Z pracy Zarządu Towarzystwa Rozwoju Sadów Karłowych
Na styczniowym posiedzeniu bieżącego roku Zarząd Towarzystwa zajmował się m.in. formami sprzedaży owoców w naszym kraju i realizacją programu „Owoce w szkole”.
W naszym kraju od wielu lat działają trzy główne kanały dystrybucji świeżych owoców. Są to: przemysł przetwórczy 50-60%, rynek krajowy 20-30% i eksport średnio 20%. Na ryku krajowym owoce sprzedaje się na targowiskach i straganach około 40%, w supermarketach i dyskontach 30-35%, około 20% w małych sklepach i 5-10% na rynkach hurtowych. Taki procentowy udział tych kanałów dystrybucji jest korzystny dla konsumentów i producentów owoców.
Trwa proces powiększania sprzedaży owoców w dużych sieciach wielko powierzchniowych. Jeśli ten udział przekracza 70%, zanika sprzedaż na targowiskach i w małych sklepach. Wtedy wiele małych gospodarstw nie ma szans na zbyt swoich owoców. Zarząd Towarzystwa zwrócił się z prośbą do Ministra Rolnictwa pana Marka Sawickiego, aby resort rolnictwa podjął działania w utrzymaniu dotychczasowej formy dystrybucji owoców. Aby się zwrócił do Urzędów Marszałkowskich, prezydentów i burmistrzów większych miast, żeby na swoim terenie wspierali działalność i rozwój targowisk i małych sklepów, a hamowali rozwój supermarketów i dyskontów, zajmujących się sprzedażą owoców. Problem form dystrybucji świeżych owoców a także warzyw wymaga ustawowego umocowania.
Niestety, ale słabo przebiega realizacja programu „Owoce w szkole”. Naszym zdaniem główną tego przyczyną są zasady realizacji, opracowane przez Departament Rynków Rolnych w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Są bardzo skomplikowane i nie dostosowane do aktualnych realiów oraz warunków w naszym kraju. Problemy są z dostawą dużej liczby gatunków warzyw, zwłaszcza gatunków krojonych w słupki. Trudne do realizacji są sposoby dostawy i formy rozliczeń dostarczanych owoców i warzyw. Konieczne są uproszczenia w realizacji programu, aby osiągnąć zdecydowanie wyższy poziom dostaw owoców i warzyw do większej liczby szkół.
Także w tej sprawie skierowaliśmy pismo do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, aby wpłynął na zmianę zasad, które utrudniają realizację programu „Owoce w szkole”.
Lublin, 28 stycznia 2010 roku Prof. dr hab. Eberhard Makosz
Portal sadowniczy - sadownictwo.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczanych komentarzy
Racjonalne myślenie zaczyna przebijać się w poczynaniach instytucji związanych z sadownictwem. Oby nie zasypano owego "światełka w tunelu". Już Kryłow pisał w Bajkach; "Niejeden jak opoka trwa na stanowisku, lecz zeń jak z głazu nie masz zysku".