użytkownik: Gość | logowanie
Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Pozostałe tematy sadownicze » Sadownictwo LATA 80-te  (5) 1 Głosów
Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #48795] pon, 13 grudzień 2010 17:59 Przejdź do następnej wiadomości
krzysztof44 jest aktualnie niedostępny krzysztof44
Wiadomości: 391
Dołączył(a): czerwiec 2007
Stały bywalec
Brak treści wiadomości

[Uaktualnione dnia: pon, 13 grudzień 2010 18:03]

Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #48796 (odpowiedź na #48795) ] pon, 13 grudzień 2010 18:04 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
krzysztof44 jest aktualnie niedostępny krzysztof44
Wiadomości: 391
Dołączył(a): czerwiec 2007
Stały bywalec
Brak treści wiadomości

Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #48797 (odpowiedź na #48796) ] pon, 13 grudzień 2010 18:06 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
krzysztof44 jest aktualnie niedostępny krzysztof44
Wiadomości: 391
Dołączył(a): czerwiec 2007
Stały bywalec
Brak treści wiadomości

Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #48798 (odpowiedź na #48797) ] pon, 13 grudzień 2010 18:07 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
krzysztof44 jest aktualnie niedostępny krzysztof44
Wiadomości: 391
Dołączył(a): czerwiec 2007
Stały bywalec
Brak treści wiadomości

Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #48801 (odpowiedź na #48798) ] pon, 13 grudzień 2010 18:25 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
daath1 jest aktualnie niedostępny daath1
Wiadomości: 169
Dołączył(a): luty 2009
Zaawansowany
Czy ktoś teraz zastanawia się by obsadzić sad drzewami w celu zatrzymania mrozów??? Rolling Eyes ,czasami chyba warto wrócić do starego ;Poradnika sadownika'z roku 1987 Cool
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #48807 (odpowiedź na #48795) ] pon, 13 grudzień 2010 19:51 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
krzysztof44 jest aktualnie niedostępny krzysztof44
Wiadomości: 391
Dołączył(a): czerwiec 2007
Stały bywalec
Witam.Daath1 zgadza się.Jest to poradnik sadownika.Na drugiej fotce u góry, mróz zatrzymuje się w sadzie a poniżej przed sadem.
Mapa gradowa może już być nieaktualna bo wiadomo,że się zmienia klimat.Książka stara ale niektóre wiadomości są wciąż aktualne.W dziale czereśni toczyła się debata o zakładaniu nowej plantacjii.
Kolega pisał,że przy działce rosną olszyny.Może sobie porównać czy ma zastoisko mrozowe czy nie.Na tych fotkach jest kilka wskazówek dla nowicjuszy,którzy myślą o założeniu sadu.
Pozdrawiam!
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #48811 (odpowiedź na #48807) ] pon, 13 grudzień 2010 21:13 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy45 jest aktualnie niedostępny jerzy45
Wiadomości: 1202
Dołączył(a): kwiecień 2007
Maniak
Ależ krzysztofie44...kto dziś się takimi drobiazgami i pierdołami zajmuje... Shocked Potem jest lament i płacz, że ktoś ma owoce, a mi, czyli jemu co rocznie plon wymarza. Winni są wszyscy, tylko nie delikwent.
Warto sięgnąć do starych (o kurcze starych...? ...) podręczników i poradników, które pokazują jak powinno wyglądać racjonalna i mądra "polityka" w sprawie nasadzeń w sumie drogiej produkcji, jakim są sady.
Ci co je pisali byli mądrymi ludźmi. Żyli w zgodzie z naturą i z nią współpracowali. Nie to co dziś. Wszystko postawione na głowie... Confused


