użytkownik: Gość | logowanie
Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Orzech włoski i Leszczyna » Walka z mszycami, przędziorkami itp.  (5) 1 Głosów
Walka z mszycami, przędziorkami itp. [wiadomość #5311] śro, 13 czerwiec 2007 14:28 Przejdź do następnej wiadomości
RAV77 jest aktualnie niedostępny RAV77
Wiadomości: 20
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
Witam
Nie ma również na forum leszczynowym informacji na temat zwalczania szkodników takich jak mszyce, przędziorki...
Więc zaczynam.
Czy jest jakieś przeciwwskazanie zastosowania PIRIMORu zaraz po oprysku DITHANE. ( na drugi dzień ).
Jakie jeszcze inne środki stosujecie.
Proszę o wyrozumiałe teksty Embarassed , jestem początkującym sadownikiem .

Pozdrawiam
RAV Smile
Odp: Walka z mszycami, przędziorkami itp. [wiadomość #5331 (odpowiedź na #5311) ] czw, 14 czerwiec 2007 09:10 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
fruity81 jest aktualnie niedostępny fruity81
Wiadomości: 680
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
A czy nie przyszło ci do głowy żeby połączyć dwa opryski (DITHANE+PIRIMOR) Rolling Eyes ...no chyba że masz duży zapas ON i lubisz sobie pojezdzić ciagniczkiem Smile
Odp: Walka z mszycami, przędziorkami itp. [wiadomość #5333 (odpowiedź na #5311) ] czw, 14 czerwiec 2007 10:52 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
RAV77 jest aktualnie niedostępny RAV77
Wiadomości: 20
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
Witam
Ciągniczkiem lubię jeździć, ale swjego nie posiadam Razz i opryskuję ręcznie.
Jednak z twojej wypowiedzi jasno wynika że można łączyć te dwa opryski.
Dzięki

Pozdrawiam
RAV
Odp: Walka z mszycami, przędziorkami itp. [wiadomość #5334 (odpowiedź na #5331) ] czw, 14 czerwiec 2007 10:57 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy45 jest aktualnie niedostępny jerzy45
Wiadomości: 1202
Dołączył(a): kwiecień 2007
Maniak
Mieszanki środków takich jak wymieniłeś to oszczędność, jak wspomniał fruity81. Tylko wszystkiego ze wszystkim też nie można mieszać....Pamiętam Very Happy .....pomieszałem kilka lat temu Saprol z pewnym środkiem to przez prawie cały sezon to gó*** lepiło się wszędzie w opryskiwaczu i zmyć tego nie szło... Twisted Evil Są środki, których wręcz nie wolno mieszać !!! Nie znam się na orzechach....a czy w sadzie masz tylko same mszyce ??? Może w połączeniu z "walką" z innymi robalami przy okazji mszyce załatwisz bez specjalnego oprysku. Pare mszyc teraz nie rozłoży zaraz plantacji. Nieraz warto poczekać kilka dni, aby za kilka dni nie powtarzać oprysku. Mszyca jest "łatwa" w zwalczaniu, bo większość środków owadobójczych świetnie sobie z nią radzi... Smile
Dzięki fruity81 za tą przyjemność Sad skończyłem oprysk o 4:30 i słonko już widziałem.... Surprised Jak obliczyłem sobie jednego roku ... to przy ośmiogodzinnym dniu pracy siedziałem na opryskiwaczu ponad miesiąc.... Du** boli.... Mad

[Uaktualnione dnia: czw, 14 czerwiec 2007 10:58]


___pozdrawiam_____
Odp: Walka z mszycami, przędziorkami itp. [wiadomość #5339 (odpowiedź na #5311) ] czw, 14 czerwiec 2007 12:49 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
fruity81 jest aktualnie niedostępny fruity81
Wiadomości: 680
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
W skrócie telegraficznym Very Happy mogę ci RAV77 przedstawić podstawowe zasady mieszania ŚOR . Zasada nr.1 przed podjęciem decyzji mieszania sprawdz w tabeli mieszania czy dane środki są ze sobą mieszalne, jeśli są to śmiało możesz mieszać.Zasada nr.2 jesli nie ma żadnej informacji o mieszaniu danych środków w tabeli to nie znaczy że nie mozna ich razem zastosować .Wykonujemy wówczas próbę, czyli mieszamy niewielkie ilości środka powiedzmy w 2 l. wody i czekamy 15 minut na wynik próby.Jesli po tych magicznych 15 minutach Smile nie powstały żadne "kluchy" ,nie zwarzyło sie,i nie zmieniło stanu skupienia Very Happy mozemy lac do beki i do przodu GO,GO...W tabeli mieszania jest sporo luk czyt => brak info o mieszaniu ,jest to spowodowane tym że nie zostały zrobione oficjalne dość kosztowne badania nad mieszaniną danych środków,lecz nie wyklucza to swobody mieszania . Natomiast gdy ujrzysz w tabeli przy danej konbinacji info np. "N"-czyli nie mieszać lub "O" -czyli mieszanie niecelowe to licz się z tym że powstanie ci jakaś fajna zupa Surprised czego najlepszym przykładem był klej do tapet który kiedyś sporządaił jerzy45.

