| poprawa opłacalności produkcji jabłek [wiadomość #66736] |
pią, 25 listopad 2011 10:18  |
makmak Wiadomości: 53 Dołączył(a): luty 2007 |
Początkujący |
|
|
|
Serce mi się kroi jak patrzę na sadowników którzy kupują kolejne hektary i zbierają średnio po 15-25 ton/ha. Nie traktujmy pracy w sadzie jako zajęcie lecz biznes, który ma przynosić zyski. Ciężko pracować potrafimy ale co z liczeniem? Podzielmy się doświadczeniami w budowaniu biznesu: zwiekszamy plony, poprawiamy jakość ale jednocześnie ograniczamy koszty jednostkowe - jak to zrobić? Proponuję abyśmy zaczęli wątek od podstaw. Większość z tych tematów można znaleźć w kilkunastu wątkach, zróbmy wyciąg z esencji.
|
|
|
| Odp: poprawa opłacalności produkcji jabłek [wiadomość #66765 (odpowiedź na #66736) ] |
pią, 25 listopad 2011 19:31   |
Melolontha Wiadomości: 1852 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Maniak |
|
|
Klawiatura / podobnie jak papier / wszystko przyjmie, ale uważam, że zwiększanie plonu i poprawa jakości przy jednoczesnym ograniczaniu kosztów, to poniekąd, podobnie jak " dom kultury milicjanta ", sprzeczność sama w sobie... I podobne to trochę do zwiększania bezpieczeństwa naszych żołnierzy w Afganistanie, przy jednoczesnym obniżaniu na to bezpieczeństwo, nakładów... Bo oczywiście w sadownictwie, jak w każdej działalności gospodarczej, jakieś rezerwy można znależć, ale wszystko ma swoje granice... I np. nie da się produkować dużej ilości ładnych a tanich owoców, rezygnując z zakładania deszczowni... Ale być może, można w niektórych przypadkach włączać ją trochę rzadziej... I taki byłby na razie mój głos w tej dyskusji...Pozdrawiam !
|
|
|
|
|
| Odp: poprawa opłacalności produkcji jabłek [wiadomość #66779 (odpowiedź na #66774) ] |
pią, 25 listopad 2011 21:33   |
Melolontha Wiadomości: 1852 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Maniak |
|
|
olkolek...Rzeczywiście, chyba trochę nie zrozumiałem, bo pytanie dotyczy problemu, jak zwiększać plony i jakość, zmniejszając jednocześnie koszty jednostkowe... Myślę, że odpowiedż na tak postawiony problem jest znana większości sadowników tzw. " świadomych "... To m.in. odpowiedni dobór stanowiska, dobór odmiany i podkładki, rozstawa... A więc działania, które z założenia wymuszają wczesne i obfite plonowanie... Bo chodzi o to, żeby o ile ma w takim sadzie już paść tych 14-16 oprysków na hektar, to niech one padną / i to już w II-III ROKU / na 50 ton owoców, a nie na 15-20... Tak rozumiem postawiony problem, a jeśli żle rozumiem, to już na to nic nie poradzę... P.S. Pamiętam taką wypowiedż, w której ktoś porównał współczesne sadownictwo do działalności przemysłowej... W obydwu przypadkach, na początku musi być ogromna koncentracja kapitału, po to, żeby efekt był duży i szybki...Pozdrawiam !
[Uaktualnione dnia: pią, 25 listopad 2011 21:36]
|
|
|
|
| Odp: poprawa opłacalności produkcji jabłek [wiadomość #66784 (odpowiedź na #66783) ] |
pią, 25 listopad 2011 23:20   |
Melolontha Wiadomości: 1852 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Maniak |
|
|
|
A jak byś skomentował Xawery zdanie, które czasem słyszę, że wyprodukować 50 czy nawet 70 ton z hektara , to / przy odpowiednim poziomie wiedzy i takim samym " wsadzie " materialnym i finansowym na początku / mały problem, ale... Ale sprzedać " to-to " korzystnie i z zyskiem, to jest dopiero problem ! I zgadzam się, że przy tak wysokim / 50-70 ton / plonie, 10 czy 2o oprysków, nie ma większego, a przynajmniej decydującego, znaczenia... Pozdrawiam !
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: poprawa opłacalności produkcji jabłek [wiadomość #66869 (odpowiedź na #66853) ] |
nie, 27 listopad 2011 19:47   |
szczypiorek Wiadomości: 413 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Stały bywalec |
|
|
Jest dokładnie tak jak napisał Lajkonik nic nam nie da zwiększanie wydajności z hektara bo jeżeli wszyscy będą mieli te 50-70 ton z ha to wyprodukujemy może i 3 miliony ton albo więcej a wtedy jabłka będą po 20 groszy redukcja nasadzeń to jedyny ratunek, choć jak czytam o zwiększających się nasadzeniach na terenach gdzie tradycji sadowniczych niema nie było albo jest znikoma to ręce opadają
http://www.youtube.com/watch?v=Faut0rSheTk&feature=relat ed
|
|
|
|
| Odp: poprawa opłacalności produkcji jabłek [wiadomość #67060 (odpowiedź na #66873) ] |
sob, 03 grudzień 2011 19:39   |
 |
Sebsad Wiadomości: 329 Dołączył(a): listopad 2011 |
Stały bywalec |
|
|
Teraz mówiąc prosto dochodzę do wniosku,że ten kryzys ,,przeżyją'' jedynie małe gospodarstwa o uprawach..... mieszanych. Takie gospodarstwo posiadało by np. 30 arów jabłoni,gruszy,śliwy,borówkę amerykańską,truskawkę i maline. I takie gospodarstwo posiadało by np. ciągnik C-330 + opryskiwacz spalinowy taczkowy specjalnie przerobiony po to, aby nie było trzeba go ciągać. I wszystko zrobiłby sadownik z...żoną Zero wydatków na pracowników. Bo miejąc 5 ha sad samemu nie zbierzesz jabłek i już połowa kasy idzie dla pracowników, często pijaczków co myślą o wódzie a nie robocie.Takie gospodarstwo miało by małe zyski ale przeżyło by kryzys bo raz uda się jabłko,raz grusza a drugi raz śliwa. I mają ciągłe dochody.
[Uaktualnione dnia: sob, 03 grudzień 2011 19:41]
|
|
|
|
|