użytkownik: Gość | logowanie
Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Wiśnia » Straty w Wiśniach 2011  (5) 1 Głosów
Straty w Wiśniach 2011 [wiadomość #56963] śro, 04 maj 2011 11:10 Przejdź do następnej wiadomości
marcos84 jest aktualnie niedostępny marcos84
Wiadomości: 237
Dołączył(a): październik 2008
Zaawansowany
Witam jak oceniacie stan kwiatów po przymrozkach bo widząc straty jakie szykują się w pozostałych uprawach z wiśnią też może być nieciekawie Shocked , Może być powtórka z poprzedniego sezonu Confused . Pozdrawiam
Odp: Straty w Wiśniach 2011 [wiadomość #56964 (odpowiedź na #56963) ] śro, 04 maj 2011 11:14 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
darek0986 jest aktualnie niedostępny darek0986
Wiadomości: 92
Dołączył(a): maj 2009
Początkujący
na moje marne oko to jeżeli coś sie dało dolistnie to ta noc nie była tragiczna bo widziałem 2 kwaterki blisko siebie i na tej co napewno nic nie było pryskane to płatki były jakieś takie brązowe a na drugiej białe
Odp: Straty w Wiśniach 2011 [wiadomość #57009 (odpowiedź na #56963) ] śro, 04 maj 2011 16:57 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
kodek jest aktualnie niedostępny kodek
Wiadomości: 59
Dołączył(a): luty 2009
Początkujący
Wielkopolska okolice Koła. Straty 90%. Trudno znaleźć ocalałe kwiaty.
Odp: Straty w Wiśniach 2011 [wiadomość #57020 (odpowiedź na #57009) ] śro, 04 maj 2011 18:17 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
mario7 jest aktualnie niedostępny mario7
Wiadomości: 233
Dołączył(a): marzec 2009
Zaawansowany
Witam.W poniedziałek wieczorem dawałem Alkaliny moze cos pomogły,narazie nie wchodze do sadu.
Mysle ze straty bedą w granicach 50%.
Pozdrawiam


Cool


Cierpliwość jest gorzka, ale jej owoce są słodkie.

Odp: Straty w Wiśniach 2011 [wiadomość #57058 (odpowiedź na #57020) ] śro, 04 maj 2011 22:25 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
na zachód od Wrocławia / podobno było " tylko " minus 2.../...Straty na pewno są...Widziałem brązowe zawiązki na Groniastej a nawet na Łutówce... Zasada jest taka, że im większy zawiązek, tym bardziej uszkodzony... Procentowy rozmiar strat będzie można oszacować dopiero za parę dni... Crying or Very Sad
Odp: Straty w Wiśniach 2011 [wiadomość #57109 (odpowiedź na #56963) ] czw, 05 maj 2011 17:22 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
RafalSTW jest aktualnie niedostępny RafalSTW
Wiadomości: 79
Dołączył(a): sierpień 2007
Początkujący
U mnie było -1 st.C Dzisiaj przejrzałem zawiązki nie zauważyłem nic niepokojącego, ale na całej parceli tylko kilka trzmieli co nie rokuje pomyślnych plonów. Gmina Bałtów.
Odp: Straty w Wiśniach 2011 [wiadomość #57150 (odpowiedź na #56963) ] czw, 05 maj 2011 22:11 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
gospodarstwoogrodnicze jest aktualnie niedostępny gospodarstwoogrodnicze
Wiadomości: 9
Dołączył(a): październik 2010
Nowy
A u mnie okolice Kutna było -5 stopni. Mam 3ha wiśni za które od 5lat nic nie mam. 2007r pzemarzły kwiaty, 2008-2009 nie rwałem bo cena poniżej opłacalności , 2009 10%zbioru bo nie zawiązały no i ten rok 99% przemarzły jak długo można wytrzymać? A mówią chłop śpi a wszystko mu samo rośnie. U mnie tylko długi w banku rosną.
Odp: Straty w Wiśniach 2011 [wiadomość #57162 (odpowiedź na #56963) ] czw, 05 maj 2011 23:15 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Jakub36a jest aktualnie niedostępny Jakub36a
Wiadomości: 35
Dołączył(a): czerwiec 2009
Początkujący
Okolice Tarczyna. Już widać, że będą straty. Płatki kwiatowe i słupki brązowe. Jest na razie nieco lepiej jak w 2007, ale na prognozy % strat jeszcze za wcześnie. Czereśnie i śliwy podobnie.

