użytkownik: Gość | logowanie
Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Pozostałe tematy sadownicze » Wszystko o rusztowaniach sadowniczych.  (3) 1 Głosów
Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68154] sob, 31 grudzień 2011 19:38 Przejdź do następnej wiadomości
Sebsad jest aktualnie niedostępny Sebsad
Wiadomości: 329
Dołączył(a): listopad 2011
Stały bywalec
Planuję na wiosne postawić rusztowania sadownicze.Jestem całkowicie zielony w tym temacie i nie mam na temat tych konstrukcji pojęcia.W okolicy nie ma nikt takich cudów i chciałbym tutaj popytać się na temat tych ,,budowli''. Embarassed

Drzewa będę formować wysoko, nie wyżej jak 3,2 m.Zamiast zwykłych słupów dam na pół rozcięte słupy elektroniczne długości 3,5 m.Zamierzam je wkopać na 90 cm i postawić co 12 m.Stanowisko u mnie jest dosyć wietrzne.Zamiast drutu urzyję 6 mm linki metalowej.Co o tym sądzicie?Prosze o pomoc Embarassed

PS.Wiem,że na forum jest wiele tematów na temat rusztowań sadowniczych ale nigdzie nie spotkałem się z wyczerpująca odpowiedzią na ten temat więc proszę o porady tutaj.

[Uaktualnione dnia: sob, 31 grudzień 2011 19:42]

Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68157 (odpowiedź na #68154) ] sob, 31 grudzień 2011 22:31 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
artemida jest aktualnie niedostępny artemida
Wiadomości: 327
Dołączył(a): czerwiec 2010
Stały bywalec
Chłopie, jak Cię stać na sad to tym bardziej na wycieczkę do sadu gdzie są PROFESJONALNIE zrobione rusztowania a właściciele wiedzą o ich wadach i zaletach WSZYSTKO.
Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68158 (odpowiedź na #68157) ] sob, 31 grudzień 2011 22:45 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Sebsad jest aktualnie niedostępny Sebsad
Wiadomości: 329
Dołączył(a): listopad 2011
Stały bywalec
Dla mnie znaleźć taki sad to bedzie problem.Na początku powiedz czy jeżeli postawię słupy co 12 m. i wkopie je na 90 cm to czy przy silniejszym wietrze nie powywala mi rządków.Od tego chcę zacząć.Potem pójdziemy dalej.

[Uaktualnione dnia: sob, 31 grudzień 2011 22:45]

Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68163 (odpowiedź na #68154) ] nie, 01 styczeń 2012 10:10 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
ilek22Sandomierz jest aktualnie niedostępny ilek22Sandomierz
Wiadomości: 341
Dołączył(a): styczeń 2008
Stały bywalec
w jakiej rozstawie masz nasadzenia do których zamierzasz wstawić konstrukcje i na jakiej podkładce,jaka klasa gleby i z jakim podkładem,jak masz ustawione rzedy tj. pół.- połd. Czy aby te słupy po przecięciu nie będą osłabione,i co zamierzasz wykorzystać,palik -impregnowany i wbijany w ziemie,czy tylko wiązany dołem do drzewka i mocowany do druty,czy bambus
Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68164 (odpowiedź na #68154) ] nie, 01 styczeń 2012 11:36 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
SlawekS jest aktualnie niedostępny SlawekS
Wiadomości: 915
Dołączył(a): grudzień 2006
Maniak
Nie znasz dnia i godziny nadejścia wichury z wiatrem o prędkości powyżej 100km/h. Wtedy natomiast żadne rusztowanie nie pomoże.

Kto zjadł na szpalerach zęby, słupy wstawia już co 8m. Przy wysokich plonach, wysokim prowadzeniu drzew na M9, częstszych anomaliach pogodowych nie ma innego wyjścia. Oczywiście drut specjalistyczny, o podwyższonej wytrzymałości na rozciąganie. Im więcej punktów podparcia, tym mniejsza siła rozciągająca działająca na drut.

