użytkownik: Gość | logowanie
Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Orzech włoski i Leszczyna » opłacalność orzecha włoskiego i leszczyny  (5) 1 Głosów
opłacalność orzecha włoskiego i leszczyny [wiadomość #45617] nie, 19 wrzesień 2010 11:22 Przejdź do następnej wiadomości
Pomidor jest aktualnie niedostępny Pomidor
Wiadomości: 50
Dołączył(a): wrzesień 2009
Początkujący
Witam,
Posiadam kawałek ziemi o wielkości 80 arów i ze względu na to że jest to oddalone pole i kłopotliwy dojazd zastanawiam się nad posadzeniem orzecha włoskiego bądź leszczyny. Dowiadywałem się o dopłaty i w agencji rolnej nie wiele mogą na ten temat powiedzieć, a ze słyszenia dowiedziałem sie że BYŁY dość wysokie ale już ma ich nie być. Jeśli możecie proszę o informacje o dopłatach do leszczyny i orzecha włoskiego jak i o samej uprawie. Czy warto sadzić z siewek czy sadzonek jeżeli się zdecyduje?Smile

pozdrawiam i czekam na dobre rady Very Happy
Odp: opłacalność orzecha włoskiego i leszczyny [wiadomość #45640 (odpowiedź na #45617) ] nie, 19 wrzesień 2010 21:59 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Orzech włoski ? Można z siewek, można odmiany szlachetne, pochodzące ze szczepienia... Odmiany, to odmiany... Sprawdzone, cenne, jednorodne... Tyle tylko, że takie sadzonki, to są ...drogie rzeczy... A siewki ? Jedna zaowocują za 5, inne za 8-10 lat... No i na każdym drzewie, inne owoce... Duże, małe, słodkie, gorzkie, z miękką albo i twardą skorupą, niektóre trudne do rozbicia nawet młotkiem... Ale najważniejsze, kto taką mieszaninę kupi ? A leszczyny rozmnaża się wyłącznie z sadzonek i szkółkarze oferują wyłącznie sprawdzone odmiany szlachetne...Np. Olbrzymi z Halle... Opłacalność ? Tak jak wszystko w sadownictwie, czyli " raz na wozie, raz pod wozem "... Ostatnimi laty, przeważnie, to drugie... Smile Pozdrawiam !
Odp: opłacalność orzecha włoskiego i leszczyny [wiadomość #45645 (odpowiedź na #45617) ] nie, 19 wrzesień 2010 23:41 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Pomidor jest aktualnie niedostępny Pomidor
Wiadomości: 50
Dołączył(a): wrzesień 2009
Początkujący
Dziękuję za informacje:) A jak jest z dopłatami i ze zbytem czy trzeba jeździć po giełdach czy są też jakieś skupy? Co do sadzonek to znalazłem z siewki po 3ł a szczepione po ok 20zł co nie daje powodów do radości;/ Słyszałem również, że sadzonki z siewki nie wymagają tylu zabiegów(chodzi głównie o przycinanie) co szczepione odmiany. Co do owocowania to wydaje mi się że i siewki mogą dawać duże i dorodne owoce jeżeli zapewni się drzewku odpowiednie składniki w glebie, wiadomo przy tym że te szczepione przy takim samym nawożeniu będą efektywniejsze. A bez nawozów na słabej ziemi i szlachetne drzewko nie wyda dorodnego owocu. Słodycz jest chyba uzależniona po części od ilości wody tak mi sie wydaje( moge się mylić:)) Do zbierania owoców trzeba zatrudniać pewnie ludzi jaki to jest koszt? Nawożenia pryskania koszenia trawy nie licze bo sam to zrobię wszystko:)
Odp: opłacalność orzecha włoskiego i leszczyny [wiadomość #45662 (odpowiedź na #45645) ] pon, 20 wrzesień 2010 14:31 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Cechy owocu a również podatność drzewa na choroby / mam na myśli siewki /, zależą w 99,9 procentach od skumulowanych w tym egzemplarzu genów... I jak coś jest " be " / a siewka jest często " be ", stąd taka jej cena /, to mu żadna pielęgnacja, a nawet święcona woda Laughing , nie pomoże... Podobnie inne gatunki, np. jabłko... Antonówka pozostaje Antonówką i pod względem smaku w Goldena albo Szampiona pod wpływem nawożenia i innych zabiegów ,się nie zamieni... Twisted Evil Pozdrawiam ! p.s. Tym niemniej jak mi się zdaje, chyba 90 albo i więcej procent orzechów na naszym rynku pochodzi z siewek, ale sadownik orzechowy, wiedząc na którym drzewie rodzą się owoce odbiegające od jakiegoś minimum przyzwoitości, tych po prostu, nie zbierają a nawet takie pojedyncze drzewa po ich wejściu w owocowanie, karczuje... Mm kilka takich siewek na działce... Proporcja u mnie / złych do jako takich / wynosi mniej więcej 1 : 5...

