Jesteś w: News (1135) > News - Wiadomości z kraju (224)

Zamrożona produkcja

Producenci koncentratu jabłkowego zostali zmuszeni do wstrzymania produkcji. Wszystko przez zimę, która utrudnia dostawy jabłek. Przedsiębiorcy powoli zaczynają liczyć straty podaje serwis TVP rolna. Koncentrat produkowany jest głownie jesienią, zima przetwórnie wytwarzają jego słodsza odmianę, która zmieszana z koncentratem wyprodukowanym wcześniej obniża kwasowość.

Tymczasem najpierw duży mróz, a następnie intensywne opady śniegu sprawiły, że producenci koncentratu, w szczególności ci oddaleni od zagłębia tego surowca w rejonie Grójca i Sandomierza, mieli kłopoty z zaopatrzeniem i musieli wstrzymać produkcję.

Joanna Trynda – Spółdzielcza Agrofirma Szczekociny: w tym samym okresie w ubiegłym roku wyprodukowaliśmy około 1 tysiąca ton koncentratu. W tej chwili mamy około 200 ton.



Ale są także dobre wieści. Ceny koncentratu jabłkowego w końcu poszły w górę. Obecnie za tonę można uzyskać nawet 750 Euro. Jesienią było to jedynie 600 Euro. Niestety paradoksalnie wzrost ceny, wcale nie musi oznaczać wzrostu przychodów.

Gustaw Piśkiewicz – prezes Spółdzielczej Agrofirmy Szczekociny: te wpływy mogą być niestety mimo wzrostu ceny sprzedaży niższe przez umacniający się złoty w ostatnim czasie.

Polski koncentrat trafia głównie do krajów Unii Europejskiej i nadal jest konkurencyjny wobec chińskiego importu.

Źródło: rolna.tvp.pl Grzegorz Mach/OTV Katowice

Reklama:


