użytkownik: Gość | logowanie
Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Pozostałe tematy sadownicze » Sadownictwo a studia ogrodnicze  (5) 2 Głosów
Sadownictwo a studia ogrodnicze [wiadomość #65745] wto, 01 listopad 2011 00:41 Przejdź do następnej wiadomości
szew137 jest aktualnie niedostępny szew137
Wiadomości: 54
Dołączył(a): październik 2009
Początkujący
Witam, właśnie się tak zastanawiam jakie mają znaczenia taki studia i czy pomagają w uprawie sadu? Razz

[Uaktualnione dnia: wto, 01 listopad 2011 01:01] przez Moderatora

Odp: Sadownictwo a studia ogrodnicze [wiadomość #65746 (odpowiedź na #65745) ] wto, 01 listopad 2011 01:08 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Cóż... same studia - niewiele. Nauka to bardzo istotna i ważna kwestia, ale w zawodzie liczy się przede wszystkim praktyka. Nazwałbym więc studia ogrodnicze raczej uzupełnieniem informacji dla tych, którzy już mają do czynienia z praktyką, uprawą i pracą w sadzie. Jeżeli ktoś zamierza "uczyć się sadownictwa" startując od nauki na poziomie szkoły wyższej - musi się liczyć z koniecznością poświęcenia temu zdecydowanie więcej prywatnego, wolnego czasu niż mu się wydaje... a prawdę mówiąc - nauka sadownictwa zacznie się dopiero później... dużo później... po roku, dwóch, pięciu od zdobycia dyplomu Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Sadownictwo a studia ogrodnicze [wiadomość #65751 (odpowiedź na #65745) ] wto, 01 listopad 2011 10:23 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Turysta jest aktualnie niedostępny Turysta
Wiadomości: 736
Dołączył(a): luty 2007
Maniak
Witam.

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi ... tak jak nie ma jednego " wzoru " na absolwenta tychże.Są osoby po studiach z wiedzą mniejszą jak , dobry uczeń po technikum , są osoby po studiach z ogromną wiedzą , której nie umieją przenieść do praktyki ; są ludzie po studiach..... itp itd.
Mnie studia dały jedną najważniejszą rzecz , bardzo przydatną w praktyce : umiejętność korzystania z wiedzy ; swobodę w czytaniu ze zrozumieniem artykułów naukowych ; umiejętność selekcji informacji - wszak czasem są one sprzeczne .Wszystko to mniej więcej to samo.
Ale niezwykle ważne i bardzo przydatne w praktyce.idealnym rozwiązaniem są studia i po nich lub w ich trakcie praca na gospodarstwie.A najlepsze byłoby rozpoczęcie studiów po kilku latach praktyki- z poznawaniem wszystkich "tajników prowadzenia gospodarstwa "-bo wtedy wiemy co jest ważne , wiemy na co zwrócić szczególną uwagę w procesie kształcenia.

Oczywiście mam na myśli studia dzienne !!! na przyzwoitej uczelni.