___pozdrawiam_____
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #48813 (odpowiedź na #48795) ] pon, 13 grudzień 2010 21:21 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Dodam jedynie komentarz do rysunku drugiego... mamy identyczną sytuację w kwaterze brzoskwiń (a dokładnie na jej końcu, dzięki czemu łatwiejsze jest porównanie). Kilkanaście ostatnich drzew w rzędzie jest osłoniętych od strony południowo-zachodniej (a więc od wiatru) przez niewielki lasek. I w sezonach, kiedy zima "daje się we znaki" - różnice są kolosalne. Nawet jeżeli na drzewach nieosłoniętych straty sięgają 80-100% - drzewa tej samej odmiany, w tym "zakątku" plonują dobrze, a uszkodzenia bywają niewielkie Pozdrawiam Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #48814 (odpowiedź na #48811) ] pon, 13 grudzień 2010 21:36 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Zdzich jest aktualnie niedostępny Zdzich
Wiadomości: 677
Dołączył(a): grudzień 2006
Maniak
Co Wy koledzy wypisujecie? 87 rok to komuna była i wtedy było wszystko na głowie. Po za tym to skąd ta książka ? Wiadomo powszechnie, że wtedy to w sklepach tylko ocet był. Laughing


Pozdrawiam
Zdzich

http://images31.fotosik.pl/424/355e1b2ab0b5a739m.gif Staram się poprawnie pisać po polsku.
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #48815 (odpowiedź na #48795) ] pon, 13 grudzień 2010 22:07 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
krzysztof44 jest aktualnie niedostępny krzysztof44
Wiadomości: 391
Dołączył(a): czerwiec 2007
Stały bywalec
Cześć ZDZICHU.Chyba jesteś młody i nadgorliwy.Zapytaj kogoś czy za czasów komuny byli u nas profesorowie?Bo tych co znam i cenię nie maja po 20 czy 30 lat.Co do książki to korzystali z niej licealiści.Kolego najpierw była kura a potem jajko.
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #48816 (odpowiedź na #48815) ] pon, 13 grudzień 2010 22:49 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Zdzich jest aktualnie niedostępny Zdzich
Wiadomości: 677
Dołączył(a): grudzień 2006
Maniak
Krzysztof44 - ależ oczywistą oczywistością jest, że najpierw było jajko a dopiero potem z tego jajka kura. To przecież logiczne jest Laughing . Dziękuję za odmłodzenie, szkoda, że w realu tak się nie da Very Happy .


Pozdrawiam
Zdzich

http://images31.fotosik.pl/424/355e1b2ab0b5a739m.gif Staram się poprawnie pisać po polsku.
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #48837 (odpowiedź na #48795) ] wto, 14 grudzień 2010 12:18 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Kunegunda jest aktualnie niedostępny Kunegunda
Wiadomości: 460
Dołączył(a): luty 2010
Stały bywalec
to nie prawda że wcześniej takich książek nie było mój tata ma praktycznie książki od kwiaciarstwa przez warzywnictwo do sadownictwa oczywiście nie pytałem skąd ma te książki ale jak się dowiem to napisze.
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #48847 (odpowiedź na #48837) ] wto, 14 grudzień 2010 14:06 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy45 jest aktualnie niedostępny jerzy45
Wiadomości: 1202
Dołączył(a): kwiecień 2007
Maniak
Krzysztof44 ..."popracowałem" troche nad Zdzichem i z pewnego zdjęcia nie wygląda na młodzieniaszka...Chyba, że to był inny Zdzichu... Smile Spytaj Go czy ma wąsy...? Twisted Evil
A czy przed rokiem 1987 nic nie było ? A co "robił" Profesor Sz. Pieniążek ? Większość wiedzy i opracowań sadowniczych "przeszła" przez jego ręce i głowe. To pod jego nazwiskiem ukazywały się książki sadownicze... Kto na to pracował - nie wiem, ale to co pojawiało się później było tylko kopiowaniem tego, co Profesor wydał w swojej książce.


___pozdrawiam_____
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #48850 (odpowiedź na #48847) ] wto, 14 grudzień 2010 14:51 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Marekvp jest aktualnie niedostępny Marekvp
Wiadomości: 173
Dołączył(a): styczeń 2008
Zaawansowany
Ha! A ja sprzątając ostatnio na strychu znalazłem ksiązkę Zygmunta Soczka i Zbigniewa Suskiego "Agrotechnika i ochrona sadu owocującego" z 1977 roku.
Mówię Wam Panowie cuda ! Te ceny gwarantowane ,te niskooprocentowane pożyczki na środki , nawozy , założenie i ogrodzenie sadu !!!
No normalnie łza się w oku kręci!

