynająć kogoś z odpowiednim sprzętem do danej pracy np.orki wyrywanie itd.
[Uaktualnione dnia: czw, 02 luty 2012 13:11]
|
|
|
| Odp: Ciagnik sadowniczy [wiadomość #70245 (odpowiedź na #70240) ] |
czw, 02 luty 2012 14:41   |
szczypiorek Wiadomości: 413 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Stały bywalec |
|
|
Może to nie w tym temacie ale jeśli już rozmawiamy o używanych ciągnikach to co myślicie o zakupie używanej kosiarki chciałem kupić kosiarkę lekką małą z którą ciągnik miał by lekko pracować z możliwością agregatowania opryskiwacza a nowy taki sprzęt perfecty czy seppi to koszt około 20 tyś ,a rodzime konstrukcje mają duże zapotrzebowanie na moc ,wydaje mi się że traktor nawet z samą kosiarką będzie miał lżej jeśli to będzie dobra kosiarka na paski niż z kosiarką z jednym czy dwoma śmigłami plus trzy przekładnie co o tym myślicie
http://www.youtube.com/watch?v=Faut0rSheTk&feature=relat ed
|
|
|
| Odp: Ciagnik sadowniczy [wiadomość #70246 (odpowiedź na #70245) ] |
czw, 02 luty 2012 15:06   |
yanodark Wiadomości: 240 Dołączył(a): grudzień 2011 |
Zaawansowany |
|
|
|
Ta kosiarka to na tył ma się rozumieć a potem opryskiwacz? Czy na przedni tuz?Na paski to tylko do trawy i to nie za dużej,bo się ślizgają.A może na przód z napędem hydraulicznym,wtedy paski by wytrzymywały.Lżej ma ciągnik gdy przełożenie jest niższe,mniejsze obroty i krótsze ramiona wtedy trzeba dwie lub trzy przekładnie,ale obroty nie mogą być za małe bo nie będzie kosić,gdy skracamy ramie koszące prędkość też maleje.Tez nad tym myślałem ale zrezygnowałem,kosze rzadziej większą trawę rozdrabniaczem o szerokości 2,7m,przeważnie kiedy pada deszcz.
[Uaktualnione dnia: czw, 02 luty 2012 15:14]
|
|
|
|
| Odp: Ciagnik sadowniczy [wiadomość #70250 (odpowiedź na #70247) ] |
czw, 02 luty 2012 15:25   |
yanodark Wiadomości: 240 Dołączył(a): grudzień 2011 |
Zaawansowany |
|
|
|
A co powiesz na to by zamówić standardowy rozdrabniacz1,6m cieńsze blachy, niższy,mniejsza waga i przekładnia nie 1do1,6 tylko np 1 d01,3 było by tanio i w miarę lekko miałby ciągnik.Mam standardowy rozdrabniacz 1.6mz przekładnia 1do1,6 to ciągnik odczuwa rozruch.A drugą trzy przekładniowa 2,7m z przekładniami1do 1 i ma lżej to ruszyć,ciągniki ok50km.Zrobił byś to za ok4tys ,jedyna różnica to przekładnia z wyjściem do tyłu.
[Uaktualnione dnia: czw, 02 luty 2012 15:28]
|
|
|
|
|
|