użytkownik: Gość | logowanie
Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Brzoskwinie i Morele » Kędzierzawość liści brzoskwini
Kędzierzawość liści brzoskwini [wiadomość #50545] wto, 18 styczeń 2011 16:45 Przejdź do następnej wiadomości
Sigmund jest aktualnie niedostępny Sigmund
Wiadomości: 815
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Jak uważacie ,była w ostatnich dniach potrzeba wykonania zabiegu miedzianem ? U mnie przez cztery dni temperatura w południe dochodziła do 10 stopni dziś już chłodniej.

[Uaktualnione dnia: wto, 18 styczeń 2011 20:40]


http://www.tekstowo.pl/piosenka,anna_zebrowska,ucz_sie_polsk iego.html
Odp: Kędziarzewość 2011 [wiadomość #50555 (odpowiedź na #50545) ] wto, 18 styczeń 2011 18:53 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
sadownik43 jest aktualnie niedostępny sadownik43
Wiadomości: 0
Dołączył(a): styczeń 2009
Nowy
Jeżeli nie wykonałeś zabiegu póżną jesienią to wg. mnie jednak jeszcze za wcześnie . Zimne nocki blokują rozwój choroby , ale czujnym trzeba być . Dziś wg. synoptyków miało być minus 20 ,a jest plus 5 .
Odp: Kędziarzewość 2011 [wiadomość #50562 (odpowiedź na #50545) ] wto, 18 styczeń 2011 19:45 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
wito123 jest aktualnie niedostępny wito123
Wiadomości: 54
Dołączył(a): grudzień 2008
Początkujący
ja też sie zastanawiałem czy robić ale dla tego że nie robiłem na jesieni postanowiłem opryskać wczoraj było 7 stopni lepiej dmuchać na zimne
Odp: Kędziarzewość 2011 [wiadomość #50566 (odpowiedź na #50545) ] wto, 18 styczeń 2011 20:14 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
RADEK30 jest aktualnie niedostępny RADEK30
Wiadomości: 344
Dołączył(a): czerwiec 2009
Stały bywalec
Ja zrobiłem dzisiaj zabieg miedzianem , ale mam pytanie jaką dawkę dajecie miedzianu extra na brzoskwinie bo na opakowaniu podają 1000ml na 100l wody a według mnie to jest zamała dawka a jaką dajecie wy dawkę?
Odp: Kędziarzewość 2011 [wiadomość #50568 (odpowiedź na #50545) ] wto, 18 styczeń 2011 20:23 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
punks jest aktualnie niedostępny punks
Wiadomości: 24
Dołączył(a): wrzesień 2010
Początkujący
Ja daje 15 kg miedzianu na hektar .
Odp: Kędziarzawość 2011 [wiadomość #50601 (odpowiedź na #50545) ] śro, 19 styczeń 2011 07:23 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
RADEK30 jest aktualnie niedostępny RADEK30
Wiadomości: 344
Dołączył(a): czerwiec 2009
Stały bywalec
a ile wody?
Odp: Kędziarzawość 2011 [wiadomość #50608 (odpowiedź na #50545) ] śro, 19 styczeń 2011 11:57 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
punks jest aktualnie niedostępny punks
Wiadomości: 24
Dołączył(a): wrzesień 2010
Początkujący
