Jesteś w: News (908) > News - Przetwórstwo owoców (63)

KUPS: Bieżąca sytuacja na rynku skupu i przetwórstwa jabłek przemysłowych

Przetwórcy na bieżąco monitorują sytuację na rynku zagęszczonego soku jabłkowego. Utrzymująca się jego duża światowa nadprodukcja jest zasadniczym powodem spadku cen.

Producentów koncentratu jabłkowego, podobnie jak plantatorów niepokoją obecne niskie ceny jabłek przemysłowych w Polsce. Prowadzi to w dłuższej perspektywie do degradacji potencjału surowcowego i w konsekwencji szkodzi zarówno producentom jak i przetwórcom.

Zdaniem przetwórców nie pojawiły się przesłanki, które mogłyby uzasadniać dalsze spadki cen, dlatego Stowarzyszenie KUPS apeluje do wszystkich działających w Polsce producentów zagęszczonego soku jabłkowego, aby konkurując na rynku nie obniżali jego i tak rekordowo niskich cen sprzedaży, gdyż prowadzi to w konsekwencji do dalszego spadku ceny skupu jabłek przemysłowych.


Dodatkowych informacji udziela:
Stowarzyszenie „Krajowa Unia Producentów Soków”
ul. Rakowiecka 36 lok. 340, 02-532 Warszawa
tel. 0 22 606 38 63
tel./fax. 0 22 646 44 72
b.groele@kups.org.pl

Źródło: kups.org.pl


KOMENTARZE
Portal sadowniczy - sadownictwo.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczanych komentarzy
# VincentVega 16.09.2009 15:23
o żesz... KUPS martwi się o sadowników???? Obawiam się, że chodzi o ich własne kieszenie a sadownicy to tylko ładne obrazki w łapach silnych cwaniaków.
# Piotrek81 16.09.2009 15:34
Zakłady już pracują na 20 - 40 % mocy, a zbliżamy się do okresu zbioru jabłek deserowych, czyli dostawy do przemysłu jeszcze spadną. Skoro nawet KUPSik tak troszczy sie o ogrodników, to chyba sam już jest w strachu i nie przewidział, że może nie kupić jakbłka kolejny rok za tak niską cenę. Pozdrawiam
# Sobek 16.09.2009 16:31
Zakłady przetwórcze z braku surowca (za niskie ceny)mają przestoje. A koncentratu w grudniu ze śniegu nie da się wycisnąć. Życzę im żeby ceny obniżyli do 5 gr to nawet łachudry nie będą zbierać na bełta. Może konsekwencje chciwości i krótkowzrocznośći coś ich nauczy. Podejrzewam że w na wiosnę koncentrat z Polski będzie najbardziej poszukiwanym towarem za każdą cenę. Ale KUPS w swojej zmowie tego nie dostrzega. A mogliby zarobić niezłą kasę i sadownikom też zwrócić koszty zbioru. Zawsze drażniły mnie spady pod drzewami i zbierałem, ale w tym roku to nie zwracam na to uwagi i zbieram tylko na przechowanie i tak przez następne parę lat. Dopóki ceny przemysłu będą pokrywać koszty zbioru i transport .
# lajkonik 16.09.2009 20:09
Panowie może lepiej firmy zrzeszone w KUPS poprostu jesteście niekonkurencyjni może w innych krajach tłoczenie jabłek jest tańsze czas zastanowić się nad redukcją kosztów albo mówiąc po chłopsku szlag was trafi.
# fruity81 16.09.2009 20:35
No bardzo mi przykro że nie potraficie być konkurencyjni na rynku,może warto przemyśleć wasze działania sprzed najbliższych lat...Począwszy od feralnego roku kiedy płaciliście po złotówce za kilogram jabłek przemysłowych i importowaliście z "egzotycznych krain":D,a skończywszy na cyrku jaki teraz odprawiacie.Resztę pozostawiam bez komentarza...
