użytkownik: Gość | logowanie
Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Pszczelarstwo » Wiemy dlaczego wymierają pszczoły!
Wiemy dlaczego wymierają pszczoły! [wiadomość #50846] sob, 22 styczeń 2011 17:45 Przejdź do następnej wiadomości
Gość
http://odkrywcy.pl/kat,111406,page,3,title,Wiemy-dlaczego-wy mieraja-pszczoly,wid,13055416,wiadomosc.html
Odp: Wiemy dlaczego wymierają pszczoły! [wiadomość #50864 (odpowiedź na #50846) ] sob, 22 styczeń 2011 20:27 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Artykuł niczego nie wyjaśnia... potwierdza jedynie punkt ze znakiem zapytania, w jakim znaleźli się badający przyczyny tego zjawiska Pozdrawiam serdecznie


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Wiemy dlaczego wymierają pszczoły! [wiadomość #50865 (odpowiedź na #50864) ] sob, 22 styczeń 2011 20:36 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
waldus jest aktualnie niedostępny waldus
Wiadomości: 329
Dołączył(a): kwiecień 2007
Stały bywalec
pomolog napisał(a) dnia sob, 22 styczeń 2011 08:27

Artykuł niczego nie wyjaśnia... potwierdza jedynie punkt ze znakiem zapytania, w jakim znaleźli się badający przyczyny tego zjawiska Pozdrawiam serdecznie

