|
|
|
| Odp: Mikoryzacja [wiadomość #52234 (odpowiedź na #52214) ] |
sob, 12 luty 2011 17:44   |
sasha Wiadomości: 141 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Zaawansowany |
|
|
Mikoryza dotyczy wszystkich drzew tylko jest jeden warunek: trzeba calkowicie zrezygnowac ze stosowania fungicydow w sadzie.
pozdrawiam
ps. mikoryza najlepsze efekty daje w miescie gdzie robi sie zastrzyki w glebe drzewom aby przezyly pomimo bardzo duzego zasolenia gleby w pobizu ulic
[Uaktualnione dnia: sob, 12 luty 2011 18:55]
|
|
|
|
| Odp: Mikoryzacja [wiadomość #52241 (odpowiedź na #52214) ] |
sob, 12 luty 2011 19:41   |
dendro Wiadomości: 106 Dołączył(a): grudzień 2006 |
Zaawansowany |
|
|
"Mikoryza dotyczy wszystkich drzew tylko jest jeden warunek: trzeba calkowicie zrezygnowac ze stosowania fungicydow w sadzie.
pozdrawiam"
Tak mi sie wydawało dopuki na pasach herbicydowych (glifosad)nie zaczeły wyrastać podgrzybki albo jakieś podgrzybkopodobne. Oczywiście normalne opryski -jak to w leszczynie.
Mój znajomy zawodowo zajmujący się arborystyką, ma zlecenia na mikoryzację plantacji wierzbowych na ukrainie a ostatnio jeżdził gdzieś na Bałkany. Przepytam go , czy działał w sadach.
www.pracowniazieleni.com
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: Mikoryzacja [wiadomość #52271 (odpowiedź na #52214) ] |
nie, 13 luty 2011 10:51   |
Kaban Wiadomości: 340 Dołączył(a): maj 2010 |
Stały bywalec |
|
|
Pytanie do Sigmunda - skad wiesz, ze glifosat zakwasza glebe? Po prostu ciekaw jestem bo nigdy o niczym takim nie slyszalem.
Odpowiedz dla Lajkonika - glifosat to herbicyd nieselektywny, systemiczny, powodujacy miedzy innymi rozklad chlorofilu, chemicznie to grupa glicyn.
Co do fungicydow -przeciez stosujemy fungicydy dosc selektywne, one nie zwalczaja wszystkich grzybow jak leci tylko konkretne patogeny, najczesciej parcha. Dlatego nalezaloby porownac systematyke grzybow uzywanych w mikoryzie oraz tych ktore zwalczamy fungicydami. Ponadto pod uwage trzeba wziac dawke fungicydu ktory dociera do gleby. Czyli najlepiej poczekac na wieksza liczbe wynikow doswiadczen najlepiej takich wykonywanych w sadach. Pozdrawiam Kaban.
[Uaktualnione dnia: nie, 13 luty 2011 10:59]
|
|
|
|
| Odp: Mikoryzacja [wiadomość #52284 (odpowiedź na #52214) ] |
nie, 13 luty 2011 15:17   |
dendro Wiadomości: 106 Dołączył(a): grudzień 2006 |
Zaawansowany |
|
|
To co pisze lajkonik to nic innego jak mikoryzacja w starym stylu. Dla pomologii temat istnieje od bardzo dawna np Fizjologia roslin sadowniczych z 1984 r z cytatami z lat 70-tych. Jakos tak sie składa, że wg mojej wiedzy producenci mikoryzy nie promowali tematu wsród sadowników koncentrując się na ozdobnych. Istotne są własnie te kwestie związane ze zmeczeniem gleby i warto by poeksperymetować w tym kierunku.
www.pracowniazieleni.com
|
|
|
| Odp: Mikoryzacja [wiadomość #52345 (odpowiedź na #52284) ] |
pon, 14 luty 2011 09:05   |
Melolontha Wiadomości: 1852 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Maniak |
|
|
dendro... Tak właśnie ... Najpierw poeksperymentować... Bo, ze względu na to, że tych różnych mikroorganizmów / również grzybów /, jest przeogromna ilość, to nie wykluczone, że... A ja może wytłumaczę się z tej nieufnej poniekąd postawy, w stosunku do takich, jakby nowych idei... Bo boję się że, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, zbyt wielu chce, jakimś jednym cudownym wynalazkiem, zastąpić całą , przeogromną wiedzę na temat stosowania prawidłowej, agrotechniki... Ale eksperymentować trzeba, bo dlaczego by nie ? ...lajkonik... To co napisałeś / o tej leszczynie pod płotem / jest interesujące, ale cała prawdę poznał byś dopiero wtedy, gdybyś założył tam jakieś poletko kontrolne / bez tej ziemi z lasu / i...porównał. Pozdrawiam !
[Uaktualnione dnia: pon, 14 luty 2011 09:15]
|
|
|
|
|
| Odp: Mikoryzacja [wiadomość #52545 (odpowiedź na #52415) ] |
śro, 16 luty 2011 18:49   |
Melolontha Wiadomości: 1852 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Maniak |
|
|
lajkonik... To dobry trop z tą miedzą, ale spytam... " Za miedzą " oznacza z drugiej strony tego samego płotu, czy w zupełnie innym miejscu ? I nie wiem czy potrzebnie, ale napiszę, że takie bardziej wiarygodne doświadczenie było by, gdyby ta leszczyna rosła na poletkach z mikoryzą i bez, w kilku powtórzeniach... No, ale to już prawdziwe doświadczalnictwo, tym niemniej ja też, gdy mnie coś ciekawi albo niepokoi, postępuję podobnie... Tak miałem z parchem w ubiegłym roku, który to parch był na jednym rzędzie z jego prawej, a na drugim, z jego lewej strony... Aż tu okazało się, że był zawsze z tej strony, z której kilka końcówek opryskiwacza było...zatkanych / niestety ! /... Pozdrawiam !
|
|
|
| Odp: Mikoryzacja [wiadomość #65579 (odpowiedź na #52214) ] |
czw, 27 październik 2011 06:07  |
 |
mr25ur Wiadomości: 17 Dołączył(a): maj 2011 |
Nowy |
|
|
Witam. Na wiosnę tego roku jak przeczytałem na naszym forum o mikoryzie, kupiłem ją, z zastosowaniem do drzewek owocowych ( mam około 50-ciu drzewek, wszystkiego po trochę, sadziłem na wiosnę własnie...) wszystkie zaszczepiłem, winogrona ( kilka gatunków, bliżej nie określonych)
Nie wiem tylko czy to coś dało... kilka drzewek zostawiłem bez szczepienia, ale różnicy nie zauważyłem, wszystkie rosną tak samo.
Jedyne co się zmieniło, to u winogron, rosły jak wściekłe, jeszcze grona nie dojrzewały, a już kwitły znowu z miesiąc temu, tylko nie wiem czy to wpływ mikoryzy czy deszczowego ciepłego roku. Kilka dni temu jak przesadzałem kilka krzaków winogron, faktycznie na korzeniach była dziwna gąbczasta ziemia ( co ma rzekomo świadczyć o przyjęciu się grzyba)
Mikoryza którą szczepiłem była do drzewek owocowych, z Zielonego Domu, w sklepie ogrodniczym po 20 zł. wystarczała na 50 drzewek.
Ps. Czy to coś dało, nie wiem, ale nie zaszkodziło.
|
|
|