Witam!! Posiadam około 60arów tej odmiany wiśni. Z doświadczenia wiem ze nie udaje się na ciężkiej ziemi po prostu idzie w gałęzie. Jest mało wytrzymała na mróz (w tym roku niema wcale pąków kwiatowych a nie było dużych mrozów). Z nawożeniem tez jest różnie darz za mało owoc drobny, darz za dużo pójdzie w gałęzie. Na lekkiej ziemi owocuje corocznie i obficie na przepłonie zrywam nawet 30kg z drzewa. Natomiast reszta tej odmiany na trochę mocniejszej ziemi nie owocuje zaciekawcie. Owoc smaczny soczysty słodki (bardzo dobry na kompoty i nalewki) niestety wiedza o tym ptaki i jest plaga z szpakami. Owoce są niestety soczyste i szybko puszczają sok wiec nie nadaje się do transportu i niektóre skupy nie przyjmują takiej wiśni.
Na koniec, nie polecam do sadów towarowych, natomiast zachęcam na działkę lub ogródków przydomowych ( zwłaszcza, jeśli ktoś lubi słodkie wiśni Np: na kompot lub tak do pojedzenia)
Pozdrawiam.
mam kilkadziesiąt drzew tej odmiany; zasadziłem z ciekawości a w tym roku zapowiada się pierwszy zbiór (kwitną obficie ale część kwiatów przemarzła). Po posadzeniu znaczną część drzewek mi niestety (stety) ukradziono .
Pozdrawiam
witam ja mam lucynę od 8 lat przez pierwsze trzy lata słabo owocowała ale za to przez następne owocuje pięknie owoce schowane pod liściami i to parę razy uratowało ja o
d gradu w przeciwięństwie do łutówki ta była cała zbita
Od dwóch lat moja Lucyna,która dotąd pięknie owocowała zbuntowała się.Na wiosnę pięknie kwitnie,ale liście ma małe,znacznie mniejsze niż w poprzednich latach.To samo z owocami.Są małe,mają mało miąższu i dość szybko gniją.Sąsiadka obok posiada stare odmiany wiśni,które nie mają takich objawów.W jaki sposób można pomóc drzewku.