# darek 16.09.2009 20:56
zrozumieli barany że niedostaną tyle jabłuszek i zganiaja na skupy co są tesz winni tej ceny ale co najgorsze \sadownicy barany sypią bo niemyśla o swojich rodzinach bo chyba 0,14 gr ich zadawala
# icus69 16.09.2009 22:22
Cena surowca z naszego kraju jest najniższa a koncentrat z niego wyprodukowany nie jest konkurencyjny. Nasuwa sie prosty wniosek, że ktoś tu jest nieudacznikiem i pierdołą.
# bobo13 17.09.2009 08:55
albo kłamie bo tacy głupcy to oni nie są wydrzeć od bidaka te ostatnie grosze. sami towaru sprzedać nie potrafią marketingu brak tylko żebrać po zachodnich firmach żeby sprzedać to co im się uda wyrwać od tego biednego chłopa.
# slawex 17.09.2009 09:07
co sie dziwicie takim cenom :d sami sadownicy takie ceny 13 gr kreuja bo powinnismy sie dogadac wybrac jakis zarzad podawac komunikaty w prasie sadowniczej na forach internetowych np tym o tresci np takiej dopuki cena nie wzrosnie na 0,35 gr jablek- spadow nie wozimy !!!!!!!!1 8o to nic ze zalozmy 10% sadownikow idiot.... by sie wylamalo bo te 10% duzo by nie zawiezli spadow. I przetwornie musieli by podniesc a jak by nie podniosly to nie zbieralo by sie do grudnia lub wcale bo i tak w cenie 13 gr to zadne pieniadze sa !!! Trzeba tylko takie cos zorganizowac !!! Mowimy ze w Niemczech to maja ceny to maja zbyt i inne brednie a w tamtym roku moj znajomy pracowal u Niemca to jak cena byla za niska na spady niemiec nawet kg nie kazal zbierac tylko przejechali wymiataczem do galezi potem rozdrabniacz i po sprawie!!! I tam kazdy tak robil . U nas tez da sie tak zorganizowac tylko trzeba troche checi i mniej głupoty a wiecej myslenia
# sad100 17.09.2009 13:48
Z 2,5tony deserowego 100kg przemysłu
# sad100 17.09.2009 13:49
Niemożliwe ,możliwe??
# Sobek 17.09.2009 18:19
Dobrze że mam wygarniacz gałęzi. Teraz będzie bardziej wykorzystany. A i nawóz z jabłek na zimę też użyźni glebę. Jednak coś KUPS-owi będę zawdzięczał -mniej nawozu niższe koszty produkcji jabłek. I sad elegancko będzie wyglądał ładnie wykoszony przed zimą.
# koala56 17.09.2009 18:57
To ściema!!! Nie wierzcie sKUPSiakom! I nie nagradzajcie wdzięcznością za cokolwiek. Nic dla Was nie zrobili i nie zrobią. Wszystko to co robią i co będą robili będą robić wyłącznie dla siebie!
# koala56 17.09.2009 18:59
To co powiedział "slawex", to Święta Prawda! Przed Wigilią trzeba przejechać rozdrabniaczem! A na razie niech leżą. I Druga Prawda - "Nie dla idiotów": równowagę na wolnym rynku przy nadprodukcji w prosty sposób uzyskuje się OBNIŻAJĄC JEDEN Z DWÓCH PARAMETRÓW - CENĘ LUB PODAŻ. Cena jest w rękach kupującego, podaż jest w rękach sprzedającego. Maniakalnie wybieramy to pierwsze - rżnięcie ceny w dół. Dlaczego ? Pytam dlaczego? PROSZĘ NISZCZYĆ ŻYWNOŚĆ NA OCZACH SYTEGO, TAK DŁUGO, AŻ ZGŁODNIEJE ! To co zostanie na koniec ćwiczenia, kupi po cenie 5,6,10 razy wyższej, co pokryje nasze koszty a nawet da godziwy zysk! A głodnemu, w miłosierdziu do bliźniego – podarujcie ją proszę. Skoro stoi głodny, to widocznie nie ma za co kupić nawet najtańszej żywności. **** Mamy przed sobą 2,5 miesiąca do mrozów, zatem WSZYSCY STOSUJEMY REGUŁĘ – CO TYDZIEŃ NISZCZYMY 10% SPADÓW! KAŻDY Z NAS – BEZ WYJĄTKÓW!
