|
|
|
|
|
|
| Odp: Program Ochrony Roślin na 2012 [wiadomość #73926 (odpowiedź na #71021) ] |
nie, 25 marzec 2012 00:20   |
daridari Wiadomości: 233 Dołączył(a): grudzień 2006 |
Zaawansowany |
|
|
|
Mam kolejny przykład debilizmu urzędników chcących "polepszyć" sytuację w ochronie. Dla porzeczki czarnej oprócz pyretroidów są dwa środki ukłądowe Calypso i Actara. Calypso zaleca się stosować tylko raz w sezonie. Za to Actara to jest taka siekiera, co ma 14 dni prewencji dla pszczół. Przecież to jest niemożliwe powstrzynmać pszczoły na 14 dni przed zaglądaniem na plantację. Mam dwóch pszczelarzy w pobliżu plantacji, gdybym im coś takiego zrobił, to albo by się zapłakali, albo mnie na suchej gałęzi powiesili, albo jedno i drugie. Na domiar wszystkiego jest sobie taki środek Mospilan, z tej samej grupy co Actara, ale nieszkodliwy dla pszczół. Miał kiedyś rejestrację, teraz nie ma. Wszystko przez władzę biurokratów nad zdrowym rozsądkiem. Niby ma być zdrowiej i ekologiczniej, ale ja tu nie widzę, ani zdrowotności, ani ekologii, tylko wszechwładzę jajogłowych biurokratów, dla których paragarafy są ważniejsze od rozsądku, od ekologii, od ochrony środowiska, od ekonomii. PARAGRAF RZĄDZI.
[Uaktualnione dnia: nie, 25 marzec 2012 00:21]
|
|
|
|
| Odp: Program Ochrony Roślin na 2012 [wiadomość #74049 (odpowiedź na #73926) ] |
pon, 26 marzec 2012 22:18   |
wideos Wiadomości: 6 Dołączył(a): kwiecień 2007 |
Nowy |
|
|
| daridari napisał(a) dnia nie, 25 marzec 2012 12:20 | Mam kolejny przykład debilizmu urzędników chcących "polepszyć" sytuację w ochronie. Dla porzeczki czarnej oprócz pyretroidów są dwa środki ukłądowe Calypso i Actara. Calypso zaleca się stosować tylko raz w sezonie. Za to Actara to jest taka siekiera, co ma 14 dni prewencji dla pszczół. Przecież to jest niemożliwe powstrzynmać pszczoły na 14 dni przed zaglądaniem na plantację. Mam dwóch pszczelarzy w pobliżu plantacji, gdybym im coś takiego zrobił, to albo by się zapłakali, albo mnie na suchej gałęzi powiesili, albo jedno i drugie. Na domiar wszystkiego jest sobie taki środek Mospilan, z tej samej grupy co Actara, ale nieszkodliwy dla pszczół. Miał kiedyś rejestrację, teraz nie ma. Wszystko przez władzę biurokratów nad zdrowym rozsądkiem. Niby ma być zdrowiej i ekologiczniej, ale ja tu nie widzę, ani zdrowotności, ani ekologii, tylko wszechwładzę jajogłowych biurokratów, dla których paragarafy są ważniejsze od rozsądku, od ekologii, od ochrony środowiska, od ekonomii. PARAGRAF RZĄDZI.
|
daridari, to nie paragraf , to kasa rządzi, tak było, jest i chyba będzie. Mospilan wyleciał, bo sumi-agro nie zarejestrowało (czytaj: nie zapłaciło za rejestrację) preparatu w porzeczce, licząc na wieloletnie, pozytywne doświadczenia plantatorów z tym preparatem , ale, nie martw się za rok, może najpóźniej dwa z powrotem ujrzysz go w programie ochrony porzeczki, ale wtedy jego cena będzie chyba wyższa (przecież ktoś za tą rejestrację musi zapłacić) , a na dzień dzisiejszy koncerny syngenta i bayer rządzą w porzeczce, czytaj mają rejestrację 
pozdrawiam
|
|
|
| Odp: Program Ochrony Roślin na 2012 [wiadomość #74205 (odpowiedź na #74049) ] |
pią, 30 marzec 2012 12:15  |
daridari Wiadomości: 233 Dołączył(a): grudzień 2006 |
Zaawansowany |
|
|
|
Tylko, że jeśli wiem, że PIORIN będzie brał ode mnie próbki, to "wieloletnie, pozytywne doświadczenia plantatorów z tym preparatem " nic nie dają. Ale Actary też nie zastosuję, choćby miała rejestrację na wszystko. Sumienie mi nie pozwala. Pozostaje albo Calypso dwa razy, albo Mospilan zaraz po kwitnieniu, a później Calypso i ... zobaczymy co będzie się działo z pozostałościami.
|
|
|