użytkownik: Gość | logowanie
Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Brzoskwinie i Morele » Brzoskwinie - grudniowe mrozy
Odp: Brzoskwinie - grudniowe mrozy [wiadomość #50560 (odpowiedź na #49244) ] wto, 18 styczeń 2011 19:41 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
sadownik43 jest aktualnie niedostępny sadownik43
Wiadomości: 0
Dołączył(a): styczeń 2009
Nowy
Ok. Panowie nie rozpędzajcie słonia do prędkości ponad dżwiękowych Confused .
Pamiętam te czasy kiedy na portalu pisało się naprawdę ostro .
tylko po co ? Czy język polski jest aż tak ubogi , czy to każdego z nas kultura osobista ?
Odp: Brzoskwinie - grudniowe mrozy [wiadomość #50570 (odpowiedź na #50474) ] wto, 18 styczeń 2011 20:37 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Zdzich jest aktualnie niedostępny Zdzich
Wiadomości: 677
Dołączył(a): grudzień 2006
Maniak
Koledzy Wito123 i Polar - usunąłem Wasze pyskówki. Jak chcecie podyskutować to proszę bardzo, możecie powtórzyć ale nie w taki sposób jak do tej pory.


Pozdrawiam
Zdzich

http://images31.fotosik.pl/424/355e1b2ab0b5a739m.gif Staram się poprawnie pisać po polsku.
Odp: Brzoskwinie - grudniowe mrozy [wiadomość #50932 (odpowiedź na #50570) ] nie, 23 styczeń 2011 22:10 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1853
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
A dziś, czuję się zmuszony do korekty wyników, mojego doświadczenia... Bo listki na Redhavenie rozwinęły mi się w wazonie już do długości 3 a nawet 4 cm, a kwiatuszek nie zakwitł...ani jeden. I te pączki kwiatowe co prawda powiększyły wyrażnie swoją objętość, ale niestety większość, po lekkim trąceniu palcem, opada... Więc albo po prostu to jeszcze nie był dla nich czas na rozkwitnięcie, albo... Embarassed Pozdrawiam !

[Uaktualnione dnia: nie, 23 styczeń 2011 22:17]

Odp: Brzoskwinie - grudniowe mrozy [wiadomość #51840 (odpowiedź na #50932) ] nie, 06 luty 2011 11:32 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
anbol jest aktualnie niedostępny anbol
Wiadomości: 279
Dołączył(a): styczeń 2007
Zaawansowany
Drogi sąsiedzie,chyba za wcześnie rozpocząłeś próby,wg mnie jest ok
Odp: Brzoskwinie - grudniowe mrozy [wiadomość #51907 (odpowiedź na #49244) ] pon, 07 luty 2011 00:52 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
skryba91 jest aktualnie niedostępny skryba91
Wiadomości: 271
Dołączył(a): luty 2008
Zaawansowany
Dzisiaj zajrzałem do gałązek Harnasia, które jakiś czas temu wsadziłem do wazony i widać jak rozwijają się pąki kwiatowe. Pękają i już widać płatki. Myślę że jeżeli zima w dalszym czasie będzie dość łagodna to można spodziewać się obfitego kwitnienia.
PS. Jestem z okolic Góry Kalwarii.
Odp: Brzoskwinie - grudniowe mrozy [wiadomość #51923 (odpowiedź na #49244) ] pon, 07 luty 2011 16:06 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
RADEK30 jest aktualnie niedostępny RADEK30
Wiadomości: 345
Dołączył(a): czerwiec 2009
Stały bywalec
ile gałązki były w wodzie?
Odp: Brzoskwinie - grudniowe mrozy [wiadomość #51929 (odpowiedź na #51923) ] pon, 07 luty 2011 18:04 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1853
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
anbol... Rzeczywiście, chyba za wcześnie zacząłem i poddałem się ogólnej panice...A powinienem był wiedzieć, że za wcześnie wstawiony, to nawet bez i kasztan, nie chcą się rozwijać... Ale oto już prowadzę drugą próbę i po 3 dniach... Po 3 dniach wszystko ładnie nabrzmiewa... Będzie dobrze ? Ba ! Gdyby miał pewność, że będzie dobrze, to zaczął bym już...cięcie. Ale z ubiegłego roku wiem, że najlepiej jednak dopiero po kwitnieniu, kiedy to rozmieszczenie plonu w koronie / oraz gałązki, które zasychają /, już widać... O ile oczywiście ktoś nie pociął sobie po zbiorze... Smile Pozdrawiam !

[Uaktualnione dnia: pon, 07 luty 2011 18:07]

Odp: Brzoskwinie - grudniowe mrozy [wiadomość #51939 (odpowiedź na #49244) ] pon, 07 luty 2011 18:39 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
RADEK30 jest aktualnie niedostępny RADEK30
Wiadomości: 345
Dołączył(a): czerwiec 2009
Stały bywalec
ja w tamtym roku wkładałem gałązki do wody i mi wszystkie uschły a w kwitnienie w sadzie było różowo,ja zawsze robie cięcie na początku kwitnienia
Odp: Brzoskwinie - grudniowe mrozy [wiadomość #51941 (odpowiedź na #49244) ] pon, 07 luty 2011 18:40 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
RADEK30 jest aktualnie niedostępny RADEK30
Wiadomości: 345
Dołączył(a): czerwiec 2009
Stały bywalec
ale mam do was pytanie czy teraz po przekrojeniu pąka można stwierdzić czy przemarzł czy nie?
Odp: Brzoskwinie - grudniowe mrozy [wiadomość #51991 (odpowiedź na #51923) ] wto, 08 luty 2011 21:07 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
skryba91 jest aktualnie niedostępny skryba91
Wiadomości: 271
Dołączył(a): luty 2008
Zaawansowany
RADEK30 napisał(a) dnia pon, 07 luty 2011 04:06

ile gałązki były w wodzie?

