użytkownik: Gość | logowanie
Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Orzech włoski i Leszczyna » Karczowanie leszczyny i usuwanie karp.  (5) 1 Głosów
Karczowanie leszczyny i usuwanie karp. [wiadomość #67307] pią, 09 grudzień 2011 12:16 Przejdź do następnej wiadomości
3piotr2 jest aktualnie niedostępny 3piotr2
Wiadomości: 2
Dołączył(a): grudzień 2011
Nowy
Witam wszystkich mam pytanie dotyczące usunięcia leszczyn oraz karp po niej. Leszcza ma ok. 25 lat i jest umiejscowiona a dość pochyłym skłonie jest jej ok. 1ha. Proszę o porady.
Odp: Karczowanie leszczyny i usuwanie karp. [wiadomość #67312 (odpowiedź na #67307) ] pią, 09 grudzień 2011 13:40 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Kaban jest aktualnie niedostępny Kaban
Wiadomości: 340
Dołączył(a): maj 2010
Stały bywalec
Scinasz leszczyne pila lancuchowa do samej ziemi, zwozisz drewno na jedno miejsce, zamawiasz koparke, ktora powyrywa korzenie, zwozisz korzenie, wyrownujesz kultywatorem i pole gotowe do dalszych prac. Pozdrawiam Kaban.
Odp: Karczowanie leszczyny i usuwanie karp. [wiadomość #67313 (odpowiedź na #67312) ] pią, 09 grudzień 2011 14:44 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Można też inaczej... Ogłowić krzaczory do wysokości ok. 2 m , a póżniej lina, traktor i wio... Tyle tylko, że przy takiej " technologii " czasem traktor staje " dęba ", albo sypie mu się sprzęgło a od szarpania - skrzynia... A niektóre " okazy ", trzeba podchodzić raz z jednej, raz z drugiej strony... Moje doświadczenie dotyczy wyrywania 60-ką, drzew ok. 20-letnich... Pozdrawiam ! P.S. Ważne, żeby ziemia była nasiąknięta, bo w suchej, drzewa stoją jak zabetonowane... No i jeszcze to, że leszczyny, w odróżnieniu od np. starych wiśni, bardzo rzadko, urywają się przy ziemi....

[Uaktualnione dnia: pią, 09 grudzień 2011 15:15]

Odp: Karczowanie leszczyny i usuwanie karp. [wiadomość #67344 (odpowiedź na #67307) ] sob, 10 grudzień 2011 08:58 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Kazimierz jest aktualnie niedostępny Kazimierz
Wiadomości: 501
Dołączył(a): grudzień 2006
Maniak
Dodam jeszcze że aby traktor nie stanął:dęba: a nie daj Boże zrobił :fikołka: na plecy to trzeba mu przypiąć jakąś maszynę.Z mojego doświadczenia to najlepszy jest rozdrabniacz którego jeszcze można czymś obciążyć.Wtedy siła uciągu jest największa.
Pozdrawiam.
Odp: Karczowanie leszczyny i usuwanie karp. [wiadomość #67360 (odpowiedź na #67344) ] sob, 10 grudzień 2011 20:17 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Przy takim rwaniu liną, może wystąpić też problem " buksujących " kół, w trakcie którego może nastąpić przesunięcie opony i oberwanie wentyla... A wtedy całe duże koło do remontu... Embarassed Tylko nie wiem, co lepiej... Lepiej gdy tylne koło jest napompowane przy tej robocie na " maksa ", czy lepiej rwać na pół-kapciu... ? Pozdrawiam ! P.S. To może już jednak lepiej tą koparą ? ... Smile P.S. 2.... Pamiętam też o pewnym udoskonaleniu wyrywania dużych drzew po jednej z zim " stulecia " i udoskonalenie to było opisywane bodajże w " Sadzie Nowoczesnym "... To / o ile mnie pamięć nie myli / dość prosty system z zastosowaniem liny i dwóch zbloczy, który miał tą zaletę, że wymagał bardzo niewielkiej siły uciągu... Bo te zblocza tą siłe podwajały, czy nawet potrajały... Myślę, że ci którzy mają wyobrażnię techniczną, w mig pojmą o co z tymi zbloczami chodzi...

[Uaktualnione dnia: sob, 10 grudzień 2011 20:28]

Odp: Karczowanie leszczyny i usuwanie karp. [wiadomość #67374 (odpowiedź na #67307) ] nie, 11 grudzień 2011 11:17 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Kaban jest aktualnie niedostępny Kaban
Wiadomości: 340
Dołączył(a): maj 2010
Stały bywalec
Moim zdaniem koparka wyrywa lepiej bo podbiera lyzka korzen od spodu i usuwa wiecej korzeni a dodatkowa funkcja to spulchnianie gleby wokol korzenia, co jest dosc istotne jak ktos nie ma glebosza lub nie planuje jego zastosowania. A pozostawione korzenie w glebie to wydzieliny z ich rozkladu, nicienie - czyli zmeczenie gleby. Ja staram sie zawsze jak najdokladniej usunac stare korzenie. Pozdrawiam Kaban.
Odp: Karczowanie leszczyny i usuwanie karp. [wiadomość #67421 (odpowiedź na #67374) ] pon, 12 grudzień 2011 00:33 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Mogę dodać jeszcze chyba tylko tyle, że metoda " na linę ", ma sens raczej, gdy w grę wchodzi mniejsza ilość drzew, do których nawet nie warto szukać koparki, której na ogół w gospodarstwie nie ma... I można tych kilka / kilkanaście / drzew wyrwać, od tak, od ręki... Przy większej ilości drzew, też widział bym raczej koparkę, tak jak zrobił to kiedyś mój sąsiad przy wiśniach i o czym zresztą już pisałem...Pozdrawiam ! Smile
Odp: Karczowanie leszczyny i usuwanie karp. [wiadomość #67422 (odpowiedź na #67307) ] pon, 12 grudzień 2011 08:33 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
3piotr2 jest aktualnie niedostępny 3piotr2
Wiadomości: 2
Dołączył(a): grudzień 2011
Nowy
Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi najprawdopodobniej skorzystam z koparki i wywiozę karpy. Jeszcze raz dziękuję.
Odp: Karczowanie leszczyny i usuwanie karp. [wiadomość #67538 (odpowiedź na #67422) ] wto, 13 grudzień 2011 23:48 Przejdź do poprzedniej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Czyli tak, jak zrobiło Maaleństwo, ze swoimi wiśniami... I jest zadowolone, o czym i Ty, możesz w dziale " Wiśnie ", przeczytać... Very Happy Pozdrawiam !
Poprzedni wątek:Kwitnienie i zapylenie leszczyny 2011
Następny wątek:Problem z ptakami
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]