Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » pozostałe informacje » ACTA w aspekcie sadownictwa
| ACTA w aspekcie sadownictwa [wiadomość #70573] |
pon, 06 luty 2012 23:27  |
 |
jerzy45 Wiadomości: 1202 Dołączył(a): kwiecień 2007 |
Maniak |
|
|
Tyle się ostatnio w tym temacie trzepie piany, ale nikt dokładnie nie wie, co w tym wszystkim jest mitem, a co prawdą. Jeśli przyjrzeć się samemu serfowaniu po necie, to nie ma obaw, ale kopiowanie, ściąganie itp. już teraz jest czynnością nielegalną w określonych sytuacjach. Jestem za tym, by z sieci wyeliminować menty, które biją gigantyczną kase za nie swoje "pomysły" Tych należy i powinno się mniszyć, w smołe i w piórka... Jednak, jak ta cała ACTA będzie miała wpływ na naszą produkcje. Czy my sadownicy mamy czyste sumienie i nie jesteśmy współwinni kradzenia patentu do odmi9an ? Ja osobiście mam Jonagoreda, ale tylko na tą odmiane mam belgijskie papiery... Orginalne. Czy eksportowe lobby zza Odry nie wejdzie z upoważnieniami, by wyrugować z rynku te odmiany, które są zwykłymi piratami ? Czy odmiana Bolek, jaką kupowałem ( ) zamiast Bohemi będzie mogła w mym sadzie rosnąć, aż do śmierci właściciela, bądź drzewa ? Czy takie chemiczne koncerny nie będą się domagały, by zaprzestać produkcji środków łudząco podobnych do "ich" z jedyną różnicą - nazwą... Itp, itd. Co macie do powiedzenia w tym temacie. Prosze tylko o rzeczowe wnioski, a nie pisanie o Tusku, czy o podpisanej umowie. Dzisiaj niby winnym ma być Rząd, ale po prawdzie, to wszyscy politycy dali przysłowiowej dup*. Czy mamy być w cywilizowanym świecie złodziejami, piratami ? Wszakm trudno ze świadomości innych nacji wybić slogan - Polak to nierób i pijak...
[Uaktualnione dnia: pon, 06 luty 2012 23:32] przez Moderatora ___pozdrawiam_____
|
|
|
| Odp: ACTA w aspekcie sadownictwa [wiadomość #70578 (odpowiedź na #70573) ] |
wto, 07 luty 2012 00:49   |
Melolontha Wiadomości: 1852 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Maniak |
|
|
Chciałbym coś napisać, ale jak mam się wypowiadać, skoro kompletnie nie wiem o co chodzi... A poinformował mnie ktoś przed podpisaniem ? I który już raz mój reprezentant jedzie gdzieś i w moim imieniu albo coś plecie, albo coś podpisuje ? Przecież " nie o takie Polskie walczyłem "... Zresztą ja myślałem, że rzecz dotyczy tylko Internetu... A tu okazuje się, że ACTA może mieć wpływ i na rolnictwo i na sadownictwo... To może jerzy nie próbujmy wywoływać tu dyskusji na ten temat... Może raczej zażądajmy od np. WCz Pana Naszego Ministra Rolnictwa wyjaśnień w tej sprawie... Wyjaśnień, co takie ACTA nam, polskim rolnikom i sadownikom, niesie... I żeby mi takie konsultacje społeczne po fakcie, były ostatni raz ! Pozdrawiam !
[Uaktualnione dnia: wto, 07 luty 2012 00:58]
|
|
| |
| Odp: ACTA w aspekcie sadownictwa [wiadomość #70590 (odpowiedź na #70581) ] |
wto, 07 luty 2012 11:03   |
tomek74 Wiadomości: 127 Dołączył(a): kwiecień 2009 |
Zaawansowany |
|
|
|
Witam! Dla mnie całe to zamieszanie to przykrywka do czegoś innego. Ciekawe cóż nam się ukarze jak opadnie kurz bitewny?. Teraz jest tak (a może zmienia to właśnie acta) jako szkółkarz-sadownik na własne potrzeby czyli do własnego sadu mogę rozmnażać wszystko nawet odmiany opatentowane. Handel gotowymi drzewkami lub zrazami to już przestępstwo. Piractwo trzeba tępić, ale czy potrzebna jest do tego jakaś międzynarodowa umowa, która jeszcze do tego wzbudza wiele kontrowersji przynajmniej u nas. Bo jakoś nie słychać o protestach gdzie indziej.Żeby się wypowiadać to trzeba by przeczytać to coś, a wydaje mi się, że nawet Ci co tak głośno protestują w necie tego nie czytali, ot takie stadne zachowanie. Wydaje mi się, że są ważniejsze sprawy dla całego narodu niż jakieś tam ACTA. No bo niby jaki bedzie to miało wpływ na życie mojej babci liczącej sobie 92 wiosny?. O i udało się. Złego słowa na Pana Premiera i jego bandę.