Życzę powodzenia.
Odp: Sadownictwo a studia ogrodnicze [wiadomość #65760 (odpowiedź na #65751) ] wto, 01 listopad 2011 18:16 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Nie wiem jak jest teraz, ale gdy ja rozpoczynałem pracę / początek lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku /, większość moich kolegów, absolwentów wydziału ogrodniczego, przydatność wyniesionej ze studiów wiedzy do bycia sadownikiem, okreslała na...5 procent. Myślę, że bardziej niż do bycia sadownikiem, przygotowany byłem do dowodzenia plutonem wojska, układania dawek żywieniowych dla stada krów, rozumienia cyklu Krebsa i działania reticulum endoplazmatycznego oraz rozumienia wyższości ekonomii socjalistycznej nad kapitalistyczną... A o tym, jak tyczy się pole przed sadzeniem sadu i jak wyznacza kąt prosty, dowiedziałem się dopiero na stażu... Very Happy Pozdrawiam !
Odp: Sadownictwo a studia ogrodnicze [wiadomość #65761 (odpowiedź na #65760) ] wto, 01 listopad 2011 18:48 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
grzegorz69 jest aktualnie niedostępny grzegorz69
Wiadomości: 37
Dołączył(a): październik 2007
Początkujący
Witaj. Twoje pytanie można w zasadzie sprowadzić do tego czy stać cię na studia.? Jeżeli tak, to napewno warto. Bo rozumiem że jesteś zainteresowany przejęciem jakichś rodzinnych hektarów. Więc jeżeli w tej chwili niemasz np.starszych schorowanych rodziców to śmiało na uczelnie. Zawsze możesz tam poznać kogoś ciekawego, a to jest bezcenne Very Happy Natomiast jeżeli twoja sytuacja w domu jest ciężka, ale mimo to jesteś zdecydowany do pozostania na gospodarstwie to niepolecam. Będziesz się szarpał psychcznie i fizycznie, a to nic dobrego.!
Odp: Sadownictwo a studia ogrodnicze [wiadomość #65772 (odpowiedź na #65745) ] wto, 01 listopad 2011 20:44 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Magister jest aktualnie niedostępny Magister
Wiadomości: 0
Dołączył(a): wrzesień 2007
Nowy
witam

zgadzam się z Grzegorzem69 w 100%. jeśli masz możliwość to warto, może nie dla zdobytej wiedzy ale dla tych wszystkich pięknych chwil Very Happy . Okres jest taki, że trzeba pilnować gospodarstwa i wszelkich możliwości pozyskania funduszy z UE(a to po własnym przykładzie widzę przychodzi lepiej młodym ) Jak będziesz miał dobrze ukierunkowane to co Cię interesuję i chcesz pogłębiać to studia dadzą Ci taką możliwość. Osobiście uważam, że na SGGW zbyt dużo było wypełniaczy a za mało czystej teorii sadowniczej połączonej z praktyką. Praktyki na "Dziubanowie" wspominam bardzo dobrze i tam faktycznie była zdobywana czysta wiedza. studiowałem 6 lat i uważam ten okres za bardzo udany i wspominam b. miło.Sądzę, że zawarte znajomości to sedno studiowania. szalenie miło spotkać na wszelkich spotkaniach innych absolwentów i kadrę wykładowców.
Odp: Sadownictwo a studia ogrodnicze [wiadomość #65774 (odpowiedź na #65745) ] wto, 01 listopad 2011 22:39 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Fantazja jest aktualnie niedostępny Fantazja
Wiadomości: 55
Dołączył(a): styczeń 2010
Początkujący
Magyster Twisted Evil ale się uśmiałam. Dziubanów - jak słodziutko Laughing

A tak serio, dla osoby, która nie miała styczności z sadownictwem same studia ogrodnicze to trochę mało.
Przez 4 (wpierw na inż), a potem przez 2 lata (do mgr) po drodze uczysz się rzeczy, które kompletnie nie przydadzą ci się w gospodarce i finalnie, jeśli nie masz samozaparcia do poznania danej tematyki na własną rękę - sama wiedza z wykładów mało ci da.

Na studiach "liżesz" każdego tematu po troszku, bo tak naprawdę nie ma czasu i możliwości, by każdy temat poznać w 100%.

Ktoś mądrze napisał, że studia uczą umiejętności czytania naukowego bełkotu i odsiewu tego co jest istotne. To prawda!