[Uaktualnione dnia: czw, 14 czerwiec 2007 12:53]

Odp: Walka z mszycami, przędziorkami itp. [wiadomość #5343 (odpowiedź na #5311) ] czw, 14 czerwiec 2007 15:31 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
RAV77 jest aktualnie niedostępny RAV77
Wiadomości: 20
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
Dzięki za rady, są wzięte pod uwagę Razz
Na razie nie widze oprócz mszyc innych szkodników.
A mszyc jest naprawde sporo.

Pozdrawiam
RAV
Odp: Walka z mszycami, przędziorkami itp. [wiadomość #5344 (odpowiedź na #5311) ] czw, 14 czerwiec 2007 16:44 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy45 jest aktualnie niedostępny jerzy45
Wiadomości: 1202
Dołączył(a): kwiecień 2007
Maniak
...dokładnie i w samą dziesiątke trafiłeś fruity81... Very Happy , a ja nie potrafiłem tej substancji nowo powstałej określić Laughing Człowiek uczy się na błędach, ale najlepiej na cudzych... Twisted Evil . Jak nie masz programu ochrony to kup, a jak masz to reszta to pestka.... z poprawką,... że trzeba wiedzieć co się chce zwalczać i czym , a po co dwa razy robić to samo... i w Twoim przypadku zdzierać podeszwy...Zapoznać się dokładnie z opisem środków, żebyś nie pomieszał dwóch takich samych tylko o innej nazwie....Potem tylko popatrzeć na tabele mieszania.....eeee, ale w nowych programach, chyba usuneli ten temat...??? a jeśli tak to w starych - najlepiej z przed wejściem do Unii....
fruity81 napisał w 2 l , ale ze środkami w dawce jaką będziesz stosował normalnie..... Nie mieszaj więcej jak dwa... Tylko za bardzo nie eksperymentuj - to nie zabawa ...tylko trucizny i uważaj - nie stwórz mieszaniny wybuchowej...to podstawa... Twisted Evil
No tak ...niby innych robali nie ma, ale ja w sadzie przy standartowych opryskach zwalczam też mszyce i nie wykonuje dodatkowych zabiegów. Widze mrówki zaczynaja biegać na szczyty gałązek to znak, że już mszyce są, ale poczekam i za ok 10 dni i tak będe musiął coś dać ...ale środek o szerokim spektrum....


___pozdrawiam_____
Odp: Walka z mszycami, przędziorkami itp. [wiadomość #5349 (odpowiedź na #5311) ] czw, 14 czerwiec 2007 22:46 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 7205
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
kolego RAV77
teraz jest czas walki ze słonkowcem to taki niepozorny chrabąszcz z długim ryjkiem co składa jaja w orzeszkach. pamiętasz podczas zbiorów orzeszki z małą dziurką a w środku maleńka biała larwa i jej odchody Shocked to jego dzieci. trudno go zauważyć (chrabąszcza) ale jeden osobnik może zepsuć wiele pięknych orzeszków Twisted Evil tak że zawalcz z nim a mszyca zginie przy okazji tak jak mówił jerzy45 Laughing odpowiedź na pytanie znajdziesz w programie ochrony, ale wyboru wielkiego nie masz, a poza tym przy tak wysokich temperaturach perytroidy odpadają (za gorąco nawet w nocy) pozostaje jakiś totalny środek fosforoorganiczny coś na kształt sumithion zolone dimezyl owadofos, chyba że temp. spadnie do około 15 st.C to można decis zastosować,
kolego śpiesz się bo to ostatnie dni na tego drania. orzeszki pokazują główki czyli jest gdzie składać jaja Very Happy
aaaaaaa jeszcze tak na wszelki wypadek dodaj zwilżacza bo mszyca ma meszek na sobie tzn. takie złośliwe futerko Mad