Ja pryskam 750 litrów na hektar i jest dobrze ale możesz wypryskać 1000 litrów na hektar na razie .
Odp: Kędzierzawość liści brzoskwiń 2011 [wiadomość #50645 (odpowiedź na #50545) ] śro, 19 styczeń 2011 20:44 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Zmieniłem nieco temat wątku (nazwa "troszkę" inaczej brzmi Wink ). Jeżeli chodzi o zabieg wiosenny miedzianem - rzadko go wykonujemy, starając się "nie odpuścić" jesienią. Głównie z uwagi na rozwój pąków (w naszym rejonie jest dość nietypowy i rozpoczyna się dużo wcześniej). Dopiero w lutym po raz drugi opryskiwacz pojawia się w kwaterze, wypełniony Syllitem Pozdrawiam Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Kędzierzawość liści brzoskwiń 2011 [wiadomość #51094 (odpowiedź na #50645) ] czw, 27 styczeń 2011 15:14 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pawelaps jest aktualnie niedostępny pawelaps
Wiadomości: 1
Dołączył(a): styczeń 2007
Nowy
Kupiłem ostatnio program ochrony roślin sadowniczych firmy Plantpress na rok 2011
i tam wyczytałem że na kedzierzawość brzoskwiń oprócz miedzianu i sylitu można zastosować Thiram Granuflo 80WG i Pomarsol forte 80WG w dawce 3kg/ha. Nie wiem czy to jest błąd w druku czy żeczywiście można zastosować ten środek.Może ktoś z państwa stosował już ten środek i coś wie na temat skuteczności tego środka .
Pozdrawiam
Odp: Kędzierzawość liści brzoskwiń 2011 [wiadomość #51104 (odpowiedź na #51094) ] czw, 27 styczeń 2011 17:40 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
lajkonik jest aktualnie niedostępny lajkonik
Wiadomości: 481
Dołączył(a): lipiec 2007
Stały bywalec
W starych programach ochrony były umieszczane te preparaty.Co do skuteczności to typowy preparat zapobiegawczy dodatkowo w pełni skuteczny
tylko w temperaturze powyżej 12 stopni.
Odp: Kędziarzawość 2011 [wiadomość #51111 (odpowiedź na #50545) ] czw, 27 styczeń 2011 19:51 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Faktycznie, ciekawostka... sam pamiętam dokładnie, że polecano ditiokarbaminiany (znajdziecie je m.in. w programach ochrony w latach 1999-2006) - ale do jednego, najlepiej wczesnowiosennego zabiegu w dawce 7,5kg/ha (z jakiego powodu, napisał powyżej lajkonik). Nie wchodzę w szczegóły dlaczego np. Pomarsol Forte 80WG został w 2007 roku z tej ochrony brzoskwiń wycofany (prawdopodobnie producent środka nie był zainteresowany tak "niszowym" gatunkiem jak brzoskwinia) - bardziej natomiast interesuje mnie "dzień dzisiejszy"... te 3 zabiegi i dawka 3 kg/ha Shocked Pierwsza informacja dla mnie oznacza, że zachęca się producenta do zaprzestania rotacji preparatów, a druga jest niewiadomą (może ktoś wie coś więcej... jakieś wyniki badań nad skutecznością walki z kędzierzawością w niższej dawce tej substancji?) Pozdrawiam serdecznie Smile