# koala56 17.09.2009 19:06
Powtórzę: WSZYSCY STOSUJEMY REGUŁĘ – NIE ZBIERAMY SPADÓW, NIE ODSTAWIAMY PRZEMYSŁU !!! CO TYDZIEŃ NISZCZYMY 10% JABŁEK, KTÓRE UZNAJEMY ZA PRZEMYSŁOWE!!! KAŻDY Z NAS – BEZ WYJĄTKÓW!!! ZBIOROWE ĆWICZENIE KOŃCZYMY, GDY NA SKUPACH POJAWIĄ SIĘ KARTKI Z NAPISEM "JABŁKO PRZEMYSŁOWE - 35 GR/KG"
# terlecki11 17.09.2009 19:13
koala56 nie był bym pewien że do mrozów jest 2,5 miesiąca ,bo z moich obserwacji na Wszystkich Świętych może być -10 i bielutko i na pewno nie będzie taki rok jak tamten że kończyłem zbiór jabłek 11 grudnia .To byłoby najlepsze rozwiązanie zebrać deser, przemysł niech zbiera sobie ze śniegu Julian Pawlak .
# koala56 17.09.2009 19:20
... TO CO TYDZIEŃ NIE 10, A 20% NISZCZYMY.
# Jan54 17.09.2009 19:20
co Wy tak z tymi wygarniaczami ? po co robic cos ze spadami ? do wiosny nie zostanie po nich nawet śladu ,same skórki bo reszta zgnije lub ptaki zjedzą , mam doswiadczenie bo w zeszłym roku zostawilem wszystko pod drzewami - po co jeszcze dokladac robotę ???
# koala56 17.09.2009 19:22
Polecam linki do informacji na temat światowego rynku jabłek przemysłowych i koncentratu autorstwa prof. E.Makosza: http://www.sadownictwo.com.pl/index.php/publisher/articleview/action/view/frmArticleID/7834/ http://www.sadownictwo.com.pl/index.php/publisher/articleview/action/view/frmArticleID/7835/ http://www.sadownictwo.com.pl/index.php/publisher/articleview/action/view/frmArticleID/7928/ **** SZOKUJĄCA LEKTURA !!! **** TO CO PROFESOR ODKRYWA PRZD NAMI I ZA NAS, TO JEST ZMOWA CENOWA !!! CO ROBIMY??? WOJNA ? ... WOJNA?... WOJNA?
# Jan54 17.09.2009 19:41
widze ze nadal walczcie o cene spadów ,a co za tym idzie cene jablek Ja juz drugi rok nie oddaje przemysłu i trace a wlasciwie stracilem nadzieje na poprawe !!!JEST NADPRODUKCJA JABLEK a złote lata koniunktury koncetratu jabłkowego sa za nami i co najwazniejsze uwazam ze TO JUZ SIE NIE WRóCI !!!! zmieniaja sie gusta ,zmienia rynek i juz czas naprawde pomyslec o wycinaniu jabloni ,tak jak robi sie to z wisniami --ALE CO WSADZIC W ZAMIAN?? sam bym to chcial wiedzieć ....jest jeszcze nadzieja ze w koncu przyjdzie pan mróz i odsunie na kilka lat bankructwo naszego sadownictwa .
# Kazimierz 17.09.2009 20:18
Jan54 ma rację.Nie wiadomo co sie połaca. Pozdrawiam.
