|
|
|
|
|
|
|
| Odp: Straty w Wiśniach 2011 [wiadomość #57162 (odpowiedź na #56963) ] |
czw, 05 maj 2011 23:15   |
Jakub36a Wiadomości: 35 Dołączył(a): czerwiec 2009 |
Początkujący |
|
|
|
Okolice Tarczyna. Już widać, że będą straty. Płatki kwiatowe i słupki brązowe. Jest na razie nieco lepiej jak w 2007, ale na prognozy % strat jeszcze za wcześnie. Czereśnie i śliwy podobnie.
[Uaktualnione dnia: czw, 05 maj 2011 23:16]
|
|
|
|
| Odp: Straty w Wiśniach 2011 [wiadomość #58037 (odpowiedź na #56963) ] |
pon, 16 maj 2011 22:41   |
 |
pomolog Wiadomości: 3194 Dołączył(a): styczeń 2007 |
Maniak |
|
|
Krótka ocena zawiązania owoców w wiśniach... zawiązki "lecą" jeszcze bardziej niż w przypadku czereśni, ale tu akurat kwitnienie nie było złe... i tak można powiedzieć, że większość odmian wiśni zawiązała u nas średnio ("bardziej w kierunku słabo niż dobrze"). W tym typowo produkcyjne odmiany jak: 'Northstar', 'Łutówka', 'Vowi' oraz 'Lucyna', 'Turgieniewka', 'Sabina', 'Agat', 'Ametyst' i inne. Dobre zawiązanie jest w przypadku odmian: 'Dradem', 'Nana' i 'Erdi Botermo'. Najlepiej - paradoksalnie - jedna ze słabiej z reguły plonujących - 'Pandy 103' oraz 'Wanda'. Bardzo mało owoców spodziewamy się z drzew odmian: 'Groniasta z Ujfehertoi', 'Morina', 'Safir' i czerechy 'Książęca' (jedynie w jej przypadku widoczne są pojedyncze zawiązki uszkodzone częściowo przez przymrozek). U odmian 'Karneol' i 'Meteor Korai' owoców praktycznie nie zobaczymy wcale (ta ostatnia "zrzuciła" wszystkie zawiązki). Pozdrawiam serdecznie
Piszę poprawnie po polsku
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: Straty w Wiśniach 2011 [wiadomość #58227 (odpowiedź na #58195) ] |
czw, 19 maj 2011 19:40   |
tomek74 Wiadomości: 127 Dołączył(a): kwiecień 2009 |
Zaawansowany |
|
|
Jak policzyć? Bardzo prosto. Trzeba policzyć kwiatki na gałązce potem policzyć kwiatki którym coś dolega i z proporcji obliczyć procenty. Ale tak na poważnie liczenie kwiatów było straszną mordengą w czasie robienia pracy magisterskiej. Straty są na poziomie 20% na dzień dzisiejszy (podmarznięte, nie zapylone). Więc raczej ciężko nazwać to stratami ciekawe tylko ile z tego jeszcze obleci w czerwcu. woj.lubelskie
Tomek
http://sp8uft.bloog.pl/
|
|
|
| Odp: Straty w Wiśniach 2011 [wiadomość #58229 (odpowiedź na #56963) ] |
czw, 19 maj 2011 20:42   |
 |
pomolog Wiadomości: 3194 Dołączył(a): styczeń 2007 |
Maniak |
|
|
To badanie, o którym wspomina Tomek nazywa się oceną intensywności kwitnienia i dynamiki opadania zawiązków. Jest stosunkowo proste, choć pracochłonne i ma z nim do czynienia niemal każdy student (lub pracownik naukowy) prowadzący doświadczenia (zarówno te związane z oceną plonu, jak i fizjologią roślin sadowniczych, odmianoznawstwem itd.). Każdy może je wykonać w sadzie - w szczegółach wygląda to tak:
Do obserwacji wybieramy pędy z kwiatostanami, o określonej długości (jeżeli celem jest uzyskanie wyniku w przeliczeniu na metr długości pędu) lub (wydaje mi się, że częściej) po minimum dwa pędy na każdym drzewie w doświadczeniu, na których łączna liczba kwiatostanów (lub kwiatów) przekracza 100. Odcinek do obserwacji wyraźnie zaznaczamy (np. widoczną, czerwoną kokardką ). Równocześnie wykonujemy typowe obserwacje fenologiczne, określając termin początku, pełni i końca kwitnienia. W czasie pełni kwitnienia liczymy liczbę kwiatostanów i liczbę kwiatów. 5 dni po terminie końca kwitnienia dokonujemy pierwszego pomiaru zawiązków na danym odcinku. Następne pomiary wykonujemy w równych odstępach czasu, co 5 lub 10 dni (w zależności od ustaleń). Ostatni pomiar wykonywany jest po opadzie świętojańskim, kiedy już liczba pozostałych zawiązków nie ulega zmianie. Dynamikę określa się w procentach liczby zawiązków w stosunku do liczby kwiatostanów (lub kwiatów). Ocena uszkodzeń mrozowych kwiatów i zawiązków wygląda niemal identycznie - dodatkowo większą uwagę poświęca się obserwacjom wizualnym uszkodzeń (rodzaj i charakter).
PS. szczerze współczuję niektórym tegorocznym magistrantom... znaleźli się bowiem w bardzo trudnej sytuacji, jeżeli chodzi o badania do swoich prac magisterskich... ;( Pozdrawiam serdecznie
Piszę poprawnie po polsku
|
|
|
|
|
|