[Uaktualnione dnia: wto, 07 luty 2012 11:05] Tomek
http://sp8uft.bloog.pl/
|
|
|
| Odp: ACTA w aspekcie sadownictwa [wiadomość #70593 (odpowiedź na #70590) ] |
wto, 07 luty 2012 12:02   |
kamczat Wiadomości: 559 Dołączył(a): maj 2009 |
Maniak |
|
|
"Teraz jest tak (a może zmienia to właśnie acta) jako szkółkarz-sadownik na własne potrzeby czyli do własnego sadu mogę rozmnażać wszystko nawet odmiany opatentowane."
Tomek 74 , wydaje mi się, że się mylisz. Nie masz prawa rozmnażać materiału nasadzeniowego na własne potrzeby, chyba że masz uiszczone odpowiednie opłaty. Nawet nie mamy prawa sprzedawać swoich produktów na giełdzie przy włączonym radio samochodowym - chyba, że opłaciłeś haracz w "Zaiksie". Rzecz polega na tym, że na razie nie jest to tak stanowczo respektowane. Acta pewno przyczynią się do zwiększenia kontroli i zaostrzenia kar za nielegalne rozmnażanie.
Mogę tylko powiedzieć to co usłyszałem (czy to będzie zgodne z prawdą - nie wiem), że ACTA to nie tylko regulacje w internecie, ale przede wszystkim regulacje odnośnie generyków lekarstw, środków ochrony roślin, zamienników części samochodowych, komputerowych i innych.
|
|
| | |
| Odp: ACTA w aspekcie sadownictwa [wiadomość #70599 (odpowiedź na #70597) ] |
wto, 07 luty 2012 12:44   |
kamczat Wiadomości: 559 Dołączył(a): maj 2009 |
Maniak |
|
|
Gdzieś czytałem, że najlepsze numery odwala firma Monsanto. Rolnik uprawiając modyfikowaną np soję podlega bardzo ścisłemu nadzorowi. Kontrolowany jest do tego stopnia, że nawet gdy w przyszłym roku posieje ziarno niemodyfikowane, Monsanto bez zgody rolnika wchodzi na pole i pobiera próbki do badania kodu genetycznego. A jako że większość materiału siewnego jest już skażona pyłkiem modyfikowanym, a rolnika nie jest stać na na wieloletnią batalię sądową, musi płacić olbrzymie kary na rzecz firmy za nielegalne wykorzystanie ich materiału siewnego, co często kończy się bankructwem.
Polecam ten artykuł http://cia.media.pl/acta_a_swiatowa_zywnosc
Okazuje się, że firma Bayer opatentowała nawet świnie.
[Uaktualnione dnia: wto, 07 luty 2012 12:58]
|
|
|
| Odp: ACTA w aspekcie sadownictwa [wiadomość #70603 (odpowiedź na #70599) ] |
wto, 07 luty 2012 14:07   |
zieelony Wiadomości: 3 Dołączył(a): grudzień 2008 |
Nowy |
|
|
Witam. Uwaga do kolegi Kamczat. Kwestia GMO i wielkich koncernów wygląda trochę inaczej. Mianowicie, jeżeli ja jako rolnik uprawiam rzepak modyfikowany genetycznie, a mój sąsiad uprawia rzepak konwencjonalny (nie modyfikowany genetycznie) i nastąpi przeniesienie pyłku (np. przez owady, wiatr) z mojej uprawy GMO i przypadkowe, niezamierzone przekrzyżowanie z uprawą sąsiada, to mój sąsiad jest złodziejem bo ukradł geny roślin opatentowanych przez koncern. Inna kwestią jest, że siejąc rośliny GMO kupujesz całą technologie, nasiona, środki ochrony roślin, plon musisz sprzedać tym koncernom i nie masz prawa użyć tych nasion do siewu.
