jest 3 maj sypie śnieg i temperatura w południe to zaledwie 3st.c
jakie szkody spowodowały majowe anomalia w uprawie czereśni na dolnym śląsku straty bada zapewne olbrzymie piszcie jak w innych regionach kraju pozdrawiam
jest 3 maj sypie śnieg i temperatura w południe to zaledwie 3st.c
jakie szkody spowodowały majowe anomalia w uprawie czereśni na dolnym śląsku straty bada zapewne olbrzymie piszcie jak w innych regionach kraju pozdrawiam
kolego ja okolice sandomierza ; właśnie patrzyłem na termometr i za oknem mamy 16 stopni ; dziś w nocy było +3 na następną też zapowiadają +2 - +3 stopnie ale jak bedzie zobaczymy jutro
u nas 7 stopni w dzien , o 5 rano bylo 3 stopnie a dzisiejszej nocy ma byc jeszcze zimniej. wydaje mi sie ze jesli nie spadnie ponizej zera nie powinno by tragedii. na nature nie ma sily, co bedzie to bedzie.
wlkp
Muszę Cię niestety zmartwic marszym bo u nas w wlkp ma by dziś
-3 a przy samym gruncie nawet -6 mniej miejmy tylko nadzieję że się nie wypogodzi. Myślę że nawet jesteśmy z tej samej miejscowośi.
Sandomierskie.. u Nas czereśnie ładnie zawiązały ...nawet Burlat. Ule z pszczołami i ładna pogoda w ich kwitnienie pomogły
No chyba, że teraz pod wpływem tych chłodnych dni część zawiązków spadnie ...poczekamy...poobserwujemy
Daniel 111 skad jestes? te zdjecia sa przerazajace. pryskal ktos asahi? przynosi jakis skutek? z drugiej strony wydaje mi sie ze jablko jest w gorszej sytuacji bo kwiat ma latwiej zmarznac od rozwinietej juz zawiazki ale to tylko moje spekulacje.
Nie da się ukryć Daniel, że akurat Twój rejon miał najmniej "szczęścia". Wracałem dziś z Lublińca - więc widziałem tak przekrojowo sytuację w województwie opolskim... drzewa wyglądały jak w styczniu... do tego ten dość gwałtowny spadek temperatury... Już w samym Wrocławiu wyglądało dużo lepiej... był śnieg, ale wyraźnie opady słabsze... Teraz jeszcze pozostaje najbliższa noc... prognozują nam -2 st. C "na górze"... Pozdrawiam serdecznie Piszę poprawnie po polsku
Pomologu czy orientujesz się jaka jest książkowa tolerancja zawiązanych czereśni na przymrozki???zniosą więcej niż w pełni kwitnienia?...ciężka noc przed nami...w okolicy Piły teraz +4 stopnie, zapowiadają -7, ale nadzieja umiera ostatnia I jeszcze jedno pytanko czy pryskanie mocznikiem przed przymrozkiem nie narobi więcej szkód niż pożytku?
pozdrawiam
Witam Wojus.Z tego co się orientuję to nie należy stosować mocznika na przymrozki.Jeszcze bardziej obniża wytrzymałość na niską temperaturę.Pozdrawiam?
Właśnie Krzysztof, wiele osób tu na forum pisze, że daje mocznik przed przymrozkiem co mnie zdziwiło... zastanawiam się natomiast czy po przymrozkach może pomóc czy zaszkodzić? ciekawe czy znane są jakieś badania na ten temat...Piotrku?
pozdrawiamMarek
ja akurat czereśni nie mam dużo, gł wiśnie i jabłka u nas od pół godziny sypie śnieg i już jest biało, powiat Opole Lubelskie jak to zniosą jabłonie i wisnie???
nie chce być przesądny ale czyżby owoce w tym roku były bezcenne?
okolice Ciechocinka-kujawsko pomorskie
o godzinie 1 w nocy mialem juz -2C, zas o 5-bylo juz -4.5
straty w czeresniach,podobnie jak u przedmowcy,siegaja 80%
U mnie najgorzej Rivan ,Burlat,Vanda . Reszta ciężko szacować, w tej chwili ok 30 %. Jeśli nie będzie dalszych przymrozków ,jeśli nie będzie dużego opadu (a raczej będzie),jeśli nie będzie deszczu w zbiory,jeśli cena nie będzie niska to 30% strat to nie tragedia. http://www.tekstowo.pl/piosenka,anna_zebrowska,ucz_sie_polsk iego.html
Jak wygladaja u was owoce. U mnie ogonek ok tylko kulka jakaś dziwna niektore cale brązowe inne do połowy inne w 1/3 lub ciutke mniej Jak myslicie bedzie cos jescze z tego
Sądzę Sigmund, że na dokładniejszą ocenę musicie jeszcze poczekać kilka dni. Tak czy siak - rok 2011 na pewno nie będzie można nazwać "czereśniowym"... nasze zawiązki wyglądają (przynajmniej dziś) ok, ale biorąc pod uwagę kwitnienie drzew w tym roku już mogę powiedzieć, że będą to najsłabsze plony w naszym sadzie od 2004 roku... Pozdrawiam serdecznie
u mnie zawiązały idealnie zarówno na ilość jak i jakość...straty na chwilę obecną bez przesady szacuję na 99% trochę pojemy jedynie z rivana(zostało może z10%) reszta bez wyjątku jak pisałem ten interes chyba zejdzie dla mnie na drugi plan...Marek
Witam.
Niestety pomologu nie wszyscy chyba muszą czekać kilka dni aby ocenić straty.
Ja pomimo, że z płd krańcy wielkopolski bo z Gostynia to obrazek na dzień dzisiejszy wygląda już tragicznie.
Zapowiadane kolejne przymrozki nie stresują mnie już w żaden sposób.
Kończe własnie kolejne piwko, a piję za powodzenie tych, którzy mają jakąkolwiek jeszcze szanse na uratowanie swoich upraw.
Ja będę chyba zmuszony jeść czereśnie na wyścigi ze szpakami jeśli myślę choćby o skosztowaniu ich.
tak wygląda Burlat: