W Łącku zacierają ręce
Kolejny raz wraca temat legalizacji wyrobów wysokoprocentowych w ramach działalności rolniczej. Wiele razy podawaliśmy przykład Łąckiej Śliwowicy, ale nie tylko o ten trunek rozgrywa się problem.
Pomysł na legalizację bimbrownictwa ma Janusz Palikot (PO), szef sejmowej komisji "Przyjazne państwo". Przygotowuje projekt nowelizacji kilku ustaw przewidujący, że wytwórca bimbru będzie jego produkcję zgłaszał do urzędu skarbowego. Tam kupi banderole na butelki i w ten sposób opłaci akcyzę.
Źródło:
rp.pl
Reklama:

Portal sadowniczy - sadownictwo.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczanych komentarzy
Zaloguj się aby dodać komentarz
[drukuj]
[wyślj]
[dodaj nową wiadomość w tej kategorii]
W Łącku zacierają ręce od 20 lat, zacierają zacier znacznie dłużej bo nikt poważnie nie bierze obowiązującego prawa. Czas skończyć z durnowatą fikcją i wdrożyć jasne przepisy tak aby każdy miał możliwość podjęcia produkcji napojów alkoholowych. Mam na myśli; śliwowicę, miody pitne, wina gronowe i owocowe,piwa. Tylu "uczonych w piśmie" zasiada gdzie trzeba a rzeczywistość skrzeczy.