# slawex 17.09.2009 20:39
Duzo nad tym myslalem patrzac na piekne jablka na swoj trud i na te niskie ceny i sadze ze nie macie racji- prosze o sprostowanie tezy jesli sie myle. po 1 fakt jest za malo grup producenckich ale ludzie ok 80 % sadownikow jest w miare swiadomych ze sprzedajac po cenie 13 gr wbijamy gwozdz do trumny sami sobie. Samo to ze zgadzacie sie z tym co mowie wynika ze juz polskie sadownictwo nadaje sie do reform ktore musimy sami przeprowadzic bo na rzad nie ma co liczyc po 2 Kiedys sadzilem ze te ceny to wina nadprodukcji ale to nie ma sesu do konca bo : - koncentrat sprzedawany jest w dobrej cenie czyli na to zbyt jest,ta informacje mam od znajomego- z przetworni w Kleczanowie czyli jest na 100% wiarygodna a co za tym idzie poprostu przetworcy wykozystuja sadownikow i robia na nas interes wiedzac ze i tak sprzedamy. Co innego by bylo gdyby cena koncentratu byla niska ale tak nie jest , bo wtedy cena 13 gr byla by zasadna. A po 3 moim zdaniem nie trzeba robic cudow iak Tusk :lol: wystarczy tylko oglosic wszedzie gdzie to tylko mozliwe ze dopuki cena nie wyniesie 35 gr ani kg nikt nie wozi oczywiscie trzeba zebrac na te ogloszenia jakies pieniadze ale zwazywszy na liczbe sadownikow to beda kwoty zlotowkowe no i utwozyc strone lub na tym forum gdzie mozna wpisywac nazwiska sadownikow i ich miejscowosci zamieszkania ktozy sie wylamuja ze strajku chociaz wstydu sie najedza :cry: sadze ze gdyby cena spadow skoczyla na 35 gr to i export minimum bylby z 0,8 zl do 1 zl czyli w miare jak na te ciezkie czasy. Teraz tylko problem kto sie tym zajmie i jak to wcieli w zycie :roll: w tej kwestji zapraszam do dyskusji
# slawex 17.09.2009 20:40
Duzo nad tym myslalem patrzac na piekne jablka na swoj trud i na te niskie ceny i sadze ze nie macie racji- prosze o sprostowanie tezy jesli sie myle. po 1 fakt jest za malo grup producenckich ale ludzie ok 80 % sadownikow jest w miare swiadomych ze sprzedajac po cenie 13 gr wbijamy gwozdz do trumny sami sobie. Samo to ze zgadzacie sie z tym co mowie wynika ze juz polskie sadownictwo nadaje sie do reform ktore musimy sami przeprowadzic bo na rzad nie ma co liczyc po 2 Kiedys sadzilem ze te ceny to wina nadprodukcji ale to nie ma sesu do konca bo : - koncentrat sprzedawany jest w dobrej cenie czyli na to zbyt jest,ta informacje mam od znajomego- z przetworni czyli jest na 100% wiarygodna a co za tym idzie poprostu przetworcy wykozystuja sadownikow i robia na nas interes wiedzac ze i tak sprzedamy. Co innego by bylo gdyby cena koncentratu byla niska ale tak nie jest , bo wtedy cena 13 gr byla by zasadna. A po 3 moim zdaniem nie trzeba robic cudow iak Tusk :lol: wystarczy tylko oglosic wszedzie gdzie to tylko mozliwe ze dopuki cena nie wyniesie 35 gr ani kg nikt nie wozi oczywiscie trzeba zebrac na te ogloszenia jakies pieniadze ale zwazywszy na liczbe sadownikow to beda kwoty zlotowkowe no i utwozyc strone lub na tym forum gdzie mozna wpisywac nazwiska sadownikow i ich miejscowosci zamieszkania ktozy sie wylamuja ze strajku chociaz wstydu sie najedza :cry: sadze ze gdyby cena spadow skoczyla na 35 gr to i export minimum bylby z 0,8 zl do 1 zl czyli w miare jak na te ciezkie czasy. Teraz tylko problem kto sie tym zajmie i jak to wcieli w zycie :roll: w tej kwestji zapraszam do dyskusji
# slawex 17.09.2009 20:42
o albo jeszcze mi wpadlo do glowy ze takimi ogloszeniami mogli by sie zajac wojtowie, soltysi, radni wkoncu biara kase z podatkow i podnosza sobie diety to niech raz rusza 4 litery i pomoga co sadzicie ?? Nie ma sesu robic strajkow blokad bo to nic nie daje trzeba tylko poprostu nie wozic spadow dopuki ceny nie podniosa na te 35 gr to i tak nie kokosy ale ...