[Uaktualnione dnia: czw, 14 czerwiec 2007 22:55] przez Moderatora

Odp: Walka z mszycami, przędziorkami itp. [wiadomość #5355 (odpowiedź na #5311) ] pią, 15 czerwiec 2007 09:38 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
RAV77 jest aktualnie niedostępny RAV77
Wiadomości: 20
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
OK
Widzę że są orzeszkomani, znawcy tematu, których jednak trzeba trochę za język pociągnąć Smile a można się sporo dowiedzieć.
Sądzę że oprócz mnie jest parę "mniej doświadczonych" Very Happy osób, śledzących to forum, którym łatwiej jest tu znaleźć odpowiedź niż szukać po książkach. (czas)
Więc jedziemy z kolejnymi pytaniami.
W załączniku są dwie fotki.
Na pierwszej widać jak liść po swym obwodzie usycha, jaka jest przyczyna tegoż usychania, robale brak jakiegoś składnika czy jeszcze coś innego?
Druga fotka liść konkretnie zjedzony, robal.
Dodam że jest to na kilku drzewkach.
Co robić Rolling Eyes
pozdrawiam
RAV

Odp: Walka z mszycami, przędziorkami itp. [wiadomość #5360 (odpowiedź na #5311) ] pią, 15 czerwiec 2007 12:24 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy45 jest aktualnie niedostępny jerzy45
Wiadomości: 1202
Dołączył(a): kwiecień 2007
Maniak
...Jeżeli to nie dotyczy samego orzeszka Smile to się tym nie martw specjalnie. Pare dziurek w liściu to nie tragedia. Byś musiał widzieć moje jabłonie.... Mad .... masakra....a 5 razy pryskałem na robale...(będe musiał poważnie z nimi porozmawiać w przyszłym sezonie Very Happy )Ale teraz już jest spokój....
A mówiłeś, że oprócz mszycy nic więcej nie masz !!!! mszycą się specjalnie nie przejmuj - zajmij się tymi, których pozornie nie ma, a one zeżrą Ci plon. Jak będziesz wykonywał planowe opryski - to na tego, to na tamtego - to mszyca nie powinna być zagrożeniem. Zawsze może zrobić "nalot", ale to już inna historia. ( na leszczynie tylko wiem, że rosną orzechy...i na uprawie się nie znam )
pozdrawiam...


___pozdrawiam_____
Odp: Walka z mszycami, przędziorkami itp. [wiadomość #5591 (odpowiedź na #5311) ] czw, 21 czerwiec 2007 23:22 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 7205
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
kolego chciałbym ci pomóc ale nie mogę otworzyć tego pliku z uszkodzeniami. jestem świeży w sprawach internetu i komputera. tak na oko (to chłop w szpitalu umarł Laughing ) jak jakiś robal zje liścia to nic się nie dzieje jest ich dużo. chyba że zje kilka to trzeba pomyśleć o walce z wrogiem Twisted Evil liści może zjeść taka zielona gąsiennica pozostaje szkielet liśca mało szkodliwa nie wiem kto to, dziurki też może zrobić jakiś robal też nie wiem co to za wróg. największe spustoszenia czyni chrząszcz majowy są dni że na drzewku patrafi siedzieć ich kilkanaści Surprised no to tu trzeba do nich strzelić koniecznie, szczególnie że pędraki to ich robota Twisted Evil a do przebarwień różnie może być, leszczyna lubi magnez dolistnie. żle reaguje na sól potasową ( pamiętaj że to moje sądy) która powoduje antagonizm z magnezem. ciekawi mnie czy liść usycha i zwija się na dół to tak jak brak potasu? a masz przebarwienia pomiędzy nerwami? nie wiem czemu tak się dzieje ale u mnie niekiedy tak jest i wtedy stosuje dolistnie jakiś schelatyzowany nawóz NPK albo jakiś mikrovit
Odp: Walka z mszycami, przędziorkami itp. [wiadomość #5595 (odpowiedź na #5311) ] pią, 22 czerwiec 2007 08:22 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
RAV77 jest aktualnie niedostępny RAV77
Wiadomości: 20
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
Witam
Kwiatosz, ściągnij sobie bezpłatny program ACROBAT READER, to zobaczysz zdjęcia.
Faktycznie mszyce (u mnie w tej ilości) nie robią wieszej szkody drzewkom.
Natomiast niepokoi mnie właśnie to usychanie liści.
Wygląda to tak że liść brązowieje po swym obwodzie, tak jest na całym drzewku.
Na razie jest to na kilku drzewkach, ale nie wygląda to dobrze.