[Uaktualnione dnia: wto, 14 grudzień 2010 14:52]

Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #48866 (odpowiedź na #48850) ] wto, 14 grudzień 2010 18:26 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Zdzich jest aktualnie niedostępny Zdzich
Wiadomości: 677
Dołączył(a): grudzień 2006
Maniak
Jerzy45 - nie mam wąsów choć młodzieniaszkiem nie jestem Twisted Evil .

P.S. Dobrze, że był prof.Pieniążek bo nawet by nie było skąd kopiować - a tak to do dzisiaj mają ludzie zajęcie. Laughing

[Uaktualnione dnia: wto, 14 grudzień 2010 18:31]


Pozdrawiam
Zdzich

http://images31.fotosik.pl/424/355e1b2ab0b5a739m.gif Staram się poprawnie pisać po polsku.
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #48877 (odpowiedź na #48866) ] wto, 14 grudzień 2010 19:53 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
pomolog... Proszę o pomoc... O pomoc w sprecyzowaniu, czy osłona / np. z wysokich drzew /, chroni przed mrozem ? Bo moim zdaniem ona chroni nie tyle przed mrozem, co przed wiatrem... Podobnie zresztą kożuch moim zdaniem nie grzeje, tylko chroni przed ubytkiem ciepła, które chroniony organizm wydziela sam z siebie... A wiatr jak wiadomo temperatury nie obniża, tylko jak podają czasem w telewizji, powoduje / złudzenie ? /, że odczuwalny przez nas spadek temperatury, jest większy niż w rzeczywistości... Oj, chyba namotałem, więc powtórzę jeszcze raz: Jak powinno się mówić: Osłona chroni zimą sad przed mrozem, czy przed wiatrem ? p.s. Nie jest to oczywiście jakiś poważny problem i nie jest to żadna podpucha, ale zastanawiam się nieraz, czy tylko ja widzę w tym jakąś nielogiczność... Confused Pozdrawiam ! p.s.2. Bo można by powiedzieć też tak, że w czasie mrozu, osłona przeciwwiatrowa chroni drzewa przez przemarznięciem z powodu zwiększonej zawsze na wietrze, utraty ciepła... A swoją drogą, to aż dziwne, że nikt / chyba .../ do tej pory tą utratą ciepła przez drzewo na mrozie i towarzyszącym mu wietrze, nie zajmował się w sposób szczegółowy i profesjonalny... Przynajmniej ja o niczym takim nie słyszałem...p.s. 3 Oj , chyba żałuję, że sam się " wmotałem " w jakieś dziwne rozważania, tym bardziej, że dopiero teraz przyszło mi do głowy, że jednak przy chłodnicy samochodowej ten, odprowadzający ciepło wentylator, przeważnie jest... Smile p.s. 4. A niech tam... Pobrnę sobie jeszcze dalej i niech to będzie najdziwniejszy a nawet najgłupszy w historii forum, post... Bo czy jest możliwe też, że ta, chroniąca przed zimowym mrozem osłona, nie może czasem powodować w czasie kwitnienia, zastoiska mrozowego, dlatego ostatecznie już dziś praktycznie nikt tych nasadzeń nie robi ? Kolego pomolog ! Chcesz - odpowiesz, nie chcesz - nie odpowiesz... Może zresztą nie ma o czym gadać ? Cool Ale z drugiej strony, w meteorologii sadu, wyróżnić można moim zdaniem, dwa przypadki... Jeden to ten, gdy zimne powietrze jest na dole a ciepłe na górze i odwrotnie... I czasem ten " dmuch " byłby wskazany a czasem, nie... A osłona , jak to osłona... Stoi i osłania, przez co raz sytuację pewnie poprawia a kiedy indziej, pogarsza... No, dobra... Załóżmy, że tego postu, nie było... Very Happy Szczerze pozdrawiam !

