użytkownik: Gość | logowanie
Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Malina » Nawadnianie w malinach
Nawadnianie w malinach [wiadomość #39230] śro, 05 maj 2010 15:49 Przejdź do następnej wiadomości
lukaszchr jest aktualnie niedostępny lukaszchr
Wiadomości: 8
Dołączył(a): listopad 2008
Nowy
Witam serdecznie,

zastanawiam się na zastosowaniem fertygacji na plantacji malin.

Będę wdzięczny za informację:
1. Czy to się opłaca? (czy jest przełożenie na większy plon)
2. Jakiej firmy system zastosować?
3. Jakie nawozy?
4. Czy jakaś firma opracowała plan np. roczny takiego nawożenia (kiedy i ile jakiego nawozu?)

Z góry dziekuję za każdą informację.
Nawadnianie w malinach [wiadomość #58399 (odpowiedź na #39230) ] pon, 23 maj 2011 14:15 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
andres02 jest aktualnie niedostępny andres02
Wiadomości: 11
Dołączył(a): maj 2011
Nowy
Dzieki Kazimierz,ogladalem te zdjecia i rzeczywiscie zbior malin byl kiepski,ale jezeli dobrze wyczytalem to one sa z 2006r. i kombajn wlasnej konstrukcji'
Czy mogl bys sie podzielic wiedza praktycznana temat nawadniania kropelkowego w malinach.Ja chce zalozyc takie podlewanie i sadze ze lepsze bedzie 5-10cm.pod powieszchnia ziemi,niz na ziemi(ale to czysta teoria),dlaczego-
-wolniejsze parowanie wody do atmosfery
-wydluzenie zywotnosci lini nawadniajacych-warunki atmosferyczne
-wyeliminowanie uszkodzen mechanicznych-przeciec,przerwan
Nie wiem czy mam racje ,ale powtazam to czysta teoria.
Odp: Kombajn korvan [wiadomość #58405 (odpowiedź na #58399) ] pon, 23 maj 2011 17:07 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
tomaszw jest aktualnie niedostępny tomaszw
Wiadomości: 211
Dołączył(a): sierpień 2008
Zaawansowany
Twoje teoria nie sprawdzi się w praktyce.
Odp: Kombajn korvan [wiadomość #58433 (odpowiedź na #58399) ] pon, 23 maj 2011 22:52 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
andres02 jest aktualnie niedostępny andres02
Wiadomości: 11
Dołączył(a): maj 2011
Nowy
Tomasz ,a moglbys to rozwinac ,samo "nie sprawdzi sie w praktyce" bez podania argumentow, nie trafia do mnie.
Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58525 (odpowiedź na #39230) ] śro, 25 maj 2011 14:46 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
tomaszw jest aktualnie niedostępny tomaszw
Wiadomości: 211
Dołączył(a): sierpień 2008
Zaawansowany
Zakopując linię kroplującą w ziemi nawet na 5 cm powodujesz znaczne jak nie całkowite zmniejszenie otworu przepływowego, a napewno na 10 cm całkowite zamknięcie. Zapewne wiesz jak wyglądają taśmy kroplujące, no chyba że rozmawiamy o liniach kroplujących to już inna sprawa. Amortyzacja taśm kroplujących wynosi ok 7 gr/rok/metr, więc to nie jest tak dużo. A uszkodzenia mechaniczne zazwyczaj są przy zwijaniu taśmy ale są rzadkie.
Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58563 (odpowiedź na #39230) ] śro, 25 maj 2011 23:44 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Dzimbo jest aktualnie niedostępny Dzimbo
Wiadomości: 60
Dołączył(a): wrzesień 2009
Początkujący
Dołączę się do dyskusji z innym pytaniem.

Planuję uruchomić na jednym z pól testowo system nawadniający, oparty o taśmy kroplujące, z tym że nie mam pojęcia jak doprowadzić do plantacji wodę. Plantacja jest na wzgórzu, około 200 metrów od zabudowań i 20 metrów w górę.
Potrzebuję jakieś pompy, czy zwykłe ciśnienie sieciowe wystarczy?
W ogóle nie wiem za bardzo jak się za to zabrać, było by dużo prościej gdyby nie ta górka.