Jak to niczego nie wyjasnia przecież pisze:"Wyniki badań bezsprzecznie wykazują, że przyczyna masowego wymierania owadów jest związana z używaniem przez rolników bardzo popularnego środka ochrony roślin, produkowanego przez światowego giganta – firmę Bayer. Skuteczność insektycydu w walce ze szkodnikami upraw jest tak wysoka, że zapewnił producentowi sukces na całym świecie. Tylko w 2009 roku dochód ze sprzedaży środka wyniósł ponad 2,5 miliarda zł! "
co tu jeszce wyjasniać
Odp: Wiemy dlaczego wymierają pszczoły! [wiadomość #50868 (odpowiedź na #50846) ] sob, 22 styczeń 2011 21:27 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Jak stawiasz poważną tezę, nie operuj banalnymi ogólnikami:
http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl/artykuly/2010_07/art ykul_2010_07.html
- w tym artykule masz konkrety, włącznie z badaniami prowadzonymi we Francji. A moja poprzednia wypowiedź wynika z podsumowania cyt.:
"Zaprezentowane wyniki badań pokazują, jak poważny dla pszczelarstwa jest problem stosowania pestycydów. Szczególnie istotny jest fakt, że pestycydy poza bezpośrednim oddziaływaniem na pszczoły (opryski, pył przy wysiewie zaprawianych nasion), dostają się także do pyłku oraz nektaru wielu roślin, a już niewielkie, subletalne dawki wywołują w rodzinach pszczelich niekorzystne efekty. Choć wiemy o poszczególnych grupach pestycydów coraz więcej, wiele spraw pozostaje nadal niewyjaśnionych i z tego względu w licznych ośrodkach naukowych na całym świecie kontynuowane są badania nad wpływem pestycydów na pszczoły" Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Wiemy dlaczego wymierają pszczoły! [wiadomość #50879 (odpowiedź na #50846) ] sob, 22 styczeń 2011 23:10 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
waldus jest aktualnie niedostępny waldus
Wiadomości: 329
Dołączył(a): kwiecień 2007
Stały bywalec
A ja to zrozumiełem tak ze wymieranie pszczól zbiegło sie z w czasie z wprowadzeniem tego srodka.
Przecież wczesniej pestycydy byly stosowane a wymierania nie bylo
Odp: Wiemy dlaczego wymierają pszczoły! [wiadomość #50880 (odpowiedź na #50846) ] sob, 22 styczeń 2011 23:34 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Imidacloprid jest niewątpliwie substancją, która przyczyniła się do takiego stanu rzeczy - to nie podlega wątpliwości i tak samo uważam, że badania powinny być nadal prowadzone... niestety - "tak prosto" nie ma. To tylko jeden z czynników (i moim zdaniem niedecydujący). A sprawa o tyle jest ważna i pilna do ostatecznego rozwiązana, że ten "łańcuch zależności" w przyrodzie został bardzo poważnie naruszony w ostatnich latach. Dlatego rozumiem i popieram działania np. Niemiec czy Francji, które nawet podejrzenie traktują poważnie i wycofują (czy zawieszają obrót) daną substancją do czasu uzyskania wiarygodnych wyników prowadzonych obserwacji. Zgodnie z maksymą: "błądzić jest rzeczą ludzką lecz tkwić w błędzie to już zwykła głupota" Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Wiemy dlaczego wymierają pszczoły! [wiadomość #50881 (odpowiedź na #50879) ] sob, 22 styczeń 2011 23:40 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy45 jest aktualnie niedostępny jerzy45
Wiadomości: 1202
Dołączył(a): kwiecień 2007
Maniak
Nostradamus grzmiał... Od czasu, gdy pszczoły będą wymierać, macie co najwyżej trzy lata życia... Confused (wymyśliłem sobie, by stworzyć sytuacje grozy i przerażenia... Twisted Evil )
Jednak ta "bajka" wcale nie musi oznaczać, że tak być nie może. Cokolwiek by nie wymyślić na temat wymierania pszczół, to można posunąć się do tezy, że je "coś" pokonało. Jeśli to są zmiany w szerokim tego rozumieniu zakłóceniami klimatycznymi, magnetycznymi, działalnością ludzką, to dlaczego to "coś" nie może załatwić człowieka ? Owady już były, a człowieka jeszcze Pan Bóg nie wymyślił... Kombinował, kombinował, aż mu małpa z drzewa spadła i potem już poooszłooo.... Cool
Jeśli pszczoła nie dała rady, to czy człowiek jest w stanie pokonać pewne bariery ? Nie wiem.
Jedno wiem - to człowiek jest sprawcą tego kataklizmu pszczelego. Gdyby to było spowodowane tym, co sugeruje waldus, to dlaczego "naukowcy" nie wykryli nawet baaardzooo śladowych ilości tej substancji w martwych pszczołach ? W jabłku wykryją wszystko, a w pszczołach nie ? Wątpie, by to była przyczyna tej tragedii.
A tak na koniec...To co jest na zdjęciu "pod tym" linkiem nie jest prawdą... Te pszczoły prawdopodobnie nie wyglądają na wytrute, ani nie zostały dotknięte tą dolegliwością... To jest raczej osyp zimowy, bądź efekt odzwyczajania - czyli przejścia na ścisłą diete ...
Pisząc to powyżej nie czytałem tego artykułu z "Pszczelarstwa"... Francja, Niemcy... dioksyny, choroba wściekłych krów, ....itp. Nie zagłębiam się szczegółowo w ten temat, ale jest to bardzo prawdopodobne, ale nie koniecznie prawdziwa prawda. Z chemią pszczoły mają kontakt już dobre 60 lat. Dlaczego wówczas nic się nie działo ? Czyżby tylko jedna substancja miała zaszkodzić pszczołom ? Wątpie nadal i nie daje wiary, by takie tłumaczenie było jednoznaczną odpowiedzią na ten problem.
To nie takie proste... Kończe i niczego więcej w tej sprawie nie powiem... Confused Bo co daje spekulacja i domysły ?

[Uaktualnione dnia: sob, 22 styczeń 2011 23:49]


___pozdrawiam_____
Odp: Wiemy dlaczego wymierają pszczoły! [wiadomość #50886 (odpowiedź na #50881) ] nie, 23 styczeń 2011 09:10 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
waldus jest aktualnie niedostępny waldus
Wiadomości: 329
Dołączył(a): kwiecień 2007
Stały bywalec
jerzy45 napisał(a) dnia sob, 22 styczeń 2011 11:40

Gdyby to było spowodowane tym, co sugeruje waldus, to dlaczego "naukowcy" nie wykryli nawet baaardzooo śladowych ilości tej substancji w martwych pszczołach ? W jabłku wykryją wszystko, a w pszczołach nie ? Wątpie, by to była przyczyna tej tragedii.
? Wątpie nadal i nie daje wiary, by takie tłumaczenie było jednoznaczną odpowiedzią na ten problem.
To nie takie proste...

