Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
2017_Synthos
MTAS2017_rejestracja

Profil użytkownika: checkmate

user name
Imię i nazwisko:
Onufry Baltazar
Login:
checkmate
Kiedy dołączył do portalu:
15.10.2007 09:41
Liczba wpisów na forum:
260
pokaż wszystkie wpisy na forum tego użytkownika
Liczba komentarzy:
4
pokaż wszystkie komentarze tego użytkownika
Pomocne posty na forum:
6
Opublikowane bzdury na forum:
0
Wyświetleń profilu:
1728

Ostatnie posty użytkownika

Płuczka i wykonanie 25.07.2016 20:20

naśmieciłeś na forum jak mało kto

Mszyca w sadzie 20.07.2016 12:34
kaktus, 2016-07-19 17:52, napisał:

Co polecacie na bawęnicę? w tym roku pojawiła się pierwszy raz u mnie w sadzie, Pirimor będzie  dobrą opcją?

Dużo tej bawełnicy? Jak nie wchodzi na tegoroczne pędy, daj jej teraz spokój. Jak się utrzyma do jesieni zadziałaj czymś mocnym (fosforoorganik) po zbiorach, jak nie - zostaw  w spokoju.

Jak wchodzi na tegoroczne pędy, zastosuj Pirimor w "starej" dawce na bawełnicę (0,75) albo teppeki 2 x 0,14 z tygodniowym odstępem. Do każdej opcji solidna dawka porządnego zwilżacza i optymalne warunki do oprysku:

-Pirimorem najlepiej opryskać rano przed ciepłym (minimum 15), najlepiej bezwietrznym dniem

-Teppeki lepiej wieczorem, temperatura bez znaczenia

Faktycznie w tym sezonie nieco większe natężenie mszyc niż zwykle, ale wg mnie nie na tyle żeby jakoś specjalnie często pryskać. Szkodliwość mszycy jabłoniowej (zielonej) latem jest marginalna i w zasadzie ogranicza się do brudzenia owoców rosą miodową, wobec czego opryskiwanie gdy pojawią się pierwsze zasiedlone pędy to dobra metoda na przeczyszczenie portfela. Podobnie jest z bawełnicą. Jedynie mszycy jabłoniowo-babkowej (szarej) trzeba mocno pilnować. Warto mieć na uwadze aspekt ekonomiczny przy słabnącej koniunkturze - przy sprzedaży jabłek nikt nie dopłaci za to że w sadzie było "czysto".

Jeszcze jedna kwestia: o tej porze sezonu wzrost pędów powinien już być zakończony. Mszyca jabłonionwa, parch, mączniak rozwijają się praktycznie tylko na młodych liściach. Jeśli o tej porze drzewa wciąż rosną, na przyszły sezon proponuję dopracować kontrolę wzrostu, co prawie wyeliminuje problem m.in. z mszycami latem.

Owocówka jabłkóweczka 2016 15.07.2016 15:22

U mnie (tj w okolicach Warki) na pułapkach pustki, tzn jakieś pojedyncze sztuki - na pewno bez zabiegu w ciągu najbliższego tygodnia. Nie wiem jak mają się komunikaty z Agrosimexu do rzeczywistości. Być może w innym rejonie faktycznie coś już wyleciało, choć wydaje się że to wcześnie.

Nie mniej warto mieć świadomość, że te komunikaty to tzw. "kanał komunikacji marketingowej", więc moim zdaniem - niewiarygodny, raczej utrudniający podejmowanie trafnych decyzji (wprowadza szum informacyjny i czasem niepotrzebne emocje). Zwykle informacje są tyle warte ile za nie zapłacisz. Nie zapłacisz za doradztwo, to zostawisz w sklepie z nawiązką. Przy okazji dołożysz trochę czasu, paliwa i pozostałości śor w owocach. Pewnie w komunikacie preparat numer 1 do zwalczania: Imidan?

Chlorek wapnia i aminokwasy 15.07.2016 11:41

Bez urazy, Panowie i Panie, po prostu oczy mi na wierz wychodza jak widzę jakie kity wciska się sadownikom, ludzim niezarabiającym zbyt wiele (w ujęciu całego społeczeństwa) i bardzo ciężko pracującym, a ci ludzie ten kit "łykają" i mimo że zarabiają coraz mniej, a pieniędzy im nie zbywa - to podnoszą swoje koszty kupując coraz to nowe wynalazki dające raczej dobre samopoczucie niż dochodowe czy potrzebne rozwiązania.

Bynajmniej nie uważam że aminokwasy są złe czy niepotrzebne, ale nie w takich dawkach i nie za takie pieniądze. Żeby mocniej poparzyć liście trzeba by zastosować wyższą dawkę chlorku rano przed/ lub w upalny dzień. Pryskając wieczorem lub w nocy uszkodzenia w okresie upałów będą minimalne, a bez upałów- żadne. U siebie po opryskach w czasie upałów (pryskanie 4 kg w lipcu do 5 kg chlorku w sierpniu + 0,5l amino + odrobinę mikro późnym wieczorem lub w nocy, kolejnego dnia upał 30-35+) zaobserwowałem tylko lekkie poparzenia liści na uwrociach. Ile jabłek musiałoby niewyrosnąć lub niewybarwić się i jak bardzo musiałyby być poparzone liście żeby miało sens ponosić koszt 25-50 złotych dodatku do każdego zabiegu chlorkiem...? Liczmy pieniądze i nie dajmy robić z siebie idiotów.

Owocówka jabłkóweczka 2016 15.07.2016 11:11

Owocówki na razie nie ma.

Ostatnie komentarze użytkownika

Współpraca PIORiN i Służba Celna 27.03.2015 06:23
Jerzy, tej "żaby" nikt nikomu na siłę nie wciska. Każdy sam decyduje co i gdzie kupuje. Prowadzenie gospodarstwa wiąże się z podejmowaniem decyzji i podejmowaniem ryzyka, a także konsekwencji tych decyzji i podjętego ryzyka. Chyba nie jest żadną tajemnicą że jak coś jest o połowę tańsze to należy liczyć się z tym, że może to być podróbka. Naszą decyzją jest czy "wchodzimy w to" czy nie i ewentualne pretensje można mieć co najwyżej do siebie.
Co zrobić z opakowaniami po środkach ochrony roślin? 07.03.2015 12:20
"użytkownicy środków ochrony roślin, sklasyfikowanych jako niebezpieczne, mają obowiązek zwrotu opakowań" A co z opakowaniami po nawozach płynnych i środkach ochrony nie sklasyfikowanych jako niebezpieczne (większość śor)? W sklepach nie zawsze chcą je z powrotem zabierać (bo i z tego co wiem, nie mają takiego obowiązku), a po wprowadzeniu ostatniej ustawy "śmieciowej" odbiorcy śmieci komunalnych też nie zawsze to odbierają - u mnie kiedyś nie odebrali worka wypełnionego plastikowymi opakowaniami po śor (po tych nie sklasyfikowanych jako niebezpieczne) i nawozach.
WAŻNE dla użytkowników portalu sadownictwo.com.pl 08.01.2015 08:10
Jeżeli zawartość forum nie zostanie przeniesiona to diabelnie wielka szkoda. Tam było dużo dużo informacji.
B1_Yara
B4_Soldrip
B4_topfruit
B3_Rosa_esklep
Agro_Trus - sadzonki truskawek
B3

OStatnio na forum