Po za tym ważny jest promotor pracy inż i mgr. Czasami wybór jest niczym samobójstwo naukowe.
Niektórzy natomiast, są przepustką do zgłębienia ogromnej wiedzy z danej dziedziny.
Odp: Sadownictwo a studia ogrodnicze [wiadomość #65809 (odpowiedź na #65774) ] śro, 02 listopad 2011 21:38 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Nie pamiętam już skąd to znam, a rzecz działa się w trakcie zdawania matury, zwanej " egzaminem dojrzałości " ... A kiedy przepytywany uczeń w najdrobniejszych szczegółach opowiedział o stanie majątkowym i rodzinnym księżnej Dobrosławy z rodu Dobromira Trzeciego oraz jej przyszłego małżonka Bolka Kudłatego herbu Zielona Pietruszka oraz o konsekwencjach jakie dla przyszłości Grodów Bolesławieckich oraz należących do nich ziem nad rzeką Bystrzycą miał ich ślub, egzaminator gratulując młodzieńcowi wiedzy, stwierdził : Gratuluję i dziękuje...Egzamin dojrzałości Pan zdał... Jest Pan wspaniale przygotowany do życia... Very Happy ... A ja się spytam: A jaki procent zdobytej przez Państwo na studiach wiedzy, okazał się Wam przydatny w prawdziwym i zawodowym życiu... Bo ja, tak jak i moi koledzy, oceniam że to było ok. 5 procent... Co się tyczy tego wesołego studenckiego życia, to rzeczywiście, ostatnie dwa lata, to były dość wesołe, jeśli ktoś o to zabiegał... Natomiast pierwsze 2 albo i 3, wspominam raczej jako koszmar, głównie z powodu ogromnego przeładowania programu, na dodatek kompletnie nie użyteczną wiedzą... Bo po co były mi te koszmarne zajęcia choćby z wyższej matematyki czy fizyki i niewiele od nich odbiegające zajęcia z chemii, biochemii czy fizjologii, że o filozofii marksistowsko-leninowskiej nie wspomnę... ? Wiem... Magister, to pierwszy stopień naukowy, po którym powinny były / mogły by / nastąpić dalsze... To była trochę taka teoria, gdy w praktyce na 99 procent magistrów czekała robota " u siebie ", w jakiejś spółdzielni ogrodniczej czy na PGR-owskim polu... A tu jak często pokazywało życie, lepiej od magistrów, przygotowani byli na ogół absolwenci techników ogrodniczych... Bo oni, potrafili przynajmniej sałatę w doniczki zapikować... Smile Pozdrawiam !

[Uaktualnione dnia: śro, 02 listopad 2011 22:08]

Odp: Sadownictwo a studia ogrodnicze [wiadomość #65830 (odpowiedź na #65809) ] czw, 03 listopad 2011 20:24 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
artemida jest aktualnie niedostępny artemida
Wiadomości: 327
Dołączył(a): czerwiec 2010
Stały bywalec
Jeżeli chcesz być sadownikiem- rzemieślnikiem to studia niewiele Ci dadzą, jeżeli chcesz być sadownikiem o szerszych horyzontach na tę dziedzinę produkcji to trzeba się pouczyć przedmiotów /czysto teoretycznych/ pośrednio związanych z rolnictwem.
Odp: Sadownictwo a studia ogrodnicze [wiadomość #65831 (odpowiedź na #65809) ] czw, 03 listopad 2011 20:35 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Melolontha napisał(a) dnia śro, 02 listopad 2011 09:38

... A tu jak często pokazywało życie, lepiej od magistrów, przygotowani byli na ogół absolwenci techników ogrodniczych... Bo oni, potrafili przynajmniej sałatę w doniczki zapikować... Smile Pozdrawiam !