[Uaktualnione dnia: czw, 27 styczeń 2011 19:52]


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Kędziarzawość 2011 [wiadomość #52267 (odpowiedź na #51111) ] nie, 13 luty 2011 10:12 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
A ja, jako ten " stary " i już poniekąd nienaprawialny, trzymam się swego i jeszcze żadnego oprysku / nawet jesiennego /, nie wykonałem... Bo pamiętam i ten czas i tego człowieka, który udowodnił, że wystarczy jeden zabieg i ma to być zabieg na mocno już nabrzmiałe, ale jeszcze nie pęknięte pąki kwiatowe... A ze wszystkich moich powodzeń i niepowodzeń w walce z kędzierzawką, najbardziej pamiętam ten rok, w którym wydawało mi się że Syllit zastosowałem już troszeczkę za póżno... I w tym właśnie roku, gdy kędzierzawka szalała dookoła, u mnie było wyjątkowo czysto... Może dlatego, że w dniu oprysku i dniach następnych, było wtedy wyjątkowo ciepło ? Confused P.S. Pytałem wczoraj pewnego znajomego, kiedy zamierza pryskać swoje brzoskwinie, a on odpowiedział mi, że opryskał już dwa tygodnie temu... Na to ja, pokazując palcem na zamarznięte już drugi dzień kałuże, oświadczyłem mu, że ja jeszcze, poczekam... Pozdrawiam !
Odp: Kędziarzawość 2011 [wiadomość #52269 (odpowiedź na #50545) ] nie, 13 luty 2011 10:35 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Cóż... nasz opryskiwacz też "śpi jeszcze twardo snem zimowym" - aczkolwiek bywały lata, kiedy właśnie w tych dniach (druga dekada lutego) wykonywaliśmy ten zabieg podstawowy (może tak go nazwę, specjalnie dla Melolonthy Wink ). Tym razem jednak, to tradycyjne lutowe ocieplenie w naszym rejonie za bardzo... typowe nie jest. "Słupek rtęci" nie zawędrował zbyt wysoko i tak naprawdę nie było dnia, w którym można by wykonać zabieg Syllitem. Mam tylko nadzieję, że takie warunki się pojawią zanim na zabieg będzie za późno... Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Kędziarzawość 2011 [wiadomość #52318 (odpowiedź na #52269) ] nie, 13 luty 2011 22:53 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
pomolog...To trochę takie dywagacje jak o tych diabłach na łebku szpilki, ale nie sądzisz, że są to rzeczy ze sobą powiązane , czyli... Będzie ciepło, będzie wyrażne nabrzmiewanie, będzie oprysk ...? Ja liczę, że tak mi się uda to zrobić... Żeby tylko trochę obeschło, bo mi często w trakcie tego oprysku, grzężnie traktor... A wtedy / bywa / żałuję, że nie zdecydowałem się na oprysk...jesienny. Smile Pozdrawiam !
Odp: Kędziarzawość 2011 [wiadomość #52347 (odpowiedź na #50545) ] pon, 14 luty 2011 09:20 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
No właśnie całe sedno jest w tym zdaniu: "będzie ciepło, będzie wyraźne nabrzmiewanie, będzie oprysk". Jestem ciekaw jak sobie z tą sprawą radzą koledzy z okolic Sandomierza (tego "primo" rejonu brzoskwiniowego), ponieważ przynajmniej tu u nas zdarza się często, że jak już jest ciepło i można wykonać oprysk, to pąki są w takiej fazie, że skuteczność zabiegu może być lekko wątpliwa... kwestię możliwości wjazdu do sadu pomijam nawet... Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Kędziarzawość 2011 [wiadomość #53988 (odpowiedź na #52347) ] wto, 15 marzec 2011 22:23 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Oprysk / 7,5 kg Carpene/ha /, wykonałem w niedzielę / 13.03 /, póżnym popołudniem... Warunki - idealne... Ciepło, bezwietrznie, przejazd bez większych problemów, pąki oceniam jako wyrażnie nabrzmiałe, ale jeszcze nie pękające... Wg. mojej teorii / i opinii pewnego człowieka który dawno temu nad kędzierzawką pracował /, to powinno wystarczyć... A jak będzie, zobaczymy... Dodam tylko, że preparat " poszedł " w 1000 l wody na hektar, ale aby to osiągnąć, musiałem swoją " sześćdziesiątkę " i swoją " ślężę " / ciśnienie 17-18 atmosfer / zarzynać na " jedynce " , na 2000 obrotów... Very Happy Pozdrawiam !

[Uaktualnione dnia: wto, 15 marzec 2011 22:25]