KOMENTARZE
Portal sadowniczy - sadownictwo.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczanych komentarzy
# endriu1 23.02.2010 11:45
Jak zawsze producenci koncentratu ponoszą straty,biedaki.
# szymke 23.02.2010 16:54
a moze w ubiegłym roku jabłko nie bylo trwałe i wiecej sypalismy a teraz mniej przemyslu odchodzi przy wybieraniu to i na skupach nie ma
# piotreks 23.02.2010 18:03
haha i tak dalej niech ze sniegu zrobia sobie sok... ja swoje odpady wole zawiezc do lasu dla zwierzakow... ciekawe bo przeciez jest nadprodukcja...
# Marcin8787 23.02.2010 18:52
Popieram piotreksa.. niech sobie robią ze sniegu koncentrat.. hehe
# jerzy45 23.02.2010 19:19
Nie rozumiem, jakie prawa ekonomiczne działają w zakładach przetwórczych...Magazyny mieli pełne, mieli trudności ze sprzedażą, nie opłacalna produkcja, recesja, konkurencja, ... Tego nie rozumiem...po kiego diabła wówczas pogłębiają swoją niedole i tym samym zmierzają ku przepaści... Po co brnąć w coś, co przynosi straty...??
# Melolontha 23.02.2010 21:16
Mój idol Frank Zappa, ostrzega w jednej z piosenek, przed jedzeniem ... żółtego śniegu - " Dont eat the yellow snow ! ". A przetwórcy ? Mnie tam nie przeszkadza, czy śnieg który będą z koniecznosci przerabiać, będzie biały, żółty czy zielony...
# Ted11 24.02.2010 13:10
a mnie się wydaje że nie mają czym uszlachetnić chińskich popłuczyn
# jerzy45 24.02.2010 13:39
Chyba nie Ted11. Oni "mówią" jednym głosem i prowadzą świetną !! kampanie dezinformacyjną i względem Nas i osób postronnych. Ciągle według nich jest nadprodukcja... To po co produkują ? Najgorsze jednak w tym jest to, że pozyskali i przeciągnęli na swoją strone, co poniektóre sadownicze osobistości, które w ich imieniu świadomie lub nie, przyklaskują im i popierają ich polityke cenową. To jest smutne. Co innego mówi się Nam, a co innego na forum publicznym....
# arkadia 24.02.2010 14:24
A może mają zainstalowane moce przerobowe z taką rezerwą jak w fabrykach zbrojeniowych...
# sadownik41 24.02.2010 20:22
Szybko się nie wycofają , mają zobowiązania .
# Melolontha 24.02.2010 21:13
Proszę wszystkich, o przeczytanie jeszcze raz, ostatniego zdania : Polski...jest konkurencyjny wobec chińskiego... A tyle kasy wydano przez ostatnie lata, żeby ogłupiać wszystkich, że jest ... odwrotnie ! A ja / Melolontha melolontha /, jestem bezkonkurencyjny w zasiedlaniu powiększających się z każdym rokiem nieużytków, moja populacja wzrasta i ja Wam jeszcze, pokażę ! / ros. " nu, pagadi " ! / Pozdrawiam !
# jerzy45 25.02.2010 12:36
Jak surowiec jest kupiony prawie za darmo, to musi być konkurencyjny. Chiński musi pokonać tysiące kilometrów, a nasz setki... Jeszcze z rok, dwa, a będzie bezkonkurencyjny. Będą zobowiązani do odbierania z sadu przemysłu do utylizacji, bo ten skazi środowisko. Oczywiście odpłatnie. To tylko kwestia lobbingu...
# mars1959 25.02.2010 20:08
Jesienny wyścig niskich cen zakupu owoców oraz prześciganie się w zaniżaniu sprzedawanego koncentratu – aby jak najszybciej pozbyć się zapasów spowodował, że zakłady przetwórcze znajdujące się w Polsce nie mają w tej chwili czym handlować. Mówi się o Chińczykach, że nie możemy równać naszych kosztów koprodukcji z nimi, ze ciągle musimy zaniżać swoje aby być konkurencyjnym . Przyjrzyjmy się jednak ich polityce w handlu koncentratem. W ubiegłym roku „wykosiliśmy” ich naszymi „konkurencyjnymi cenami”. Oni uznali, że ceny były zbyt niskie i przytrzymali koncentrat. W tym sezonie weszli dopiero na rynek kiedy uznali, ze cena jest dla nich zadowalająca. Mając na uwadze przebieg tegorocznej zimy i szkody poniesione w niektórych rejonach globu przez producentów cytrusów (południowe stany USA) możemy śmiało powiedzieć, że znów świat zalany zostanie - tym razem dużo droższym od polskiego – koncentratem chińskim. Siłą rzeczy – chcąc handlować i firmy znajdujące się w Polsce będą go musiały nabywać. I koło się zamyka... Mimo optymistycznych wypowiedzi związanych z dobrym spływem wszystkich gatunków owoców przetwarzanych przez firmy (poza czarną porzeczką) jestem sceptykiem w prognozach na kolejny sezon. Nadgorliwość i iluzoryczna taktyka zdominowania za wszelka cenę Chińskiego konkurenta sprawiła, że w tej chwili kiedy ceny wzrosły i można by nieco więcej zarobić – nie mamy czym handlować. Skutki tego postępowania i wnioski nasuwają się same i nie wróżą nic dobrego na nowy sezon...
