| kosiarka z napędem hydraulicznym [wiadomość #70254] |
czw, 02 luty 2012 16:18  |
 |
Hunter Wiadomości: 387 Dołączył(a): grudzień 2006 |
Stały bywalec |
|
|
czy ktoś z forumowiczów ma taki sprzęt? (coś na wzór jak z MCMS do trawy)chodzi mi głównie o sposób rozwiązanie noży tnących sa bezpośrednio zamontowane na silnikach hydraulicznych czy podczas pracy takie silniki wytrzymają uderzenia o ziemie, kretowiska itp i nie okaże sie że po sezonie silniki sa do naprawy albo do wywalenia a może lepszym rozwiązaniem bylo by jeden mocniejszy silnik zamiast przekładni i dwa zespoły tnące na paski?
...
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: kosiarka z napędem hydraulicznym [wiadomość #70612 (odpowiedź na #70555) ] |
wto, 07 luty 2012 18:31   |
700320 Wiadomości: 68 Dołączył(a): lipiec 2008 |
Początkujący |
|
|
| MENTORDAREK napisał(a) dnia pon, 06 luty 2012 10:20 | 700320 napisz gdzie kupiłeś te przekładnie od RCW-5 bo takich od dawna poszukuję? W kosiarce hydraulicznej z MCMS zastosowano silniki MP25, które przy przepływie oleju rzędu 40 l osiągają ok 1200 obr./min. co jest odrobinę za mała wartością. Mało tego osadzenie wirnika noża bezpośrednio na wale silnika spowoduję w niedługim czasie jego awarię - silniki tego typu nie przenoszą sił promieniowych. Jedynie zastosowanie przystawki łożyskowej przejmującej wcześniej wspomniane siły uchroni silnik przed szybką awarią. Jestem na etapie konstruowania wykaszarki podkoronowej o średnicy 800 mm, chętnie jak będzie na ukończeniu podzielę się informacjami dot. jej konstrukcji
|
Ja kupiłem cały zespół wysiewający (przekładnie, silniki, tarcze wysiewające) ze zezłomowanego rozsiewacza za 500 zł czyli po cenie złomu użytkowego. Na przekładniach jest tylko nr katalogowy podzespołu nie ma żadnych danych producenta, sądzę że były one robione na zamówienie Agrometu. Dużo przekładni oferuje firma MOBEX, może oni mają coś podobnego. Odnośnie kosiarek hydraulicznych z nożami bezpośrednio montowanymi na silnikach wytrzymałość będzie zależała w dużej mierze od dwóch czynników: powierzchnie koszone muszą być równe i noże ostre wtedy nie będzie kłopotów z silnikami. W przypadku tępych noży prędkość obwodowa będzie zbyt mała by przy uderzeniu ściąć trawę a i 4,5 kW mocy silnika to nie jest tak dużo - tyle to mają kosiarki trawnikowe, które wirują z prędkością 2500 obr/min. W przypadku nierównej gleby w sadzie (garby, kretowiska) mogą powstawać siły promieniowe niszczące silnik. Optymalnie było by rzeczywiście zrobić oddzielnie piastę wirnika połączoną z silnikiem hydraulicznym sprzęgłem kłowym ale wtedy cena pewnie by była z 1,5 - 2 tys w górę, nie mówiąc o pomyśle z przekładniami. Ale coś za coś.
|
|
|
|
|
| Odp: kosiarka z napędem hydraulicznym [wiadomość #70635 (odpowiedź na #70627) ] |
wto, 07 luty 2012 20:41   |
700320 Wiadomości: 68 Dołączył(a): lipiec 2008 |
Początkujący |
|
|
| Hunter napisał(a) dnia wto, 07 luty 2012 07:58 | ja się zastanawiam nad takim rozwiązaniem dwa silniki hydrauliczne(lub jeden mocniejszy)+dwa zespoły tnące (jak w kosiarce tradycyjnej) na pasek klinowy 22mm kola pasowe ok 25-30cm napinanie paska poprzez odchylenie silnika.a koszt dotoczenie takich piast wirnika nie jest aż tak wysoki,pompa w ciągniku ma wydajność ok 63l jakie silniki polecacie?
|
Wszystko zależy od potrzebnej prędkości obrotowej silnika trzeba trochę po przeliczać. Jeśli wydajność max pompy wynosi 63 L trzeba trochę odjąć na serwo wspomagania bo inaczej przy każdym ruchu kierownicą będą spadać obroty silnika poza wyznaczone minimum, jeśli ma być jeszcze inny odbiornik hydrauliczny np. siłownik trzeba też to odliczyć. Wielkość silnika hydraulicznego oznacza się pojęciem chłonność, czyli ile potrzebuje cm3 oleju na wykonanie 1 obrotu. Jeżeli by przyjąć że twoja pompa może dostarczyć 63 L oleju na minutę to wystarczy pomnożyć to przez 1000 i podzielić przez liczbę wymaganych obrotów na minutę i otrzymujemy wymaganą chłonność silnika. Trzeba jeszcze sprawdzić w parametrach silników czy silnik o wyliczonej chłonności jest liczony na taki przepływ bo może się okazać, że silnik jest za mały i trzeba albo zastosować regulator przepływu albo silnik o większej chłonności. W przypadku większej ilości silników połączonych szeregowo uwzględniamy jedynie spadki ciśnienia na poszczególnych silnikach (przy dwóch można przyjąć że oba będą poruszały się z tą samą prędkością mimo niewielkiego spadku za pierwszym silnikiem)jeżeli zależy na 100 % tej samej prędkości w silnikach rotorowych można połączyć je krućcami przelewów wtedy w każdym silniku panuje identyczne ciśnienie i są skorygowane jego spadki na każdym kolejnym silniku. W przypadku połączenia równoległego przepływ będzie uzależniony od parametrów dzielnika strugi przepływu i w wyliczeniach trzeba to uwzględnić.
Silniki 25, 32, 50 mają max przepływ 40 L/min, "80" do "400" - 60 L/min więc na pewno nie mniejszy niż "80".
[Uaktualnione dnia: wto, 07 luty 2012 21:08]
|
|
|
| Odp: kosiarka z napędem hydraulicznym [wiadomość #77738 (odpowiedź na #70254) ] |
śro, 16 maj 2012 12:32  |
 |
Hunter Wiadomości: 387 Dołączył(a): grudzień 2006 |
Stały bywalec |
|
|
chciałem odświeżyć temat może ktoś ostatnio nabył lub posiada kosiarke z napędem hydraulicznym z MCMS lub inną bo strasznie nurtuje mnie wytrzymałość zastosowanych silników.
...
|
|
|