Nasyceni jabłkami
Od 1 marca rosyjski nadzór weterynaryjny wprowadził obowiązek posiadana certyfikatów na sprowadzane z Polski gruszki jak również strona rosyjska przestała też honorować certyfikaty wydawane przez skierniewickie laboratorium (podawaliśmy tą informacje tutaj >>> )
Ale to nie jedyny powód dla którego eksport jabłek do Rosji przysiadł. Być może rzeczywiście rynek wschodni zdąży się nasycić naszym towarem. I wystarczy tydzień lub dwa aby sytuacja wróciła do normy podaje rolna.tvp.pl. Jednak ceny już zareagowały. Spadek nie jest wielki, kilka groszy, ale przy niskich stawkach to dodatkowa strata.
ceny jabłek na rynkach hurtowych zł/kg
-
Warszawa 1,00 – 1,86
-
Poznań 1,00 – 1,67
-
Sandomierz 0,60 – 1,50
-
Lublin 0,80 – 1,87
-
Łódź 0,53 – 1,33
-
Białystok 0,90 – 1,30
-
Elbląg 1,00 – 1,40
I tak w zależności od regionu kraju, wielkości owoców i przede wszystkim jakości sadownicy za większość odmian dostają od 60 groszy za owoce ze zwykłych przechowalni do 80 groszy za owoce magazynowane w chłodniach z kontrolowaną atmosferą.
Źródło:
rolna.tvp.pl Agnieszka Niemcewicz
Pani Redaktor Agnieszko Niemcewicz ! Informuję Panią, że ja do Rosji jabłek nie eksportuję i mnie jest wszystko jedno, czym Rosjanie są, nasyceni... Ale trochę się martwię, bo jak już wspominałem, pewna moja znajoma, ma załadowane dwa tiry z jabłkami na ten kierunek i ona ma nadzieję, że / zgodnie z informają ministra Zalewskiego /, to co przysiadło, szybko się wyprostuje... Pozostaję z wyrazami szacunku i nadziei !