powykrecane liscie brzoskwini [wiadomość #58164 (odpowiedź na #50545) ] śro, 18 maj 2011 13:52 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
joasiat jest aktualnie niedostępny joasiat
Wiadomości: 1
Dołączył(a): maj 2011
Nowy
mam brzoskwinke od 3 lat i co roku ma takie dziwne powykrecane liscie czym to trzeba pryskac zeby czegos takiego nie bylo ? najpierw ona slicznie kwitnie po czym wykreca liscie i owoce ktore juz sie pojawily opadaja u sasiada na dzialce rowniez sie tak dzieje
Odp: powykrecane liscie brzoskwini [wiadomość #58234 (odpowiedź na #58164) ] czw, 19 maj 2011 21:02 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
joasiat... Choroba z całą pewnością nazywa się KĘDZIERZAWOŚĆ LIŚCI BRZOSKWIŃ i obecnie wszystko co można / i trzeba ! / zrobić, to usunąć ręcznie / obciąć lub pozrywać / wszystkie te " burchle ", bo one bardzo osłabiają drzewo, przez odparowywanie z niego wody... I przygotować się do walki chemicznej jesienią po opadnięciu liści, z poprawką na wiosnę w okresie nabrzmiewania pąków... Pozdrawiam! !

[Uaktualnione dnia: czw, 19 maj 2011 21:04]

Odp: Kędziarzawość 2011 [wiadomość #58427 (odpowiedź na #52347) ] pon, 23 maj 2011 21:49 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
No a jak tam koledzy z kędzierzawką w Waszych sadach ? Bo to już przecież widać...A rok kędzierzawce sprzyja, bo widzę że tam gdzie drzewa albo ich fragmenty nie opryskane, porażenie prawie 100 %... U mnie ? U mnie / przypomnę że wykonałem tylko jeden zabieg wiosną /, bardzo różnie, w zależności od odmiany... I tak ta żółta twardka praktycznie bez kędzierzawki, na Redhavenie jest prawie na każdej końcówce, a u Harrow Beauty, porażenie sięga 70-80 procent liści... Ponieważ sytuacja ta powtarza mi się kolejny już raz, wnioskuję że być może trzeba było by pryskać każdą odmianę osobno, w innym nieco terminie... Bo to co w przypadku " Żółtki " jest trafieniem " w punkt ", dla takiej Harrow Beauty, może być już o kilka dni spóżnione, ze względu na INNY STOPIEŃ NABRZMIENIA PĄKÓW Confused ... A oprysk / przypomnę / wykonany był na całą kwaterę tego samego dnia... Przedstawiony problem nie powinien wystąpić, gdy wykonuje się oprysk jesienią, bo wtedy wszystkie pąki, na wszystkich odmianach są jednakowo uśpione...I tu moja prośba o Wasze wypowiedzi...Szczególnie interesuje mnie czy uderzenie jesienią i poprawka na wiosnę okazały się w tym roku skuteczne i jak to przedstawia się na różnych odmianach ? Pozdrawiam ! Smile

[Uaktualnione dnia: pon, 23 maj 2011 22:24]

Odp: Kędziarzawość 2011 [wiadomość #58438 (odpowiedź na #50545) ] pon, 23 maj 2011 23:20 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
a3artur jest aktualnie niedostępny a3artur
Wiadomości: 19
Dołączył(a): lipiec 2010
Nowy
Witam, musze przyznać że kilka lat temu też był podatny rok na kędzierzawość i miałem z tym duży problem. W tym sezonie wiosną wykonałem aż 3 zabiegi (zazwyczaj są tylko dwa) różnymi środkami w róznych terminach i muszę przyznać, że cieżko znaleźć chodz jeden listek zwinięty. Dla porównania przejeżdżałem koło plantacji 10ha brzoskwiń i muszę przyznać, że mimo wykonanego zabiegu jest tragedia. Prawdopodobnie zabieg był wykonywany w silny wiatr i od połowy w górę drzewa są porażone w 100% ;/ W tym roku zaobserwowałem też silne ataki brunatnej zgnilizny w sadach brzoskwiniowych czy w innych regionach kraju także takowe wystąpiły? Jestem z mazowieckiego.
Odp: Kędziarzawość 2011 [wiadomość #58443 (odpowiedź na #58438) ] pon, 23 maj 2011 23:40 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
a3artur... Moje gratulacje ! I choć myślę, że 3 zabiegi to lekka przesada, ale przyznam że chyba w przyszłym roku zdecyduję się na 2 wiosną... I wydaje mi się, że dwa zabiegi wiosną, to będzie lepiej niż jeden jesienią a drugi wiosną... A ta uwaga o zwiewaniu oprysku, bardzo trafna... Bo przyzwyczajeni do oprysków sadów już ulistnionych, często zapominamy popatrzeć do tyłu, żeby zobaczyć jak wiatr zwiewa strumień cieczy gdy pryskamy brzoskwinie np. w lutym... Pozdrawiam ! P.S. Rzeczywiście, w moim sadzie / Dolny Śląsk /, problem chorób drewna bardzo się ostatnio nasila...