[Uaktualnione dnia: wto, 14 grudzień 2010 20:35]

Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #48884 (odpowiedź na #48877) ] wto, 14 grudzień 2010 21:16 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Ale wrócę może do tematu właściwego, czyli sadownictwa z lat osiemdziesiątych... Sadownictwa, na które składały się sady o ilości drzew do 1 000 na hektarze, na średnio rosnących podkładkach, bez rusztowań i dające / w przypadku choćby Szampiona i Idareda / plony na poziomie, 30 ton z hektara... Co było potem wiemy i wiemy już nawet co sądzić o nasadzeniach pasowych, nawet trzyrzędowych... I zastanawiam się, czy aby na pewno słusznym było pójście na te modele holenderskie, zwłaszcza, że " ziemi ci u nas, dostatek "... Bo gdy słyszę, że koszt założenia i doprowadzenia dziś do owocowania hektara sadu, to wydatek rzędu 100 albo i więcej tysięcy złotych, co przy tych cenach np. jabłek z ostatnich lat... To kiedy jest szansa, że to się zwróci i przyniesie pierwszy dochód ? I myślę, że w sprawie tej, powinna wypowiedzieć się " królowa nauk ", czyli...ekonomia. A może są już tacy, którzy swoje nowe nasadzenia widzą tak, jak wyglądały one już w drugiej połowie lat osiemdziesiątych, czyli bez rusztowań itd... ? Pozdrawiam !

[Uaktualnione dnia: wto, 14 grudzień 2010 21:18]

Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #48888 (odpowiedź na #48795) ] wto, 14 grudzień 2010 21:52 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
krzysztof44 jest aktualnie niedostępny krzysztof44
Wiadomości: 391
Dołączył(a): czerwiec 2007
Stały bywalec
Brak treści wiadomości

Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #48890 (odpowiedź na #48795) ] wto, 14 grudzień 2010 22:21 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Melolontha napisał(a) dnia wto, 14 grudzień 2010 07:53

...czy osłona / np. z wysokich drzew /, chroni przed mrozem ? Bo moim zdaniem ona chroni nie tyle przed mrozem, co przed wiatrem...!


Oczywiście - głównym zadaniem osłon jest ochrona przed wiatrem (dlatego nazywamy je osłonami przeciwwiatrowymi) - ale tu rozpatrujemy dodatkowy czynnik... ochrony przed napływem zimnych mas powietrza i stąd to - może niezbyt precyzyjnie użyte przeze mnie sformułowanie

Melolontha napisał(a) dnia wto, 14 grudzień 2010 07:53

...Bo można by powiedzieć też tak, że w czasie mrozu, osłona przeciwwiatrowa chroni drzewa przez przemarznięciem z powodu zwiększonej zawsze na wietrze, utraty ciepła...


Zimne powietrze spływa z góry w dół - nie odwrotnie (bo jest cięższe od powietrza ciepłego). A tu "trafia" na naturalną przeszkodę w postaci osłony - to jedna sprawa. Druga - nieco silniejszy wiatr (powyżej 1,5m/s) powoduje inne zjawiska - usuwania, czy może inaczej, zwiewania śniegu z sadu. Zarówno spod koron drzew (co powoduje większe narażenie systemu korzeniowego na uszkodzenia - temperatura gleby jest niższa, gleba szybciej zamarza), jak i z nadziemnych części roślin (pędów, pokrytych cienką, ale jednak zabezpieczającą warstwą lodu, szronu). Do tego dochodzi jeszcze element wysuszaniai części nadziemne bardziej są narażone na uszkodzenia przez niską temperaturę

Melolontha napisał(a) dnia wto, 14 grudzień 2010 07:53

...Bo czy jest możliwe też, że ta, chroniąca przed zimowym mrozem osłona, nie może czasem powodować w czasie kwitnienia, zastoiska mrozowego...


