użytkownik: Gość | logowanie
Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Wiśnia » Pandy - wszystko o tej odmianie
Pandy - wszystko o tej odmianie [wiadomość #67681] nie, 18 grudzień 2011 13:56 Przejdź do następnej wiadomości
dzejkobs jest aktualnie niedostępny dzejkobs
Wiadomości: 24
Dołączył(a): lipiec 2009
Początkujący
Witam!
Każdy kto miał jakąś styczność z tą odmianą wie że jej plonowanie nie jest zadowalające, kwitnie intensywnie lecz plon jest mizerny. Pomyślałem sobie że może ograniczenie wzrostu drzewa przez podcięcie korzeni dało by efekt? a może lepsze było by nacięcie pni? Proszę o opinie i pozdrawiam!

[Uaktualnione dnia: czw, 17 maj 2012 19:45] przez Moderatora

Odp: Cięcie korzeni u Pandy [wiadomość #67686 (odpowiedź na #67681) ] nie, 18 grudzień 2011 15:20 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
dochtur jest aktualnie niedostępny dochtur
Wiadomości: 895
Dołączył(a): luty 2008
Maniak
Ja napisze krótko...cięcie korzeni powinno być lepsze, niż cięcie pni. Także ciekawy masz pomysł...warto do wypróbowania na tym gatunku tej odmiany... Cool
Odp: Cięcie korzeni u Pandy [wiadomość #67689 (odpowiedź na #67686) ] nie, 18 grudzień 2011 16:58 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Początkowo myślałem że dochtur pisze o cięciu pni przy ziemi... Smile Ale nie... Chodzi chyba o obrączkowanie... I oto znów mamy temat na kolejne doświadczenie... 1. kontrola 2. obrączkowanie pni 3 obrączkowanie poszczególnych gałęzi 4. podcinanie korzeni... A poza siłą wzrostu drzew i ich plonowaniem, trzeba by poobserwować zdrowotność kory i drewna w ciągu powiedzmy 5 / a może i więcej / lat... Pozdrawiam !

[Uaktualnione dnia: nie, 18 grudzień 2011 17:36]

Odp: Cięcie korzeni u Pandy [wiadomość #67717 (odpowiedź na #67681) ] pon, 19 grudzień 2011 13:49 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
dzejkobs jest aktualnie niedostępny dzejkobs
Wiadomości: 24
Dołączył(a): lipiec 2009
Początkujący
Cóż trzeba próbować może nie zaszkodzi:)
Odp: Cięcie korzeni u Pandy [wiadomość #67722 (odpowiedź na #67686) ] pon, 19 grudzień 2011 17:48 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
makmak jest aktualnie niedostępny makmak
Wiadomości: 53
Dołączył(a): luty 2007
Początkujący
Panie dr Marcinie,
Panda to odmiana a wisnia gatunek
Pozdrawiam Very Happy
Odp: Cięcie korzeni u Pandy [wiadomość #67725 (odpowiedź na #67681) ] pon, 19 grudzień 2011 18:12 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
mareczek44 jest aktualnie niedostępny mareczek44
Wiadomości: 4
Dołączył(a): styczeń 2011
Nowy
Witam.
ja z ta odmianą męczyłem się 10 lat i w tym roku puściły mi nerwy Very Happy piła i na przód Very Happy koparka miała ciężko wyrwać, nie żałuje decyzji.
Pozdrawiam !
Odp: Cięcie korzeni u Pandy [wiadomość #67726 (odpowiedź na #67681) ] pon, 19 grudzień 2011 18:47 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
RADEK30 jest aktualnie niedostępny RADEK30
Wiadomości: 344
Dołączył(a): czerwiec 2009
Stały bywalec
ja mam 4l drzewka odmiany Pandy i muszę powiedzieć że owocowanie jest rewelacyjne może dlatego że rośnie obok niej Nefrys owocowanie jest na 2 i 3 latkach cięcie robie jak w czereśniach
Odp: Cięcie korzeni u Pandy [wiadomość #67728 (odpowiedź na #67681) ] pon, 19 grudzień 2011 19:16 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
dzejkobs jest aktualnie niedostępny dzejkobs
Wiadomości: 24
Dołączył(a): lipiec 2009
Początkujący
Radek30 sugerujesz że Nefrys może być dobrym zapylaczem? A może to nie Pandy tylko inna jakaś "czerecha" podobnie wyglądająca?Smile bo stosowaliśmy mocniejsze i słabsze cięcie i nic, plon niewielki, ale jaki dorodny:)
Odp: Cięcie korzeni u Pandy [wiadomość #67730 (odpowiedź na #67681) ] pon, 19 grudzień 2011 19:47 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
RADEK30 jest aktualnie niedostępny RADEK30
Wiadomości: 344
Dołączył(a): czerwiec 2009
Stały bywalec
Panda na 100% a Nefrys może być dobrym zapylaczem
Odp: Cięcie korzeni u Pandy [wiadomość #67734 (odpowiedź na #67681) ] pon, 19 grudzień 2011 20:49 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
mareczek44 jest aktualnie niedostępny mareczek44
Wiadomości: 4
Dołączył(a): styczeń 2011
Nowy
u mnie wokół Pandy rósł Nefris i tak nic z tego ciecie było wykonywane na wszystkie sposoby ale tak jak pisze kolega "dzejkobs" plon był niewielki ale jakie owoce Very Happy
Odp: Cięcie korzeni u Pandy [wiadomość #67737 (odpowiedź na #67722) ] pon, 19 grudzień 2011 21:05 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
dochtur jest aktualnie niedostępny dochtur
Wiadomości: 895
Dołączył(a): luty 2008
Maniak
olkolek napisał(a) dnia pon, 19 grudzień 2011 05:48

