Witam słyszałem że do malin można uzyskać ok 4tys dopłat do 1 ha Sam mam malinę i mam dopłatę do owoców miękkich ok 1500zł plus podstawa Wie ktoś może coś o tych większych dopłatach?
no nie jestem na bieżąco obecnie w temacie więc nie chciałbym Cie w błąd wprowadzić , dawniej nie można było dzielić produkcji ekologicznej z konwekcją w jednym gospodarstwie , jak teraz jest? zadzwoń do najbliższego ODR-u powinni wiedzieć lub Ekogwarancja Lublin 81 5016831
to kiedy można się ubiegać o te dotacje?? Przy składaniu wniosków o dopłaty bezpośrednie?? A może trzeba mieć umowę kontraktacyjną z jakimś odbiorcą umów możecie wyjaśnić bo ja nie za bardzo czaje>
dopłatę do owoców miękkich zgłasza się przy wypełnianiu wniosków obszarowych i albo do końca lipca albo sierpnia trzeba dostarczyć umowę kontraktacji na zbyt z danego areału
Dopłaty do owoców miękkich są to dopłaty przejściowe i to jest pewnie kwestia roku albo dwóch jak nam je zabiorą Jest spora grupa osób która tylko narzeka że malina nie jest opłacalna bo jest dużo nasadzeń porzeczka tak samo aronia również To może ktoś ma pomysł co robić na tym gospodarstwie żeby się opłacało ?
Mówi Pan o dopłatach ekologicznych czy zwykłych obszarowych Ekologia na początku była 2.5tys to z kilku ha trochę się uzbiera W tej chwili to chyba ok.800zł Dużo osób mówi że dopłat może nie być aby zagwarantowali przyzwoitą cenę
siwy123456 napisał(a) dnia nie, 09 styczeń 2011 08:09
dopłatę do owoców miękkich zgłasza się przy wypełnianiu wniosków obszarowych i albo do końca lipca albo sierpnia trzeba dostarczyć umowę kontraktacji na zbyt z danego areału
W związku z tymi dopłatami mam taki problem. Posiadam młody sad owocowy (antonówka) 0,7 ha dość szeroko posadzony, a w międzyrzędziach rosną maliny jesienne.Jak określić taką uprawę we wniosku o dopłaty i na mapie? W roku 2010 dla świętego spokoju wziąłem tylko dopłatę obszarową jako sad owocowy. Czy mogę starać się również o dopłatę do malin przeliczając powierzchnię w/g ilości sadzonek malin? Czy może po połowie (połowa sad,a połowa maliny) ?
Kontrolujący dopłaty nie potrafił udzielić mi odpowiedzi czy jeżeli w tym młodym sadzie rosną maliny należy mi się do nich dopłata i jak to oznaczyć. Czy ktoś spotkał się z podobną sytuacją ?
Proszę o poradę. Dziękuję
witam ja mialem tak w czerśniach posdzone truskawki więc dzialka na której masz maliny musi mieć 10 arow i wtedy na mapie oznaczale że czereśnie to pole oznaczone np lir a A, a truskawka literą A1 i tak kolejno A,A2 A,A3 itd. ale przepisy sie zmieniaja więc najlepiej iść do agencji i oni sprawdzą wniosek
Ta dopłata do ha malin to wystarczyła mi na nawóz, insektycyd i 1 z 4 oprysków fungicydowych. w 2010 brutto z ha maliny odmiany Polana wyszło mi 31 tyś., więc jak to się ma do 2384 zł dopłaty??? Jeżeli nie masz plonu to i dopłata nie pomoże.
Witam. Co do dopłat to tak: JPO ok. 500 zł, plus OM ok. 1600. Jak ktoś ma RŚ to dodatkowo 1800 zł (przez pierwsze 3 lata, potem 1540 zł - 2 lata) i jeszcze ONW ok. 170 zł. Ogółem ok. 4 tys.Co do kombajnu to jeszcze dłuuuuugo go nie będzie. Weremczuk i etc. coś tam klepią, ale gdyby z tym kombajnem to było tak prosto to ludzie nie jeździli by pod Kraśnik na maliny. W tamtym roku 2 zł za kg, pełne wyżywienie i obowiązkowo c2h5oh do obiadu a i tak nie było chętnych . Pozdrawiam
Odwiedziłem dziś oddział ARiMR i zapytałem o dopłaty do owoców miękkich. Te dopłaty historyczne wyglądają tak -
- np w 2008r miałem 2 ha malin i/lub truskawek , w tym roku mam 4 ha - dopłata do 2hektarów
-np w 2008r miałem 2 ha malin i/lub truskawek , w tym roku mam 0,2ha - dopłata do 2 ha.
