Witam
Czy ktoś z was używał tego środka jak w temacie? nie prowadzę sadu ekologicznego, a jak napisali stosuje się go właśnie w takich sadach. Kiedy zadzwoniłem do przedstawiciela powiedział że oczywiście można go stosować w każdym sadzie. Dlatego interesuje mnie czy pestycydy maja wpływ na jego działanie? bo przedstawiciel może mi każda bajkę wcisnąć byle bym kupił środek.
Nie stosowałem. Znalazłem jednak w sieci opis. W prasie sadowniczej były podobne artykuły reklamowe. Propozycja wydaje się ciekawa. Radzę jednak zwrócić uwagę na fragment:
Cytuj:
Generalnie na odmianach, które nie są wrażliwe na gorzką zgniliznę uzyskano bardzo dobre wyniki - jabłka nie gniły w przechowalni - mimo tego, że pogoda przed zbiorami była bardzo niesprzyjająca.
[Uaktualnione dnia: śro, 01 wrzesień 2010 19:29] przez Moderatora
Pozdrawiam
Zdzich Staram się poprawnie pisać po polsku.
W poprzednim sezonie używałem środka Boni Protect. Chciałem uniknąc problemu przy ewentualnym eksporcie. Skuteczność środka jest wysoka, w porównaniu z sadem po sąsiedzku w którym stosowano Captan skuteczność była lepsza. Owoce były przechowywane w sadzie do wiosny. W czewrcu na ogonkach(konkretnie na częsci oderwanej) pojawiły się pleśnie- ale nie dotyczyło to samego owocu. Środek wymaga dokładnego pokrycia owocówi według mnie dośc dużej ilości wody na ha(750).