W regionach sadowniczych, gdzie sad przy sadzie jest osłonięty z każdej strony, można podziwiać po ostatnich dwóch sezonach szpalery 2-3 letnie ze słupami co 12m, gdzie jest już więcej pali drewnianych podpierających drut, niż tych słupów.
Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68168 (odpowiedź na #68164) ] nie, 01 styczeń 2012 14:13 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Sebsad jest aktualnie niedostępny Sebsad
Wiadomości: 329
Dołączył(a): listopad 2011
Stały bywalec
Dobrze słupy postawię co 10 m.
Nasadzenie u mnie będa w rozstawie 1,5-1,2X4.Podkładki to M26,P60 i M9.Rzędy położone w kierunkach północ-południe.Do podpierania drzewek mam zamiar wykorzystywać palik leszczynowy,impregnowany,wbijany w ziemię na 50 cm.
Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68174 (odpowiedź na #68168) ] nie, 01 styczeń 2012 15:08 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Argos jest aktualnie niedostępny Argos
Wiadomości: 51
Dołączył(a): październik 2011
Początkujący
Mam taki sad na m9 od 94 roku , słupki betonowe 10/10cm -troche za grube-ciezkie ,mogłyby byc troche cieńsze bo nie beton trzyma ale dobrze zrobione i zatopione zbrojenie - drut na zbrojenie
fi 6 ,żebrowany , sad jest gesty co 1,5 m i co 0,75 m w rzędzie
bambusy na dole trzymają się pnia na górze przyczepione do druta.
Wszystko "wisi" na drucie ,drut 3 mm ocynk ,mam taki zwykły jak na siatkę sprzedawali -grubszy drut dobrze nie naciągniesz bo bedzie zwisał - za ciezki a cieńszy moze byc za słaby , myślę ze najlepszy to 2,8- 3,2 mm , do tej pory tylko jeden zerwał się ale po zawadzeniu traktorem , tłumikiem na przejeździe a inne trzymają bez problemu
Słupy co 12 m , rzedy prawie na południe a wiec wystawione na zachodnie wiatry , ale przy stawianiu słupów trochę pochylałem na zachód i najważniejsza rzecz nie dać sie pochylić drzewom- rzędom we wczesnym okresie , bo później już nie do uratowania -wyprostowania taki rzad
I jeszcze sie pochwale ze wtedu gdy to ustawiałem to szukałem odpowiednich mocowań do bambusa -w Dąbrowicach ,Skierniewicach mieli takie skomplikowane spinki , łamane chyba w kilku/kilkunastu miejscach
Sam obmyśliłem zapinkę zaginaną w 2 miejscach - teraz chyba to jest powszechnie używane i sprzedawane ,polega na wykorzystaniu "sprężystości skrętnej" druta
I wcale sie nie upieram ze to mój patent (pewnie ktos tez na to wpadł) ale faktem jest ze tego nigdzie nie widziałem a sam je obmyśliłem i opracowałem "technologie produkcji "
- tamte to były straszne łamańce ze nie wiem ile by tego na dzień zrobił a ja pociąłem drut fi 3 mm ocynk. lekko-sprężysty na 15-20 cm odcinki a następnie wkręcasz w imadło i po bokach (laską popychacza od Żuka Smile) zaginasz oba końce w tym samym kierunku , końce lekko rozchylając - skręcając , na godzinę można zrobić co najmniej 100 szt ,bez przemęczania się . Spinki takie do bambusa są b. dobra ale już do grubszych kołków pewnie nie utrzymają i będą sie przesuwać wzdłuż drutu
Jeszcze jedna sprawa na którą trzeba zwrócić uwagę to zakotwiczenie ostatnich słupów , te wg. mnie powinny być mocniejsze i tak jak w środku mogą być 8/8 to tutaj dałbym 10/10 , ja mam je podparte pochylonym takim samym słupkiem ale podparcie powinno byc jak najwyżej ,ja mam pod samym drutem -wtedy jak najmniejsza siła -dźwignia działa na dół słupa i nie podnoszą sie, nie wychodzą z gleby - i tak na samym początku przy naciąganiu ,świeżo zakopanych słupów trochę "wstawały " i musieliśmy je kołkami drewnianymi stabilizować w glebie a wcześniej wodą zalaliśmy zeby zagęścić glebę i po wyschnięciu dobrze ob-deptaliśmy
Po pewnym czasie ziemia "siada " i juz nie ma z tym problemu

To tyle w skrócie , masz pytania to pisz
Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68175 (odpowiedź na #68154) ] nie, 01 styczeń 2012 15:23 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
krzysztof44 jest aktualnie niedostępny krzysztof44
Wiadomości: 391
Dołączył(a): czerwiec 2007
Stały bywalec
Witam
Kolego kołki leszczynowe to porazka, po kilku latach wylamia sie na spinkach przy drucie i bardzo sie krzywia, dlaczego wysokosc 3,20 a nie 3? czym wyzej tym drozej, jak n ie urwiesz jablek z dolu to z góry nie osiagniesz tej wydajnosci, Pozdrawiam
Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68176 (odpowiedź na #68175) ] nie, 01 styczeń 2012 15:54 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Sebsad jest aktualnie niedostępny Sebsad
Wiadomości: 329
Dołączył(a): listopad 2011
Stały bywalec
Naprawde kołki leszczynowe to porażka?Ciekawe co powiedza o tym inni. Rolling Eyes Krzysztofie taka wysokośc (3,2 m.) m. bedzie dla mnie najlepsza.
A czy do tych słupów mogę użyć odciągów a nie oparcia w postaci innegosłupa?I co wy sądzicie o uzyciu linki matalowej zamiast druta?

[Uaktualnione dnia: nie, 01 styczeń 2012 16:12]

Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68185 (odpowiedź na #68154) ] nie, 01 styczeń 2012 19:29 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
tomaszk123 jest aktualnie niedostępny tomaszk123
Wiadomości: 658
Dołączył(a): grudzień 2006
Maniak
Krótko i na temat odpowiedział artemida.

