Jesteś w: News (929) > News - Wiadomości z kraju (163)

Zbiory owoców w 2009 będą niższe - RGŻ

Rada Gospodarki Żywnościowej szacuje, że zbiory owoców w 2009 roku będą niższe niż zbiory ubiegłoroczne - podała w piątek RGŻ na konferencji nt. sytuacji branży owocowo- warzywnej.

"W całej Polsce (...) są bardzo istotne szkody mrozowe. Dotyczy to przede wszystkim wiśni, porzeczki czarnej i jabłka. W innych gatunkach trochę mniej" - powiedział Eberhard Makosz z Towarzystwa Rozwoju Sadów Karłowych.

Jego zdaniem, w 2009 roku zbiory jabłek będą o co najmniej 25 proc. mniejsze niż w roku ubiegłym.

"Na ocenę zbioru jabłek jest jeszcze za wcześnie, ale sądzę, że będzie to o co najmniej 25 proc. mniej niż w roku ubiegłym. Będziemy się obracać wokół 2,5 mln ton, czyli normalny zbiór" - powiedział.

W jego opinii, ze względu na majowe przymrozki, słabe będą zbiory wiśni i dobrym wynikiem będą plony na poziomie 150-160 tys. ton.

Makosz zwrócił uwagę na bardzo duży opad porzeczki czarnej.

"Jeśli w zeszłym roku, opierając się na danych GUS, zbiory były rzędu 120-130 tys. ton, to jeśli w tym roku będzie 90 tys. ton to będzie dobrze" - powiedział.

Makosz szacuje, że zbiory śliw będą o 10-20 proc. mniejsze niż w roku 2008.

Na ubiegłorocznych poziomach powinny być natomiast plony agrestu, maliny i truskawek.

"Większych szkód przymrozkowych w truskawkach nie było.(...) Zbiory będą zbliżone do roku ubiegłego(...) W tym roku może być 180-200 tys. ton truskawek" - powiedział.

Zdaniem Makosza, w 2009 roku większe będą zbiory aronii, gruszy oraz czereśni.

"To może być nawet 50 tys. ton czereśni w tym roku" - dodał.

Ebehard Makosz pokusił się także o prognozę cen owoców w tym roku. Według niego, bez zmian pozostaną ceny śliw. Czereśnie, w zależności od jakości, będą niewiele droższe niż w 2008 roku, zaś porzeczka czarna będzie kosztować w granicach 2,5-3 zł/kg.

"Dolną granicą ceny dla wiśni będzie 1,5 zł, o ile kurs euro utrzyma się powyżej 4 zł" - powiedział.

Zdaniem Makosza, cena jabłka przemysłowego będzie się kształtować na poziomie 23-25 gr/kg.

"Jeśli będzie silny opad to 30 gr. Nie widzę szans na wyższe ceny, a jeśli się okaże, że jabłek będzie więcej niż 2,5 mln ton, to ceny będą niższe" - dodał. (PAP)