# Bruno 17.09.2009 21:48
Ależ poco strajki czy jakieś inne bezskuteczne działania,jeżeli i tak jabłek przemysłowych będzie 25-30% tego co w ubiegłym roku i ani kilograma więcej ,więc oni będą chcieli zarobić i mieć towar ,nie będą mieli towaru nie będą mieli kaski,, bo my będziemy mieli pełne komory. Spójrzmy tam gdzie były rwane gala,boskop,lobo,spadów można na sztuki policzyć tak że jabłek będzie zdecydowanie mniej zwłaszcza przemysłowych spadek o około 70 % a to da dużo do myślenia zakładom,gdzie w tamtym roku oni dali szkołę sadownikom,teraz będzie odwrót o 180 stopni.
# koala56 17.09.2009 23:43
Slawex! Ty nie kombinuj. Drukuj ulotki. Skrzyknij 5 kolegów na piwo. Postaw je. Wytłumacz o co chodzi. Rozdaj ulotki. I niech każdy rozlepi po 200 szt. Ale nie zawracaj głowy wójtowi, to urzędnik. To Ty masz interes i Ty ruszasz na wojnę o swoje: rynek, pieniądze, przyszłość i dzieci!
# koala56 17.09.2009 23:53
Bruno! Nie przesadzaj. Pomyśł w skali kraju a nie swojej działki. U Ciebie tak jest u innych - nie. Przmysłu będzie minimum 1,2 mln ton. Trzeba to sukcesywnie, tydzień po tygodniu, niszczyć a nie sprzedawać.
# fruity81 18.09.2009 08:07
Zgadza się Panowie też już wielokrotnie o tym pisałem że nie dostarczanie surowca jest najlepszym narzędziem do negocjacji cen.Protesty, wykrzykiwanie pod bramą zakładów jest śmiechu warte,to im koło tyłka lata...Blokady,owszem dają taki efekt że zakłady ponoszą straty, ale z kolei mogą straszyć sądami. Z tego co widzę w mojej okolicy to wielu kolegów zaczęło myśleć logicznie i nie oddaje ani kilograma,co mnie osobiście cieszy...tak trzymać i namawiać tych co są niereformowalni.
# Melolontha 18.09.2009 11:44
dla mnie, informacja o tym, że KUPS apeluje do innych niż KUPS, producentów soku zagęszczonego w Polsce jest szczególnie interesująca , bo po pierwsze, wskazuje że takowe podmioty są, a po drugie, w Polsce jednak toczy się walka konkurencyjna. Mam jednak pewne wątpliwości, czy taki apel, nie jest przypadkiem, zakamuflowaną nieco, formą nacisku i swego rodzaju ostrzeżeniem ? A wszystko oczywiście w interesie polskich sadowników, którym, oby ceny skupu jabłek nie spadły, poniżej 10 groszy... Bo jakby tak nie daj Boże, to niech to Pan Bóg broni !