Temat już był wielokrotnie wałkowany, nie widzę sensu ponownego pisania na ten temat i spamowania forum jednym i tym samym.
To wszystko co do tej pory poruszyliście w tym temacie na pewno było już poruszane, autor tego tematu ma pewną wizję i brak chęci do czytania -- najlepiej jak by mu się podało wiadomości na ,,tacy".

Na pewno nie poruszany był temat słupów elektronicznych. Co to jest???
Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68186 (odpowiedź na #68176) ] nie, 01 styczeń 2012 19:34 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Argos jest aktualnie niedostępny Argos
Wiadomości: 51
Dołączył(a): październik 2011
Początkujący
Jaka to linka ? pewnie aluminiowa , bo piszesz ze słupy masz elektryczne
Pewnie nikt takiego czegos nie zaklada bo by bylo b. drogie. Mozna sie domyślać ze jest ona lekka a więc dobrze sie naciągnie i chyba spełni swoją role (?)
Jak zrobisz wysokie drzewa to te jabłka co byś zerwał niżej "uciekna " na górę i tyle zyskasz nie mówiąc juz o zwiększonych siłach nacisku na drut i mniej stabilnym rzędzie
Kołki sa potrzebne do czasu odpowiedniego zgrubienia przewodnika ,później już możesz drzewka przywiązać do druta ale jak będzie drzewko wysoko wystawało ponad drut to bez kołka się złamie czubek ,zakładaj kołki grubszym końcem do góry .

ps
tomaszk123 , pewnie jest tak jak piszasz
ale czy o lince 6 mm też ktoś pisał ? bo sam jestem ciekawy

ps2
Sebsad , jeśli linka nie za ciężka to bedzie nawet lepsza od drutu ,oby tylko mozna ją było dobrze naciągnąć - żeby kotwice na końcu rzędu to wytrzymały
i jeszcze jedno ,teraz doczytałem "słupy przecięte na pół " to myślałem ze to sa drewniane a jesli sa to elektryczne słupy żelbetonowe ,przeciete po srodku na pół to możesz rusztowanie pancerne robić i ciągnąc na 5 m w górę , aby tylko na końcach kotwice mocne założyć

[Uaktualnione dnia: nie, 01 styczeń 2012 20:11]

Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68189 (odpowiedź na #68185) ] nie, 01 styczeń 2012 19:55 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Sebsad jest aktualnie niedostępny Sebsad
Wiadomości: 329
Dołączył(a): listopad 2011
Stały bywalec
tomaszk123 napisał(a) dnia nie, 01 styczeń 2012 07:29

Krótko i na temat odpowiedział artemida.

Temat już był wielokrotnie wałkowany, nie widzę sensu ponownego pisania na ten temat i spamowania forum jednym i tym samym.
To wszystko co do tej pory poruszyliście w tym temacie na pewno było już poruszane, autor tego tematu ma pewną wizję i brak chęci do czytania -- najlepiej jak by mu się podało wiadomości na ,,tacy".

Na pewno nie poruszany był temat słupów elektronicznych. Co to jest???



Kolego tomaszk123 wybacz proszę ale ja dotychczas znalazłem tylko 2 teamty dotyczące rusztowań sadowniczych.Będe wdzięczny jak wkliesz link,dzięki któremu zdobędę troche wiedzy. Smile I jeszcze się zapytam: czemu tak porywczo i nerwowo podchodzisz do tematu?Nie rozumiem takiego postepowania.Czy od razu musisz każdego opier*****?Czy zrobiłem tobie jakąs krzywdę?

Kolego toamszk123 naprawde nie wiesz co to są betonowe słupy elektroniczne lub jak kto woli energetyczne?Mówiąc prostym językiem to są te słupy stojące najczęściej przy drodze po których ciągnie się linia energetyczna.Masz jeszcze jakies atpliwości?

Argos to będzie zwykła linka metalowa.Ja takową posiadam i dla mnie użycie jej zmiast drutu będzie kosztowało znacznie mniej.Mam takie źródło z którego mogę ją dostać za grosze.Tylko tu rodzi sie pytanie: jak ona się w tym zadaniu sprawdzi?

