Drodzy sadownicy.
Kupiłem nowe (świeże, niedoschnięte)skrzyniopalety i mam zamiar przechować w nich owoc w zwykłej chłodni. Czy jest to poprawna praktyka? Są różne opinie. Słyszałem o jakimś opryskiwaniu wnętrza ale bliższych info nie posiadam. Proszę o pomoc.
Drogi sadowniku widzę, że jesteś standardowym Polakiem, który wszystko robi na "ostatnia chwilę"-także kupuje opakowania na owoce...Skrzyniopaleta powinno być wyschnięta-minimum 6 miesięcy(najlepiej pod wiatą). Ale jak Ty kupiłeś w ostatnich tygodniach niedoschnięte to cóż Ci zostaje...chyba tylko ładować owoce do nich.
P.S. Każdy środek grzybo i bakteriobójczy może być dobry na Twoje skrzynie, ale pamiętaj...przechowujesz w nich ŻYWNOŚĆ !!!
Sytuacja z zakupem była nieco skomplikowana(źle ocenione plony i nieoczekiwany brak opakowania) a skrzyniopalety miały być wysuszone. Cena- 100Pln/szt.
Spokojnie ładuj w nie jabłko, sam byłem i jestem w podobnej sytuacji. Szkrzyń niczym nie pryskałem i z tego powodu nie widziałem pogorszenia przechowywania w stosunu do skrzyń suchych.Skrzynie musisz tak postawić aby wokół nich był ruch powietrza około 30cm odstępu w przeciwnym razie skrzynie się zrosną lub jeśli będą się stykać to zczarnieją