| Sucha leszczyna [wiadomość #39705] |
śro, 12 maj 2010 13:48  |
Gosc Wiadomości: 7205 Dołączył(a): listopad 2006 |
Maniak |
|
|
|
Witam czy spotkaliscie sie z takim czyms, nie wiem czemu ale poprostu niektore krzewy ni uschly, albo galezie sa calkowicie suche, albo cale krzewy i neii wiem czemu, gleba jest dobra, wody nei brakuje bo jest to teren praktycznie przy jeziorze. Czy moze byc to spowodowane brakiem slonca?? w poblizu rosna duze drzewa ktore troche przyslaniaja mi leszczyne?? Z tego powodu tez leszczyna jest dosc wysoka (i z tego ze nikt sie nia nie zajmowal przez kilka lat) czy ja sciac calkowicie czy zostawic taka duza?
|
|
|
| Odp: Sucha leszczyna [wiadomość #39706 (odpowiedź na #39705) ] |
śro, 12 maj 2010 14:08   |
dendro Wiadomości: 106 Dołączył(a): grudzień 2006 |
Zaawansowany |
|
|
Może za dużo wody gruntowej a dokładnie za wysoki jej poziom. Leszczynka preferuje poziom wyrażnie poniżej 1 m. Jaki procent drzew zamarł? Czy sa odrosty korzeniowe? Stopień nasłonecznienia nia ma w tym wypadku raczej znaczenia.
wysokość drzewa nie ma wiekszego znaczenia. Orzechy i tak zbiera się z ziemi. Pozdrawiam Dendro
www.pracowniazieleni.com
|
|
|
|
| Odp: Sucha leszczyna [wiadomość #39716 (odpowiedź na #39705) ] |
śro, 12 maj 2010 18:47   |
dendro Wiadomości: 106 Dołączył(a): grudzień 2006 |
Zaawansowany |
|
|
Leszczyna niby jest łatwa w uprawie, ale jest kilka istotnych spraw, które trzeba znać, aby coś zebrać. Ph gleby, srednioroczna temperatura no i ochrona przed moniliozą. Warto poczytać Pana Zdyba. To taki elementarz.
Owszem, orzechy zbiera się z ziemi, najlepiej zaraz po ich otrząśnięciu (nie powinny leżeć dłużej niż 2 dni). W Oregonie używają do tego śmigłowców ale to raczej kosztowny patent.
Warto wydać parę zł i wysłać próbki gleby do stacji chemiczno - rolniczej, wtedy będziesz miał jasność, jakie są parametry gleby.
Jeśli chodzi o lustro wody gruntowej, warto zrobić odkrywkę glebową. Jeśli na 0,5 m pokaże się woda, daj sobie spokój z leszczyną.
Piszesz, że zamarło 20 % krzewów. To sporo. W najlepszym razie spowodowane to było cechami osobniczymi (krótkowiecznością), w gorszym cechami środowiska i wynikającymi z nich zaburzeniami fizjologicznymi pogłębionymi przez ostrą zimę. W najgorszym, jakąmś jednostką chorobową, ale ja nie znam takiej choroby leszczyny, która w krótkim czasie doprowadza do całkowitego zamarcia.
www.pracowniazieleni.com
|
|
|
|
|
| Odp: Sucha leszczyna [wiadomość #39784 (odpowiedź na #39729) ] |
czw, 13 maj 2010 20:51  |
kondzio Wiadomości: 25 Dołączył(a): październik 2007 |
Początkujący |
|
|
|
mogą to byc pędraki
|
|
|