# fruity81 18.09.2009 12:42
Tak...w tym apelu,w tym liście duszpasterskim wyraźnie da się odczuć troskę o Polskiego sadownika aby dostał ,Bóg broni nie mniej niż 10 groszy...istny kabaret :D:D:D.
# psosin 18.09.2009 14:10
taka sytuacja byla do przewidzenia... 2 lata temu po 0.8-1zl pokupowali i nic dziwnego ze maja pelne chlodnie zapasow, bo nie moga sprzedac tamtego z zyskiem. mieszaja obecny, rekordowo tani, z tamtym przeplaconym zeby sprzedac z zyskiem. i sytuacja sie nie skonczy dopoki nie poozbeda sie tamtego drogiego. wszystko by bylo w porzadku gdyby 2 lata temu nie placili tyle. jakby bylo 40-50 gr to i tak by ludzie tyle samo wywiezli i tak... jak durne .... gryza stolki w przetworniach to tak mamy.. kogos z glowa na ich miejsce...
# waldus 18.09.2009 21:04
To wszystko bzdury!! W Dwikozach codziennie przyjezdza około 5 -6 konntenerów beczek z Chin Pozniej to przelewaja i odjezdza jako nasz sok. A skupuja tylko dla picu bo po co cos robic jak najlepszy jest handelek. Moge nawet porobic zdjecia jezeli nie wierzycie.
# DECOSTA 18.09.2009 21:31
Do Polski z zachody trafia jabłko z tamtego sezonu w cenie za 18 kg- 8 zł z transportem .
# arkadia 19.09.2009 09:03
Nie wierzę....
# norekn 19.09.2009 13:46
Agrana Góra Kalwaria stoi!!!Kurde,dlaczego,czyżby brak towaru?
# smartfress 20.09.2009 08:28
A Białobrzegi zawalone przemysłem czyżby urodzaj.
# Jan54 20.09.2009 09:02
a ja znów z innej beczki ,pozornie nie zwiazanej z tematem ale ten przyklad pokazuje jak media kreują "rzeczywistosc " rozmijajacą sie zupelnie z rzeczywistoscia --jakze czesto krytykujemy poziom komentowanych artykułow
# Jan54 20.09.2009 09:09
cd. ... ale jak widac media nie sa po to aby podawac i opisywac fakty ale maja jeszcze inne ukryte cele ,A NAJWAZNIEJSZYM Z NICH JEST ZARABIANIE jesli nawet do zego trzeba kolorowac i naginac fakty araz piosac to czego oczekuja czytajacy ----cytat dotyczacy naszej (chyba tylko naszej) "gwiazdy Kubicy --"Mój znajomek pracuje jako w menago w Sauberze, więc info mam pewne. Nick prowadzi rozmowy z Ferrari i Brownem, a w kolejce do negocjacji czeka McLaren. Wszystko to obserwuje coraz bardziej sfrustrowany Kubica, po niego nikt się nie zgłasza. Nie chodzi tylko o to, że RObert jest gorszym kierowcą, bo różnice nie są tu jakieś duże, tylko o parszywy charakter Roberta, o którym w padoku nie mówi się inaczej jak "polski cham". W środę też dał niezły popis. Wylał w bufecie gorącą kawę na głowę studenta, który tam dorabia, bo nie było w niej mleka, a później zamknął w kiblu biednego portiera, któremu zresztą cły czas robi głupie numery (po Monaco wysmarował klamkę do jego kanciapy olejem silnikowym). Tylko w Polsce prasa traktuje Kubicę jak talent. We wszystkich innych krajach naśmiewają się z niego i krytykują jego zachowanie (na przykład fakt, że wrzucił wyrzutą gumę Vettelowi do wozu, przez co ten pobrudził sobie cały kombinezon)! --
# arkadia 20.09.2009 12:51
Janie 54 -wróćmy na drzewa lub pod...
# 00pik 20.09.2009 19:19
To może lepiej na,bo pod niewiele leży,zresztą za takie pieniądze i w czasie zbiorów?
