Co do gali tak. Wprawdzie czystej kwatery nie mam, ale mam trochę Gali Must jako zapylacze na IIIa klasie w rozstawie 3.4 metra. W rzędzie jak kto woli, ja jednak zostaje przy 1 metrze. Nie mam przekonania jeszcze do zagęszczania.
Są sadownicy, którzy ciągnikiem 180cm radzą sobie w jeszcze węższych rozstawach i to w odmianach znacznie silniej rosnących, wszystko zależy od prowadzenia.
ja mam cortlanda na antonówce w rozstawie 4m na 2,5 już od 15 lat i jakoś jest ale ostro cięty i letnie ale przy nim to trzeba się na męczyć teraz pora na m 9 zobaczę jak będzie rosło drzewo i owocować , w rzędzie to nie problem te 90cm 10cm to nic na drzewko . Przy rozstawie 3,5 a 4m to dużo
może mi ktoś podpowiedzieć na temat odmiany gala schniga? na jakiej podkładce, jak owocuje, jak się sprzedaje, no i czy warto posadzić? i gdzie można kupić drzewka?
marius29 napisał(a) dnia wto, 31 sierpień 2010 01:50
może mi ktoś podpowiedzieć na temat odmiany gala schniga? na jakiej podkładce, jak owocuje, jak się sprzedaje, no i czy warto posadzić? i gdzie można kupić drzewka?
dołączam się do pytania kolegi: czy wie ktoś gdzie można kupić drzewka w tym roku tej odmiany??
importowane z Włoch zaproponowano mi w cenie 20pln...
Mało odporna?? Zależy jak na to patrzeć. W 2007r. była jedną z dwóch odmian które dały u mnie plon większy niż śladowy, w zasadzie prawie normalny. Kwitnie obficie, także nawet po przymrozku zostaje sporo kwiatów.
Witam,
Mam pytanie czy warto sadzić jeszcze gale must? Zastanawiam się nad założeniem kwatery na 3-4 klasie ziemi na P60 tylko matrwią mnie jej drobne owoce i nie jestem pewien czy to trafny wybór ;/ Może lepiej wstrzymać sie do jesieni i wsadzić jonaprinca lub gale schnige? Interesuje mnie zdanie na ten temat bardziej doświedczonych sadowników niż ja
ja mam na IV klasie gale must na p60 z nawadnianiem,rusztowanie (w zeszłym roku były tylko 4 razy podlewane) Gibyleryna po kwitnieniu 2 razy po 0,5/ha jabłka sprzedały sie juz na drzewku. pomimo to trzeba sie zastanowic nad p60 bo pomimo szpaleru przy wichurach w zeszłym toku sporo drzewek sie wułamało (sad 4 lata)...
Nie mamy problemów (na Gali i pochodnych) z chorobami kory i drewna, choć grupa uchodzi za dość podatną. Zabiegu Topsinem po cięciu nie robimy - ale u nas inna zasada panuje (smarujemy rany Funabenem). Oprysk Topsinem uważam za szczególnie istotny w rejonach, gdzie bardzo ogólnie rzecz ujmując, były kłopoty z nadmiarem wody w minionym sezonie (np. lokalne podtopienia) Pozdrawiam Piszę poprawnie po polsku
Ja mam właśnie szczegulnie problemy z rakiem na Gali na podkładce p14.Poprzedni sezon był bardzo mokry ale problem występuje od paru lat.Znacie może jeszcze inne sposoby na walke z rakiem kory oprucz Topsinu? Pozdrawiam i dziękuje za sugestie:)
Jesteś pewny, że to nie zwójka koróweczka? Na podmokłym terenie szczególnie. Wystarczy poskrobać zrakowacenia i zobaczyć czy nie ma białych larw. Kiedyś też myślałem, że to rak.
Przyznaje racje że czasem pod chorą korą występuje taki mały biały robaczek zjadający mi drzewko, znasz może jakiś konkretny preparat aby sie jej pozbyć,termin stosowania.Ale jakim preparatem opryskać tak by ją zabić,przecież ona jest zchowana głęboko pod korą.
Skąd ta pewność? Na podstawie określenia "biały robaczek" wysuwasz tak konkretny wniosek? Z jakiego powodu wykluczasz zwójkę koróweczkę? Pozdrawiam serdecznie Piszę poprawnie po polsku
Darek 578 - masz problem ze zwójką koróweczką. Spędziłem swego czasu parę dni na kolanach, ale to najskteczniejszy sposób. W przypadku starszych drzew delikatnie piłą spalinową można oczyścić zrakowacenia na pograniczu zdrowego drewna. Cieńsze pnie oczyścić nożem . Zamalować od razu farbą emulsyjną ze środkiem owadobójczym. Można opryskiwać pnie stosując nawet większe stężenia i nieselektywne środki za pomocoą lancy - ale trzeba wszystkie i w odpowiednim terminie /gdy latają i składają jaja/.Efekt najwcześniej w przyszłym roku - to raczej zabieg zapobiegawczy.
Trzeba niestety poprosić drzewka na kolankach, przy odrobinie wprawy dość szybko idzie
- powodzenia .
Witam! Mam pewien problem..ostatnio na gali na m26 zauważyłem zmiany w barwie liści(niektóre mają czerwonawą barwe, a reszta jest seledynowa zupełnie inne kolory liści niż na pozostałych odmianach), nie jest to przedziorek napewno, jeśli ktoś miał już doczynienia z taką sytuacją prosze o podzielenie sie informacjami w sprawie rozwiazania tego problem...Pozdrawiam
gęściej jak 1,5 w rzędzie bym nie zasadził ( a to dlatego ze jest to odmiana trudna w prowadzeniu przynajmniej dla mnie) ja mam na IV kl + nawadnianie na p60...
Witam
Myślałem, że G.Must na podkładce M9 w rzędzie co 1,2m będzie w miarę, ale jak mówicie, że będzie ciężko, to skorzystam z Waszej rady i chyba zaplanuję w rzędzie co 1,5m.
Dzięki za opinie i pozdrawiam
Witam,
nie wiem na jakiej glebie ale ja mam na IVa,b; i mam na samych kołkach i jest ok. Podkładka P14.
Pozdrawiam i powodzenia.
PS.
Jak jesteś mistrzem to powinieneś to wiedzieć .
ziemia to 3 kalsa ale jak wstawisz kołek np w drugim roku to on i tak po 3-4 latach zgnije i to drzewko będzie trzymac kołka i czy w tedy drzewko sie nie przewróci? A czy na pej podkładce drzewko rosnie bardzo silnie czy słabo?
Obawiam się że niezbyt to dobry pomysł z galą bez rusztowania. Niestety ta odmiana często wyłamuje się na szczepach i kiedy zabraknie kołka może do tego dojść. Po drugie zbyt mocna podkładka bardzo mocno wpływa na jakość owocu ( im wyżej tym drobniej)