[Uaktualnione dnia: nie, 01 styczeń 2012 20:04]

Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68191 (odpowiedź na #68186) ] nie, 01 styczeń 2012 20:04 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1853
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Panowie ...Proszę mnie skorygować, bo ja albo czegoś nie rozumiem, albo z tego co widzę, wyciągam złe wnioski, o czym zresztą już kiedyś pisałem... Bo mnie się wydaje, że pionowy kołek, do którego nawiązujemy drzewko, niezbędny jest tylko przez tyle lat, ile lat drzewko dorasta do drutu... Jednego, górnego drutu... Póżniej gdy drzewko dorasta już do drutu, opiera się ono o ten drut... A w związku z tym, te kołki mogą być i bambusowe i leszczynowe i wszystkie inne, i nie ma już / moim zdaniem / znaczenia, czy ta część kołka, która przez 3-4 lata była zagłębiona w ziemi, jest zgniła a kołek zupełnie z sadu usunięty...Zresztą, kiedy widzę te moje drzewka, o grubości pnia 5 czy 10 cm, i sterczące jeszcze gdzieniegdzie bambusowe kołki, to wydaje mi się, że to raczej prędzej ten kołek może szukać oparcia w opierającym się o drut drzewku / to oczywiście absurd /, niż odwrotnie... Smile Pozdrawiam ! p.s. Ale być może tak może być tylko w moim sadzie, który prowadzony jest na wysokość maksymalnie 2,30-2,50 m... Confused

[Uaktualnione dnia: nie, 01 styczeń 2012 20:14]

Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68192 (odpowiedź na #68191) ] nie, 01 styczeń 2012 20:12 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Sebsad jest aktualnie niedostępny Sebsad
Wiadomości: 329
Dołączył(a): listopad 2011
Stały bywalec
Mam dość małą wiedzę i doświadczenie w tym temacie ale kolega Melolontha moim zdaniem pisze prawdę.Na cóż w późniejszym roku te kołki jeżeli drzewko dorasta już do drutu?Nie wiem może dla niektórych to ,,walor'' ozdobny sadu?

PS. Argos ja żadnych kotew ani innych ,,instrumentów'' nie mogę użyć z tego powodu,że niestety u mnie tego dostać się nie da.Ja już wymiśliłem inny sposób dzieki któremu ta linka będzie naciągnięta.
Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68195 (odpowiedź na #68192) ] nie, 01 styczeń 2012 20:24 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1853
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Sebsad... Powiem też, że to ja zrobiłem kiedyś to, do czego namawia artemida... Ja pojechałem do gościa, który wykonał bardzo wiele różnych prób i zalecił mi to, do czego ostatecznie doszedł...To system z 1 drutem, o grubości bodajże 4 mm, słupki betonowe co ok. 20-25 m / cholera, mam znów to iść i mierzyć ? / , zabetonowane... A na zewnątrz słupy grubsze, z podporą, również zabetonowane...Kołki bambusowe...Pozdrawiam ! p.s. Absolutnie nie widzę / i nie rozumiem / potrzeby, stosowania np. 3 drutów... Bo czemu do cholery niby, miałby służyć ten pierwszy, najniżzy drut, skoro drzewko już na tej wysokości, może być przywiązane do kołka ? Crying or Very Sad Pozdrawiam !

[Uaktualnione dnia: nie, 01 styczeń 2012 20:28]

Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68198 (odpowiedź na #68191) ] nie, 01 styczeń 2012 20:27 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Argos jest aktualnie niedostępny Argos
Wiadomości: 51
Dołączył(a): październik 2011
Początkujący
Melolonto , zgadza sie , tak jest jak piszesz ,później to kołek trzyma sie drzewa - tylko ze kolek potrzebny jest jeszcze troche ponad drut zeby bylo do czego czubek przywiązać i wyprowadzic a jak juz cale drzewko jest odpowiednio mocne to kolek niepotrzebny , ale to i tak dla M9 potrzeba 3-5 lat aż czubki dorosną i sie wzmocnią a leszczyna moze tego nie wytrzymać
U mnie bambusy stoja juz tyle lat i choc w 90 % juz sa niepotrzebne to sa pojedyncze drzewa co nadal czubki z jabłkami trzymają się bambusa np. na słabo rosnącej Paulared
, mam tez trochę Alwy i ona to sobie szybko sama , bez kołka poradzi

[Uaktualnione dnia: nie, 01 styczeń 2012 20:49]

Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68199 (odpowiedź na #68195) ] nie, 01 styczeń 2012 20:31 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Sebsad jest aktualnie niedostępny Sebsad
Wiadomości: 329
Dołączył(a): listopad 2011
Stały bywalec
Oj Melolontho ja bym chętnie pojechał do takiego sadu ale niestety nie mogę Sad
Powiedz drogi Melolontho jak u Ciebie się sprwdza ten system?Bo ja coś sądzę,że stawiać słupy co 25 m. to lekka przesada.Ja bym sie bał stawiac co tyle metrów te słupy nawet jakby były zabetonowane.
Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68201 (odpowiedź na #68198) ] nie, 01 styczeń 2012 20:32 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1853
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Argos... Też mam takie przypadki / jakieś zamieszane podkładki /, w których drzewko z jabłkami, trzeba przywiązać do kołka, bo do druty jeszcze nie sięgnęło... Ale żeby niejako " wypaść " z tej dyskusji, podam, że wszystko to co mam, rośnie albo na M26 , albo na M7, a to np. w stosunku do M9, bardzo zmienia obraz rzeczy... I to też mi ktoś, w tej " starej " dyskusji, już wypomniał... Smile Pozdrawiam !
Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68202 (odpowiedź na #68201) ] nie, 01 styczeń 2012 20:39 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1853
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Sebsad... TAK! TAK ! TAK ! I to też ktoś mi wtedy wytknął i nawet ładnie uzasadnił... To, że przy M9 i bardzo małych odległościach w rzędzie, te 20-25 m, jest niedopuszczalne...