[Uaktualnione dnia: pon, 23 maj 2011 23:44]

Odp: Kędziarzawość 2011 [wiadomość #58471 (odpowiedź na #58438) ] wto, 24 maj 2011 13:52 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
a3artur napisał(a) dnia pon, 23 maj 2011 11:20

W tym roku zaobserwowałem też silne ataki brunatnej zgnilizny w sadach brzoskwiniowych czy w innych regionach kraju także takowe wystąpiły?

Niestety - zgadza się. Taka sytuacja widoczna jest już od poprzedniego sezonu, ale w tym (głównie dzięki korzystnym warunkom i osłabieniu drzew po zimie) jest aż nadto widoczna. I monilioza i co gorsza - leukostomoza występuje w sadach brzoskwiniowych i morelowych... Pozdrawiam Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Kędziarzawość 2011 [wiadomość #58666 (odpowiedź na #58471) ] pią, 27 maj 2011 22:35 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Sigmund jest aktualnie niedostępny Sigmund
Wiadomości: 815
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
U mnie bardzo ciężko znaleźć objawy kędzierzawości. Niestety na kilku procentach drzew widać leukostomoze.


http://www.tekstowo.pl/piosenka,anna_zebrowska,ucz_sie_polsk iego.html
Odp: Kędziarzawość 2011 [wiadomość #58858 (odpowiedź na #58666) ] nie, 29 maj 2011 23:55 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Moje pytanie na dziś / do pomologa i Sigmunda /... A powiedzcie... Pryskacie tym Topsinem brzoskwinie przeciwko leukostomozie w okresie defoliacji, czy nie ? A jeśli tak, to jak oceniacie skuteczność tego zabiegu ? Bo ja / przyznam / nigdy tego oprysku nie wykonuję i być może w związku z tym u mnie sprawdza się to przysłowie, że " chytry dwa razy traci " ... Smile Pozdrawiam !
Odp: Kędziarzawość 2011 [wiadomość #58917 (odpowiedź na #50545) ] pon, 30 maj 2011 21:55 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Tak, ja stosuje. W tym sezonie zresztą nawet nie zamierzam ryzykować, bo zima (nie przymrozki - tylko zimowe mrozy) dały się drzewom brzoskwiń i moreli "we znaki" i ich kondycja jest - powiedzmy - średnia. Dlatego jest i Topsin (oraz pełny program ochrony) i mocznik i florovit Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Kędziarzawość 2011 [wiadomość #58949 (odpowiedź na #50545) ] wto, 31 maj 2011 00:22 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
RADEK30 jest aktualnie niedostępny RADEK30
Wiadomości: 344
Dołączył(a): czerwiec 2009
Stały bywalec
ja daje topsin+captan80
Odp: Kędziarzawość 2011 [wiadomość #59017 (odpowiedź na #58949) ] wto, 31 maj 2011 22:26 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Oczywiście to co Panowie piszecie i co robicie jest z punktu widzenia fachowości jak najbardziej słuszne, tylko co w takim razie z tą ekonomią... Bo gdyby tak wykonywać wszystko jak " w książkach stoi ", to... To hobby, jakim jest sadownictwo, staje się coraz droższe... Shocked Pozdrawiam !