Oczywiście, że może - dlatego tak wazne jest właściwe usytuowanie osłony względem stron świata i biorąc pod uwagę ukształtowanie terenu (po to właśnie krzysztof44 "wciska" tu te rysunki Razz ). Bo można i doprowadzić do takiej sytuacji, kiedy "zamkniemy" mroźne powietrze w sadzie - o, zgrozo - dzięki założonym (nasadzonym) osłonom Rolling Eyes

Melolontha napisał(a) dnia wto, 14 grudzień 2010 07:53

...A swoją drogą, to aż dziwne, że nikt / chyba .../ do tej pory tą utratą ciepła przez drzewo na mrozie i towarzyszącym mu wietrze, nie zajmował się w sposób szczegółowy i profesjonalny...


Parę osób się zajmowało Smile Przejrzyj publikacje wczesniejsze - sprzed okresu, o którym wspomina temat tego wątku... a lata osiemdziesiąte to również kilka ciekawych prac na podobne tematy (tu chyba liderem był prof. Hołubowicz) Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #48896 (odpowiedź na #48890) ] wto, 14 grudzień 2010 22:58 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Dzięki pomologu i cieszę się, że sprawę potraktowałeś poważnie, bo i ja zresztą sprawę poważnie rozważałem, tylko te moje rozważania były takie trochę, pokręcone... A dlaczego o te rzeczy pytałem ? Bo choć w życiu posadziłem / lub w mojej obecności posadzono / tak z 300 albo i więcej, tysięcy drzew, to nigdy nie byłem świadkiem ani posadzenia osłon, ani nawet rozważania tego tematu... Znałem tylko takie hasło - Osłony / rzeczywiście / przeciw-wiatrowe... Ale z tego co piszesz, zagadnienie takie istnieje, jest ważne, ale najważniejsza jest sztuka postawienia / posadzenia /, takiej osłony, a dokładniej wybór miejsca... Bo przecież już po posadzeniu, tej osłony / w razie czego /, przestawić się nie da... Raz jeszcze dziękuję za wyjaśnienia,i dodam tylko, że wiem, że sprawom mrozoodporności drzew, Profesor Hołubowicz, poświęcił mnóstwo czasu i energii, choć nie wiem, czy badał związki między temperaturą a ruchem powietrza i wpływem oddziaływania tych dwóch czynników na raz, na rośliny sadownicze... Raz jeszcze dziękuję i ...pozdrawiam ! Smile

[Uaktualnione dnia: wto, 14 grudzień 2010 23:09]

Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #48898 (odpowiedź na #48795) ] wto, 14 grudzień 2010 23:05 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
krzysztof44 jest aktualnie niedostępny krzysztof44
Wiadomości: 391
Dołączył(a): czerwiec 2007
Stały bywalec
Witam.Zgadzam się z kolegą,że taka osłona jest na lata.Ale chłodni czy sortowni też przerobić się nie bardzo da.Dodam jeszcze,że osłon nie mozna posadzić ze wszystkich stron,gdyż brak przewiewu sprzyja rozwojowi chorób.Pozdrawiam!
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #48900 (odpowiedź na #48898) ] wto, 14 grudzień 2010 23:14 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
krzysztof44...To co napiszę w odpowiedzi, potraktuj proszę nie jako... mądrzenie się, ale raczej jako informację dla tych, którzy w sadownictwo dopiero wchodzą... Bo nie tylko choroby, jako skutek słabego przewiewu... Oprócz wspomnianego przez pomologa zastoiska mrozowego, takie " otoczenie " sadu dookoła, to stworzenie również swego rodzaju, przyspieszającej kwitnienie, " patelni "... A nam w sadownictwie zależy zawsze raczej na tym, żeby drzewa zakwitały jak najpóżniej, najlepiej dopiero po " zimnych ogrodnikach "... I z tego też powodu w rejonach o występowaniu różnych skłonów, powinniśmy unikać tego " najcieplejszego ", czyli południowego... Pozdrawiam !

[Uaktualnione dnia: wto, 14 grudzień 2010 23:21]

Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #48913 (odpowiedź na #48900) ] śro, 15 grudzień 2010 08:59 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
daath1 jest aktualnie niedostępny daath1
Wiadomości: 169
Dołączył(a): luty 2009
Zaawansowany
Melolontha napisał(a) dnia wto, 14 grudzień 2010 11:14

I z tego też powodu w rejonach o występowaniu różnych skłonów, powinniśmy unikać tego " najcieplejszego ", czyli południowego...

