| Ogołacanie się wiśni. [wiadomość #61033] |
śro, 06 lipiec 2011 21:16  |
Karol100 Wiadomości: 32 Dołączył(a): czerwiec 2009 |
Początkujący |
|
|
|
Witam.Drodzy koledzy na mojej plantacji wiśni znacznie widać ogołocone pędy wiśni , zwracam się z pytaniem jak sobe z tym poradzić.
|
|
|
|
| Odp: Ogołacanie się wiśni. [wiadomość #61047 (odpowiedź na #61042) ] |
śro, 06 lipiec 2011 22:31   |
Melolontha Wiadomości: 1852 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Maniak |
|
|
Karol100... Jeśli chodzi Ci o ogołacanie się pędów po przeowocowaniu tak charakterystyczne zwłaszcza u Łutówki, to jedynym sposobem na to jest cięcie odmładzające... Sprawa to trudna do omówienia korespondencyjnego, ale... Zaleca się co roku w koronie takiego drzewka, skrócić mocno np. co trzecią gałąż, i tak przez kilka lat... To skrócenie musi się ZAWSZE ODBYWAĆ NAD WIDOCZNYM GOŁYM OKIEM, ŻYWYM PĄCZKIEM, LUB DROBNĄ , POKRYTĄ ŻYWYMI PĄCZKAMI, GAŁĄZKĄ... Cięcie w miejscach ogołoconych i pozbawionych widocznych pączków NIE DAJE NIC... Z takich " kikutów " nie wybija nic, bo OCZEK ŚPIĄCYCH TAM NIE MA, a każdy taki " kikut ", pozostaje do końca tylko suchym " kikutem "... To chyba tyle co mógłbym na ten temat napisać, ale dodam jeszcze coś... Pamiętaj, że jest to zabieg, który robimy na drzewach już nieco starszych, a nigdy na 2-3-letnich, bo i takich " szaleńców ", czasem się spotyka... Pozdrawiam ! p.s. Mam nadzieję, że rozróżniasz ogołacanie się pędów po przeowocowaniu od ogołacania się pędów tegorocznych z liści, o czym wspomina RADEK30, bo to są DWIE RÓŻNE SPRAWY...
[Uaktualnione dnia: śro, 06 lipiec 2011 22:40]
|
|
|
|
|
|
|