W smaku super chyba najleprze ze wszystkich jablek wedlug mnie ale z wygladu takie sobie no i kolor taki rozowy szklistosc lapie ale jak sie za dlugo trzyma na drzewie . Podobno bardzo dobrze sie przechowuje w hlodni ale ja jeszcze nie trzymalem bo malo bylo bo niedawno sadzone. Ciezko powiedziec cokolwiek jak bedzie cena to bedzie hit a jak nie to bedzie klapa wogole teraz klapa z jablkiem niedosc ze ceny 0,40 gr to kazdy jablonie sadzi i grusze bo duzo osob ze zboza rezygnuje i przechodzi na jablko znajomy ktory mial swinie i 50 ha zboza teraz obasdzil wszystko jabloniami i u nas takich ludzi jest bardzo duzo . Ciezko powiedziec jak to dalej bedzie
byłem z fuji na broniszach tydzien temu i zainteresowanie znikome-tzn. zainteresowanie jest (szczególnie sąsiadów sprzedających ) ale ze sprzedaza gorzej
Mam zamiar posadzić odmianę jabłoni Kiku 8 ale znam ją jedynie z opisów teoretycznych, książkowych niż z praktycznej uprawy. Jeżeli może ktoś mi pomóc w wyborze czy ją sadzić czy nie to byłbym bardzo wdzięczny. Chodzi o informacje dotyczące nie tylko nasadzenia, prowadzenia drzewek ale i wyglądu zbiorczego jabłek i ich przechowalnictwa.
Czy sadzić czy nie to musisz sam sobie odpowiedzieć na to pytanie?Jeżeli chodzi o przechowywanie to leży dość długo w dobrej kondycji nawet w zwykłej chłodni (maj).Jabłko jest twarde i bardzo soczyste.
Jak widzę są rożne opinie na temat tej odmiany :)ciekawe jest późne kwitnienie a posiada ktoś tą odmianę w okolicy góry kalwari ?? czekam na wszelkie informacje
kolego 666ara666 przeczytaj post u góry kolegi sławex- zgadzam się z jego opinią. widziałem te jabłka u kolegi w skrzyniopaletach przed sortowaniem oraz ostatnio 20.XI. na Konferencji Sadowniczej w Grójcu - ja jej na pewno nie posadzę. Co do przechowywania jest podobno OK., ale już wygląd owocu tak jak dla mnie daje dużo do życzenia - jego wybarwienie i kolor.
Witam mam małą kwaterę Shoguna i w tym roku na kilkunastu drzewkach zauważyłem dziwne poczernienia w miejscu ubiegłorocznego przycięcia przewodnika, wygląda to jakby było okopcone. Co najgorsze ta ''sadza'' się powiększa i pokrywa czasem cały przewodnik. Czy jest to jeszcze do powstrzymania czy mam wziąć siekier i pożegnać się z Shogunem???
A ja wątpię aby to były zgorzele... I nie jestem pewny czy nie jest to kropidlak... Grzyb, który rozwija się tam, gdzie z jakiejś rany wydziela się sok roślinny, a tak może się dziać, gdy cięte były podmarznięte pędy... Nie przypominam sobie też aby był to grzyb, którego trzeba zwalczać i prawdopodobnie zniknie on sam, kiedy skończy się ten wyciek...Ale może być też i tak, że nie mam kompletnie racji... Pozdrawiam !
Melolontha masz racje z wiosny zauważyłem wycieki soków z ran, w tej chwili wycieków już nie ma tylko jak napisałem są ''okopcenia'' przechodzące na przewodnik i nie wyglada to za dobrze
Ta sadza to taka sam ja zostawisz śliwkę na drzewie i ona przyschnie deszcz i zima spłucze i nie martw się tym szkoda nerwów a to będzie rosło oby owoce sprzedać tego cuda
Ja posiadam około 700 drzewek tej odmiany jednak dopiero w tym roku doczekałem się jakiejś większej ilości jabłek Znajoma która już tym handluje 2 lata mówi że sprzedają się raczej dobrze Jedno jest pewne odmiana moim zdaniem bardzo wrażliwa na parcha i z tym trzeba uważać i przez długi czas prowadzić ochronę