| Zapylacze dla śliw [wiadomość #46573] |
pon, 11 październik 2010 08:43  |
Mircio Wiadomości: 4 Dołączył(a): październik 2007 |
Nowy |
|
|
Witam potrzebuję porady w sprawie doboru zapylacza do śliw:
Ruthgerstetter
Amers
Sylwia
Prezydent
Czy wzajemnie mogą się zapylać?
Proszę o pomoc.
[Uaktualnione dnia: śro, 20 październik 2010 09:47]
|
|
|
|
| Odp: Zapylacz dla śliw [wiadomość #46997 (odpowiedź na #46993) ] |
pią, 22 październik 2010 07:12   |
Mircio Wiadomości: 4 Dołączył(a): październik 2007 |
Nowy |
|
|
Co z Ruth ?
Mam już jej trochę ok 25 arów i nie narzekam tylko posadziłem ją na zbyt zimnej ziemi i dojżewa troche puźno. Na zbyt też nie mogę narzekać.
Teraz mam inne lepsze dla niej cieplejsze stanowisko więc powinna być wcześniej.
Oczywiście Turysto jest to stara śliwka ale uważam że warto ją sadzić.
[Uaktualnione dnia: pią, 22 październik 2010 07:13]
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: Zapylacz dla śliw [wiadomość #47074 (odpowiedź na #46573) ] |
pon, 25 październik 2010 10:33   |
Kaban Wiadomości: 340 Dołączył(a): maj 2010 |
Stały bywalec |
|
|
|
Sadz rzedami a najlepiej po 2 rzedy kazdej odmiany - wtedy zbior jest duzo latwiejszy. Ja bym tez podzielil ten sad na 2 czesci i osobno posadzil odmiany wczesnie i pozniej dojrzewajace - to z kolei ulatwi ochrone. Pozdrawiam Kaban.
[Uaktualnione dnia: pon, 25 październik 2010 10:36]
|
|
|
| Odp: Zapylacz dla śliw [wiadomość #47090 (odpowiedź na #46573) ] |
pon, 25 październik 2010 16:00   |
SlawekS Wiadomości: 915 Dołączył(a): grudzień 2006 |
Maniak |
|
|
Wiadomo, że idealne rozmieszczenie zapylacza to szachownica, czyli idąc Twoim rozumowaniem, w kolejnym rzędzie tego Presidenta musiałbyś zacząć sadzić 5 drzew dalej.
Ale, jak to powiedział Lajkonik, byłby to strzał w stopę. Presidenta musiałbyś potraktować wyłącznie jako zapylacz, o plonie nie byłoby mowy, bo jak to później chronić.
Także, wybierz inny zapylacz, albo sadź rzędami.
|
|
|
|
| Odp: Zapylacz dla śliwy record !!!!!!!!!!!!!! [wiadomość #47352 (odpowiedź na #47343) ] |
wto, 02 listopad 2010 21:32   |
Melolontha Wiadomości: 1852 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Maniak |
|
|
Z góry uprzedzam, że odpowiedzi na postawione pytanie / ani samej odmiany /, nie znam... I też chętnie przeczytam prawidłową odpowiedż, gdyby ktoś ją znał... Ale jeśli chcesz, to posłuchaj, co ja o tym myślę... Znalazłem otóż, że jest to siewka z wolnego zapylenia odmiany Renkloda Althana, a ta z kolei jest siewką odmiany Renkloda Zielona Wielka / obydwie obcopylne /. Dlatego uważam, że o ile nic innego nie ustalisz, zapylacza dla " córki ", powinieneś szukać gdzieś wśród tych, które są zalecane dla " matki " i " babki "... I myślę, że przy wyborze trzeba brać pod uwagę w pierwszej kolejności ich, koniecznie pokrywający się, termin kwitnienia, a Althana / " matka " /, kwitnie średnio wcześnie. Poza tym, jak przypuszczam, ta nowa odmiana nie będzie / nie jest / jedyną śliwą w Twoim sadzie i bliższej i dalszej okolicy, więc są szanse, że któraś z nich, może okazać się tą właściwą, a reszta należeć już będzie do pszczół... Ale lepiej było by oczywiście, gdyby to była odmiana nie wymagająca zapylacza... Bo z tymi zapylaczami dla odmian wybitnie potrzebujących obcego pyłku, bywają czasem problemy... Przerobiłem to na Valorze... No i co z tego, że już na sąsiednim rzędzie był i Stanley i Bluefree / obydwie dla Valora zalecane /, a niewielki sad był obsadzony siewkami ałyczy, wśród których pojawiała się również tarnina, kiedy towarowy plon zebrałem przez 10 lat tylko raz... No ale przynajmniej drzewa opałowego z tego Valora, starczyło mi na całą zimę, bo jak wiadomo, kiedy coś nie rodzi, to rośnie ! Dlatego, gdyby ten Record miał być tak chętny do rodzenia jak mój Valor, to radzę przyglądać się mu nie dłużej, jak 5 lat... Pozdrawiam i czekam na... No przecież, że na pomologa ! Może on coś wymyśli ... ...................