Jerzy45 jasne łatwiej uwierzyć w swietość papierza niz w jakies tam badania naukowe. Jak bys zarobił 2,5 mld na swoich jabłakach to mogłbyś "udowodnic" ze twoje jabłka czynia cuda i pewnie z potwierdzeniem co najmniej biskupim.
Odp: Wiemy dlaczego wymierają pszczoły! [wiadomość #50899 (odpowiedź na #50886) ] nie, 23 styczeń 2011 13:43 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy45 jest aktualnie niedostępny jerzy45
Wiadomości: 1202
Dołączył(a): kwiecień 2007
Maniak
Ja waldusiu nie odnosze się do tego, co dzieje się tam. Nie byłem, nie widziałem, nie wiem. Swe spostrzeżenia, czy obserwacje są " z naszego" polskiego podwórka. Nie ośmieliłbym się do wyciągania daleko idących wniosków w tej dziedzinie. Po prostu nie znam się !
Jednak po pewnych informacjach, jakoby "to" było i w Polsce, jestem w sytuacji, gdzie oczekuje, że to "dziadostwo" bez względu czym nie jest nie znajdzie się w tej części Europy. Owszem pojawiały się sygnały, że i u nas już to jest, ale przyczyna była prozaiczna - duża część pasiek straciła rodziny z głodu.
Zgodnie więc z tym, co obiecałem, nie będe się wdawał w spekulacje...
A co się stanie, jeśli masz racje i koncernowi udowodni się, że to ich wina ? Pójdą z torbami... ? Czy rządy danych krajów pozwolą na gigantyczne odszkodowania od tego producenta ? A co się stanie, jak ten koncern splajtuje ?
Nie wiem, nie znam się, ja tylko hoduje pszczoły... Smile
I tu jest ważne, to co napisał pomolog - trzeba czekać i się przyglądać "temu zjawisku" Jeśli okaże się, że ta substancja dziś jest, a jutro jej nie będzie, a to zjawisko będzie trwało nadal... To co ? W czym będziemy upatrywali winowajce...
Pszczoła jedna nic nie znaczy, dopiero cała pszczela rodzina jest tym wielkim organizmem, który może reagować tak, a nie inaczej na zmiany zachodzące w świecie tych owadów... One nie są w stania zaadoptować się do pewnych niekorzystnych warunków ... Na to potrzebują setki tysięcy lat.

[Uaktualnione dnia: nie, 23 styczeń 2011 13:50]


