|
| Odp: Ptaki w czereśniach [wiadomość #41799 (odpowiedź na #41682) ] |
sob, 19 czerwiec 2010 21:57   |
partyzant Wiadomości: 72 Dołączył(a): maj 2009 |
Początkujący |
|
|
| pit2008 napisał(a) dnia czw, 17 czerwiec 2010 09:20 | witam.zastanowiło mnie w tym sezonie ,że jastrzębie jakoś mało są widoczne i po rozmowie z hodowcą gołębi SZOK ,wyłapali dranie jakąś klatką z żelazkiem i to po kilka sztuk każdy.tak , że mamy nowego szkodnika ,,hodofcuf głembi"!!!!!chce się WYĆ!!!
|
Dla większości gołębiarzy każdy ptak który ma zagięty dziób musi łapać gołębie, nieważne czy to jest pustułka czy myszołów.
http://igolebie.pl/forum/viewtopic.php?t=1581
|
|
|
| Odp: Ptaki w czereśniach [wiadomość #43884 (odpowiedź na #41799) ] |
czw, 05 sierpień 2010 23:19   |
Melolontha Wiadomości: 1853 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Maniak |
|
|
|
Potwierdzam, że w tym roku / 2010 /, szpaki były mało aktywe, a przy pilnowaniu mojego Burlata, mogłem nawet chwilami czytać gazety... Ale wrócę jeszcze do tego sokoła, bo pokazywali go w telewizji... I ten sokół mi się nie spodobał... Bo po pierwsze ten sokół przyjechał w Grójeckie wraz z właścicielem gdzieś spod Gdańska / przejazd, zakwaterowanie i pewnie z 10 zł za godzinę /, a po drugie powiedziane tam było, że on jest skuteczny, gdy zbierze się duże stado. Z moich obserwacji wynika, że dla spłoszenia dużego stada wystarczy dwa razy klasnąć w dłonie i to wystarczy, żeby je poderwać... Poza tym sokół nie sokół, w sadzie trzeba siedzieć... A gdy nadlecą, to nie ma większej różnicy czy ja trochę poklaszczę, potrzepię butelkami, przejadę się rowerem, czy wreszcie wypuszczę tego sokoła... Nie wierzę też, że mord, jakiego sokół może dokonać na jakimś osobniku, na trwałe odstraszy, pozostałe... Bo i na sawannie, gdy lew zeżre jakąś antylopę u wodopoju, nie skutkuje to tym, że antylopy już na zawsze przestają żerować i do wodopoju przychodzić... A szpaków... przybywa. Cała nadzieja w tym, że w końcu przerzedzi je, jakaś epidemia, bo przecież każde stworzenie, jakiegoś wroga i pasożyta, musi mieć... Pozdrawiam !
[Uaktualnione dnia: czw, 05 sierpień 2010 23:29]
|
|
|
| Odp: Ptaki w czereśniach [wiadomość #43885 (odpowiedź na #43884) ] |
pią, 06 sierpień 2010 06:59   |
sokolnik Wiadomości: 5 Dołączył(a): maj 2009 |
Nowy |
|
|
Tak się składa, że na tym filmie były moje ptaki. I wcale nie mieszkam w Gdańsku tylko w okolicy Garwolina a tylko mój pracownik jest z Gdańska. To nie prawda że sokół jest skuteczny tylko przy dużym stadzie, po prostu wypowiedź Tomka została niefortunnie zmontowana... Jeśli chodzi o bieganie i klaskanie - jeśli stado siedzi to oczywiście się poderwie, ale szkody już powstają, choć ptaki odleciały to przecież każdy złapał po borówce/czereśni na drogę. No i niestety, klaskanie nie jest skuteczne na dłuższą metę, polatają, polatają i wrócą. Zjedzą po czereśni, znowu klaskanie i znów odlecą. Cała skuteczność płoszenia z sokołami polega na tym, że ptaki nie siadają na plantacji, bo widząc latającego sokoła w ogóle tam nie zalatują. Kto sprawdził, ten wie. A reszcie życzę powodzenia w "klaskaniu"
[Uaktualnione dnia: pią, 06 sierpień 2010 20:47]
|
|
|
| Odp: Ptaki w czereśniach [wiadomość #43908 (odpowiedź na #43884) ] |
pią, 06 sierpień 2010 19:53   |
partyzant Wiadomości: 72 Dołączył(a): maj 2009 |
Początkujący |
|
|
| Melolontha napisał(a) dnia czw, 05 sierpień 2010 11:19 | Ale wrócę jeszcze do tego sokoła, bo pokazywali go w telewizji... I ten sokół mi się nie spodobał... Bo po pierwsze ten sokół przyjechał w Grójeckie wraz z właścicielem gdzieś spod Gdańska...
|
A ja poznałem ptaki z telewizji i wiedziałem, że nie są spod Gdańska.
Jarek szkoda, że to nie Ty wystąpiłeś w tym programie.