Panie dr Marcinie,
Panda to odmiana a wisnia gatunek
Pozdrawiam Very Happy


Panie Tomaszu, Panda to może być np. gatunek drapieżnego ssaka z rodziny niedźwiedziowatych (Ursidae) Laughing

A odmiana wiśni to Pandy 103... jak wiadomo jest to typ odmiany Kerezer.
Odp: Cięcie korzeni u Pandy [wiadomość #67753 (odpowiedź na #67737) ] wto, 20 grudzień 2011 17:37 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Dawno, dawno / prawie 40 lat.../ temu, uczestniczyłem w wydawaniu wyroków śmierci na sadziki z odmianą Kerezer, których mnóstwo rosło / i nie owocowało / na Dolnym Śląsku... I pamiętam tylko jeden sad Kerezera, w którym drzewa owocowały jak...deszcz. A był to sad pana Zimnickiego , k. Włodawy nad Bugiem... Ale nie udało mi się ustalić jaka była tego przyczyna... Klimat, czy typ... Ot, i znów temat na kolejne doświadczenie... A o korzystnym wpływie Nefrisa na plonowanie Pandy, to pisałem już chyba ze dwa razy...A wiem o tym od mojego kolegi, który się kiedyś, może nawet przez nieuwagę, wygadał... Smile Pozdrawiam ! P.S. Kogo jednak interesuje ten Kerezer, może czytać dalej...Bo ustalone zostało wtedy, że aby on zaowocował, musiały by być spełnione następujące warunki : 1. Musiał by nie zmarznąć w zimie...2. Musiał by nie zmarznąć w fazie przed kwitnieniem i w czasie kwitnienia...3. W tym czasie, kiedy on kwitnie, musiał by obok kwitnąć jakiś zapylacz, a jest to trudne, bo Kerezer kwitnie wyjątkowo wcześnie, gdy zapylacz przeważnie póżniej...4. Wtedy kiedy kwitnie i Kerezer i zapylacz, musiały by latać pszczoły, które przeważnie nie latają, bo jest jeszcze zimno...I taki zbieg korzystnych okoliczności / oraz owocowanie Kerezera-Pandy /, zdarza się / poza Włodawą /, bardzo rzadko... Nie wiedzą Państwo gdzie leży Włodawa ? No, przecież tam codziennie mierzony jest stan wody na Bugu... Very Happy A rozprzestrzenienie się takiego, niepłodnego typu, to zjawisko stare, jak sadownictwo... Bo taki, niepłodny typ, daje z reguły mnóstwo, wyjątkowo dorodnych zrazów... A szkółkarz, a zwłaszcza jego wygodny pracownik, zachowuje się " logicznie " i tnie tam, gdzie mu łatwiej... I ten proceder ma nawet swoją nazwę , a jest nią zdaje się ... " selekcja negatywna ". A z jej powodu / jestem o tym przekonany /, do tej pory potykam się z tak wyselekcjonowanym Burlatem, a w przeszłości potykałem z takim samym Bancroftem... Ale żeby było też optymistycznie, to dodam jeszcze, że mój Burlat jakąś tam wartość ma , bo zakładając że z jednego drzewa napełni się drewnem opałowym 2 skrzynie, to każde takie drzewo może dać na koniec 200 złotych i tylko trochę szpaków żal... Bo jednak one, w tym trudnym dla nich okresie, zawsze coś tam na wierzchołkach, znajdowały... Embarassed

[Uaktualnione dnia: śro, 21 grudzień 2011 15:49]

Odp: Cięcie korzeni u Pandy [wiadomość #67795 (odpowiedź na #67681) ] czw, 22 grudzień 2011 14:26 Przejdź do poprzedniej wiadomości
yanodark jest aktualnie niedostępny yanodark
Wiadomości: 239
Dołączył(a): grudzień 2011
Zaawansowany
Miałem tę odmianę owocowała dobrze, stanowisko gleba 5i6 klasa nie wiem jaka podkładka ,myślę że ograniczony wzrost przez słabą glebę powodował że kwitła i zawiązywała owoce.Tnij korzenie z jednej strony w jednym roku jak nie pomorze to z drugiej w drugim ,zmniejsz nawożenie,podcinanie pni stosuje na jabłoniach na pestkowych odradzam.Jak nie przycinałeś im nigdy korzeni to uważaj bo możesz wywrócić drzewo zależy jaki wiek nasadzenia i grubość korzeni.Przycinaj przed kwitnieniem.
Poprzedni wątek:Debreceni Botermo - wszystko o tej odmianie
Następny wątek:Jak pozbyć się chwastów przed nasadzeniem wiśni ??
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]