Na dole link do pliku z układem pola.
Na ŻÓŁTO zaznaczone jest pole, na CZERWONO szczyt (~20 metrów różnicy w wysokości pomiędzy domem i szczytem).
Dokładne linie z odległościami podane są na mapie.


http://www.sadownictwo.com.pl/index.php/forum/index.php/fa/2613/0/

Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58569 (odpowiedź na #39230) ] czw, 26 maj 2011 10:46 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
tomaszw jest aktualnie niedostępny tomaszw
Wiadomości: 211
Dołączył(a): sierpień 2008
Zaawansowany
mam kilka pytań:
-czy woda będzie z wodociągu czy ze studni własnej?
- jeżeli ze studni to jaka jest jej wydajność w m3/h?
-ile rzędów do nawodnienia
Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58573 (odpowiedź na #39230) ] czw, 26 maj 2011 12:10 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
tomaszw jest aktualnie niedostępny tomaszw
Wiadomości: 211
Dołączył(a): sierpień 2008
Zaawansowany
jeszcze jeżeli można to wrzuć przekrój poprzeczny (szkic) terenu od zabudowań do końca działki która ma być nawadniana (wiernie oddajacy różnice terenu)
Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58574 (odpowiedź na #39230) ] czw, 26 maj 2011 12:10 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Dzimbo jest aktualnie niedostępny Dzimbo
Wiadomości: 60
Dołączył(a): wrzesień 2009
Początkujący
Może być z wodociągu lub ze studni własnej. Najlepiej z tańszego źródła jeśli chodzi o potrzebny sprzęt.

3 rzędy

Przekrój wrzucę wieczorem, teraz jestem w pracy. Muszę jako tako narysować.

[Uaktualnione dnia: czw, 26 maj 2011 12:11]

Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58575 (odpowiedź na #39230) ] czw, 26 maj 2011 12:21 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
tomaszw jest aktualnie niedostępny tomaszw
Wiadomości: 211
Dołączył(a): sierpień 2008
Zaawansowany
to jeszcze powiedz czy planujesz rozbudowę nawodnienia na dalsze pola?
Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58579 (odpowiedź na #39230) ] czw, 26 maj 2011 13:35 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Dzimbo jest aktualnie niedostępny Dzimbo
Wiadomości: 60
Dołączył(a): wrzesień 2009
Początkujący
Jak najbardziej.
Kolejne pole znajduje się - jak popatrzysz na mapkę, to przy prawym końcu zaznaczonej działki jest droga. Po drugiej stronie tej drogi i 4 pola w dół. Tuż przed drzewami które widać przy drodze.
Druga po tej samej stronie, z 200 metrów dalej w dół, ale już jej nie widać na mapce. Każda na wzgórzu. Drogi w dolinach.
Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58581 (odpowiedź na #39230) ] czw, 26 maj 2011 15:06 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
tomaszw jest aktualnie niedostępny tomaszw
Wiadomości: 211
Dołączył(a): sierpień 2008
Zaawansowany
To prześlij szkic wszystkich działek planowanych do nawodnienia, ich odległość od siebie, długość działek, ilość rzedów do nawodnienia i ukształtowanie terenu.
Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58616 (odpowiedź na #39230) ] czw, 26 maj 2011 23:30 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
andres02 jest aktualnie niedostępny andres02
Wiadomości: 11
Dołączył(a): maj 2011
Nowy
to jest odpowiec ,mialem na mysli linie kroplujac ,chociaz nie wiem ktory zestaw w montaz bedzie tanszy[linia czy tasma].Panowie czy wode do nawadniania z wodociagu trzeba odrzelazniac.
Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58617 (odpowiedź na #39230) ] pią, 27 maj 2011 00:08 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
tomaszw jest aktualnie niedostępny tomaszw
Wiadomości: 211
Dołączył(a): sierpień 2008
Zaawansowany
taśma 0,3 zł/metr, linia bez kompensacji 0,8-0,9 zł/metr. mam pytanie do Ciebie Andres02, jakie masz przyłącze wodociągowe, chodzi mi o średnicę rury?
Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58641 (odpowiedź na #39230) ] pią, 27 maj 2011 17:58 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
gp1982 jest aktualnie niedostępny gp1982
Wiadomości: 23
Dołączył(a): luty 2010
Początkujący
Przez kilka lat miałem założone taśmy kroplujące w malinie jesiennej,system OK!jest tylko jedno ale,do tej pory używałem wody z wodociągu i stwierdziłem że ze względu na zawarty w niej chlor przynosi to więcej straty niż pożytku. Jeden z rzędów położony najwyżej nie był nawadniany,jest on najbardziej okazały pozostałe niestety chlor mocno przerzedził.Nie polecam wody z sieci lepiej z własnego ujęcia.
Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58662 (odpowiedź na #39230) ] pią, 27 maj 2011 22:26 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
andres02 jest aktualnie niedostępny andres02
Wiadomości: 11
Dołączył(a): maj 2011
Nowy
5mm rurka PCV ,myslalem tez o studni gl.àle jak zaczolem czynac na forach internetowych o wszystkich pozwolaniach i decyzjach o tym to mnie szl.. trafia.Posadam dosc dobre ziemi [2KL].I to nawadnianie traktuje jak "kolo zapasowe w samochodzie" ale jak chce zmechanizowac zbior to musze je miec.
Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58664 (odpowiedź na #39230) ] pią, 27 maj 2011 22:31 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
tomaszw jest aktualnie niedostępny tomaszw
Wiadomości: 211
Dołączył(a): sierpień 2008
Zaawansowany
daruj sobie te pozwolenia i kop studnie Razz
Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58670 (odpowiedź na #39230) ] pią, 27 maj 2011 22:45 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
andres02 jest aktualnie niedostępny andres02
Wiadomości: 11
Dołączył(a): maj 2011
Nowy
na lewo,sasiadow mam spoko,woda powinna byc na 15-20 [tak podejzewam ] slyszale ze firmy biora ok.80-100zl. z metra ,ale czy sie podejma bez papierow.
Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58672 (odpowiedź na #39230) ] pią, 27 maj 2011 23:02 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
tomaszw jest aktualnie niedostępny tomaszw
Wiadomości: 211
Dołączył(a): sierpień 2008
Zaawansowany
Zapytaj te firmy czy same mają papiery na to co robią. Razz
Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58674 (odpowiedź na #39230) ] pią, 27 maj 2011 23:12 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
andres02 jest aktualnie niedostępny andres02
Wiadomości: 11
Dołączył(a): maj 2011
Nowy
widze doswiadczenie w tej dziedzinie,a sciolkowanie malin -co o tym sadzisz
Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58675 (odpowiedź na #39230) ] pią, 27 maj 2011 23:56 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
tomaszw jest aktualnie niedostępny tomaszw
Wiadomości: 211
Dołączył(a): sierpień 2008
Zaawansowany
ściółkowanie czym?
Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58678 (odpowiedź na #39230) ] sob, 28 maj 2011 02:28 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Dzimbo jest aktualnie niedostępny Dzimbo
Wiadomości: 60
Dołączył(a): wrzesień 2009
Początkujący
Przepraszam że jeszcze nie dodałem przekroju terenu. Nie mam kiedy. Dopiero wróciłem. Maliny rosną, roboty od ch...
Tylko się uporam z siekaniem to zamieszczę.