Nie rozwijam kwestii środowiskowych: różnorodności biologicznej, krzyżowania roślin GMO z innymi gatunkami z tej samej rodziny botanicznej, powstawania super chwastów odpornych na stosowane środki (glifosat) i innych.
Podrawiam
[Uaktualnione dnia: wto, 07 luty 2012 21:19]
|
|
| |
| Odp: ACTA w aspekcie sadownictwa [wiadomość #70607 (odpowiedź na #70573) ] |
wto, 07 luty 2012 17:36   |
tomaszw Wiadomości: 211 Dołączył(a): sierpień 2008 |
Zaawansowany |
|
|
|
Kaban, nie widzę różnicy między patentem a prawami autorskimi. I to i to stanowi o czyjejś własności, różnica jak zwykle tkwi w szczegółach. Zapisy umowy ACTA przenoszą prawodawstwo krajowe, a w przypadku Polski europejskie na arenę międzynarodową. I dla przykładu: Pewien rolnik w Polsce zasiał zboże z nasion od sąsiada, który to sąsiad miał nasiona od sąsiada, a ten sąsiad od sąsiasa sąsiada. Dla rolnika to zboże pochodzi od sąsiada, a tak naprawdę jest niewiadomego pochodzenia. Okazało się, że te nasiona są własnością koncernu X z USA. Koncern ten skierował wniosek do sądu o odszkodowanie, ale ze względu na niskie kary w polskim sądownictwie, koncern zażądał deportacji owego rolnika do USA. Rolnik został deportowany i osądzony w USA. Tak będzie wyglądał świat po ACTA. Zapisy o prawach autorskich czy patentowych nie zostaną zmienione, jedynie zmieni się ich obowiązywanie. Tomek74 nie można rozmnażać roślin na własne potrzeby i czerpać z tego korzyści finansowe bez uiszczenia opłat licencyjnych. Dla kolejnego przykładu, malina odmiany Polka jest własnością Instytutu w Brzeznej i każda plantacja powinna być zarejestrowana jako legalnie działająca przez ten instytut. Odbywa się to na podstawie wniosku i stosownych dokumentów potwierdzających legalność pochodzenia materiału nasadzeniowego. Lub w drugim przypadku mówisz jestem piratem ale chcę się zalegalizować, wówczas ponosisz opłatę licencyjną. Polskie prawo teoretycznie bardzo dobrze chroni prawa własności w praktyce jest tak że produkujemy 15 mln sadzonek a sadzimy 45 mln sadzonek.
|
|
| | | |
| Odp: ACTA w aspekcie sadownictwa [wiadomość #70744 (odpowiedź na #70625) ] |
śro, 08 luty 2012 21:12   |
 |
jerzy45 Wiadomości: 1202 Dołączył(a): kwiecień 2007 |
Maniak |
|
|
Wydaje mi się, że niekiedy mylimy pojęcia - patent, prawa autorskie, ... GMO to całkiem inna kwestia nie "zagrożona" przez ACTA. Wydziwianie, dlaczego w i tylko w Polsce podniósł się taki raban można wytłumaczyć bardzo racjonalnie... Tata wynosił z państwowej, spółdzielczej, prywatnej firmy "śrubką", to potomkowie uważają, że to są prawa nabyte... W innych krajach poszanowanie ustawionego prawa może być całkiem inne. Czy ten, kto pracuje mózgiem ma być frajerem i głupolem ?? Zasadnicze pytanie powinno brzmieć, czy jesteśmy za przestrzeganiem prawa, czy za jego łamaniem. Jeśli sadownik X przeskoczył przez płot i najzwyczajniej ukradł zrazy, by sobie rozmnożyć daną odmianę jest bohaterem ? Złodziejstwo zawsze pozostanie złodziejstwem, choćby było motywowane najlepszymi intencjami... Teraz odpowiedzmy sobie na proste pytanie - co by się stało w naszej branży, gdyby miałoby być przestrzegane polskie prawo - polskie normy, które gorliwie byłoby monitorowane przez skrupulatne polskie służby powołane do monitorowania przestrzegania porządku prawnego. I tu wcale nie chodzi o ściąganie, czy oglądanie gołych panienek, ale o poważne przestępstwa, które na co dzień są chlebem powszednim internetu. Kaban wie lepiej, ile wynosi ochrona patentowa danej substancji aktywnej...np. glifosat jest już "wolnym"... Czy obawa, że babcia nie kupi zamiennika jest tylko tzw. straszakiem, bo nie wyobrażam sobie, jak koncern brytyjski miałby być wyślizgany przez koncern amerykański... Nie popadajmy w skrajności..