Dziękuję za wszystkie rady.
pozdrawiam
RAV
Odp: Walka z mszycami, przędziorkami itp. [wiadomość #5646 (odpowiedź na #5595) ] sob, 23 czerwiec 2007 22:18 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
netrim jest aktualnie niedostępny netrim
Wiadomości: 5
Dołączył(a): czerwiec 2007
Nowy
witaj RAV

mam ten sam problem co ty na górnym zdjęciu. wysłałem zdjęcia moich liści do różnych instytucji, zleciłem badania gleby i liści, analize pod kontem grzybów i innych chorób. Czekam na wyniki jak tylko dostanę coś to dam znać. dodam że u mnie to g..o
rozniosło sie prawie na całą plantację. Sad
Odp: Walka z mszycami, przędziorkami itp. [wiadomość #5871 (odpowiedź na #5311) ] pią, 29 czerwiec 2007 23:04 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 7205
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
koledzy tu ciemniak komputerowy Very Happy nie mogę dalej obejżeć tych zdjęć, zmieni się to w niedziele (wizyta kloegi) ja też mam zasychanie na brzegach liści, szczególnie tam gdzie były duż mrozy. w tym roku na części upraw zmieniłem odżywianie dolistne i co ????????? katastroffffffa !!!! mam wrażenie że te przebarwienia to brak magnezu i jeszcze jakiegoś mikroelementu Very Happy . tu gdzie od wiosny jadę jak co roku siarczanem magnezu + florovit wszystko jest w porządku Smile (przyrosty jak wszędzie a nie ma żadnych przebarwień na liściach)

[Uaktualnione dnia: pią, 29 czerwiec 2007 23:06] przez Moderatora

Odp: Walka z mszycami, przędziorkami itp. [wiadomość #5879 (odpowiedź na #5871) ] sob, 30 czerwiec 2007 00:19 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
netrim jest aktualnie niedostępny netrim
Wiadomości: 5
Dołączył(a): czerwiec 2007
Nowy
kwiatosz!!
http://www.adobe.com/products/acrobat/readstep2_servefile.ht ml?option=full&order=1&type=&language=English&am p;platform=WinXPSP2&esdcanbeused=0&esdcanhandle=0&am p;hasjavascript=1&dlm=

i zdjęcia zobaczysz!!
pozdro
Odp: Walka z mszycami, przędziorkami itp. [wiadomość #5897 (odpowiedź na #5879) ] nie, 01 lipiec 2007 09:23 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 7205
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
koledzy napiszcie jak zbiory bo w tym roku u mnie aż chce się wychodzić w sad ide zrobie zdjęcie i dołącze je o ile będę potrafił. kurcze są drzewka gdzie gałęzie się gną od orzechów. serce rośnie. Very Happy
Odp: Walka z mszycami, przędziorkami itp. [wiadomość #5943 (odpowiedź na #5311) ] pon, 02 lipiec 2007 15:16 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
RAV77 jest aktualnie niedostępny RAV77
Wiadomości: 20
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
Witam
Prawdopodobnie zamieranie liści jest to niedobór - w moim przypadku wapnia choroba to chloroza brzeżna lub nekroza.
Niestety mam kwaśną glebę i widzę że muszę jeszcze wapnować .
Czekam na wasze opinie.
Pozdrawiam
RAV
Odp: Walka z mszycami, przędziorkami itp. [wiadomość #6099 (odpowiedź na #5943) ] czw, 05 lipiec 2007 22:41 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 7205
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
kolego rav77 dotarłem do tych zdjęć. kolego myśle że liści zjedzonych jest w całym sadzie niewiele i nie ma co się przejmować. to robota jakiegoś robala jest on i u mnie a jak zje pare listków to życze mu zdrowia. Laughing to zasychanie to poważna sprawa. na mój gust, choć żona mówi że mam kiepski (chyba tak jak ją wybrałem) to zasychanie pojawia się na najmłodszych liściach i na niektórych odmianach. sam mam coś podobnego na katalończyku i to szczególnie na jednym kawałku. boję się że to jakaś mozajka wirusowa jak w hiszpani lub we włoszech Sad . mam nadzieje że to niedobór wapnia lub innego składnika (może magnez) choć zasychanie brzegów liści wskazywało by na brak potasu, nie mam głowy co to, a może to jakiś mikroelement? postanowiłem przewapnować pole (może mocznik zakwasił glebe pod drzewkiem) i z wiosny rozsiać wieloskładnikowy nawóz w dużej dawce. teraz wróciłem do praktyk z poprzednich lat - siarczan magnezu + florovit, zobaczymy co będzie latem. trzymaj się, uprawa pola to jedna wielka niewiadoma.
Odp: Walka z mszycami, przędziorkami itp. [wiadomość #6264 (odpowiedź na #5311) ] pon, 09 lipiec 2007 16:01 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
RAV77 jest aktualnie niedostępny RAV77
Wiadomości: 20
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
Witam
Netrim czy masz już wyniki badań ?
Dzięki Kwiatosz
Ja niestety nie mogę już czekać, bo tak jak piszesz to jest już poważna sprawa również u mnie, daję próbki liści do analizy.
U mnie przede wszystkim zaatakowało Cosforda, około 60% drzewek już usycha Sad tragedia.
Również przewapnowałem, ale nie czekam bo to sie źle skończy tylko zrobię tą analizę, choć nie wiem czy już nie jest za późno.
Jak będę widział co to jest to dam znać.
A i faktycznie mszyce to mały problemem.

