|
| Odp: Słonkowiec orzechowiec [wiadomość #41362 (odpowiedź na #41340) ] |
śro, 09 czerwiec 2010 22:19   |
Melolontha Wiadomości: 1852 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Maniak |
|
|
Ja z Wracławia...A co ? Nie widać ? Dużo tego nie mam, ale na słonkowca, pryskam... W tym roku, nawet nie chciało mi się szukać... Był 4 czerwca, piąta rano... Jadę pryskać... Idąc chodnikiem w stronę garażu, przechodzę obok pojedynczej leszczyny, którą kiedyś tam posadziłem w celach ozdobnych... Nagle patrzę na liść... Siedzi ! Dorodny, wypasiony, nieruchomy... Chuchnąłem / zimno było /... Poruszył się... Mordo ty moja ! Właśnie Ty, od kilku dni, nie dawałeś mi spać ! W sadzie, przed opryskiem, obejrzałem jeszcze zawiązki... Większość jeszcze zakryta, ale spotyka się i takie, które zaczynają się rozchylać... Cholera ! Trza już myśleć o " brunatnej "... Pozdrawiam !
[Uaktualnione dnia: śro, 09 czerwiec 2010 22:25]
|
|
|
|
| Odp: Słonkowiec orzechowiec [wiadomość #41497 (odpowiedź na #41340) ] |
sob, 12 czerwiec 2010 18:39   |
dendro Wiadomości: 106 Dołączył(a): grudzień 2006 |
Zaawansowany |
|
|
U mnie na Pogórzu ze słonkowcem spokój. Mszyca, jakieś zwójki jak najbardziej ale jak sądzę 1x decis wystarczy.
Pozdrawiam leszczyniarzy.
www.pracowniazieleni.com
|
|
|
|
|
|
|
|