Może i powinniśmy unikać tego najcieplejszego stoku dla nasadzeń, z tym że: zależy to trochę od gleby!! Według tegoż to ;Poradnika sadownika';na glebach zimnych(takich jak u mnie)lepiej wybrać wystawę południową',chodzi pewnie o to że to najcieplejsze miejsce pod sad i w mrożne zimy(taka jak ostatnia) jest łatwiej przetrwać drzewom.Tylko to potwierdzam,uszkodzony został przez mróz jedynie szampion i to w niewielkim stopniu,gdzieś tam jakaś gałąż,co nie miało wpływu na owocowanie, jak i plon z ha .
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #48940 (odpowiedź na #48913) ] śro, 15 grudzień 2010 18:24 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
daath1...Jest tu moim zdaniem , również pewien paradoks... Bo z jednej strony, na stoku południowym ta wegetacja bywa przyspieszona / żle ! /, a z drugiej strony, dzięki lepszemu nasłonecznieniu... Toż chyba nikt sobie nie wyobraża posadzenia winnicy na skłonie północnym, gdyby miał do wyboru...południowy. A ta Twoja uwaga o łagodzącym " klimat " sadu oddziaływaniu skłonu południowego na glebach zimnych, bardzo ciekawa... Pozdrawiam !
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #48949 (odpowiedź na #48795) ] śro, 15 grudzień 2010 21:32 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
dendro jest aktualnie niedostępny dendro
Wiadomości: 106
Dołączył(a): grudzień 2006
Zaawansowany
Bodaj w 1 połowie lat 90-tych Instytut Badawczy Leśnictwa realizował duży program badawczy dotyczący roli zadrzewień. W duzym stopniu dotyczyło to zadrzewień w rolnictwie- własnie pasów przeciwiatrowych które także poprawiają zdolności retencyjne gleby. Ciekawy temat ale chyba trafił na półkę.
Ja w tym roku obsadziłem sad czarnym bzem sampo. Za dwa lata efekt powinien być widoczny w postaci osłabienia siły wiatru a u mnie na pogórzu to jest spory problem.
Pozdrawiam


www.pracowniazieleni.com
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #48964 (odpowiedź na #48949) ] czw, 16 grudzień 2010 09:20 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
dendro... Nawiążę do tej sprawy retencji... Bo ja, jeszcze w podstawówce, na pytanie co nam daje las, musiałem oprócz jagód, grzybów i drewna, wymienić to, że zatrzymuje śnieg i wiosną zmniejsza ryzyko powodzi na danym terenie... Pomysł z bzem chwalebny / komu ja to mówię... Very Happy /, a ja co roku muszę u siebie toczyć walkę o uratowanie przed wycięciem przylegających do sadu " krzaczorów ", w których to i ślimaki winniczki i... słowik... Smile Pozdrawiam !
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #48974 (odpowiedź na #48795) ] czw, 16 grudzień 2010 15:29 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
waldus jest aktualnie niedostępny waldus
Wiadomości: 329
Dołączył(a): kwiecień 2007
Stały bywalec
Nie zawsze zimne powietrze schodzi z góry.
Przykładem moga byc tereny nad Wislane niskie gdzie przy mrozach zawsze sa najwiekse szkody.
Ja mam sad na górze jakies 200m od poziomu wisły i przy najgorszych mrozach mam plony normalne a na dole wymarza
Osobisie uważam ze lepszy jest przewiew w sadzie niż zastoiska mrozowe. Po mrozie w 2007 był chyba temat o wiatrakach przeciw mrozowych..... Taka ochrona ma moim zdaniem tylko chronic przed wiatrem , burza, nawałnica itp w czasie wegetacji. A sadzenie takich ochron mija sie z celem bo na terenach typowo sadowniczych to przez wiele km sad graniczy z sadem .
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #49002 (odpowiedź na #48974) ] pią, 17 grudzień 2010 11:17 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Sigmund jest aktualnie niedostępny Sigmund
Wiadomości: 815
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Jak nie z góry ,to jak zimme powietrze pojawia się w sadzie ? Mógłbyś rozwinąć swoje przemyślenia ?