[Uaktualnione dnia: nie, 01 styczeń 2012 20:40]

Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68203 (odpowiedź na #68154) ] nie, 01 styczeń 2012 20:42 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
decosta jest aktualnie niedostępny decosta
Wiadomości: 68
Dołączył(a): grudzień 2008
Początkujący
Kolego" tomaszk123 " jak cię męczą takie powtarzające tematy , najlepiej nie wchodź na nie Laughing
Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68207 (odpowiedź na #68203) ] nie, 01 styczeń 2012 20:52 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Argos jest aktualnie niedostępny Argos
Wiadomości: 51
Dołączył(a): październik 2011
Początkujący
To moze jeszcze jedno ,ja słupów nie betonowałem , z mysla o tym ze kiedyś ktoś to będzie rozbierał Shocked i jesli ja bym to robił to będę usuwał dokładnie wszystko czym było pole zaśmiecone

I na koniec taka uwaga ze ja już drugi raz czegoś takiego na polu bym nie stawiał bo jak obserwuje kwatery właśnie na m26 (moze teraz takze na p60) wyprowadzone przy samych kołkach i później dobrze cięte to nie widzę żadnej przewagi w plonie i jakości mojej dorosłej kwatery na m9 nad nimi .A bajki jakie to (papierowe ) plony i zyski można juz w drugim roku osiągnąć pozostawię bez komentarza - ze o plonach w roku posadzenia Laughing nie wspomnę - wystarczy jeden przymrozek lub cena 10 groszy na spady i juz po papierowych kalkulacjach i zyskach a roboty z tym kupa i zmartwienie dla tego kto będzie to rozbierał

[Uaktualnione dnia: nie, 01 styczeń 2012 20:56]

Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68208 (odpowiedź na #68207) ] nie, 01 styczeń 2012 20:59 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1853
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Argos...Nie wiem, czy to jeszcze obowiązuje, ale były kiedyś takie wyliczenia, że łączny plon za 20 czy 30 lat życia sadu, w nasadzeniach gęstych i rzadkich, jest praktycznie taki sam... Tylko, że w gęstych, plon bierzemy " z przodu ", a w rzadkich - " z tyłu "... Oczywiście , nam bardzo się spieszy, oraz z powodu ciągle zmieniających się odmian, wszyscy chcemy być raczej " z przodu " / do przodu ? Very Happy / pozdrawiam !
Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68210 (odpowiedź na #68208) ] nie, 01 styczeń 2012 21:35 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Sebsad jest aktualnie niedostępny Sebsad
Wiadomości: 329
Dołączył(a): listopad 2011
Stały bywalec
Czyli waszym zdaniem nie opłaca stawiać się rusztowań?

PS.Argos....ja sądzę,że z drzew na M26,P60,M9,P2,P16,P22,P59 nie ma co liczyć na te porządne plony w 2 roku po posadzeniu.Wszytsko tak czy siak zaczyna się w 3 roku.I niezgodze się z tobą,że rusztowań nie płaca się stawiać.Bo dla porównania z nisko prowadzonych drzew na M26 uzyska się max. 30 t. z ha.A z gęsto nasadzonych i wysokoprowadzonych drzew na M9 czy tez na M26 plony te będa znacznie wieksze.Grunt kosty sa większe ale przy odpowiedniej pielęgnacji i warunkach to wszystko szybko sie zwraca.To jest moje zdanie dotyczącej tej kwestii.

[Uaktualnione dnia: nie, 01 styczeń 2012 22:08]

Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68211 (odpowiedź na #68210) ] nie, 01 styczeń 2012 22:22 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Argos jest aktualnie niedostępny Argos
Wiadomości: 51
Dołączył(a): październik 2011
Początkujący
Nie napisałem ze sie nie oplaca tylko ze ja juz bym takiego czegoś nie robił -ale jak byłem młodszy to robiłem Razz
A co do tych wielkich plonów to jest to teoria

Wiesz jaka jest różnica pomiędzy teorią a praktyką?
Otóż w teorii nie ma różnicy pomiędzy teorią a praktyką, a w praktyce jest.