Jak dla mnie PARANOJA.
Też wczoraj byłem i powiedziałem że ja wogóle pierwszy raz składałem wniosek o dopłaty bezpośrednie w tamtym roku bo przejąłem gospodarstwo to mi powiedzieli że nic z tym nie da się zrobić. Nawet jak ktoś w 2008r miał 10ha a w tym roku nie ma nic malin bo wszystko worał to dostanie om do 10ha nawet nie trzeba na wniosku nic pisać. To chyba tylko idioci z ministerstwa mogli wymyśleć!!!!
jak zabiorą dopłaty do owoców miękkich to może wreszcie cena będzie na odpowiednim poziomie. w 2011 rok to była kompletna porażka z malinami, a za owoce zapłacili mi dopiero na koniec stycznia
Z jednej strony dobrze z drugiej...tragicznie!!!! Słysze o takich co posiadzili 100 ha maliny dla dotacji a teraz raptem je zabierają Ale jaki byłby to interes dla tego co posadził przed 2008 r. 100 ha ekologicznej maliny a teraz wszytsko zaorał i uprawiał tam wierzbę energetyczna dla dotacji Wychodziło by mu ok.7-8 tys. zł dotacji z ha I po co pracować?
Właśnie jaki jest sens pracować, ludzie na wsi przez te dopłaty kompletnie się rozleniwili, w mojej okolicy już nikt nie ma krów, świń, nawet mało kto trzyma kury. W większości ludzie żyją z dopłat i nie myślą o jakim kolwiek rozwoju.
Proponuje zobić jakiś protst, bo naprawde brak jakiej kolwiek tu sprawiedliwosci. Dopłata powinna być dla rolników posiadajacych pewną liczbe areaułu maliny w 2008. W tym że powino się liczyć tagże obecną ilości areaułu. Zgadzacie się ze mną ?
Właśnie wróciłem z spotkania grupy producenckiej BioFood Roztocze w Kańczudze (Podkarpackie).
O czym niefajnym była mowa - o braku dopłat OM w następnych latach dla nowych plantatorów. Dopłaty mają być rozpatrywane względem roku 2008. Czyli - ktoś miał maliny w 2008, dostanie dopłaty w następnym roku, ktoś posadził w 2009, już nie dostanie...
Była mowa o niskich cenach malin. Powiedzieli w prost że nie zanosi się na wyższe ceny w nadchodzącym sezonie. Do tej pory mają duże zapasy maliny w magazynach.
Dzimbo.
Do tego co mówią Ci wszyscy nie wiadomo za kogo się mający na temat ceny w tym sezonie, ma zastosowanie Art. 3 ustawy o " Prawdzie Góralskiej", brzmiący "Gówno prawda".
Pozdrawiam!
Nie ma co się czarować malina, NIE BĘDZIE SIĘ OPŁACAĆ ! Owoce cą sprowadzane z serbji lub chin. Dopłat nie ma a właśnie to one rekopensowały nam koszt nawozu i środków ochrony roślin.
Już lepiej opłaca się zboże, ja na 2 ha przenicy ozimej zebrałem 13 ton i odrazu ją spszedałem po 1tyś/tona więć mi wyszło 13 tysiaków. A żeby tak na malinie wyszło to trzeba nieżle kompinować a no i jeszcze robota przez 4 miesiące nie mówiąc o plewieniu! Wszystko to się nie kalkuluje ja mam teraz 3 hektary i zamierzam 2 na wiosne zaorać zasieje żboże i będe miał spokój. Pozdrawiam
Sebsad ić do sklepu zobacz po ile mąka, pieczywo i pomyśl? Cena maliny 1.9 - 2 zł /kg była jak to "15-20 zł/q? za zboże" doliczyć jeszcze robote i opryski ile trzeba pryskać.
NO I KTO CI TO ZERWIE ? ZA TE GROSZE ?
pozdrawiam