# pluton 20.09.2009 20:03
dziwne...ludzkość dumna jest z tego że zeszła z drzewa i jest gatunkiem dominującym a tu co...znowu na drzewo?
# arkadia 20.09.2009 20:11
Przy tych cenach nie ma po co zaglądać POD drzewa...
# piotrekkkk 21.09.2009 11:58
niema przemysłu i niebedzie
# Jan54 21.09.2009 19:07
ja mam złe przeczucia co do jablek (ogolnie wszystkich )w tym roku , moze nawet spady beda troche drozsze (jesli beda ???) ale konsumpcyjne beda tańsze niz w minionym sezonie JEST NADPRODUKCJA i rodrobniona podaz skutecznie zbija cene na rynku wewnetrznym a co za tym eksporterzy skwapliwie "dopasowują "do ich poziomu ceny eksportowe choc bez problemu mogli by płacic wiecej
# icus69 21.09.2009 20:14
Jeśli podaż jest rozdrobniona, to co trzeba zrobić? Organizować się i choćby próbować działać coś razem. Grupy producenckie nie są takie złe, trzeba tylko przełamać stereotypy i uprzedzenia, a przede wszystkim uwierzyć w to , że razem łatwiej.
# jari83 21.09.2009 21:40
tak icus,ale co dobre szybko sie konczy.Przekonasz sie o tym.
# Zdzich 21.09.2009 22:26
Co dobre szybko się kończy,ale teraz icus69 korzysta z tego co dobre w przeciwieństwie do niezrzeszonych.Biorąc pod uwagę fakt,że kraje gdzie organizacje producenckie są dużo lepiej rozwinięte niż u nas a i tak nie dają rady w negocjacjach cenowych z sieciami handlowymi to grupy producenckie w ramach UE powinny wspólnie negocjować ceny.Skoro sieci handlowe mają ogólnoeuropejski zasięg to nic nie stoi na przeszkodzie aby taki sam miały grupy producenckie.Mogły by się dogadywać w sprawie cen swoich produktów do sieci handlowych.Wtedy by były równorzędnymi partnerami dla supermarketów.
# donVito 22.09.2009 08:31
Z całym szacunkiem Panowie - Prezes Sieci Handlowej byłby równorzędnym partnerem dla Prezesa GP. A nasz status szybko zrówna się ze statusem kasjerki z pampersem zamiast przerwy na siusiu. Dlaczego dziś oddawane są owoce za darmo? Bo ktoś prowadził nierozsądną politykę finansową swojego gospodarstwa i teraz w zębach nosi do banku, wszystko co mu sie uda sprzedać choćby za najniższe pieniądze. Ten kto nie ma noża na gardle sprzedawał po Wielkanocy po 1-1.5 zł/kg, a nie po 45 groszy w październiku ubiegłego roku.
# koala56 22.09.2009 18:50
Nie przesadzaj donVito. Co mają powiedzieć i robić młodzi sadownicy, którzy już zbierają po 200-300 ton, mają chłodnie, ale jeszcze bez KA. Dasz im gwarancje, że jak się zapożyczą na 200 -300 tyś zł, to sprzedadzą towar po 1,5 zł/kg, zamiast po 45 gr/kg? Przy wgniatającej w ziemię dominacji handlu nad produkcją nie ma żadnej gwarancji. Jak cokolwiek głupiego narwany polityk powie, co się na Kremlu nie spodoba, to po Wielkanocy zaczniecie z ceną wielki alpejski bieg zjazdowy - na krechę w dół. Wtedy też będziesz się śmiał, że "pampers" nie umie gospodarować? Pomyśl lepiej, jak zmniejszyć podaż przed Wielkanocą, żeby cena wzrosła. Możesz w prosty sposób się do tego przyczynić - zniszczyć swoje spady i namówić do tego 10 kolegów. Jak w ten sposób postąpi zaledwie 500 podobnych do Ciebie to już 5000 prężnych gospodarstw sadowniczych nie wypuści na rynek przemysłu. Taki ubytek kasy dla Was to – „pikuś”. Cena przemysłu wzrośnie. Wtedy "słabeusze" zamiast gnać z tym swoim luksusowym przemysłem na Bronisze wypchną to badziewie na skupy. A na Broniszach pojawi się jabłko z właściwych rąk i cenę ustanowią sadownicy a nie jacyś niewiadomo jacy (nie chcę obrażać), czyli zapewne wyższą, bo umieją liczyć i gospodarować. Ta cena będzie wykładnią dla skupu na eksport. Oczywiście też wzrośnie. Wówczas Ci których wyśmiewasz zarobią na spłatę kredytu, ale jeszcze nie luksusowe samochody, wycieczki i mieszkania w mieście dla dzieci. Jakie Twoje zdanie, czy coś pokręciłem?