[Uaktualnione dnia: nie, 01 styczeń 2012 22:23]

Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68212 (odpowiedź na #68211) ] nie, 01 styczeń 2012 22:26 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Sebsad jest aktualnie niedostępny Sebsad
Wiadomości: 329
Dołączył(a): listopad 2011
Stały bywalec
No to powiedz czemu byś tego nie postawił?Co Cię do tego zniechęciło?Ja się zastanawiam czy to też warto stawiać.To wymaga duzych nakładów pracy i fiansów.I myslę czy warto.Bopo co Mi to stawiac jesli mozna uzyskac te same plony bez żadnych kombinacji?Zapraszam też innych kolegów do dyskusji! Smile
Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68214 (odpowiedź na #68154) ] nie, 01 styczeń 2012 23:28 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
bacak750 jest aktualnie niedostępny bacak750
Wiadomości: 69
Dołączył(a): maj 2010
Początkujący
Oj Sebek Sebek, za duzo wiedzy na jeden raz i za szybko to też nie dobrze tylko miesza ci wszystko w głowie, musisz siąść do stołu z butelka dobrej wódki i postanowić 'jak ja to wszystko zrobię' jednego dnia sadzisz sad drugiego nie raz na konstrukcji raz nie raz na 3,8m rozstawa raz na 4,2m raz będzie ligol na P60 to znowu ktoś napisze ze jemu nie wyszedł to ty juz zmieniasz, ni da sie tak, robisz sad doswiadczalny zrob jak ci powiem,

Wybierz 10 odmian i 5 podkładek kazdą z podkładek zrób na kazdej odmianię juz masz 50 drzew, wsadz 50 bez rusztowania i 50 z rusztowaniem, 50 na 4,20m i 50 na 3,60m i juz masz sad doświadczalny,

P.S wiesz ze to nie jest złosliwe, Laughing


ŻYCIE MOTOCYKLISTY LICZY SIĘ W KILOMETRACH, A NIE W LATACH
Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68215 (odpowiedź na #68214) ] nie, 01 styczeń 2012 23:40 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Sebsad jest aktualnie niedostępny Sebsad
Wiadomości: 329
Dołączył(a): listopad 2011
Stały bywalec
Wiem,że to nie jest złośliwe ale laczej żartobliwe Smile Spokojnie wole żeby ktoś ze mnie żartował(ale nie zadużo Very Happy ) a nie podchodził do moich pytań porywczo i nerwowo.Co do tych moich zmian to masz rację.Ciągle zmieniam i zmieniam i prubuje znaleźć coś dobrego ale wszystko ma swoje wady i zalety.Takie to już nasze życie.

PS.Zachęcam resztę kolegów do dyskusji na temat rusztowań sadowniczych. Smile

[Uaktualnione dnia: nie, 01 styczeń 2012 23:41]

Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68216 (odpowiedź na #68154) ] nie, 01 styczeń 2012 23:43 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
bacak750 jest aktualnie niedostępny bacak750
Wiadomości: 69
Dołączył(a): maj 2010
Początkujący
Sam mówiłeś że masz czas, może spróbuj tego co ci napisałem to nie jest takie złe skoro ma to być doświadczalna powierzchnia na 16arach
Razz


ŻYCIE MOTOCYKLISTY LICZY SIĘ W KILOMETRACH, A NIE W LATACH
Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68217 (odpowiedź na #68214) ] nie, 01 styczeń 2012 23:51 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1853
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Być może to co napiszę będzie kontrowersyjne, ale napisze, bo...lubię pisać ! Very Happy I wydaje mi się, że w sadownictwie dochodzimy do jakiejś ściany, której przekroczyć się nie da... Tą ścianą jest to nasze przekonanie, że intensyfikować można / i warto / bez końca... A może takie wyjście mają tylko Holendrzy, którym brakuje ziemi ? Bo jeśli u nas ziemi nie brakuje, i bez kłopotu można gdzieś w Polsce znależć np. 100 hektarów, to po co ta cała, tak kosztowna intensyfikacja ? A może wystarczyło by te 30 ton z hektara x 100 hektarów = 3 000 ton ? A co to, mało ? A może zamiast latać po sadzie ze sznurkiem i wiązać te drzewka, lepiej zająć się handlem i postarać się te 3 000 ton, dobrze sprzedać ? Poza tym, te najnowocześniejsze technologie, wymagają odpowiednio dużo rąk do pracy... A tak bardzo dużo jest u nas do tej pracy chętnych ? I ja tu nie mówię o sadach z lat osiemdziesiątych, na Antonówce, w rozstawie 5 x 4, ale czy , przy współczesnych odmianach i podkładce typu MM106, 1 000 drzew na hektar, ale stojących na " własnych nogach " by nie wystarczyło ? P.S. Przy " sylwestrowym " stole miałem ciekawą rozmowę, z której dowiedziałem się, że w Polsce , sadów 100 hektarowych przybywa, a kto nie " wyciąga " średnio 40 ton z hektara, ten powinien myśleć o zmianie roboty...