[Uaktualnione dnia: pią, 06 sierpień 2010 19:53]
|
|
|
|
| Odp: Ptaki w czereśniach [wiadomość #45692 (odpowiedź na #43911) ] |
pon, 20 wrzesień 2010 21:48   |
Melolontha Wiadomości: 1853 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Maniak |
|
|
A ja, ponieważ kocham te " szpaczory " , to w dalszym ciągu je...obserwuję. A " kocham " je między innymi dlatego, że w ubiegłym roku, gdy zrobiłem sobie ok. godzinną przerwę obiadową , " opyliły " mi / do zera ! /, kilka krzewów winorośli we wrześniu, gdy przetrzymywałem na nich grona, aby doszły do swego właściwego, smaku... I mogłem niedawno obserwować coś fantastycznego, gdy dwa, kilkusetosobowe / ? / stada, atakowały jastrzębia / sokoła ? /. I nie wiem już, co było piękniejsze... Czy manewry tych stad, czy rozpaczliwe / tak mi się zdawało.../ uniki, jastrzębia... I w końcu ten " biedaczysko ", ostatkiem sił / tak mi się zdawało... / przyspieszył i zaczął się nieco od swych prześladowców...oddalać. I nagle zrobił zwrot , włączył " dopalacze " i ...uderzył w jedno ze stad ! I już za chwilę, odłączył od stada jakiegoś pojedynczego osobnika i pognał za nim... Teraz szpak zaczął wykonywać rozpaczliwe uniki, a jastrząb dość wolno podążał za nim, biorąc ofiarę, na zmęczenie... Jak to się skończyło nie wiem, bo obydwaj zniknęli po chwili, za drzewami... A dwa , zdezorientowane i ogłupiałe stada pozostały w miejscu i zaprzestały pościgu... Wnioski : 1. Szpaki nie specjalnie boją się jastrzębia / sokoła /, a nawet potrafią się zorganizować aby go dopaść i spuścić mu , łomot ! 2. Kiedy jastrząb / sokół / upoluje jednego, obie niespecjalnie kochające się strony, przestają się sobą...interesować. 3. Myślę, że panika i ucieczka szpaków z sadu na widok jastrzębia / sokoła ! / spowodowana jest nie tyle tym, że pojawił się drapieżca, tylko tym, że nagle pojawiło się coś, czego nie było w programie i tylko to /podobnie jak wylatująca ponad korony i grzechocząca , plastikowa butelka /, powoduje u nich, odruch ucieczki... 4. Wniosek końcowy... Radzę zawsze pytać potencjalnego sokolnika, czy jego sokół jest ubezpieczony na wypadek, gdyby głodne szpaki postanowiły spuścić mu...manto ! Pozdrawiam ! .............27.09.2010... Natomiast, w związku z tym zaobserwowanym przeze mnie incydentem i zakończonymi niedawno dniami liczenia ptaków, proszę ewentualnych rachmistrzów, o uwzględnienie moich spostrzeżeń, w wyniku których, liczbę szpaków na Dolnym Śląsku, można moim zdaniem i bez większego ryzyka błędu, zmniejszyć o ...1 ! I jak myślicie? Czy one zamierzają się stąd wyprowadzić na zimę, czy tradycyjnie, część pozostanie ? Ja osobiście wolał bym aby wybrały tą drugą opcję, bo dzięki niej, w razie ciężkiej zimy, zwiększyło by to szansę jastrzębi / i sokołów /, na przetrwanie...
[Uaktualnione dnia: pon, 27 wrzesień 2010 10:30]
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: Ptaki w czereśniach [wiadomość #58332 (odpowiedź na #58331) ] |
nie, 22 maj 2011 14:16   |
neo55171 Wiadomości: 50 Dołączył(a): czerwiec 2008 |
Początkujący |
|
|
[Uaktualnione dnia: nie, 22 maj 2011 16:36]
|
|
|
|
|
|
| Odp: Ptaki w czereśniach [wiadomość #58338 (odpowiedź na #58335) ] |
nie, 22 maj 2011 14:24   |
neo55171 Wiadomości: 50 Dołączył(a): czerwiec 2008 |
Początkujący |
|
|
[Uaktualnione dnia: nie, 22 maj 2011 14:34]
|
|
|
|
| Odp: Ptaki w czereśniach [wiadomość #58340 (odpowiedź na #58339) ] |
nie, 22 maj 2011 14:30   |
neo55171 Wiadomości: 50 Dołączył(a): czerwiec 2008 |
Początkujący |
|
|
[Uaktualnione dnia: nie, 22 maj 2011 19:40]
|
|
|
| Odp: Ptaki w czereśniach [wiadomość #58341 (odpowiedź na #58340) ] |
nie, 22 maj 2011 14:33   |
neo55171 Wiadomości: 50 Dołączył(a): czerwiec 2008 |
Początkujący |
|
|
|
mam nadzieje ze koledzy popieszcza oko na zywo sad jest polozony w kuj-pom
[Uaktualnione dnia: nie, 22 maj 2011 14:34]
|
|
|
| Odp: Ptaki w czereśniach [wiadomość #58365 (odpowiedź na #58341) ] |
nie, 22 maj 2011 19:34   |
 |
Sigmund Wiadomości: 815 Dołączył(a): styczeń 2007 |
Maniak |
|
|
|
Wygląda ślicznie. Ja powiem szczerze ,że gdybym dysponował podobną kwotą nigdy nie zdecydowałbym się na coś takiego. Dla tak kosztownej inwestycji i ryzykownej uprawy stanowisko i rejon powinny być dobrane szczegolnie starannie. Ja mając kapitał i chcąc być sadownikiem ,posadziłbym jabłonie i zainwestował w sieci przeciwgradowe. No ale zbaczam troszkę z tematu.
[Uaktualnione dnia: nie, 22 maj 2011 19:35] http://www.tekstowo.pl/piosenka,anna_zebrowska,ucz_sie_polsk iego.html
|
|
|
| Odp: Ptaki w czereśniach [wiadomość #58368 (odpowiedź na #3659) ] |
nie, 22 maj 2011 19:39   |
neo55171 Wiadomości: 50 Dołączył(a): czerwiec 2008 |
Początkujący |
|
|
|
jest to siatka antygradowa krystalioczna chetnie odpowiem na pytania kosztow jak i firmy od ktorej byl zakup i na wszystkie pytania dotyczace inwestycji prosze dzwonic na 697614013
[Uaktualnione dnia: nie, 22 maj 2011 19:41]
|
|
|
|
|
|
|
|
|