...a po co ?...wiem, że to może głupie trochę pytanie, ale przez ponad 30 lat nigdy żadnego wapna dolistnie na wiśnie nie stosowałem i nie zamierzam, choćby dlatego że z wiśniami skończyłem... a gdybym nawet kiedyś znów zaczął , to też, nie zamierzam... Pozdrawiam !
Nie bardzo wiem, po co wiśniom wapno dolistnie, ale z pewnością, zawarty w tej saletrze azot, robi swoje...A nie było by taniej zamiast tej saletry, dodać mocznika i w ten sposób poprawić odżywienie roślin w azot? Bo to, to kiedyś z dobrym skutkiem, robiłem... Pozdrawiam !
wapń ogranicza pękanie i wpływa korzystnie na jakość owoców, wiśnia robi się jędrna i nie puszcza tak bardzo soku, u nas dajemy chlorek wapnia od 3kg na początku nawet do 8-10 przed zbiorami.