[Uaktualnione dnia: nie, 01 styczeń 2012 23:57]

Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68218 (odpowiedź na #68217) ] pon, 02 styczeń 2012 01:21 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Argos jest aktualnie niedostępny Argos
Wiadomości: 51
Dołączył(a): październik 2011
Początkujący
miałem Ci Sebsad odpisać ale Melolontha juz to zrobił i napisał dlaczego Argos nie będzie już rusztowań w sadzie robił Laughing
Właśnie dlatego żeby całe lato i lata ze sznurkami po sadzie nie biegać bo co to za "nowoczesność " jesli ona niesie za sobą coraz większe nakłady ręcznej ,mozolnej pracy - to wiązanie drzew do kołków i za rok -dwa przewiązywanie bo się wrzynają i rak atakuje
(teraz niby sa specjalne wiazania ale i tak musisz chodzic , sprawdzać i poprawiać )to odginanie gałęzi a później podwiązywanie zeby z jabłkiem sie nie złamały to moze jest dobre ale dla pracoholika ja juz teraz wole przed kompem posiedzieć Razz
a później to mozolnie wyprodukowane jabłko sprzedasz za 50-60 groszy na eksport albo wysypiesz na spady po 10 groszy
Najważniejsze jednak jest to ze jak obserwuje to można również duzo ładnych jabłek wyprodukować mniejszym nakładem pracy , bez rusztowań .

[Uaktualnione dnia: pon, 02 styczeń 2012 09:12]

Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68231 (odpowiedź na #68218) ] pon, 02 styczeń 2012 12:57 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Sebsad jest aktualnie niedostępny Sebsad
Wiadomości: 329
Dołączył(a): listopad 2011
Stały bywalec
To co nie polecasz dla mnie zajmowania sie tymi rusztowaniami itp.?Lepiej posadzic na M7 drzewa i nie bawić się w to?
Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68232 (odpowiedź na #68218) ] pon, 02 styczeń 2012 12:58 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1853
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Jeśli jednak mówimy o propozycji powrotu do sadów bez rusztowań, na silniejszych nieco podkładkach, to trzeba zwrócić uwagę , że wiąże się to z dość dużym nakładem pracy na cięcie...A w razie zmarznięcia kwiatów, tego cięcia może być nawet bardzo dużo... Wniosek ? - " Nie ma darmowych obiadów "... Chyba że ktoś wierzy w kosiarki konturowe... Ja nie wierzę... Cool Pozdrawiam ! .......... Sebsad... Nie wiem czy M7 to gwarancja, że drzewa będą stały o własnych siłach... U mnie Gala i Rubinette na M7 pochyliły się tak, że musiałem je podnosić... Być może inne / głębsze / sadzenie, było by tu receptą... I znów, trzeba by tu obejrzeć taki sad i popytać właściciela, jak on to zrobił... Nie wykluczone że przez pierwsze 3 lata to i ciął to mocniej i kwiaty obrywał...Pozdrawiam !

[Uaktualnione dnia: pon, 02 styczeń 2012 13:07]

Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68233 (odpowiedź na #68232) ] pon, 02 styczeń 2012 13:01 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Sebsad jest aktualnie niedostępny Sebsad
Wiadomości: 329
Dołączył(a): listopad 2011
Stały bywalec
Proszę reszte kolegów o zdanie czy warto budowac jeszcze rusztowania?
Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68234 (odpowiedź na #68233) ] pon, 02 styczeń 2012 13:09 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1853
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Straszniem Ci ja i ja ciekaw, tych opinii... Very Happy Pozdrawiam !
Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68248 (odpowiedź na #68234) ] pon, 02 styczeń 2012 14:51 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Argos jest aktualnie niedostępny Argos
Wiadomości: 51
Dołączył(a): październik 2011
Początkujący
Mimo ze Sebsad zachęca innych to piszą ciągłe ci sami Very Happy

trzeba by temat podzielić na kategorie wiekowe -młodych co im się jeszcze chce robić rusztowania i starszych (starych ??)co już im się nie chce
Miałem wczoraj dopisać ze pewnie w końcu zniechęcimy Cie do rusztowań zamiast pomóc w założeniu Smile

Czy warto te rusztowania robic ? pewnie tak bo można sadzić na b. dobrej podkładce m9 a ona wymaga wzmocnienia na cały okres życia drzewa ,można częściej wymieniać drzewa na młode b. produktywne , lepsze odmiany ,sadzić gęściej ,mieć większy plon w młodym sadzie .....itd , itp
ale wymaga to znacznie większych nakładów pracy i środków , bo trzeba by jeszcze nawadnianie założyć

To tyle teoria a co mówi praktyka ?? zadam proste pytanie ,
jaka odmiana jabłoni w ostatnich 20-25 latach okazała sie najbardziej opłacalna ---IDARED i to nawet na antonówce , bez palików ,bez wiązań ,bez szukania i sadzenia lepszych odmian ,
wystarczyło wsadzić po zimie w 86 roku samego Idareda i do tej pory co roku brać kasiorę ,raz większą raz mniejsza ale zawsze nie gorzej niż za inne wynalazki
Sam miałem kwaterę Idareda /m26 i kilkanaście lat temu ( bo Idared juz nie będzie "szedł" )zastąpiłem ją Elshofem /m9 który później zamieniłem na Celeste/m9 i teraz planuje to wywalić tylko jeszcze nie wiem co wsadzić nowego (może Idareda /m26 Very Happy )
Robiłem teoretycznie prawidłowo a praktycznie dostałem na tym po dupie bo za idareda nadal bym kasę brał ,nawet w tym roku na same spady a tak to kilka lat owocowania wypadło bo młode nasadzenie , nie mówiąc już o nakładzie na nowe drzewka w ilości 1600/ha + te nieszczęsne rusztowania Smile