[Uaktualnione dnia: pon, 20 wrzesień 2010 14:44]

Odp: opłacalność orzecha włoskiego i leszczyny [wiadomość #45676 (odpowiedź na #45617) ] pon, 20 wrzesień 2010 17:45 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Pomidor jest aktualnie niedostępny Pomidor
Wiadomości: 50
Dołączył(a): wrzesień 2009
Początkujący
Very Happy no dobra zgadzam sie z Tobą ze odmiana to odmiana i jest różnica:) ale nadal nie odpowiadasz na pytania odnośnie dopłat, skupów- czy są takowe i jak jest ze zbieraniem orzeszków:) ?
Odp: opłacalność orzecha włoskiego i leszczyny [wiadomość #45682 (odpowiedź na #45676) ] pon, 20 wrzesień 2010 21:01 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Na temat dopłat i skupów nie odpowiadam, bo orzechów... nie uprawiam ! Twisted Evil No dobra... Mam ok. 60 drzew leszczynowych / Olbrzymi z Halle i Barceloński /, które sprzedaję na kioski w cenie 7-8 zł /kg i idą, jak " ciepłe bułeczki "... A co się tyczy tych dopłat, to wiem, że były, ale teraz coś o nich cicho, bo sprawa była mocno skandaliczna, kiedy różni " byznesmeni " sadzili / m.in na Pomorzu / dziesiątki hektarów, brali straszliwe dopłaty, które zdaje się zniknęły, kiedy tylko te orzechy, zniknęły w ...chwastach. I chyba na tym forum, na temat dopłat się nie dowiesz, bo " oni " nie za bardzo chcą się tym " eko-biznesem ", chwalić... To trzeba raczej pytać urzędników gdzieś w ministerstwach, albo jakichś ODR-ach... Pozdrawiam ! P.S. Pytasz o zbieranie ? No to włoskie, chyba z ziemi i na kolanach, kiedy same spadną... Podobnie, laskowe... Choć laskowe można dodatkowo trząść, ale są już też mechaniczne otrząsarki i maszyny do zbioru, ale o tym musisz poszukać informacji na forum, w miejscu które właśnie orzechom jest poświęcone i gdzie się na te tematy, dyskutuje... Smile Pozdrawiam ! P.S. 2. Powiem więcej... Prawdopodobnie moderator niedługo Cię tam przerzuci, abyś mógł być wśród...swoich ! Very Happy ...

[Uaktualnione dnia: pon, 20 wrzesień 2010 21:12]

Odp: opłacalność orzecha włoskiego i leszczyny [wiadomość #45694 (odpowiedź na #45682) ] pon, 20 wrzesień 2010 22:09 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Pomidor jest aktualnie niedostępny Pomidor
Wiadomości: 50
Dołączył(a): wrzesień 2009
Początkujący
Dziękuje Ci ślicznie:) w sumie to sporo mi pomogłeś, najbardziej obawiam sie tego zbioru ręcznego, wole tego unikać bo o ludzi do pracy coraz trudniej. A jeszcze sie spytam po jakim czasie leszczyna zaczyna rodzić owoce? i jak długo możesz mi też podać przybliżone ceny sadzonek:) z góry dziękuje:)
Odp: opłacalność orzecha włoskiego i leszczyny [wiadomość #45695 (odpowiedź na #45694) ] pon, 20 wrzesień 2010 22:31 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 1852
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Leszczyna zaczyna owocować ok. 3-4 roku po posadzeniu, a gdy sadzonki są dwuletnie, pierwsze owoce może pokazać już w 2-gim roku... Aktualnych cen sadzonek nie znam, ale w ubiegłych latach były one na poziomie, nieco poniżej 10 zł... A jeśli już na serio zainteresowała Cię ta leszczyna, to pamiętaj: 1. Sad ma być prowadzony w formie piennej / najlepiej jednopiennej /, a nie krzaczastej 2. Podstawą pielęgnacji jest / tak jak w całym sadownictwie/ ochrona... Przed brunatną zgnilizną drzew ziarnkowych i słonkowcem orzechowcem. I koniecznie postaraj się gdzieś nabyć książeczkę mgr Henryka Zdyba - " Wszystko o leszczynie "... To elementarz ! Pozdrawiam ! ........ Zdyb - " Leszczyna " - do kupienia w Internecie...

[Uaktualnione dnia: pon, 20 wrzesień 2010 23:00]

Odp: opłacalność orzecha włoskiego i leszczyny [wiadomość #45721 (odpowiedź na #45617) ] wto, 21 wrzesień 2010 19:50 Przejdź do poprzedniej wiadomości
ogrodnik6411 jest aktualnie niedostępny ogrodnik6411
Wiadomości: 89
Dołączył(a): wrzesień 2010
Początkujący
jeśli to coś ewentualnie Ci pomoże do dopłaty do upraw sadowniczych w pakietach rolnośrodowiskowych wynoszą pierwsze 2lata po 1800 zł do ha w następnych coś koło 1540 zł oczywiście wymagana jest minimalna obsada na ha dla poszczególnych gatunków ale to już na stronie min rol. lub agencjii z tego co wiem to ta ilość na ha jest porażająca Laughing

[Uaktualnione dnia: śro, 22 wrzesień 2010 15:26]

Poprzedni wątek:przyspieszony czy importowany?
Następny wątek:Obciąłem leszczyny, boję się że za wczesnie, co robic??
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]