# forest 23.09.2009 21:32
Witam wszystkich sadowników. Byłem w zeszłym roku na strajku w Białobrzegach i wyszedł cały ten szefuncio całego pieprznika tłumaczył się że on rozumie ze nam jest ciężko przy takich małych cenach przemysłu, a w dodatku dodał ze sam ma sad 5h i wie sam jakie są małe pieniądze z tego sadu i też narzekał ze ledwo wyżyje z niego. Wtedy nie wiedzieliśmy czy płakać czy go ukamienować.
# donVito 24.09.2009 15:31
Obiecałem sobie, że w tym roku będę obserwował a nie komentował. Wczoraj nie wytrzymałem i ja. Teraz zmuszony jestem odpowiedzieć szanownemu przedmówcy. Pampers w mojej wypowiedzi pojawił się w kontekście kasjerki hipermarketu sprowadzonej do roli przedmiotu, której godność poniewierali zaślepieni chęcią zysku menażerowie sklepów wielkopowierzchniowych. Sytuacja w handlu ze wschodem zależy od ceny oferowanego towaru, a nie od wypowiedzi polityków. Prosty przykład ostatniego sezonu, kiedy polskie jabłko 2-4 krotnie tańsze od zachodniego smakowało naszym wschodnim sąsiadom nad wyraz. Moje podejście do spadów znałbyś gdybyś czytał moje wypowiedzi z ubiegłego roku. Dziś bardzo bawią mnie rozważania, czy spady po wygarniaczu lepiej ściąć kosiarką, czy rozdrabniaczem i czy trzeba będzie więcej wapnować. Z mojego doświadczenia wiem, że najlepiej pozostawić to naturze, bo nawet w Śampionie, który się w połowie osypał na ziemię nie pozostało do wiosny nic poza paroma skórkami. Nie wyśmiewam zadłużonych kolegów, tylko dobitnie przedstawiam ich sytuację. Kredyty brali z własnej woli. I ja i oni wiedzą, że jak nie zaniosą raty, to bank sobie odbierze zaległość na swój wyjątkowy sposób. Jak odłożyć na KA? Odpowiedz sobie sam, co sadownikowi jest bardziej potrzebne? Plazma na pół ściany czy kabina do ciągnika? Nowy model osobowego auta, mimo że starym można by jeszcze pojeździć, czy 4 centymetry pianki na ściany i dziura w drzwiach do dorzucania wapna? Każdy z nas na jakimś etapie podejmuje takie decyzje i jest za nie odpowiedzialny. Na efekty nie trzeba długo czekać. I na koniec prosty wniosek - gdyby nie nierozsądna polityka finansowa niektórych gospodarzy, cena na jesieni była by inna. Na koniec życzę szanownemu koledze udanych zbiorów i samych dobrych decyzji sprzedażowych.
Zaloguj się aby dodać komentarz   
[drukuj]   [wyślj]   [dodaj nową wiadomość w tej kategorii]