___pozdrawiam_____
Odp: Wiemy dlaczego wymierają pszczoły! [wiadomość #50911 (odpowiedź na #50899) ] nie, 23 styczeń 2011 17:02 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Ja tu czegoś nie rozumiem... Ale wiem, że np. przy alergii, robi się testy i w dość szybkim czasie wiadomo, na który z setek możliwych czynników / od proszku do prania po psią sierść i roztocza /, delikwent jest uczulony... To dlaczego pszczół nie nakarmi ktoś asfaltem, ołowiem, pyretroidem, dioksyną i cholera wie jeszcze czym i nie policzy procentu padnięć ? A może takie badania są prowadzone i ich wyniki znane, tylko...O,pardon...Tylko bez analogii i przykładów... Rolling Eyes P.S. A wiesz jerzy, że miałem kiedyś takiego kolegę, który był uczulony na...gumę ? Że o opisanych niedawno przypadkach uczulenia np. męża na żonę, nie wspomnę... Smile Pozdrawiam !
Odp: Wiemy dlaczego wymierają pszczoły! [wiadomość #50915 (odpowiedź na #50911) ] nie, 23 styczeń 2011 17:41 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
artemida jest aktualnie niedostępny artemida
Wiadomości: 327
Dołączył(a): czerwiec 2010
Stały bywalec
Czytam zamieszczone wypowiedzi ale też od lat interesuję się tematem jakim jest CCD czyli wymieranie pszczół. Teoretycznie, winno się szukać czynnika który to powoduje, zdiagnozować ...i basta. Niestety jest to COŚ jak Trójkąt Bermudzki jest wiele teorii wielu "uczonych w piśmie" i... nic. Pszczoły wymierają dalej!Opisana wyżej teoria, nie wyjaśnia zjawiska "do końca". Np jak to się stało, że to COŚ zaistniało jednocześnie w USA, w Europie, Azji /nie wiem czy też w Afryce/. Teoria nukleidów jest kolejną. Czy ostatnią? Kolejne pytanie; jak to się dzieje że małe amatorskie pasieki omija?
Odp: Wiemy dlaczego wymierają pszczoły! [wiadomość #50924 (odpowiedź na #50915) ] nie, 23 styczeń 2011 21:19 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
artemida... A może te pszczoły / podobnie jak ptaki /, giną, bo potrącają je samochody ? Shocked Pozdrawiam ! P.S. Mieliśmy stół, to może będą i pszczoły... Pszczoły z po-wy-ła-my-wa-ny-mi, nogami / i skrzydłami ! /. Tyle tylko, że gdyby nawet tak było, to to wcale nie jest śmieszne... Mad
Odp: Wiemy dlaczego wymierają pszczoły! [wiadomość #50926 (odpowiedź na #50846) ] nie, 23 styczeń 2011 21:23 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Ale wymyślacie Very Happy Niczym te panie w TOK FM Laughing Laughing Laughing Pozdrawiam Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Wiemy dlaczego wymierają pszczoły! [wiadomość #50935 (odpowiedź na #50926) ] nie, 23 styczeń 2011 22:27 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy45 jest aktualnie niedostępny jerzy45
Wiadomości: 1202
Dołączył(a): kwiecień 2007
Maniak
To Ty pomologu uważasz, że My tu piszemy pierdoły... Shocked i porównujesz Nass z jakimiś tam paniami z niszowego radyjka... Twisted Evil
Niczym eksperci od wszelakich przyczyn z 10 kwietnia chcemy tylko wyjaśnić tą nie wyjaśnioną dotąd przyczyne...Tam wszyscy są ekspertami, choć nie wiedzą tak na prawde, dlaczego samolot lata... My tu ząbki sobie skruszyliśmy na rolnictwie i mamy prawo snuć nawet takie teorie, o których to filozofom dopiero być może się przyśni... Very Happy
Jak w jednej z poprzednich wypowiedzi zaznaczyłem, łatwo byłoby znaleźć to "coś", co te pszczoły uśmierca...Jednak nikt tego znaleźć nie może ... Dlaczego ? A może "idą" w złym kierunku... Zwyczajowo boimy się tego, co nie znamy, tu najłatwiej jest zwalić i znaleźć winowajce wśród producentów śor... Z
adam kolejne pytanie z kategorii "głupie" - dlaczego z całej palety przeróżnych trucizn, jakie są rozsiewane po polach, sadach... truciznach unoszących się w powietrzu, truciznach, które emituje przemysł i motoryzacja ... itp. ect... padło teraz na tą jedną substancje... Przecież w historii taki kataklizm powinien przytrafić powinien się wcześniej...
artemida jest bardzo blisko rozwiązania, bo On nie czerpie informacji i wiedzy z jednej książki...On nazywa "to" zjawiskiem - i dla mnie to wystarcza. Jest to wyczerpująca i na dziś wystarczająca odpowiedź... Smile


___pozdrawiam_____
Odp: Wiemy dlaczego wymierają pszczoły! [wiadomość #50938 (odpowiedź na #50915) ] nie, 23 styczeń 2011 22:56 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Błagam tylko, żeby fantazja Waszych teorii zbytnio nie wypaczała - nic więcej Very Happy A co do wypowiedzi Artemidy - jedno zdanie warto podkreślić:
artemida napisał(a) dnia nie, 23 styczeń 2011 05:41

...Kolejne pytanie; jak to się dzieje że małe amatorskie pasieki omija?