http://www.tekstowo.pl/piosenka,anna_zebrowska,ucz_sie_polsk iego.html
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #49004 (odpowiedź na #48795) ] pią, 17 grudzień 2010 13:49 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
waldus jest aktualnie niedostępny waldus
Wiadomości: 329
Dołączył(a): kwiecień 2007
Stały bywalec
Z tego co ja sie uczyłem to ciepłe powietrze unosi sie do góry, a zimne opada w dół z tego tez powodu mowimy o przygruntowych przymrozkach. Zdarzaja sie pewne anomalia ale rzadko.
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #49005 (odpowiedź na #48974) ] pią, 17 grudzień 2010 14:13 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
waldus napisał(a) dnia pią, 17 grudzień 2010 01:49

Z tego co ja sie uczyłem to ciepłe powietrze unosi sie do góry, a zimne opada w dół z tego tez powodu mowimy o przygruntowych przymrozkach. Zdarzaja sie pewne anomalia ale rzadko.

Więc skąd wniosek, który wyciągnąłeś wcześniej (a o który pytał Sigmund?):
waldus napisał(a) dnia czw, 16 grudzień 2010 03:29

Nie zawsze zimne powietrze schodzi z góry...

Pomijając wymuszony obieg - to założenie błędne - wbrew prawom fizyki Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #49009 (odpowiedź na #48795) ] pią, 17 grudzień 2010 15:30 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
waldus jest aktualnie niedostępny waldus
Wiadomości: 329
Dołączył(a): kwiecień 2007
Stały bywalec
Skoro ciepłe unosi sie to zimne moze przyjsc z dołu z niższych terenów.Nie musi przychodzic zimne z góry
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #49011 (odpowiedź na #48795) ] pią, 17 grudzień 2010 17:10 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
krzysztof44 jest aktualnie niedostępny krzysztof44
Wiadomości: 391
Dołączył(a): czerwiec 2007
Stały bywalec
Witam.Waldus skoro tak mówisz to powiedz
skąd się wzięło to zimne powietrze na tych niższych terenach?
Przecież nie z ziemi.Przykładem mogą byc majowe noce z przymrozkami,o godz 2 wnocy jest plus dwa a o piatej minus 5 i zero wiatru.Skoro miałoby wychodzić z ziemi to poco byłyby np.włókniny na truskawkach.
Zimne powietrze i zastoiska to jest coś takiego jak z centralnym ogrzewaniem.Pozdrawiam.
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #49013 (odpowiedź na #48795) ] pią, 17 grudzień 2010 18:51 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
dendro jest aktualnie niedostępny dendro
Wiadomości: 106
Dołączył(a): grudzień 2006
Zaawansowany
Zimne w dół, ciepłe do góry (bo lżejsze)= inwersja. Zjawisko występuje gdy nie ma wiatru i zachmurzenia czyli dość sporadycznie. Wiatr miesza powietrze. W obniżeniach terenu lub pod wpływem żle zaprojektowanych osłon mieszanie jest słabsze (następuje wolniej). To daje efekt zastoiska.
Z ziemi ...zimne? Jak by wtedy działały pompy ciepła?
Wnioski wydają się oczywiste: sad powinien być dobrze zaprojektowany a w niekorzystnych warunkach terenowych/klimatycznych/glebowych/i jakich tam jeszcze to może lepiej ziemniaki.


