|
|
| Odp: Zamieranie krótkopędów po cięciu letnim [wiadomość #4354 (odpowiedź na #4352) ] |
wto, 22 maj 2007 16:44   |
 |
wojus83 Wiadomości: 437 Dołączył(a): styczeń 2007 |
Stały bywalec |
|
|
witam
ja szczerze mowiac nie zaobserwowalem yego zjawiska u siebie, byc moze dlatego ze przyrosty najczesciej pozostawiam nieco dluzsze tzn 6-8 oczek, mysle ze istotne jest zeby jak pisze Geralt pozostawic rowniez paki lisciowe
pozdrawiam
[Uaktualnione dnia: wto, 22 maj 2007 16:44] Marek
|
|
|
|
|
|
|
| Cięcie czereśni [wiadomość #4691 (odpowiedź na #4352) ] |
wto, 29 maj 2007 11:57   |
Debsmark Wiadomości: 9 Dołączył(a): kwiecień 2007 |
Nowy |
|
|
Witam,
czytałem, że cięcie można robić po zbiorach-, którego w tym roku u nas nie będzie (wszystko wymarzło). Chciałbym dobrze wyciąć- mam problem z przejechaniem, gałęzie dotykają ziemi, chwasty ciężko opryskać (czereśnie nie były cięte od kilku lat). Ale mam tez wątpliwości czy to nie zaszkodzi na przyszłoroczne zbiory i na same drzewa?.
Pozdrawiam i dziękuje za pomoc.
[Uaktualnione dnia: wto, 29 maj 2007 13:44] przez Moderatora
|
|
|
|
| Odp: Cięcie [wiadomość #4695 (odpowiedź na #4691) ] |
wto, 29 maj 2007 12:17   |
 |
wojus83 Wiadomości: 437 Dołączył(a): styczeń 2007 |
Stały bywalec |
|
|
ja mam sad 20 letni który przez pierwsze 8 lat rosl w samopas, dopiero potem byl ciety i probowali go (moi rodzice) doprowadzic do porzadku. od 3 lat ja go tne i rok w rok wycinam ok 30% gałęzi, konarów i efekty juz widac powoli. drzewom absolutnie to nie zaszkodzilo-a wrecz odwrtnie jest mnostwo silnych mlodych przyrostow, plon sie nie zmniejsza (18-20 ton z ha) a owoce sa naprawde ladne. jesli chodzi o termin ciecia tak jak geralt radze zaczekac do drugiej polowy lipca a najlepiej do sierpnia
pozdrawiam
[Uaktualnione dnia: wto, 29 maj 2007 12:19] Marek
|
|
|
|
|
|
| Odp: Cięcie czereśni [wiadomość #7999 (odpowiedź na #4691) ] |
śro, 29 sierpień 2007 22:57   |
sadownik58 Wiadomości: 284 Dołączył(a): styczeń 2007 |
Zaawansowany |
|
|
Jak to jest z cięciem na klik na czereśniach wykonywanym po zbiorach?
Przeciąłem czereśnie na wyczucie, a to efekt
Załącznik: 100_5700.jpg
(Rozmiar: 96.37KB, Pobrane 1622 razy)
[Uaktualnione dnia: śro, 29 sierpień 2007 23:05] przez Moderatora
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: Cięcie czereśni [wiadomość #9056 (odpowiedź na #4691) ] |
nie, 07 październik 2007 08:25   |
Gosc Wiadomości: 7205 Dołączył(a): listopad 2006 |
Maniak |
|
|
Nie będę czepiał się rozstawy i dostępu światła, tylko zwrócę uwage na sposób cięcia.
Na zdjęciu http://www.sadownictwo.com.pl/index.php/forum/index.php/fa/2 61/
bardzo dobrze widać co może się stać z tymi przyciętymi gałazkami na zdjeciu następnym.
W czereśni gałazki boczne odchodzące pod szerokim kątem od przewodnika są na wagę złota i trzeba je szanować.
[Uaktualnione dnia: nie, 07 październik 2007 08:29] przez Moderatora
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: Cięcie czereśni [wiadomość #15621 (odpowiedź na #15612) ] |
wto, 27 maj 2008 10:21   |
 |
pomolog Wiadomości: 3194 Dołączył(a): styczeń 2007 |
Maniak |
|
|
| VincentVega napisał(a) dnia wto, 27 maj 2008 12:05 | ...Dodatkowo zauważyłem, że drewniane są "plastyczne". Co mam na myśli? Otóż pień zwiększając swoją średnicę ( gdy rozrasta się) do np. 3 cm powodował, że klamerki nieco odkształcały się (wyginały) i nie uciskały za bardzo pnia. Czy plastikowe też nie ograniczają rozrostu? Trudno mi powiedzieć. Klamerek używałem w ubiegłym sezonie i praktycznie są w takim samym lub niewiele zmienionym stanie. Czy plastikowe też tak się zachowają? Myśłę, że nie widząc coo dzieje się z klamerkami na sznurze od wieszania prania. Promienie UV robią swoje...
|
Ponieważ mamy i jedne i drugie - można je porównać... tak, Vincent ma rację że promienie UV, słoneczko, deszcze (pewnie i te kwaśne ) robią swoje - klamerki plastikowe charakteryzują się zdecydowanie mniejszą trwałością niż drewniane. Łatwiej też niszczą się mechanicznie (często bywa że po prostu pękają w rękach)... natomiast co do plastyczności - tu się nie do końca zgodzę - tak samo potrafią "odchylać się" i "rozciągać" (oczywiście w bardzo niewielkich, rozsądnych granicach). W każdym razie jeśli miałbym polecać to oczywiście drewniane - główny problem jest po prostu w różnicy cenowej (chyba, że trafi sie tak jak Vincent okazyjnie) Pozdrawiam serdecznie
Piszę poprawnie po polsku
|
|
|
|
|
|
|