środa 3.10.2010...cisza... no to będziemy edytować... Bo ta cisza troszeczkę mnie zaniepokoiła, w tym zwłaszcza brak reakcji...pomologa. I ja się nawet trochę martwię i zastanawiam, jaka może być tego przyczyna ? A może to moja wina ? Zapeszyłem Kolegę tą uwagą przy temacie " terenu podmokłego ", czy może tym przypuszczeniem, że "Kolega coś wymyśli " ? Bo jeśli tak, to szczerze...przepraszam. Bo to ja mam tak, że czasem udzielam odpowiedzi na pytania, na które odpowiedzi nie znam... A to błąd i czasem trzeba powiedzieć po prostu - nie wiem. To dlaczego zabrałem głos w temacie tego zapylacza ? Bo pomyślałem, że Koledze Stroce może być smutno gdy zobaczy, że jego pytaniem nikt się nie zainteresował... Pozdrawiam raz jeszcze !
[Uaktualnione dnia: śro, 03 listopad 2010 18:25]
|
|
|
| Odp: Zapylacz dla śliwy record !!!!!!!!!!!!!! [wiadomość #47376 (odpowiedź na #47343) ] |
śro, 03 listopad 2010 19:49   |
 |
pomolog Wiadomości: 3194 Dołączył(a): styczeń 2007 |
Maniak |
|
|
| Melolontha napisał(a) dnia wto, 02 listopad 2010 09:32 | ...Bo ta cisza troszeczkę mnie zaniepokoiła, w tym zwłaszcza brak reakcji...pomologa...Bo to ja mam tak, że czasem udzielam odpowiedzi na pytania, na które odpowiedzi nie znam... A to błąd i czasem trzeba powiedzieć po prostu - nie wiem.
|
Ta moja cisza wynika właśnie stąd, że nie staram się zbytnio udzielać odpowiedzi na pytania, na które odpowiedzi nie znam Żeby odpowiedzieć koledze należy prowadzić takie badania (ja ich nie prowadzę) lub znać wyniki obserwacji poczynionych przez innych. W krajowej literaturze znajdziecie jedynie krótki opis odmiany 'Record' wraz z informacją, że jest odmianą nową i cyt. "o nieokreślonej jeszcze w naszych warunkach klimatycznych wartości gospodarczej". Więc co dopiero mówić o odmianach zapylających... Co robimy w takim przypadku? Jeżeli uporu w nas niewiele - pytamy na forum sadownictwo.agro.pl i liczymy że ktoś udzieli nam odpowiedzi Jeśli natomiast ciekawość i chęć zdobycia informacji przeważa, nie daje spokoju, w końcu - powoduje bezsenność przez kolejnych kilka nocy - zaczynamy... szukać sami I tu niezastapionym zródłem informacji jest oczywiście internet. Wpisujemy do wyszukiwarki tzw. keywords (czyli "po naszemu" słowa kluczowe) i przeglądamy ukazujące się dokumenty, artykuły, notatki, informacje... można zacząć od jez. angielskiego - ale w przypadku nowych odmian - u których to jeszcze dodatkowo znamy pochodzenie - można pokusić się również o szukanie zaawansowane, w języku rodzimym (w tym więc przypadku rumuńskim). Od razu uprzedzę - bez paniki - również bez znajomości tegoż, opis będzie w wystarczającym stopniu dla Was zrozumiały.
Niestety dla śliwy 'Record' wiadomości nie jest zbyt dużo... większość informacji to skrócone opisy, sporo jest wyników badań związanych z tolerancją na szarkę. O zapylaczach nic - jedynie natknąłem się na uwagę, że odmiana jest obcopylna. A to trochę za mało, żebym się wcześniej odzywał, prawda? Pozdrawiam serdecznie
PS. keywords dla wytrwałych "szperaczy": Prunus domestica, 'Record', prunul (to śliwa po rumuńsku), Romania
Piszę poprawnie po polsku
|
|
|
|
|
|
|