Pozdrawiam
RAV
Odp: Walka z mszycami, przędziorkami itp. [wiadomość #6286 (odpowiedź na #6264) ] pon, 09 lipiec 2007 22:24 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 7205
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
jestem z lubelskiego i u mnie były straszne wiatry Mad orzeszków leży na ziemi że hej !!!! kolego u mnie na nowej plantacji cosforda (posadzona na jesieni) też na paru drzewkach liście zasychają na brzegach. to nie pędrak bo wykopałem pare drzewek i korzenie były. nie wiem co to. na mój gust (mówiłem że mam słaby) to brak jakiegoś mikroskładnika, bo potas rozsiałem w sporej ilości przed posadzeniem. kiedyś myślałem że leszczyna to taka super prosta uprawa. po paru latach zweryfikowałem to diametralnie Rolling Eyes najgorsze jest oczekiwanie na pierwsze znośne plony. kurcze dajcie znać jakie plony u was!!!! nie możecie uwierzyć że tak pięknie zaowocowały w tym roku!!!???? Shocked
Odp: Walka z mszycami, przędziorkami itp. [wiadomość #7544 (odpowiedź na #5311) ] wto, 14 sierpień 2007 22:32 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 7205
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
kol,edzy netrim i rav77 jakie macie wyniki badań a szczególnie zalecenia. nieszczęście u mnie też zrobiło się to na zeszłorocznych nasadzeniach proszę powiedzcie jakie macie zalecenia Sad
Odp: Walka z mszycami, przędziorkami itp. [wiadomość #8404 (odpowiedź na #5311) ] śro, 12 wrzesień 2007 11:50 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gajowy jest aktualnie niedostępny Gajowy
Wiadomości: 1
Dołączył(a): wrzesień 2007
Nowy
Pytanie:)

Czy jest jeszcze o tej porze roku stosować jakieś (jeśli tak to jakie) opryski na przędziorki na leszczynie?

z góry dzięki
Odp: Walka z mszycami, przędziorkami itp. [wiadomość #41599 (odpowiedź na #5311) ] wto, 15 czerwiec 2010 12:24 Przejdź do poprzedniej wiadomości
RAV77 jest aktualnie niedostępny RAV77
Wiadomości: 20
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
Witam po długiej przerwie.
Co do zasychania liści po swym obwodzie jak pisałem wcześniej, ja wyczytałem - nie pamiętam w czym - że orzech jest boro lubny.
Od zeszłego roku, stosuję oprysk "borovitem" i muszę przyznać że żadne drzewko, podkreślam żadne, nie ma objawów zasychania.
Ze swojego doświadczenia polecam tego typu zabieg.

Pozdrawiam
RAV

Poprzedni wątek:nalot na korze
Następny wątek:orzech wloski - naruszony system korzeniowy
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]