Źródło: wp.pl




KOMENTARZE
Portal sadowniczy - sadownictwo.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczanych komentarzy
# cyberek 31.05.2009 06:41
...hm...wydaje mi się że jabłem będzie mniej ale o 40-45% i na pewno nie przekroczymy 2milionów ton.Co do wisni bardzo bym chciał ale obserwując ceny truskawki nie sądze że cena bedzie wyższa niż 1-1.2zł.ciekawe jaka bedzie cena porzeczki czerwonej...
# SlawekS 31.05.2009 07:49
Eee, raczej nie, chyba że komuś się tak przesiliły drzewa w zeszłym sezonie. U siebie widzę mniej tylko jonagoldowatych, ale czy będzie ich mniej niż średni plon, to się okaże po opadzie, narazie jest ich w sam raz. Przecież poza jonaglodami jest Golden, Gala, Szampion, Ligol, Gloster, które przynajmniej u mnie wyglądają bardzo dobrze lub dobrze. Chociaż nie wiem jak to wyglada na innych podkładkach niż M9 Na pewno będzie mniej jabłka przemysłowego, bo każdy w tym sezonie unika parcha jak ognia. Jeśli nie zdarzą się nieprzywidywane klęski, to przetwórnie będą miały ciekawy sezon.
# Posejdon 31.05.2009 08:30
Te 25 % to w mojej okolicy też utopia w naszych sadach okolice konina 30 do 50%jabłek wg.zeszłego roku,sadki przydomowe zero a jabłuszko czyściutkie na export,więc proponowanie ceny przemysłu przetwórcom przez pana profesora uważam za szkodliwe,wiśnie zmarzły od 30 do nawet 100%,zresztą cena przemysłu okaże się w praniu kiedy popyt przewyższy podaż żadne zmowy cenowe nie zadziałają,tak było zawsze od kiedy pamiętam.
# bobo13 31.05.2009 12:15
U nas okolice opole lubelskie gmina wilków jak u Posejdona . co chodzi o oceny to się zgadzam co pan Makosz prognozuje z wyjątkiem wiśni cena 1 zl.
# Jan45 31.05.2009 15:29
W PROTESCIE PRZECIWKO ZMANIPULOWANEJ ORDYNACJI WYBORCZEJ NIE IDŹCIE NA WYBORY kogo mamy wybierać jak już jest po wyborach !?!?!? prezesi partii już wybrali swoich przydupasów na 1-sze miejsca list i co z tego ze zagłosujesz na X-ińskiego z Łodzi , Katowic ,Gdańska czy Poznania jeśli i tak mandat dostanie Y-owski z Warszawy - kolega prezesa. JESTEŚ UCZCIWYM , NIE CHCESZ WSPIERAĆ PARTYJNYCH MAFII - ZOSTAŃ W DOMU
# pomolog 31.05.2009 16:11
Super - jak zwykle w temacie ;)
# Jan45 31.05.2009 17:47
ordynacja wyborcza a w nastepstwie skład parlamentu europejskiego a tym bardziej skład naszego sejmu maja wpływ na całe nasze zycie gospodarcze a wiec takze na cene owoców ----patrzmy szerzej nie tylko poprzez nasze hektary -----Niektórzy swój widnokrąg biorą za koniec świata.
# arkadia 31.05.2009 19:01
Dziwi mnie ten strzał "z armaty" p.Jana. Teoretycznie ma rację, ale praktycznie większy wpływ na ceny miałaby integracja środowiska /sadowników/ a tego nie widać. Partie wystawiają na pierwsze miejsca swoich "najlepszych" a co oni są "warci" pokazuje czas.
# cielmus 31.05.2009 19:33
Witam !! Zastanawia mnie cena maliny letniej jak i zarówno polany i polki??? hmmm......Pan Makosz jak na razie ostrożnie jeżeli chodzi o malinę.
# sad24 01.06.2009 13:55
Myślę że bedzie mniej o 30-35% niż w poprzednim sezonie. Szkody mrozowe widoczne na lobie kortlandzie-10% normalnego owocowania, słabe zawiązanie jonagoldowatych, z idaredem też różnie- poszczególne kwatery słabo kwitły. Na wysoki ceny jednak bym nie liczył , a to w związku z kryzysem gospodarczym ogólnośwatowym.
# pitert9 02.06.2009 19:24
skąd Makosz wytrzasnoł te dane? chyba z Indi, bo w Grójeckich sadach oprócz idareda i czempiona {jeszcze się sypią} miejscami nie ma prawie nic!Ceny będą niezależne od zbiorów! Tak już jest wnaszym "OBCYM PAŃSTWIE"
# jerzy45 03.06.2009 21:48
Skąd profesor Makosz czerpie dane... Pewnie z sufitu, bo to, co niekiedy podaje jako informacje pewną ma się nijak do rzeczywistości. Mam wrażenie, że Profesor stał się takim lobbystą...Nie wiem tylko, w której drużynie gra...
# donVito 04.06.2009 08:04
A ja chyba wiem :(
# YETII 04.06.2009 20:55
Tak, jabłek i gruszek w tym sezonie będzie mniej, a to za sprawą przymrozków oraz zeszłorocznego dużego urodzaju[ zwłaszcza jabłek]. drzewa się w zeszłym roku wysiliły i w tym może być jabłek mniej, to normalna kolej rzeczy... Pytanie które musimy sobie postawić, to czy cena będzie wyższa? Sadownicy dbają o owoce bo wiedzą że chłamu to już nikt nie kupi, tylko jest jeden "myk" w tym wszystkim. A mianowicie ceny środków ochrony roślin i nawozów, które nie wiedzieć czemu strasznie "wywindowały" do góry!!! Jeżeli cena jabłek będzie wyższa w tym roku, to sobie te podwyżki odbijemy. A jeżeli nie to cóż, znowu zbieramy w przysłowiową "dupę" cięgi. Więc biedni sadownicy często sięgają po przysłowiową "siarę". A jak to się skończy to czas pokaże...
Zaloguj się aby dodać komentarz   
[drukuj]   [wyślj]   [dodaj nową wiadomość w tej kategorii]