bo w tą właśnie stronę pierwsze kroki skierowano, próbując wyjaśnić zagadkę (wspomniana zależność aż nadto wydawała się widoczna). I koniec końców postawiono "na prędce" diagnozę: warroza. Ale na dalszym etapie badań już coraz mniej to było takie oczywiste... zachęcam jeszcze do przeczytania dalszych fragmentów sprawozdania:
http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl/artykuly/2010_01/art ykul_2010_01.html
http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl/artykuly/2010_03/art ykul_2010_03.html
Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Wiemy dlaczego wymierają pszczoły! [wiadomość #50943 (odpowiedź na #50938) ] pon, 24 styczeń 2011 07:39 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
artemida jest aktualnie niedostępny artemida
Wiadomości: 327
Dołączył(a): czerwiec 2010
Stały bywalec
Pomologowi- czy nie dziwi Cię że TOTO trwa ok. 5-7 lat i nikt TEMU nie przeciwdziała /praktycznie/ Jakieś 2-3 miesiące temu w którejś TV była godzinna audycja /zrobiona przez Kanadyjczyków(?)/ na ten temat która przedstawiła hipotezy nie stawiając ostatecznej diagnozy. Wczorajszy film na TVN /choć trochę naiwny/ wskazywał że różnie może się zdarzyć a rozwiązania trzeba szukać raczej w GENETYCE. Ok. rok temu na jednym z portali pszczelarskich przedstawiłem swoją teorię /a co nie mogę ?/ Otóż zakładam, że przyczyna tkwi w tym że część matek pszczół ulega mutacji /konkretnie allelu genomu odpowiedzialnego za orientację/ i tę przypadłość przekazują pszczołom. Stąd tak szybkie rozprzestrzenienie się po świecie. Nikt moich wymyślań nie zakwestionował. Czy tym mutagennym czynnikiem są NUKLEOTYDY? Nie wiem. Wiele na to wskazuje.
Odp: Wiemy dlaczego wymierają pszczoły! [wiadomość #50966 (odpowiedź na #50943) ] pon, 24 styczeń 2011 19:40 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy45 jest aktualnie niedostępny jerzy45
Wiadomości: 1202
Dołączył(a): kwiecień 2007
Maniak
Wchodzicie Panowie w "duże" szczegóły, ale inaczej tego się nie da wyjaśnić. To co Ty artemido napisałeś, to pewnie jest właściwy kierunek...sztuczna hodowla matek pszczelich, sztuczne ich unasiennianie i sztuczne hodowanie i zastępowanie Natury. Jest wielce prawdopodobne, że "gdzieś" w tym "ogniwie" zastępowania natury nastąpiła mutacja i stąd ten kłopot. Gdyby tym czynnikiem była "chemia", to pewnie nikt o tym by się nawet nie dowiedział...
Nukleotyd jest to podstawowy składnik budulcowy kwasów nukleinowych (DNA i RNA). Jest on zbudowany z cukru - pentozy (w DNA wystepuje deoksyryboza, zaś w RNA ryboza)... I teraz nasuwa mi się taka myśl... Dlaczego duże, a małe nie... A może jest tak, że my mali pszczelarze karmimy pszczoły najzwyczajniejszym cukrem buraczanym i "to" może być efekt zastosowania gotowych "mikstur" w karmieniu pszczół. Nigdy7 tego nie stosowałem, ale ponoć pszczoły źle te cukry proste trawią... Co w tych mieszaninach jest ? wie tylko producent. Oczywiście wiem, że to co jest w RNA, czy Dna jest daleka droga, ale każda ingerencja w pszczołe, która nigdy nie miała z tym styczności nie może doprowadzić do takich efektów... Confused
A dajmy na to liksoza... Czy tenże składnik antybiotyków... A może współczesne pszczoły trzeba utrzymywać "w kondycji" i na diecie antybiotykowej, dajmy na to, jak drób ? A może w tych miksturach są i inne "sztuczne" cukry, które to, jak sugeruje artemida mogą być jednym z elementów "tego" zjawiska...
Pomologu.... Warroza...? Wątpliwe. Z warozą można żyć, jak ja żyje z nią bodajże od lat osiemdziesiątych. Jeszcze nigdy nie sprawiła "niespodzianki" i nie wyniszczyła rodziny... Choć tu jest też dziwna sprawa... Pochodzi ona gdzieś z południowego wschodu euroazji. I tam warroza żyje zgodnie z pszczołami, tak jak nasze pchły na kocie, psie... U nas natomiast warroza unicestwia rodzine, a tym samym i siebie... Ot - niby ciekawostka, ale pokazuje to, jak nie dostosowana ewolucyjnie warroza nie potrafi przeżyć i sobie poradzić z ekspansją pszczół na nowe tereny...
Czy zatem nie jest to jeden z "dowodów", że coś co jest "nie naturalne" - wytworzone sztucznie przez człowieka, dla danych malutkich organizmów, jest niekiedy zabójcze... Confused i barierą nie do przeskoczenia w tak krótkim czasie kilkunastu lat...
PS. Prosze tylko nie wyciągać pochopnych wniosków Smile i nie brać dosłownie tego, co pisałem o cukrach prostych...One tak łatwo się "nie wklejają" w łańcuch DNA, czy RNA... To nie klocki "lego" bądź puzle Rolling Eyes