Odp: Kędziarzawość 2011 [wiadomość #62308 (odpowiedź na #59017) ] nie, 31 lipiec 2011 23:15 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
No i w temacie kędzierzawki zrobiło się cicho, bo kędzierzawka / o ile u kogoś była / znikła sama ... Dobrze mówię ? A jeśli tak, to warto i to zapamiętać, że w niektóre lata ona daje w kość przez cały sezon tworząc kilogramowe " winogrona " które trzeba niestety wycinać, a w inne znika sama... Czyżby w tym roku ona w maju i czerwcu po prostu wyschła i opadła i nasza ingerencja z sekatorem nie była dzięki temu potrzebna ? Chyba tak... Potwierdza taką obserwację ktoś ? Cool Pozdrawiam !
Odp: Kędziarzawość 2011 [wiadomość #62366 (odpowiedź na #50545) ] wto, 02 sierpień 2011 08:45 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Hubercik jest aktualnie niedostępny Hubercik
Wiadomości: 90
Dołączył(a): kwiecień 2008
Początkujący
Ja potwierdzam. Kilkanaście moich drzewek nabrało pięknych zielonych liści, chociaż w maju wyglądały słabiutko. Jednak kilka z nich niestety zakończyło żywot.
Pozdrawiam
Odp: Kędziarzawość 2011 [wiadomość #62526 (odpowiedź na #62366) ] sob, 06 sierpień 2011 00:21 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Hubercik... No ale obcinałeś sekatorem te burchle wiosną czy nie ? Bo ja się do tej roboty szykowałem, ale kiedy miałem już ją rozpocząć, stwierdziłem że to nie ma sensu, bo kędzierzawka rozpłynęła się jakby we mgle... Ale za to dwa lata temu, to się jej naciąłem, oj naciąłem... Smile Pozdrawiam !
Odp: Kędziarzawość 2011 [wiadomość #62599 (odpowiedź na #50545) ] nie, 07 sierpień 2011 18:17 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Hubercik jest aktualnie niedostępny Hubercik
Wiadomości: 90
Dołączył(a): kwiecień 2008
Początkujący
Nie Melolontha, nie ciąłem nic, samo wyzdrowiało Smile
Pozdrawiam
Odp: Kędziarzawość 2011 [wiadomość #62821 (odpowiedź na #62599) ] pią, 12 sierpień 2011 00:39 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
A to wyzdrowienie polegało moim zdaniem na tym, że zrobiły się wysokie temperatury / nie zapominajmy że na większości terytorium Polski mieliśmy wiosną suszę / w których te " burchle " błyskawicznie wyschły i opadły na ziemię... I już wkrótce nasze brzoskwiniowe sady pokryły się nowymi przyrostami, które skutecznie zazieleniły nam drzewa, dzięki czemu o kędzierzawce mogliśmy zapomnieć... A piszę o tym " ku pamięci ", bo nie zawsze tak się dzieje a kędzierzawka potrafi w niektóre lata wyniszczać drzewa długo, cierpliwie i skutecznie... Twisted Evil Pozdrawiam !

[Uaktualnione dnia: pią, 12 sierpień 2011 00:41]