Przeczytałem że coś wspominacie o jakiś pozwoleniach. Gdzieś widziałem że od niedawna trzeba mieć pozwolenia na nawadnianie (cross compliance i inne duperele utrudniające życie). Wiecie coś na ten temat?
tomaszw będziemy kontynuować tylko się uporam z pracami na plantacji. Idę spać.
Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58704 (odpowiedź na #39230) ] sob, 28 maj 2011 12:52 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
andres02 jest aktualnie niedostępny andres02
Wiadomości: 11
Dołączył(a): maj 2011
Nowy
sloma ,zeby dluzej przytrzymac wilgoc,a dokladniej to po skoszeniu malin rozrzucic obornik na sama linie 70-80cm[musimy przerobic rozrzutnik aby tak nam rozszucal],po zimie zostaje nam sloma w liniach.
Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58812 (odpowiedź na #39230) ] nie, 29 maj 2011 17:19 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
tomaszw jest aktualnie niedostępny tomaszw
Wiadomości: 211
Dołączył(a): sierpień 2008
Zaawansowany
Nie stosuje, ze względu m.in. na brak obornika.
Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58818 (odpowiedź na #39230) ] nie, 29 maj 2011 18:36 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
farmer4 jest aktualnie niedostępny farmer4
Wiadomości: 17
Dołączył(a): styczeń 2009
Nowy
Ja od lat używam nawodnienia w malinie, każdy dziś wie, że plantacja maliny bez nawodnienia to nie plantacja. Od 2 lat uzywam dozownika, dobra sprawa nie muszę nawozów mieszać z opryskiem, unikam poparzeń bo idzie w korzeń a ,nie w liść. Program taki posiada firma Yara,
Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58833 (odpowiedź na #39230) ] nie, 29 maj 2011 19:51 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Kunegunda jest aktualnie niedostępny Kunegunda
Wiadomości: 460
Dołączył(a): luty 2010
Stały bywalec
farmer możesz przesłać mi na pocztę zdjęcie ewentualne info o tym dozowniku bo planuję zrobić taki tylko nie wiem jak ewentualnie jakiej firmy.
Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58863 (odpowiedź na #39230) ] pon, 30 maj 2011 01:05 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Dzimbo jest aktualnie niedostępny Dzimbo
Wiadomości: 60
Dołączył(a): wrzesień 2009
Początkujący
Farmer, również prosiłbym na maila jeśli można. Będę wdzięczny.
Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58874 (odpowiedź na #39230) ] pon, 30 maj 2011 12:25 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
tomaszw jest aktualnie niedostępny tomaszw
Wiadomości: 211
Dołączył(a): sierpień 2008
Zaawansowany
Kto ma opryskiwacz ten ma dozownik, wystarczy pokąbinować trochę Razz
Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58889 (odpowiedź na #39230) ] pon, 30 maj 2011 17:48 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Kunegunda jest aktualnie niedostępny Kunegunda
Wiadomości: 460
Dołączył(a): luty 2010
Stały bywalec
można jaśniej??
Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58939 (odpowiedź na #39230) ] pon, 30 maj 2011 23:04 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
andres02 jest aktualnie niedostępny andres02
Wiadomości: 11
Dołączył(a): maj 2011
Nowy
Czesc,mam brata ktory w Hiszpanii zaklada nawodnienia i tam stosuja dozowniki firm Venturi.W internecie taki zestawik kosztuje ok.200zl.
Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58944 (odpowiedź na #39230) ] pon, 30 maj 2011 23:37 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
tomaszw jest aktualnie niedostępny tomaszw
Wiadomości: 211
Dołączył(a): sierpień 2008
Zaawansowany
Podłączasz wąż z opryskiwacza tuż za pompą, ustawiasz trochę wyższe ciśnienie na opryskiwaczu niż w obiegu, i działa.
Odp: Nawadnianie w malinach [wiadomość #58959 (odpowiedź na #58944) ] wto, 31 maj 2011 08:22 Przejdź do poprzedniej wiadomości
farmer4 jest aktualnie niedostępny farmer4
Wiadomości: 17
Dołączył(a): styczeń 2009
Nowy
Co do dozownika to mogę zdjęcie zamieścić koło czwartku, bo jestem w trasie, a co do opryskiwacza to jest wyjście tylko na małej długości rzędów,poza tym jeśli masz nawodnienie to mija się z celem bo paliwo do tanich nie należy, a sam dozownik to bardzo proste urządzenie ja za swój dałem 400zł, ale wystarczy odwiedzić sklep z hydrauliką i za pół ceny możesz sam zrobić swój, będzie on metalowy, ale za to trwalszy,a te ze sklepów to plastik,przy wysokim ciśnieniu często zrywa przewód doprowadzający pożywkę.
Poprzedni wątek:Azot, kiedy nawozić?
Następny wątek:Opryskiwacz do powtarzających
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]