# Melolontha 26.02.2010 21:17
Muszę przyznać, że strasznie to ciekawe są dla mnie te czasy, na które się jeszcze " załapałem "... Czasy, w których wiele słów zmieniło znaczenie... Czasy, w których wszystko można, wytłumaczyć... Np. upadek czegoś, nazwać restrukturyzacją i rozwojem... Ciekawy jestem, czy premier Pawlak, przekonał górników, którzy przyszli mu powiedzieć / a nawet przynieśli trumnę /, że jest im żle, a on powiedział, że jest im ... dobrze ! c.d.n.
# Melolontha 26.02.2010 21:26
I boję sie, że / wzorem Argentyny sprzed kilku lat /, może dojść do tego, że ktoś pierwszy, weżmie do ręki kamień i rzuci nim w szybę jakiegoś banku, albo i supermarketu... Złapaliśmy kiedyś w sadzie złodzieja... No i co mamy z Panem zrobić - zapytał kolega. Na to złapany : To mnie , zabij... W mojej okolicy, wydarzyły się trzy podobne do siebie przypadki... Podchodzą pod dom / nawet w biały dzień / , rzucają kamieniem w szybę i sprawdzają, czy włączył się alarm... Jeśli nie, wchodzą... Może nie czytają gazet i nie oglądają telewizji i nie ma im kto, wytłumaczyć ? P.S. Do kościoła też nie chodzą... Pozdrawiam !
# Melolontha 26.02.2010 21:32
Spotkałem niedawno znajomego, który w swoim obejściu, malowal pędzlem jakąś ramę... W wyniku przeprowadzonej rozmowy, stosując różne podpatrzone w telewizji triki, udało mi się go przekonać, że jemu tylko tak się wydaje, ze on maluje, gdy w rzeczywistości... zamiata. I on się w końcu ze mną, zgodził... Pozdrawiam !
# jerzy45 01.03.2010 17:28
Coś mi tu nie ładnie śmierdzi... :)) Ciekawe, po jakiej dawce przekonałeś go do twego punktu widzenia. Przecież na "sucho" trudno o przygniatające argumenty...
# Melolontha 01.03.2010 21:44
ja jerzy, zastanawiam się już tylko, jak ten " rżnięty " na sucho Naród, zachowa sie przy najbliższych wyborach... Komu ujdzie " na sucho ", a komu zrobi się " mokro " ? Bo również w tym temacie, choć swoje sympatie i antypatie mam, to na całokształt, patrzę jak na " zjawisko ", o czym już, wspominałem ... Pozdrawiam !
# jerzy45 02.03.2010 22:01
"ONI" Wszyscy Nas rżną na sucho, bez wazeliny i to od nie właściwej strony. To co pokazuje się szaraczkom, już nikogo chyba "nie bierze". Może mały odsetek da się jeszcze ogłupiać i wierzyć w ideologie partyjne. A one idą tym schematem...należy "umoczyć" wszystkich, bez względu czy tam był, czy nie... To nie ma znaczenia co się mówi, ale wrażenia pozostaje. Jeśli będzie się nadal karmiło Naród takimi komisjami, które jeszcze niczego nie wyjaśniły w zamian, za tworzenie dobrego prawa, to ma to wówczas sens. jest prosty sposób - nie pokazywać w TV nikogo, a sprawy same się rozwiążą. Zamiast takich bzdetów proponuje puszczać coś z serii "różowa landrynka" przed dobranocką, a po niej coś hard... Może w tym czasie zostanie poczęty przyszły Prezydent...Choć coś z takich filmów wynikło by coś dobrego... nic tak nie ogłupia, jak polityka. Może czas już wrócić do natury...
# Melolontha 03.03.2010 22:56
Był taki czas kolego jerzy, że wsłuchiwałem sie w to , kto i co, mi obiecuje... Kiedy dziś znów słyszę tą licytację obiecanek, ogarnia mnie często, pusty śmiech i znów przypominają mi się kowboje... To oni radzili mi kiedy pytałem o ich sympatie polityczne, żebym " pieprzył tych Wielkich Facetów " / you better fuck those big guys /... A gdy pytałem o tego kapitalistę / z milionem dolarów w banku /, u którego pracowałem, powiedzieli mi: Ty się ciesz, że on ma jabłka, bo dzięki temu, ty masz robotę... A jak on nie będzie miał jabłek, to on przeżyje, a ty ? . A co to ma wspólnego z zamrożoną produkcją koncentratu jabłkowego ? Znów muszę przyznać uczciwie, że nic ! Pozdrawiam !
Zaloguj się aby dodać komentarz   
[drukuj]   [wyślj]   [dodaj nową wiadomość w tej kategorii]