| Przyszłość Polskiego Sadownictwa [wiadomość #64972] |
wto, 11 październik 2011 20:51  |
michaltosx Wiadomości: 919 Dołączył(a): listopad 2008 |
Maniak |
|
|
Ostatnio pojawił sie ciekawy news o przyszłości polskiego sadownictwa z którego wygląda ze przyszłość nas sadowników może myc bardzo trudna. Czy Ukraina zagrozi eksportowi polskich jabłek do Rosji? Rośnie produkcja jabłek na Ukrainie. W dłuższej perspektywie może to zagrozić polskiemu eksportowi jabłek do Rosji - podaje farmer.pl.
Według opublikowanych danych tegoroczne zbiory na Ukrainie mają wynieść 1,05 mln ton i być o 17 proc. wyższe w porównaniu do 2010 roku, kiedy zbiory te ukształtowały się na poziomie 897 tys. ton. W kontekście oceny zbiorów na Ukrainie należy zwrócić uwagę na to, że produkcja jabłek w tym kraju w ostatnich latach rozwija się bardzo dynamicznie.
Jeśli porównać prognozowaną wielkość zbiorów w 2011 roku do tej sprzed 10 lat (dane FAOSTAT), można zauważyć, że w tym okresie zwiększyła się ona aż 2,2-krotnie.
Rosja jest głównym kierunkiem eksportu jabłek ukraińskich, podobnie jak też polskich. Co prawda na razie eksport jabłek z Ukrainy do Rosji nie jest imponujący, gdyż baza przechowalnicza na Ukrainie nie jest wystarczająco rozwinięta. Znaczna część jabłek sprzedawana jest tuż po zbiorach, w przeciwieństwie do jabłek polskich, które na rynku rosyjskim zaczynają dominować w miesiącach zimowych.
Jednak, jeśli w kolejnych latach nastąpi wyraźna poprawa w tym zakresie, jabłka ukraińskie mogą trafiać w większym stopniu na rynek rosyjski i stanowić realną konkurencję dla polskich owoców, zwłaszcza pod względem cen - pisze farmer.pl.
|
|
|
|
|
| Odp: Przyszłość Polskiego Sadownictwa [wiadomość #64978 (odpowiedź na #64972) ] |
wto, 11 październik 2011 21:47   |
michaltosx Wiadomości: 919 Dołączył(a): listopad 2008 |
Maniak |
|
|
I drugi news Sadownictwo ukraińskie groźną konkurencją
Od pewnego czasu słyszy się komentarze dotyczące rozwoju ukraińskiego sadownictwa. Obawy są coraz większe, gdyż od kilku lat w tym kraju bardzo prężnie rozwija się ta gałąź gospodarki. Rząd ukraiński bardzo wspiera działania ukraińskich rolników, a ci sami kształcą się i przekierunkowują swoje gospodarstwa. W kształceniu przyszłych ukraińskich sadowników biorą czynny udział polscy naukowcy, którzy prowadzą szkolenia i uczą praktyki sadowniczej. W zeszłym roku rząd ukraiński posunął się nawet dalej – postanowił zamiast jabłek z Polski importować na Ukrainę sadowników w celu zakładania nowych sadów towarowych. Oferta dość nietypowa, jednak warta przemyślenia, w szczególności, że w pakiecie otrzymywało się pomoc przy zakładaniu sadu w postaci ziemi oraz wszelkich potrzebnych maszyn i urządzeń.
Faktem jest, że przy tak dobrych ziemiach, przeszkoleniu sadowników i wsparciu finansowym w postaci pieniędzy unijnych (od momentu wejścia Ukrainy do UE) Ukraina może stać się niedługo bardzo groźnym konkurentem dla polskiego sadownictwa.
Jak mówią specjaliści z branży w kuluarach, Polskiemu sadownictwu zostało około 10 lat istnienia. Po tym czasie Ukraina będzie posiadać tak dużą bazę przechowalniczą i tak rozwinięte sadownictwo, że Rosja przestanie kupować od nas jabłka w ogóle. Źródło: fresh-marke
|
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: Przyszłość Polskiego Sadownictwa [wiadomość #65043 (odpowiedź na #65038) ] |
czw, 13 październik 2011 20:35   |
Melolontha Wiadomości: 1852 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Maniak |
|
|
|
Nie wiem, czy to te wybory, czy zjawisko normalne o tej porze roku / jesień /, ale jakoś to wszystko czarno widzę... No bo jeśli, jak podaje Profesor Makosz, koszt produkcji ładnego jabłka oscyluje wokół złotówki, a mój kioskarz, któremu sprzedaję jabłka po 1,20 zł sugeruje mi żeby obniżyć może cenę, bo jabłko nie ma zejścia, to... To ile gospodarstw sadowniczych w Polsce w najbliższym czasie zbankrutuje... Pięćdziesiąt procent ? Siedemdziesiąt ? Jestem zbyt pesymistyczny ? To w takim razie niech mi ktoś napisze, z czego czerpie nadzieję... Pozdrawiam !
|
|
|
|
|
| Odp: Przyszłość Polskiego Sadownictwa [wiadomość #65061 (odpowiedź na #65052) ] |
czw, 13 październik 2011 23:07   |
Melolontha Wiadomości: 1852 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Maniak |
|
|
|
Ja się boję, że my już niedługo będziemy się potykać na rynkach wschodnich nie tyle z sadownictwem rosyjskim czy ukraińskim, ale z sadownictwem, które założy / zakłada ? / tam, kapitał zachodni... A przypuszczenie to opieram na jakichś szczątkowych informacjach, które jakoś tam zapamiętałem, a które dotyczyły rozwoju produkcji mięsnej czy drobiarskiej, w Rosji... A niewątpliwy skok, jaki się tam w tej dziedzinie dokonuje, bierze się nie tylko z właściwej polityki władz w stosunku do rodzimego, ale również zagranicznego kapitału... I jeżeli takie rzeczy mają tam miejsce w mięsie, to nie widzę powodu, aby podobnie nie było w warzywach i owocach...Przypuszczam, że chyba gdzieś jakieś materiały na ten temat można by znależć... A jeśli jest tak jak przypuszczam, to kolego sandvik, nie tylko zwykłe chłodnie, ale i te z c.a., powstaną tam szybciej niż myślimy...Co oczywiście nam, nie wróży niczego dobrego i może spowodować skurczenie się naszego sadownictwa do rozmiarów, które zaspokajać będzie wyłącznie nasz rynek... Niestety... Chyba, że ruszymy na podbój np. krajów arabskich, ale przecież i tam już są tacy, którzy nie zasypiają gruszek w popiele np. Chile, Argentyna, Chiny...Pozdrawiam !
|
|
|
|
|
|
|