[Uaktualnione dnia: pon, 24 styczeń 2011 22:22]


___pozdrawiam_____
Odp: Wiemy dlaczego wymierają pszczoły! [wiadomość #50991 (odpowiedź na #50966) ] wto, 25 styczeń 2011 10:33 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
artemida jest aktualnie niedostępny artemida
Wiadomości: 327
Dołączył(a): czerwiec 2010
Stały bywalec
W informacji powyżej napisałem nukleotydy a miało być NEONIKOTYNY o których mówi artykuł. /tak to jest jak się coś po pijaku wymyśla i pisze"/.
Odp: Wiemy dlaczego wymierają pszczoły! [wiadomość #50997 (odpowiedź na #50943) ] wto, 25 styczeń 2011 12:00 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Sigmund jest aktualnie niedostępny Sigmund
Wiadomości: 815
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
artemida napisał(a) dnia pon, 24 styczeń 2011 07:39

Pomologowi- czy nie dziwi Cię że TOTO trwa ok. 5-7 lat i nikt TEMU nie przeciwdziała /praktycznie/ Jakieś 2-3 miesiące temu w którejś TV była godzinna audycja /zrobiona przez Kanadyjczyków(?)/ na ten temat która przedstawiła hipotezy nie stawiając ostatecznej diagnozy. Wczorajszy film na TVN /choć trochę naiwny/ wskazywał że różnie może się zdarzyć a rozwiązania trzeba szukać raczej w GENETYCE. Ok. rok temu na jednym z portali pszczelarskich przedstawiłem swoją teorię /a co nie mogę ?/ Otóż zakładam, że przyczyna tkwi w tym że część matek pszczół ulega mutacji /konkretnie allelu genomu odpowiedzialnego za orientację/ i tę przypadłość przekazują pszczołom. Stąd tak szybkie rozprzestrzenienie się po świecie. Nikt moich wymyślań nie zakwestionował. Czy tym mutagennym czynnikiem są NUKLEOTYDY? Nie wiem. Wiele na to wskazuje.


Artemido ,u każdego gatunku następują przypadkowe mutacje, te korzystne mają szansę przetrwać , te niekorzystne zanikają. Nie ma czegoś takiego jak niekorzystna mutacja rozprzestrzeniająca się w populacji.


http://www.tekstowo.pl/piosenka,anna_zebrowska,ucz_sie_polsk iego.html
Odp: Wiemy dlaczego wymierają pszczoły! [wiadomość #50999 (odpowiedź na #50997) ] wto, 25 styczeń 2011 12:39 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
artemida jest aktualnie niedostępny artemida
Wiadomości: 327
Dołączył(a): czerwiec 2010
Stały bywalec
P.Sigmunt całkowita zgoda ale w przypadku gdybyśmy mówili o trzmielach lub skowronkach. Produkcja matek to biznes równy dopalaczom.
Odp: Wiemy dlaczego wymierają pszczoły! [wiadomość #51018 (odpowiedź na #50999) ] wto, 25 styczeń 2011 21:38 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy45 jest aktualnie niedostępny jerzy45
Wiadomości: 1202
Dołączył(a): kwiecień 2007
Maniak
Gdyby tak miało być, jak piszesz Sigmund, to nie wiadomo, czy człowiek w ogóle by istniał... Sądzisz, że mutacja polegająca na tym, że któryś z osobników ma większego "ptaka" jest mutacją niekorzystną, wręcz szkodliwą ?
To właśnie przetrwali ci praaaojcowie, którzy mieli "go" coraz "lepszego"...Dlaczego ? Bo byli atrakcyjniejsi... Twisted Evil
A co z tymi mutacjami przy tworzeniu nowych gatunków np. jabłoni...
To na szczęście przypadek decydował, która cech była korzystna, bądź nie...z punktu widzenia tego co mamy w tej chwili.
I tu artemida nadal ma racje...Matki pszczele, to biznes... Nie wiem po ile one "chodzą", ale dla przykładu... 1000 matek razy 100 złotych = 100 000 złotych. I niech mnie teraz ktoś mocno kopnie "w siedzenie", jeśli nie jest to żyła złota... Dodam jeszcze, że okres ich produkcji, to może 1-2-3 miesiące, a potem wakacje...
Pszczoły, to złożony "organizm", bo buduje go dziesiątki tysięcy jednostek, które to swą siłe czerpią ze wspólnoty. Zakłócenie jednego elementu może być dla nich zgubne...Np. sikorka, która puka w ścianke ula ... i czeka na ofiare, która wyjdzie bronić rodziny...
PS. Rzecz jasna, że to co napisałem wczoraj o mutacjach, to tyczy się dalekiej przeszłości i do tego się odniosłem. By stwierdzić, że dana mutacja jest "dobra, czy zła", to w skali kilku lat nie jesteśmy nawet niekiedy tego zauważyć...że do czegoś może doszło. Ale w historii życia na Ziemi, to już inna bajka...