Odp: Kędziarzawość 2011 [wiadomość #69141 (odpowiedź na #62821) ] śro, 18 styczeń 2012 00:46 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
A co koledzy sądzicie o tych, moim zdaniem mocno nabrzmiałych już pąkach ? No, ale żeby pryskać w styczniu ? Shocked
Odp: Kędziarzawość 2011 [wiadomość #69167 (odpowiedź na #69141) ] śro, 18 styczeń 2012 14:15 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
anbol jest aktualnie niedostępny anbol
Wiadomości: 278
Dołączył(a): styczeń 2007
Zaawansowany
Ja pamiętam rok,kiedy od początku stycznia było ponad 10* i trzeba było pryskać...paskuda(znaczy kędzierzawka) na kalendarzu się nie zna
Odp: Kędziarzawość 2011 [wiadomość #69198 (odpowiedź na #69167) ] śro, 18 styczeń 2012 20:55 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
anbol... Ja myślę, że problem nie polega tylko na tym, czy pryskać... Bo pryskać można... Tylko czy ma sens wydać taką kasiorę / 7,5 kg Syllitu na hektar / w sytuacji, gdy to wszystko może przecież lada noc / jest styczeń ! /, zmarznąć ? Embarassed Confused Laughing Pozdrawiam !
Odp: Kędzierzawość liści brzoskwini [wiadomość #73055 (odpowiedź na #50545) ] pią, 09 marzec 2012 18:54 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
sroka333 jest aktualnie niedostępny sroka333
Wiadomości: 8
Dołączył(a): kwiecień 2007
Nowy
Witam pryskał już ktoś na kędzierzawość w tym roku sylitem czy to już za późno i teraz tylko miedzian ???
Odp: Kędzierzawość liści brzoskwini [wiadomość #73076 (odpowiedź na #73055) ] pią, 09 marzec 2012 22:40 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Moje zdanie: Jest teraz dobry czas na oprysk Syllitem... Ja największy sukces w walce z tą chorobą osiągnąłem kiedyś, gdy dałem Syllit na póżny, mocno już nabrzmiały, prawie pękający pąk... Miedzian czy Syllit ? Moje zdanie : Zawsze Syllit, bo Miedzian jest zawsze tym, co stosowane było za czasów Władysława Gomułki, bo nie było nic innego... Smile Pozdrawiam !
Odp: Kędzierzawość liści brzoskwini [wiadomość #73486 (odpowiedź na #50545) ] nie, 18 marzec 2012 11:32 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
RADEK30 jest aktualnie niedostępny RADEK30
Wiadomości: 344
Dołączył(a): czerwiec 2009
Stały bywalec
wczoraj zrobiłem zabieg sylitem na kędzierzawość brzoskwini
jak myslicie zdążyłem z opryskiem?
Odp: Kędzierzawość liści brzoskwini [wiadomość #73533 (odpowiedź na #73486) ] nie, 18 marzec 2012 19:50 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
No i znowu mamy chyba jakąś paranoję... Bo oto na 4 kg worku z Carpene 65 WP, dystrybuowanym przez "AGROCON ", napisane jest : 500 g preparatu w 100 l wody, a wody najlepiej 700 l na ha. Jak więc łatwo wyliczyć, ten kto się do tego zastosuje, wypryska u siebie...3,5 kg Carpene 65 WP na ha... A o dawce 7,5 kg, ani mru mru... Za to mamy ostrzeżenie, że kto przekroczy w stanie bezlistnym dawkę 3,37 kg na ha, to czeka go...30 dniowa prewencja ! Taż sama firma na swojej stronie internetowej podaje przy charakterystyce Carpene 65 WP dawkę 7,5 kg na ha na kędzierzawość i takoż samo w zalecanej czerwonym drukiem do przeczytania, instrukcji stosowania... Rozumie ktoś z tego coś ? ... RADEK30... Moje brzoskwinie / Wrocław / zostały opryskane wczoraj w atmosferze wojny rodzinnej na temat 4 czy 7,5 kg/ha, przy mocno już nabrzmiałych / może nawet leciuchno rozchylających się / pąkach... I pytanie do pomologa: 4 kg Carpene 65 WP na ha wystarczy czy nie ? Wiem, wiem... Różnymi latami, kędzierzawka chodzi swoimi drogami..." Mad Pozdrawiam !
Odp: Kędzierzawość liści brzoskwini [wiadomość #73625 (odpowiedź na #50545) ] pon, 19 marzec 2012 20:17 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do poprzedniej wiadomości
RADEK30 jest aktualnie niedostępny RADEK30
Wiadomości: 344
Dołączył(a): czerwiec 2009
Stały bywalec
ja dałem 7,5kg sylitu na 750l
Poprzedni wątek:kwitnienie brzoskwiń - 2012 r.
Następny wątek:Mróz!!! Jak tam u was ludzie!!!
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]