[Uaktualnione dnia: czw, 05 maj 2011 23:16]

Odp: Straty w Wiśniach 2011 [wiadomość #57901 (odpowiedź na #57150) ] nie, 15 maj 2011 17:22 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
szymon1977 jest aktualnie niedostępny szymon1977
Wiadomości: 52
Dołączył(a): maj 2011
Początkujący
ale ten chłop musi w sadzie spać Shocked
Odp: Straty w Wiśniach 2011 [wiadomość #58037 (odpowiedź na #56963) ] pon, 16 maj 2011 22:41 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Krótka ocena zawiązania owoców w wiśniach... zawiązki "lecą" jeszcze bardziej niż w przypadku czereśni, ale tu akurat kwitnienie nie było złe... i tak można powiedzieć, że większość odmian wiśni zawiązała u nas średnio ("bardziej w kierunku słabo niż dobrze"). W tym typowo produkcyjne odmiany jak: 'Northstar', 'Łutówka', 'Vowi' oraz 'Lucyna', 'Turgieniewka', 'Sabina', 'Agat', 'Ametyst' i inne. Dobre zawiązanie jest w przypadku odmian: 'Dradem', 'Nana' i 'Erdi Botermo'. Najlepiej - paradoksalnie - jedna ze słabiej z reguły plonujących - 'Pandy 103' oraz 'Wanda'. Bardzo mało owoców spodziewamy się z drzew odmian: 'Groniasta z Ujfehertoi', 'Morina', 'Safir' i czerechy 'Książęca' (jedynie w jej przypadku widoczne są pojedyncze zawiązki uszkodzone częściowo przez przymrozek). U odmian 'Karneol' i 'Meteor Korai' owoców praktycznie nie zobaczymy wcale (ta ostatnia "zrzuciła" wszystkie zawiązki). Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Straty w Wiśniach 2011 [wiadomość #58152 (odpowiedź na #56963) ] śro, 18 maj 2011 08:59 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Szymek jest aktualnie niedostępny Szymek
Wiadomości: 23
Dołączył(a): grudzień 2007
Początkujący
Okolice Lipska 2% strat największy mróz: -3 stopnia
Odp: Straty w Wiśniach 2011 [wiadomość #58170 (odpowiedź na #56963) ] śro, 18 maj 2011 16:17 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
hubert81 jest aktualnie niedostępny hubert81
Wiadomości: 184
Dołączył(a): maj 2008
Zaawansowany
2% Shocked a jak to obliczyłeś??? U mnie kiepsko ale nie chcę nawet mówić ilę % strat bo na jednych drzewach prawie nic nie ma na innych nawet dobrze więc nie jestem teraz w stanie oszacować nawet w przybliżeniu... A Ty oszacowałeś z taką dokładnością... Zdradź sposób Very Happy
Odp: Straty w Wiśniach 2011 [wiadomość #58194 (odpowiedź na #58037) ] śro, 18 maj 2011 22:17 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
szymon1977 jest aktualnie niedostępny szymon1977
Wiadomości: 52
Dołączył(a): maj 2011
Początkujący
W okolicach Kutna zawiązków nie jest wiele.ale ile zostało nie jestem wstanie z tak perfekcyjną cokładnością stwierdzić.
Odp: Straty w Wiśniach 2011 [wiadomość #58195 (odpowiedź na #58152) ] śro, 18 maj 2011 22:21 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
szymon1977 jest aktualnie niedostępny szymon1977
Wiadomości: 52
Dołączył(a): maj 2011
Początkujący
też chcę znać ten sposób liczenia tak dokładnego.
Odp: Straty w Wiśniach 2011 [wiadomość #58227 (odpowiedź na #58195) ] czw, 19 maj 2011 19:40 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
tomek74 jest aktualnie niedostępny tomek74
Wiadomości: 127
Dołączył(a): kwiecień 2009
Zaawansowany
Jak policzyć? Bardzo prosto. Trzeba policzyć kwiatki na gałązce potem policzyć kwiatki którym coś dolega i z proporcji obliczyć procenty. Ale tak na poważnie liczenie kwiatów było straszną mordengą w czasie robienia pracy magisterskiej. Straty są na poziomie 20% na dzień dzisiejszy (podmarznięte, nie zapylone). Więc raczej ciężko nazwać to stratami ciekawe tylko ile z tego jeszcze obleci w czerwcu. woj.lubelskie