Gałązki stały w wodzie około dwa tygodnie.
Odp: Brzoskwinie - grudniowe mrozy [wiadomość #51999 (odpowiedź na #51991) ] wto, 08 luty 2011 21:36 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1853
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
RADEK 30...Chyba tak, ale pod jakimś silniejszym / binokular ? /, powiększeniem... Warto jednak takie pędy przetrzymać przynajmniej dobę w mieszkaniu, żeby przemarznęty ewentualnie słupek zbrązowiał, albo zczerniał... Bo w warunkach polowych, przy niskich jeszcze temperaturach, on jest jakby ...zakonserwowany... Tak myślę... Pozdrawiam !
Odp: Brzoskwinie - grudniowe mrozy [wiadomość #52005 (odpowiedź na #49244) ] wto, 08 luty 2011 21:59 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Melolontha dobrze radzi Smile Pod binokularem, jeszcze lepiej mikroskopem będziesz te uszkodzenia widział dobrze... tylko jeszcze za wcześnie na takie "podpatrywanie"... wszak już od końca tygodnia powrót zimy Pozdrawiam Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Brzoskwinie - grudniowe mrozy [wiadomość #52016 (odpowiedź na #49244) ] śro, 09 luty 2011 08:12 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
RADEK30 jest aktualnie niedostępny RADEK30
Wiadomości: 345
Dołączył(a): czerwiec 2009
Stały bywalec
słupek jest brązowy i widać to gołym okiem jednak w tamtym roku wszystkie które sprawdzałem były brązowe a pużniej było piękne kwitnienie, czereśnie np. po rozłupaniu pączka słupek jest zielony
Odp: Brzoskwinie - grudniowe mrozy [wiadomość #52024 (odpowiedź na #52016) ] śro, 09 luty 2011 12:08 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Sigmund jest aktualnie niedostępny Sigmund
Wiadomości: 815
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Ciekawe ile wytrzymają drzewa po tym ociepleniu. U mnie na razie znaczących uszkodzeń nie widać .


http://www.tekstowo.pl/piosenka,anna_zebrowska,ucz_sie_polsk iego.html
Odp: Brzoskwinie - grudniowe mrozy [wiadomość #52189 (odpowiedź na #52024) ] pią, 11 luty 2011 23:14 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1853
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
pomolog...A jaka tam na Dolnym Śląsku zima... Razz Jest piątek, koniec tygodnia i dziś padał z przerwami deszcz... Ale podam kolejny komunikat... Gałązki, o których pisałem że nabrzmiały, kwitną obecnie w wazonie na całej długości pędu... Inna rzecz, że są to pędy tej wyjątkowo odpornej Żółtki, o której dyskutowaliśmy na stronie głównej, portalu...Ale z doświadczenia wiem, że jeśli Żółtka tak zakwita, to i z Redhavenem z pewnością nie jest żle... Pozdrawiam !
Odp: Brzoskwinie - grudniowe mrozy [wiadomość #52193 (odpowiedź na #52189) ] pią, 11 luty 2011 23:24 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Z tym większym prawdopodobieństwem stawiam na twardkę T2 (o numerze hodowlanym V 7911105) Smile U mnie... identycznie jak u Ciebie. Na razie jestem dobrej myśli Smile Trochę jednak za dużo tej wody... Confused no i w dzień było +6,7 st. C Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Brzoskwinie - grudniowe mrozy [wiadomość #52259 (odpowiedź na #52193) ] nie, 13 luty 2011 00:00 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1853
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Przepraszam i...zwracam honor. Zima może nie wróciła, ale z piątku na sobotę, kałuże jednak zamarzły i zrobiła się gruda... I choć w dzień " z dachu kapało ", to dzisiejsza noc / z soboty na niedzielę / też z " minusem ". Pozdrawiam !
Odp: Brzoskwinie - grudniowe mrozy [wiadomość #53687 (odpowiedź na #52259) ] czw, 10 marzec 2011 20:12 Przejdź do poprzedniej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1853
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Nic tu Internecie nie będę edytował, bo chce żeby ta wiadomość ukazała się oddzielnie... Twisted Evil Bo ostatnia próba jaką przeprowadziłem po tamtych mrozach spowodowała, że tak Żółtka jak i Redhaven, zakwitły mi w wazonie na...Dzień Kobiet...Więc na Dolnym Śląsku ciągle nie jest żle i niedługo trzeba brać się do roboty i na tą kędzierzawkę lada dzień, opryskać... Jeśli oczywiście ktoś nie zrobił tego do tej pory... Pozdrawiam ! Smile
Poprzedni wątek:Brzoskwinia Cięcie
Następny wątek:Kwitnienie moreli w 2011 roku.
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]