| Czym ciąć leszczyne. [wiadomość #52449] |
wto, 15 luty 2011 18:51  |
pekinpl Wiadomości: 17 Dołączył(a): grudzień 2008 |
Nowy |
|
|
|
Witam kolegów mam pytanko czym obcinacie leszczyne.Leszczyna jest coraz więkrza i sekator robi się za mały.Mam dwa sekatory teleskopowe FISKERSA i myślałem nad piłą na wysięgniku.Co wy na to i czym wy tniecie.
[Uaktualnione dnia: wto, 15 luty 2011 19:07]
|
|
|
|
| Odp: Czym ciąć leszczyne. [wiadomość #52557 (odpowiedź na #52449) ] |
śro, 16 luty 2011 21:02   |
dendro Wiadomości: 106 Dołączył(a): grudzień 2006 |
Zaawansowany |
|
|
Tym razem bym się nie zgodził. Co się da zrobić z ziemi, warto robić z ziemi. Fiskars tzw żyrafa-model podstawowy daje razem z operatorem możliwość pracy do 3,5 m spokojnie. Są dłuższe modele. Mogę też polecić tyczkę Wolf-Garden. Ma dł 2,6 -4 m. Do niej są piły, sekatory do wyboru, do koloru. Moja tyczka ma kilkanaście lat i mimo, że dużo pracowała na ozdobnych, jest w idealnym stanie. Drabina to i czasochłonność i zawsze jakieś ryzyko.
www.pracowniazieleni.com
|
|
|
| Odp: Czym ciąć leszczyne. [wiadomość #52563 (odpowiedź na #52557) ] |
śro, 16 luty 2011 21:52   |
Melolontha Wiadomości: 1852 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Maniak |
|
|
dendro...Pewnie masz rację, tym bardziej że poparte jest to praktyką...Bo ja, prawdę powiedziawszy, taką tyczką zakończoną np. piłką nigdy nie pracowałem, ale uważałem, że przyłożenie ręcznej piłki z drabiny albo jakiejś podstawki, będzie dokładniejsze i tak zawsze robię, gdy obniżam np. jabłonie w których usunięcie przewodnika, to najczęściej cięcie, poziome... Cóż...Forum to forum i my możemy przedstawiać swoje poglądy i propozycje, a " klient " decyduje i wybiera... Pozdrawiam !
[Uaktualnione dnia: śro, 16 luty 2011 21:57]
|
|
|
| Odp: Czym ciąć leszczyne. [wiadomość #52608 (odpowiedź na #52449) ] |
czw, 17 luty 2011 18:12  |
dendro Wiadomości: 106 Dołączył(a): grudzień 2006 |
Zaawansowany |
|
|
Co do dokładności, to na pewno racja. Ale cięcie ręczną piłką na tyczce też jest w miare dokładne, jak ktoś ma wprawę. Spalinową na wysięgniku nie pracowałem więc sie nie wypowiadam. Inna sprawa, że ja mam w głowie leszczynę, gdzie raczej takich ogławiających cięć sie nie stosuje. W ozdobnych to też uchodzi za błąd w sztuce. Ale w tych nawoczesnych sadach pestkowych czy ziarnkowych - inna bajka.
www.pracowniazieleni.com
|
|
|