To akurat prawda Smile Jako że miałem okazję przejść osobiście przez całą "ścieżkę" edukacji ogrodniczej, z własnego doświadczenia wiem, na ile przydatne były mi w praktyce wiadomości zdobyte w szkole zawodowej - a na ile te ze studiów... Smile Co oczywiście nie oznacza, że studia w tym zakresie są zbyteczne - "uczą się uczyć", zdobywać nową wiedzę (obecnie z nowoczesnych "gałęzi" jak np. biotechnologia, inżynieria genetyczna) i ją odpowiednio, już we własnym zakresie poszerzać Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Sadownictwo a studia ogrodnicze [wiadomość #65872 (odpowiedź na #65831) ] pią, 04 listopad 2011 18:12 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Pomologu ! Biotechnologia i inżynieria genetyczna - tak ! Ale to naprawdę dla kogoś, kto chce kontynuować po studiach swój rozwój naukowy... I tu, naprawdę warto zastanowić się w pewnym momencie, kim chcę być... " Trzepiącym kasiorę " producentem, czy " bujającym w obłokach " naukowcem i marzycielem... Bo było by lepiej, aby ten, który zamierza " trzepać kasiorę " , lepiej znał OC-1 ciągnika, niż zasady technologii " nano "... Very Happy Pozdrawiam !
Odp: Sadownictwo a studia ogrodnicze [wiadomość #65915 (odpowiedź na #65745) ] sob, 05 listopad 2011 19:33 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Byłbyś zaskoczony Melolontho - tak czasy się zmieniły Very Happy Teraz dobry sadownik to nie ten, który perfekcyjnie umie poprowadzić ciągnik i policzyć do 20... dzisiejszy rynek stawia bardzo wysokie wymagania w stosunku do producentów. Również jeżeli chodzi o ich wiedzę Smile Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Sadownictwo a studia ogrodnicze [wiadomość #65922 (odpowiedź na #65915) ] sob, 05 listopad 2011 20:40 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Uczyć warto się zawsze... Uczyć powinien się do końca każdy i to nie tylko ten, którego na to stać... Warto jednak pamiętać, że jak powiedział Frank Zappa / nie wiem czy on sam to wymyślił, czy od kogoś ściągnął... / - " wiedza nie jest mądrością "... Myślę, że pewien kłopot miała ze mną w tym temacie moja Matka, która była przekonana, że gdy jej syn skończy studia, będzie mądrym człowiekiem... I ten syn te studia skończył, a nawet tym magistrem został, ale z tą jego mądrością... No, powiedzmy, różnie bywało... Very Happy A ja w dalszym ciągu twierdzę, że na studiach zmarnowałem zbyt dużo czasu, starając się zgłębić / z dość miernym skutkiem / co to są całki i logarytmy, gdy w rzeczywistości w życiu, nie miałem nigdy większej matematycznej potrzeby, niż obliczanie procentów... Pozdrawiam ! P.S. A czy dziś, studenci różnych akademii rolniczych , studiują jeszcze na I i II roku całki i logarytmy ? Confused
Odp: Sadownictwo a studia ogrodnicze [wiadomość #66121 (odpowiedź na #65745) ] śro, 09 listopad 2011 23:16 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Witek jest aktualnie niedostępny Witek
Wiadomości: 31
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
Smile Na pewno nie wszystkich kierunków. Kończyłem wprawdzie zupełnie inny kierunek studiów, ale niestety w naszym szkolnictwie wyższym jest chyba ogólna zasada - o tym, że delikwent (eee... absolwent) praktyczną wiedzę posiadał będzie po zakończeniu studiów można zapomnieć.
Natomiast studia dają przynajmniej dwie ważne rzeczy. Pierwsza istotniejsza, o której już było wspomniane - uczą się uczyć, gdzie szukać wiadomości, wiedzy, jak odcedzać to co wartościowe od szumu reklamowego, przedstawiciel handlowy cię nie oświeca, a jesteś dla niego równorzędnym partnerem, bo nawet jeśli czegoś nie wiesz, to raz, że na egzaminach niewiedzę nauczyłeś się maskować, a dwa w ciągu kilku/kilkunastu minut jesteś w stanie ją zweryfikować. Druga - na cwaniaczków z bańką w nosie typu koncentracika/psietwórcy/czyjakmutam możesz patrzeć z....... pobłażliwą wyższością? (trudno to określić, aczkolwiek uczucie bezcenne)
Odp: Sadownictwo a studia ogrodnicze [wiadomość #69801 (odpowiedź na #66121) ] sob, 28 styczeń 2012 10:03 Przejdź do poprzedniej wiadomości
kamczat jest aktualnie niedostępny kamczat
Wiadomości: 559
Dołączył(a): maj 2009
Maniak
Artykuł nie dotyczy sadownictwa,ale było nie było jednej z najważniejszych uczelni rolniczych w kraju. Źle się dzieje w państwie polskim
http://wyborcza.pl/1,75478,11039909,Tempo_studenta_Sawickieg o.html
Poprzedni wątek:ECCO FRUITS
Następny wątek:Kołki drewniane konserwacja.
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]