To co widzimy w TV najczęściej koncentruje się na tym, co dzieje się w sieci. Moim zdaniem, gdyby wyciągnąć jakikolwiek wniosek z całościowej dyskusji na temat ACTA, to doszlibyśmy do przekonania, że wszystko jest zakazane i nie legalne - każde kliknięcie jest piractwem... ACTA, to nie urząd skarbowy, który może sobie rościć prawa do naszych pieniążków... Sądze, że gdyby ACTE wprowadzić w życie, to dana umowa najbardziej uderzy w tych, co podrabiają wszystko i mogą wiele, a mianowicie chińczyków, dla których nie ma oporów, by ze zwykłych trampków z podłego materiału zrobić markowe obuwie typu Adidas, Puma czy Umbro...
[Uaktualnione dnia: śro, 08 luty 2012 21:23] ___pozdrawiam_____
|
|
|
| Odp: ACTA w aspekcie sadownictwa [wiadomość #70750 (odpowiedź na #70744) ] |
śro, 08 luty 2012 21:25   |
szczypiorek Wiadomości: 413 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Stały bywalec |
|
|
Jerzy ma rację nie popadajmy w skrajności to po pierwsze ,po drugie czy zauważyliście podczas tych manifestacji przeciw ACTA (oprócz polityków którzy kręcą przy tym swoje lody) ludzi w średnim wieku, emerytów matki z dziećmi które boją się o swój los raczej nie byli tam tylko młodzi ludzie gimnazjaliści licealiści którzy wyszli na ulice bo nie będą mogli pobierać z sieci (kraść) mp3, filmów, gier oprogramowań ot cała filozofia.Tylko niech mi nikt nie mówi że ich nie stać na kupowanie w sklepie gier czy pójście do kina , ja bym chciał jeżdzić bmw x6 ale mnie nie stać co nie uprawnia mnie do pójścia i skrojenia go gdzieś w stolicy.
http://www.youtube.com/watch?v=Faut0rSheTk&feature=relat ed
|
|
|
| Odp: ACTA w aspekcie sadownictwa [wiadomość #70832 (odpowiedź na #70750) ] |
czw, 09 luty 2012 20:10  |
 |
Sigmund Wiadomości: 815 Dołączył(a): styczeń 2007 |
Maniak |
|
|
Jeszcze raz zabiorę po kolei głos. Po kolei:
1)Co do leków ,to może kiepski argument z mojej strony ,ale napiszę ,że organizacja Lekarze Bez Granic wyraża obawy o los leków generycznych ,tudzież zdrowie i życie milionów ludzi.
To samo w sadownictwie. Wystarczy ,że mniejsza firma wyprodukuje podobny ( o podobnej zasadzie działania )środek i zgodnie z ACTA ,można wstrzymać jego dystrybucję. Od razu.I to ta mała firma ma teraz udowadniać i toczyć długoletnie batalie sądowe ,czy naruszono rozbuchane prawo patentowe czy nie.
2) To że młodzi ludzie protestujący przeciw ACTA ( a nie tylko oni protestują ,wystarczy tylko sięgnąć do źródeł informacji poza telewizją) przedstawiani są jako złodzieje nie oznacza ,że tak jest. Nikt nie pochwala kradzieży jak to "ustawia " się przeciwników ACTA ,jedynie konkretne zapisy tej umowy.
3) Chiny nie mają zamiary ACTA podpisać:).
4)Tak naprawdę zgodnie z ACTA możnaby zamknąć ten portal jednego dnia tylko z powodu podejrzeń o naruszenie własności intelektualnej(np. filmiki z YouTube).
5)Wielu ludzi krytykuje wpółczesną ochronę patentową ,jako ograniczającą rozwój.
6)Nie należy absolutyzować prawa własności ponad miarę. Kiedyś było prawo według ,którego jeden człowiek mógł posiadać drugiego i to też było "święte prawo własności".
http://www.tekstowo.pl/piosenka,anna_zebrowska,ucz_sie_polsk iego.html
|
|
|
Idź do forum:
|