Tomek
http://sp8uft.bloog.pl/
Odp: Straty w Wiśniach 2011 [wiadomość #58229 (odpowiedź na #56963) ] czw, 19 maj 2011 20:42 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
To badanie, o którym wspomina Tomek nazywa się oceną intensywności kwitnienia i dynamiki opadania zawiązków. Jest stosunkowo proste, choć pracochłonne i ma z nim do czynienia niemal każdy student (lub pracownik naukowy) prowadzący doświadczenia (zarówno te związane z oceną plonu, jak i fizjologią roślin sadowniczych, odmianoznawstwem itd.). Każdy może je wykonać w sadzie - w szczegółach wygląda to tak:
Do obserwacji wybieramy pędy z kwiatostanami, o określonej długości (jeżeli celem jest uzyskanie wyniku w przeliczeniu na metr długości pędu) lub (wydaje mi się, że częściej) po minimum dwa pędy na każdym drzewie w doświadczeniu, na których łączna liczba kwiatostanów (lub kwiatów) przekracza 100. Odcinek do obserwacji wyraźnie zaznaczamy (np. widoczną, czerwoną kokardką Wink). Równocześnie wykonujemy typowe obserwacje fenologiczne, określając termin początku, pełni i końca kwitnienia. W czasie pełni kwitnienia liczymy liczbę kwiatostanów i liczbę kwiatów. 5 dni po terminie końca kwitnienia dokonujemy pierwszego pomiaru zawiązków na danym odcinku. Następne pomiary wykonujemy w równych odstępach czasu, co 5 lub 10 dni (w zależności od ustaleń). Ostatni pomiar wykonywany jest po opadzie świętojańskim, kiedy już liczba pozostałych zawiązków nie ulega zmianie. Dynamikę określa się w procentach liczby zawiązków w stosunku do liczby kwiatostanów (lub kwiatów). Ocena uszkodzeń mrozowych kwiatów i zawiązków wygląda niemal identycznie - dodatkowo większą uwagę poświęca się obserwacjom wizualnym uszkodzeń (rodzaj i charakter).
PS. szczerze współczuję niektórym tegorocznym magistrantom... znaleźli się bowiem w bardzo trudnej sytuacji, jeżeli chodzi o badania do swoich prac magisterskich... ;(
Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Straty w Wiśniach 2011 [wiadomość #58300 (odpowiedź na #56963) ] sob, 21 maj 2011 10:01 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
wroniak jest aktualnie niedostępny wroniak
Wiadomości: 6
Dołączył(a): kwiecień 2011
Nowy
u mnie łutówka zawiązała nawet dobrze, panda jak zwykle-szkoda gadać Mad choć, na kilku drzewach po kilkanaście kilo może będzie.
to tak wstępnie, bo w zeszłym roku, o tej porze na jako taki zbiór jeszcze liczyłem a w czerwcu prawie wszystko spadło Crying or Very Sad
Odp: Straty w Wiśniach 2011 [wiadomość #61953 (odpowiedź na #56963) ] pią, 22 lipiec 2011 11:23 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
piotrekmazda jest aktualnie niedostępny piotrekmazda
Wiadomości: 2
Dołączył(a): lipiec 2011
Nowy
Witam.
Dla czystej statystyki- jak można ocenić tegoroczne zbiory/straty??
Pozdrawiam
Odp: Straty w Wiśniach 2011 [wiadomość #61964 (odpowiedź na #56963) ] pią, 22 lipiec 2011 15:50 Przejdź do poprzedniej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Dla czystej statystyki... Wink Tylko w oparciu o nasz sad - kiedy wystąpiły pierwsze, duże opady (62 mm łącznie) byliśmy akurat w trakcie zbioru odmian średniowczesnych (jak jeszcze nigdy dotąd w takim terminie). Co ciekawe - szkód wielkich deszcz wtedy nie wyrządził - popękało trochę (może 10-15%) owoców odmiany 'Lucyna'. Pozytywnie z kolei zaskoczyła nas np. 'Pandy 103'. 'Groniasta' i wybarwiająca się dopiero 'Łutówka' zniosły to doskonale. Ale kolejne opady (z połowy miesiąca) z dnia na dzień pogarszały jakość owoców. W zasadzie na drzewach pozostały już wtedy te późne odmiany i o ile owoce nie pękały (pojawiło się za to trochę gorzkiej zgnilizny) to tak chłonęły wodę, że koniec końców 'Łutówka' zebrana w odpowiednim terminie nadawała się jedynie do natychmiastowego umieszczenia w garze, butli etc. Na pewno nie był to owoc do handlu. Po raz pierwszy w swoim życiu widziałem zbierane, suche owoce, które już w skrzynce po kilku minutach dosłownie "pływały". I to nie we własnym soku, wyciśniętym podczas nieumiejętnego zbioru - a w ...wodzie, czystej wodzie z owoców Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Poprzedni wątek:Prognoza Zbioru Wiśni 2011
Następny wątek:Schattenmorelle Bonn, Schattenmorelle S2
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]