| Goście | 129 |
| Zalogowani | 0 |
| Razem | 129 |
| Chat | 0 |
Jesteś w: News (929) > News - Ekonomika (120)
Wyższe ceny to oczywiście efekt długo utrzymujących się mrozów, a nie nagłej zmiany koniunktury na rynku. Obawy o transport wymusiły też wyższe stawki w przypadku jabłek, ale tylko deserowych. W zależności od odmiany owoce zdrożały od blisko 10 prawie do 20 groszy. Najbardziej w górę poszły ceny Ligoli, najmniej Szampionów.
Jest taki rysunkowy dowcip Andrzeja Mleczki : Mąż do żony, pokazując gazetę: Zobacz kochana... Piszą, że jachty potaniały... P.S. Często przy takiej informacji jak ta, o "podrożałych " jabłkach, pojawia się komentarz, że choć niewiele, ale jednak podrożały ! W tym przypadku jabłka, o ok. 10 groszy. A to oznacza dla mnie tylko tyle, że za 40 kg takich " podrożałych " jabłek, można bedzie kupić dodatkowo ok. 1 litra ropy... Ale aby kupić dodatkową paczkę fajek, to takich " podrożałych " jabłek, trzeba sprzedać aż ... 80 kg ! I dopiero to się nadaje, do telewizji ! Pozdrawiam !