|
|
| Odp: Zwalczanie chwastów w uprawie malin [wiadomość #65012 (odpowiedź na #65001) ] |
śro, 12 październik 2011 19:33   |
kamczat Wiadomości: 559 Dołączył(a): maj 2009 |
Maniak |
|
|
W tym sezonie zastosowałem glifosat na całą powierzchnię. Robiłem to po zejściu śniegów. Malina była wygolona po samej ziemi, aby ryzyko wchłonięcia było jak najmniejsze. Dawka standartowa ok 5l/ha. Wiosną było widać dość liczne uszkodzenia malin. W okresie wegetacji pędy chore zostały zagłuszone, a plantacja wyrównała się i normalnie owocowała.
Glifosat zastosowałem bez obaw, gdyż plantacja była przeznaczona do odstrzału. Nie mniej nie polecam tego sposobu. Nie wiadomo co byłoby na przyszły rok, czy glifosat zgromadzony w korzeniach nie spowodowałby uszkodzeń zimą.
Jeśli już musisz zastosować ten sposób, to moje zdanie jest takie, że na pewno nie bezpośrednio po skoszeniu, a jak najpóźniej - bezpośrednio przed wybiciem nowych pędów na wiosnę. Plantacja powinna być "wygolona na zero"
[Uaktualnione dnia: śro, 12 październik 2011 19:34]
|
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: Zwalczanie chwastów w uprawie malin [wiadomość #75105 (odpowiedź na #75103) ] |
pią, 13 kwiecień 2012 21:36   |
 |
cielmus Wiadomości: 182 Dołączył(a): wrzesień 2008 |
Zaawansowany |
|
|
| PomidorGalazka napisał(a) dnia pią, 13 kwiecień 2012 09:26 | Na etykiecie basty nic nie napisane jest o temperaturach stosowania, pewnie wiesz z doświadczenia kiedy jest najlepszy czas. Ja zazwyczaj baste stosuje do desykacji ziemniaków także wtedy wiadomo temperatura jest odpowiednia.
A czy teraz jak w ciągu dnia jest ok 10' nie wystarczy? Patrzeć nie moge jak zieleni się chwast, głownie podagrycznik który dodatkowo się roznosi jak zaraza. A młodych odrostów jeszcze nie widać więc nie przypaliłoby ich. Kiedyś zastosowałem baste wg etykiety czyli w maju jak juz młode miały ok 20cm i troche je przypaliło więc mam lekki uraz do tego terminu.
|
Myślę,że 10 stopni to jest minimum na bastę ja miałem okazję ją dzisiaj zastosować ale w zasadzie nie mam chwastów jeszcze, zastosowałem bastę późną jesienią i na razie jest czyściutko. W maju kolego raczej sadzonki już się nie wypala.Lepiej żeby do drugiej połowy kwietnia zapanować nad chwastami a później dać spokój sadzonkom.Myślałem teraz o jakimś środku co działa wgłębnie żeby zapobiec wzrostowi chwastów.
[Uaktualnione dnia: pią, 13 kwiecień 2012 21:36] Cielmus Powiśle
|
|
|
| Odp: Zwalczanie chwastów w uprawie malin [wiadomość #75492 (odpowiedź na #12594) ] |
czw, 19 kwiecień 2012 20:06   |
dirtm3i Wiadomości: 9 Dołączył(a): lipiec 2010 |
Nowy |
|
|
Koledzy wiecie może jak ten chwast się nazywa i czym się go pozbyć na stałe. W polce mi się pojawił w tamtym roku ale w tym to już tragedia jest, ten kawałek przeznaczony będzie do kasacji dlatego muszę tego się wyzbyć przed nowym nasadzeniem będę wdzięczny za odpowiedz
Załącznik: cwsa.jpg
(Rozmiar: 186.24KB, Pobrane 118 razy)
|
|
|
|
|
| Odp: Zwalczanie chwastów w uprawie malin [wiadomość #76111 (odpowiedź na #75535) ] |
pią, 27 kwiecień 2012 15:53  |
 |
cielmus Wiadomości: 182 Dołączył(a): wrzesień 2008 |
Zaawansowany |
|
|
Witam
Ktoś z Was ma zamiar w najbliższym czasie wypalać sadzonki?
Oczywiście mowa o malinie letniej.
[Uaktualnione dnia: pią, 27 kwiecień 2012 15:53] Cielmus Powiśle
|
|
|