[Uaktualnione dnia: śro, 26 styczeń 2011 14:48]


___pozdrawiam_____
Odp: Wiemy dlaczego wymierają pszczoły! [wiadomość #51388 (odpowiedź na #51018) ] pon, 31 styczeń 2011 18:50 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Sigmund jest aktualnie niedostępny Sigmund
Wiadomości: 815
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Artemido jeśli jest tak jak piszesz (bo nie znam się na tym) ,że rozmnażanie matek pszeczelich odbywa się na skalę przemysłową ,to faktycznie może być coś na rzeczy. Tzn. potrafię sobie wyobrazić ,że rozmnażane są matki ,których jedną z podstawowych cech jest to że ... łatwo się rozmnażają. Przy okazji niekorzystna mutacja(bądź nieznany patogen) rozprzestrzenia się na co nie byłoby szans w naturze.
Jerzy45 przeczytaj jeszcze raz to co ja napisałem i co Ty napisałeś.


http://www.tekstowo.pl/piosenka,anna_zebrowska,ucz_sie_polsk iego.html
Odp: Wiemy dlaczego wymierają pszczoły! [wiadomość #51416 (odpowiedź na #50846) ] wto, 01 luty 2011 07:09 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
artemida jest aktualnie niedostępny artemida
Wiadomości: 327
Dołączył(a): czerwiec 2010
Stały bywalec
Do produkcji matek są dopłaty unijne.
Odp: Wiemy dlaczego wymierają pszczoły! [wiadomość #51702 (odpowiedź na #50846) ] czw, 03 luty 2011 23:19 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
woszczyna5 jest aktualnie niedostępny woszczyna5
Wiadomości: 9
Dołączył(a): styczeń 2010
Nowy
Ale co z tego ze sadopłaty. Niema to jak rozmnażanei nastepuje w sposób naturalny,nie poprzez szklaną strzykawkę gdzieś w baraku.fakt że dopłaty otrzymują hodowcy,ale pszczelarze równiez ,tylko żeby te matki produkowane do sprzedaży były odpowiednio unasiennione .Bo po tym całym buuummm to kto żyw zaczyna inseminować mając jedynie jakotakie pojęcie i wali masówę dla zbicia kasy .Ale nie tędy droga . W takim systemie długo niepociągnie pszczelarstwo
Odp: Wiemy dlaczego wymierają pszczoły! [wiadomość #51924 (odpowiedź na #50846) ] pon, 07 luty 2011 16:49 Przejdź do poprzedniej wiadomości
kamczat jest aktualnie niedostępny kamczat
Wiadomości: 559
Dołączył(a): maj 2009
Maniak
Na onecie pojawił się artykuł o pszczołach http://tygodnik.onet.pl/36,0,58873,po_pszczolach,artykul.htm l. Zawarte są tam te same wnioski co w przytoczonym artykule Roberta41, czyli główna przyczyna chemia, oraz jak pisaliście zamieszanie genetyczne. poważnym problemem okazuje się być szybki rozwój komunikacji oraz coraz większa ekspansja nawłoci kanadyjskiej.
Poprzedni wątek:Niedokarmione pszczoły .
Następny wątek:Pszczoły - jak przezimowały 2010/2011 ?
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]