Chciałem dobrze , robiłem teoretycznie prawidłowo a wyszło.. " tak sobie" Smile
Jak widzisz nie ma prostych recept i odpowiedzi na Twoje pytania i czasem im więcej masz wiadomości tym mniej wiesz

[Uaktualnione dnia: pon, 02 styczeń 2012 15:01]

Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68257 (odpowiedź na #68248) ] pon, 02 styczeń 2012 16:20 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1853
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Ta dyskusja przypomina mi trochę dyskusję starych chłopów na temat, " czy warto było się żenić " ? Laughing Ale przypomnę może to, co powiedział kiedyś Profesor Pieniążek... A powiedział, że nakład pracy ręcznej w nowoczesnym sadzie / a zwłaszcza takim jak widzimy go obecnie /, porównać można tylko do rżnięcia sierpem łanu zboża...W przeliczeniu na hektar, są to wielkości podobne... A piszę to tak trochę ku przestrodze tym, którym się zdaje, że we współczesnym, mocno karłowatym sadzie, poza zbieraniem jabłek, innej pracy ręcznej praktycznie nie ma...I prawdę powiedziawszy, nie bardzo wyobrażam sobie sad np. 100 hektarowy na rusztowaniach, w którym jest, tak jak w niejednym 3-4 hektarowym, pozamiatane... Z drugiej jednak strony wiadomo, że życie czasami przerasta kabaret, ale i ...wyobrażnię ! Powie ktoś, że my tu z Argosem, opowiadamy sobie bajki... Ależ tak ma być ! A Ty Internauto, który to czytasz myśl i kombinuj... I staraj się kombinować tak, abyś to Ty był zadowolony ze swojego wyboru...Bo ja, gdybym miał jeszcze raz żyć i prowadzić sad więcej niż 3-5 hektarowy, to zrobiłbym wszystko, aby tych rusztowań nie było... Bo widziałem kwatery 20 i 40 hektarowe na drutach... No, ale co z tego, kiedy poza rozciągnięciem tych drutów i wstawieniem kołków, nikt, nigdy więcej, niczego tam nie zrobił... Ale taki , kilkuhektarowy i wypicowany do granic wytrzymałości sadzik, to czemu nie... Cool

[Uaktualnione dnia: pon, 02 styczeń 2012 16:36]

Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68275 (odpowiedź na #68154) ] pon, 02 styczeń 2012 18:17 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
bacak750 jest aktualnie niedostępny bacak750
Wiadomości: 69
Dołączył(a): maj 2010
Początkujący
ŚWIĘTE SŁOWA Melolontha Razz


ŻYCIE MOTOCYKLISTY LICZY SIĘ W KILOMETRACH, A NIE W LATACH
Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68277 (odpowiedź na #68275) ] pon, 02 styczeń 2012 18:28 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Sebsad jest aktualnie niedostępny Sebsad
Wiadomości: 329
Dołączył(a): listopad 2011
Stały bywalec
Dziekuję wszystkim kolegom za pomoc! Very Happy Moja decyzja zapadła na tak.

Tylko mam jeszcze jedno pytanie: jak jest z tymi palikami leszczynowymi?Prosze o opinie.
Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68290 (odpowiedź na #68154) ] pon, 02 styczeń 2012 20:34 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
decosta jest aktualnie niedostępny decosta
Wiadomości: 68
Dołączył(a): grudzień 2008
Początkujący
Że będziesz się żenił , gratulacje Surprised
Odp: Wszystko o rusztowaniach sadowniczych. [wiadomość #68293 (odpowiedź na #68290) ] pon, 02 styczeń 2012 20:51 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do poprzedniej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1853
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
W palikach leszczynowych tkwi jakaś magiczna siła... Znam młodego człowieka, który miał odzyskane w starym sadzie, lekko nadgniłe / na ok. 20 cm / kije bambusowe... Radziłem mu, aby użył ich ponownie, wbijając drugim końcem i obniżając minimalnie drut... Ale on miał w sadzie jeszcze kilkadziesiąt starych leszczyn, a tam zatrzęsienie sięgających nieba tyczek, tyle tylko, że o ile bambusy były już gotowe, to tyczki te trzeba było dopiero wyciąć i obczyścić...Wybrał tyczki leszczynowe... Więcej o nim pisał nie będę, bo to mój krewny i na dodatek...żonaty. Very Happy Pozdrawiam !

[Uaktualnione dnia: pon, 02 styczeń 2012 20:52]

Poprzedni wątek:Zwalczanie wątrobowca w sadzie.
Następny wątek:Prognozy pogody - tematy połączone
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]