|
| Odp: opłacalność orzecha włoskiego i leszczyny [wiadomość #45640 (odpowiedź na #45617) ] |
nie, 19 wrzesień 2010 21:59   |
Melolontha Wiadomości: 1852 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Maniak |
|
|
Orzech włoski ? Można z siewek, można odmiany szlachetne, pochodzące ze szczepienia... Odmiany, to odmiany... Sprawdzone, cenne, jednorodne... Tyle tylko, że takie sadzonki, to są ...drogie rzeczy... A siewki ? Jedna zaowocują za 5, inne za 8-10 lat... No i na każdym drzewie, inne owoce... Duże, małe, słodkie, gorzkie, z miękką albo i twardą skorupą, niektóre trudne do rozbicia nawet młotkiem... Ale najważniejsze, kto taką mieszaninę kupi ? A leszczyny rozmnaża się wyłącznie z sadzonek i szkółkarze oferują wyłącznie sprawdzone odmiany szlachetne...Np. Olbrzymi z Halle... Opłacalność ? Tak jak wszystko w sadownictwie, czyli " raz na wozie, raz pod wozem "... Ostatnimi laty, przeważnie, to drugie... Pozdrawiam !
|
|
|
|
| Odp: opłacalność orzecha włoskiego i leszczyny [wiadomość #45662 (odpowiedź na #45645) ] |
pon, 20 wrzesień 2010 14:31   |
Melolontha Wiadomości: 1852 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Maniak |
|
|
Cechy owocu a również podatność drzewa na choroby / mam na myśli siewki /, zależą w 99,9 procentach od skumulowanych w tym egzemplarzu genów... I jak coś jest " be " / a siewka jest często " be ", stąd taka jej cena /, to mu żadna pielęgnacja, a nawet święcona woda , nie pomoże... Podobnie inne gatunki, np. jabłko... Antonówka pozostaje Antonówką i pod względem smaku w Goldena albo Szampiona pod wpływem nawożenia i innych zabiegów ,się nie zamieni... Pozdrawiam ! p.s. Tym niemniej jak mi się zdaje, chyba 90 albo i więcej procent orzechów na naszym rynku pochodzi z siewek, ale sadownik orzechowy, wiedząc na którym drzewie rodzą się owoce odbiegające od jakiegoś minimum przyzwoitości, tych po prostu, nie zbierają a nawet takie pojedyncze drzewa po ich wejściu w owocowanie, karczuje... Mm kilka takich siewek na działce... Proporcja u mnie / złych do jako takich / wynosi mniej więcej 1 : 5...
[Uaktualnione dnia: pon, 20 wrzesień 2010 14:44]
|
|
|
|
| Odp: opłacalność orzecha włoskiego i leszczyny [wiadomość #45682 (odpowiedź na #45676) ] |
pon, 20 wrzesień 2010 21:01   |
Melolontha Wiadomości: 1852 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Maniak |
|
|
Na temat dopłat i skupów nie odpowiadam, bo orzechów... nie uprawiam ! No dobra... Mam ok. 60 drzew leszczynowych / Olbrzymi z Halle i Barceloński /, które sprzedaję na kioski w cenie 7-8 zł /kg i idą, jak " ciepłe bułeczki "... A co się tyczy tych dopłat, to wiem, że były, ale teraz coś o nich cicho, bo sprawa była mocno skandaliczna, kiedy różni " byznesmeni " sadzili / m.in na Pomorzu / dziesiątki hektarów, brali straszliwe dopłaty, które zdaje się zniknęły, kiedy tylko te orzechy, zniknęły w ...chwastach. I chyba na tym forum, na temat dopłat się nie dowiesz, bo " oni " nie za bardzo chcą się tym " eko-biznesem ", chwalić... To trzeba raczej pytać urzędników gdzieś w ministerstwach, albo jakichś ODR-ach... Pozdrawiam ! P.S. Pytasz o zbieranie ? No to włoskie, chyba z ziemi i na kolanach, kiedy same spadną... Podobnie, laskowe... Choć laskowe można dodatkowo trząść, ale są już też mechaniczne otrząsarki i maszyny do zbioru, ale o tym musisz poszukać informacji na forum, w miejscu które właśnie orzechom jest poświęcone i gdzie się na te tematy, dyskutuje... Pozdrawiam ! P.S. 2. Powiem więcej... Prawdopodobnie moderator niedługo Cię tam przerzuci, abyś mógł być wśród...swoich ! ...
[Uaktualnione dnia: pon, 20 wrzesień 2010 21:12]
|
|
|
|
| Odp: opłacalność orzecha włoskiego i leszczyny [wiadomość #45695 (odpowiedź na #45694) ] |
pon, 20 wrzesień 2010 22:31   |
Melolontha Wiadomości: 1852 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Maniak |
|
|
|
Leszczyna zaczyna owocować ok. 3-4 roku po posadzeniu, a gdy sadzonki są dwuletnie, pierwsze owoce może pokazać już w 2-gim roku... Aktualnych cen sadzonek nie znam, ale w ubiegłych latach były one na poziomie, nieco poniżej 10 zł... A jeśli już na serio zainteresowała Cię ta leszczyna, to pamiętaj: 1. Sad ma być prowadzony w formie piennej / najlepiej jednopiennej /, a nie krzaczastej 2. Podstawą pielęgnacji jest / tak jak w całym sadownictwie/ ochrona... Przed brunatną zgnilizną drzew ziarnkowych i słonkowcem orzechowcem. I koniecznie postaraj się gdzieś nabyć książeczkę mgr Henryka Zdyba - " Wszystko o leszczynie "... To elementarz ! Pozdrawiam ! ........ Zdyb - " Leszczyna " - do kupienia w Internecie...
[Uaktualnione dnia: pon, 20 wrzesień 2010 23:00]
|
|
|
| Odp: opłacalność orzecha włoskiego i leszczyny [wiadomość #45721 (odpowiedź na #45617) ] |
wto, 21 wrzesień 2010 19:50  |
ogrodnik6411 Wiadomości: 89 Dołączył(a): wrzesień 2010 |
Początkujący |
|
|
jeśli to coś ewentualnie Ci pomoże do dopłaty do upraw sadowniczych w pakietach rolnośrodowiskowych wynoszą pierwsze 2lata po 1800 zł do ha w następnych coś koło 1540 zł oczywiście wymagana jest minimalna obsada na ha dla poszczególnych gatunków ale to już na stronie min rol. lub agencjii z tego co wiem to ta ilość na ha jest porażająca
[Uaktualnione dnia: śro, 22 wrzesień 2010 15:26]
|
|
|