www.pracowniazieleni.com
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #49023 (odpowiedź na #48795) ] pią, 17 grudzień 2010 20:23 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
waldus jest aktualnie niedostępny waldus
Wiadomości: 329
Dołączył(a): kwiecień 2007
Stały bywalec
Z ziemi to na pewno nie wychodzi zimno. Nadchodzi z niskich terenow i ciagnie ku górze,
Efekt taki mozna zaobserowowc np zjerzdzajac na rowerze z wysokiej góry tuz przed zachodem słonca , mozna zauwazyc ze na dole jest duzo zimniej niz na górze i dlaczego???
Z tym ze koledzy z nizin nie maja górek Very Happy
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #49024 (odpowiedź na #49023) ] pią, 17 grudzień 2010 20:51 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jaceo jest aktualnie niedostępny jaceo
Wiadomości: 27
Dołączył(a): wrzesień 2010
Początkujący
Mają , mają. Właśnie ja to taki góral nizinny.
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #49030 (odpowiedź na #48795) ] pią, 17 grudzień 2010 21:31 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
krzysztof44 jest aktualnie niedostępny krzysztof44
Wiadomości: 391
Dołączył(a): czerwiec 2007
Stały bywalec
Witam.Przy zakładaniu sadu najwazniejszy jest klimat lokalny i położenie terenu.Przykładem może być Sandomierz.Już w starych książkach pisano ,że tam najlepiej udaja się morele.
Co do moich fotek,to na pierwszej omawiany jest zakup drzewek,przechowywanie ich i sadzenie.Fotka z korona drzewa to wrzeciono płaskie.
Czytałem kiedyś o zakładaniu dużych sadów czereśniowych.Mówiono tam by ok 1 km od sadu wsadzić morwy celem zwabienia ptactwa.
Może ktoś słyszał coś na ten temat,jak to zdawało egzamin i podzieli się wiedzą.Pozdrawiam.
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #49045 (odpowiedź na #48795) ] sob, 18 grudzień 2010 12:43 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
dendro jest aktualnie niedostępny dendro
Wiadomości: 106
Dołączył(a): grudzień 2006
Zaawansowany
Jak rozumiem, chodzi o odciągnięcie szkodników od sadu. Ktoś, gdzieś, dawniejszymi czasy mówił mi o tym sposobie jako skutecznym dla sadu przydomowego, ale w połączeniu ze straszeniem ptaków. wybierały miejsce żerowania, tam gdzie było spokojniej.
Do waldus-a:
to , o czym piszesz to prawdopodobnie miejscowe ruchy powietrza związane z nierównomiernym nagrzewaniem się przy niskim (wieczornym) położeniu słońca w terenie pagórkowatym lub górskim. wielokrotnie to odczuwałem w Tatrach schodząc wieczorem w dolinę. Powietrze zmienia objętość pod wpływem temp. i to wywołuje lokalne zmiany ciśnienia i, w rezultacie jego ruchy czyli wiatr. Dzieje się tak przy dobrej, stabilnej pogodzie.
Życzę fajnego weekendu.


www.pracowniazieleni.com
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #49167 (odpowiedź na #49045) ] wto, 21 grudzień 2010 14:03 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
artemida jest aktualnie niedostępny artemida
Wiadomości: 327
Dołączył(a): czerwiec 2010
Stały bywalec
Widzę, że sadownicy mają wiedzę jak ułożyć jabłka w skrzynce/ co na dole, co na górze/ ale już wiedza o temperaturach powietrza /co na dole a co nieco wyżej /to już ciężko. Niestety, ale to się przekłada bo jak ktoś nie doceni wiedzy z agrometeorologii to za to płaci. No, aby trochę wyrównać odpowiednio układa jabłka.
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #62894 (odpowiedź na #48795) ] sob, 13 sierpień 2011 23:17 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Bartez jest aktualnie niedostępny Bartez
Wiadomości: 69
Dołączył(a): listopad 2008
Początkujący
a jakie drzewa/krzewy najlepiej nadają się na osłonę przed wiatrem i jak gęsto się je sadzi ??
Odp: Sadownictwo LATA 80-te [wiadomość #63276 (odpowiedź na #62894) ] wto, 23 sierpień 2011 23:22 Przejdź do poprzedniej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Widziałem kiedyś sad obsadzony topolami kolumnowymi...Bo szybko rosną no i choroby i szkodniki mają swoje, takie bardziej nie-sadownicze... Smile Pozdrawiam !
Poprzedni wątek:Wegetacja drzew owocowych 2011
Następny wątek:Murawa w sadzie
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]